Skocz do zawartości

wrzesien 2010 | Forum o ciąży


ania87

Rekomendowane odpowiedzi

Loli w nocy to półprzytomna do niej wstaje, w dzień jest podobnie mam nadziej że szybko nauczy się najadać ciut więcej.
Kasiu, wiemy wszystkie jak to jest z tym czekaniem, już niedługo 😘 😘
ps. dziś byliśmy na spacerze w parku 🤪 spotkaliśmy naszą koleżankę z liceum, porwała nam wózek z dzieckiem, obeszła z nami cały park, aż Dawid był zazdrosny że to on chce prowadzić 😉 ale spoko - pogadaliśmy - fajnie było choć trochę chłodno i zaraz wracaliśmy na cyca 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 73,3 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Loli

    10128

  • buuterfly

    7443

  • Ania8888

    7982

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

oki ja lecę myć naczynia bo od obiadu stoją :/ postaram się zaglądnąć później, ale jakby sie nie udało to miłych snów dla mamusiów i dzidziusiów tych brzuszkowych zwłaszcza (tak mobilizująco żeby wreszcie wyszły do swoich mam) 😉
😘 😘 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ale dzien katastrofa. Humor masakryczny po prostu.
Poczytałam sobie co tam pisałyscie i juz chce się męczyć z mała a nie czekać i czekać. bo juz nerwicy dostaje a ona sie super bawi w brzuszku.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Cześć Wrześnióweczki 🙂
Gratuluje rozpakowanym juz 🙂 no i Tobie Loli ze juz sie doczekalaś swojej gwiazdeczki 🙂
Eluska- nie martw sie nie skrócona szyjka i brakiem rozwarcia 🙂 ja rozwaecia mialam na 1 palec -czyli tyle co nic...i to caly czas...wiem ze meczace jest to czekanie... trzymam kciuki za Ciebie i maluszka 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej, przyznam, nie mam sily nadrabiac co pisalyscie,zerknelam tylko na ostatnie strony. ELu, szyjka moze Ci sie skrucici z zrobic rozwarcie w ciagu chwili, jak sie skurcze zaczna 🙂 wiec spokojnie, nie swiadczy to o niczym 🙂
A ja mam dzis dosc, o 4 obudzily mnie kurcze, pobyly sobie co 5 minut jakis czas i ucichly, od 8 rano zaczely sie spowrotem, co 5, 10, 15 min, tak nieregularnie az do 12. Potem pol godziny przerwy i chadzia od nowa i tak do teraz. Byłam tak umeczona bolami ze zasnelam, po godzinie, znaczy sie jakies pol godziny temu obudzily mnie znowu bole i sobie trwaja co 5-7 minut, Jak to sie nie rozwnie to ja sie chyba dzis wykoncze:/
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ja juz po rpstu psychicznie nie wyrabiam, jak chce siedziec to niech siedzi sobie, owszem woalalabym miec go przy sobie, ale skoro juz od rana mnie tak meczy to niech chociaz sie zdecyduje (haha, jakby to on co najmniej robil mi na zlosc 😉) a i tak mam wrazenie ze sie zaraz skonczą te bóle reegularne a zaczna znowy w caly swiat:/
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
laurana ja się tak męczyłam cała dobę aż w końcu urodziłam he he więc może to już za chwilę a co do rozwarcia eluś to mi do końca nie chciało się zrobić i coś mi na to dali.....moja mała królewna grzeczna śpi nic nie płakała dziś.....w sumie wczoraj tez nie ....no istnego aniołka mam 😁 😁
a mój poszedł do kumpla ''oblewać córeczkę''....wkurzył mnie.....ja obolała ledwo chodzę przez te szwy a ten se polazł egoista...... 😠
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...