Skocz do zawartości

wrzesien 2010 | Forum o ciąży


ania87

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
loli no ew miare wszystko jem bo on tyl;ko sobie pomemla raz czy 2 po troszku...

ale dzis to jestem zalamana 😞 😞 😞 😞 😞
mam dosyc naprawde 😞 😞 😞
caly dzxien wyje, na spacerze cicho jest... 😞 😞 😞
nie mam sil juz... 😞 😞
byl moment ze uszy zatkaslam zeby nie slyszec 😞i sama wylam 😞 😞

mnie dopada chyba ta deprecha nie na zarty... 😞 😞 meczy mnie to ze zw wszystkim jestem sama 😞 😞 nsawt nie mam jak i kiedy sie wykapac bo wieczorem, jak zasnie to jestem padnieta 😞
a o jedzeniu dzis nie wspomne...wogle gdtbt tesciowa mi obiadu od czasu do czasu nie przyniosla to bym glodowala... 😞
dzis bylam zobaczyc sobie spodnie z nim... 😞 😞 i kurwa zadne nie psasuja.. bo nie mo0ge brzucha w nie wcisnac 😞 😞
😞 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 73,3 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Loli

    10128

  • buuterfly

    7443

  • Ania8888

    7982

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
a jeszcze zadzwonilam do karola zeby mu sie troche pozalic, ze on tak dzis wariuje i ze zadnych sponi nie ma na mnie a jedne tylko mam.. to ze dzwonie zeby sie wyzyc, a ja ze nkie i w zartach ze to przez niego a on mi dojebal PRZECIEZ TO TY CHCIALAS DZIECKO 😮 chwila ciszy i NO W SENSIE ZE BARDZIEWJ.... 😞 😞 😞 😞

ZAL KUEWAAAA!!!!!!!! NIECH TEN DZIEN SIE KJONCZY
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ojj Ania biedna kurcze to może uda sie ululac małego wczesniej zebys odpoczęła.
Ja sie boje jak ja sama sobie poradze, jak Ty masz Karola i takie coś to dopiero jakiej ja deprechy dostane 😮
Ja juz nie wiem co robic zeby ona sie juz urodziła, pomysłów mi brak :/ Chyba zostaje tylko czekać.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
zadzwonil karol i mu sie poryczalam w huj... a on ze sie nim zajmie w weekend ..
ok tylko co mi po tym, jeden czy 2 dni, jeszcze w taki co przewaznie moja mama jest i sie nim zajmuje a w ciagu tygodnia pomocy nie mam zadnej...
to ze tesciowej powie to na noc zostanie.. po co jak on w nocy spi
to ze jutro mam do nich isc... po co jak i tak oni w pracy sa...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Anulka wlasnie na momencik wpadla, ale moja se juz obudzila i musze sie nia zajac. ehh powiem ci kochana ze ciezko ciezko jest, ale jakos daje rady chodz tez sie boje co bedzie puzniej jak moj pujdzie do pracy bo teraz mi bardzo duzo pomaga.
I czasami tez mam zalamanie ! i rycze pod prysznicem. a jak sie juz wykapie to gleba nie ma mnie.
Na moim sie lekko wyzywam ze zmeczenia ale dajemy jakos rady, chyba trzeba jakos przetrwac te pierwsze 3 miesiace, puzniej sie dzidzia unormuje.
Dasz rady kochana ja wiem ze ciezko jest.
Ale z obiadami czy praniem to mam czasami czas, no ale musze jakos dac rady bo nikt za mnie tego nie zrobi.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jedna z dziewczyn ma lapa z netem, wiec udalo mi sie na chwile go dorwac!
jak ja qrwa za wami tesknie!!!!!!! to jest niemozliwe!!

kochane, dziekuje Wam za maile!!!!!!! dzieki nim jeszcze jakos tu funkcjonuje, aczkolwiek z dnia na dzien jest gorzej 😞
wiec moja sytuacja jest jakas mega zakrecona, nigdy nie przypuszczalam ze dojdzie do tego do czego doszlo! bo spelnia sie koszmar jakiego sobie niewyobrazalam!!
we wtorek przyjechalismy do szpitala! juz jakas paranoja z przyjeciem, bo kolejka jak ciul! no ale, przyjeli mnie. jestem na oddziale, badanie - tak bolalo jak cholera!! po ktorym krwawienie 😞 zreszta kurna codziennie tutaj krwawie 😞
'oooo pani ma tu wszystko pozamykane'. przez trzy dni od tego czasu dostawalam zastrzyk na wywolanie, tzn jak sie pozniej okazalo on nie wywoluje tylko cos robi z szyjka ( z moja oczywiscie gowno zrobil ) jedynie ten czop! wow, byl ogromny 🙂
no i cisza, skurczy brak, brzuszek sie stawia, masuje go na sile...sciskam nawet 😞 chodze po tych zasranych schodach 120 w gore i 120 w doł. nic, kompletnie nic, oprocz zakwasow 😞
no i dzisiaj znowu badanie, znowu krawienie i znowu nic. zastrzyku juz nie dostane, bo nie moge. w poniedziałek zdecyduja co dalej ze mna. W PONIEDZIAŁEK?????? wiec sobie mysle to sie na weekend wypisze do domu, bo juz tu kurwa nie umiem 😞 to nie, nie moge! bo dziecko jest teraz pod opieka, bo codziennie co 3 godz mam badanie tetna, codziennie ktg, pobudka o 5;30 na cisnienie i temperature 😞 no wiec spedzam weekend w pokoju z dziewczynami ktore qrwa tak chrapia ze szok!!!
spac nie umiem, niewygodnie, cieplo, poce sie jak swinka 😞
ja juz dziewczyny nie umiem 😞 w sumie powinnam moze sie cieszyc ze mnie nic nie boli, e sobie czekam, ale chyba nie oto chodzi, bo wole zeby sie cos zaczelo 😞

kurde dlugi post...wysylam
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

strasznie Wam zazdroszcze dziewczyny!!
ja nie tak sobie to wyobrazałam, po co ja tu w ogole siedze? nie moge sie wypisac na zadanie! nie i *uj! do terminu mam czekac az cos sie zacznie, ale mam serdecznie dosc!
nienawidze mojego gina ze skierowal mnie wczesniej do porodu! termin mam na 21go!! po cholere sie tak wczesnie tam cisnełam 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...