Skocz do zawartości

**wrzesień 2009 :-)** | Forum o ciąży


Moni

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
Karola nie bój się. Mąz napewno sobie poradzi. Mój Tomek kapał małego...nieraz Bati był za mocno podmoczony...zreszta zobaczycie faceci sa osikani z takich małych brzdaców...Mój Tomek swiata nie widział poza Batim...a ostatnio podsluchałam rozmowe T z kuzynem i mówil, ze on nie moze doczekac sie tej slodkiej kruszynki.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 26,5 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • ata38

    5633

  • Kar_ola

    6268

  • Mimi83

    2040

  • Karola83

    2094

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
też mi się tak wydaje, że tak mówi a jak przyjdzie co do czego to będzie szalał za nią i strach mu przejdzie. Zresztą już teraz widzę jak gada z brzuchem i jak się śmieje z niej kiedy się rozpycha w brzuchu i tylko widać wypchnięty tyłeczek albo nóżkę
Generalnie to żadne z nas nie miało do czynienia z malutkim dzieciątkiem ale ponoć do swojego to ma się odwagę.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ja mam az za duzo pomocników 😉
Tomek, Bati to podstawa 🙂
do tego moja mama, która zawsze dobrze doradzi 🙂
Tesciowa- strasznie lekliwa i niektóre poglady juz dawno odeszły w zapomnienie.
Babcia która uwaza że kazda kobieta ma pokarm i tzreba masowac...masowac...i ściagać....i guzów sie nabawić 😠

dlatego teraz przy drugim dziecku, pewno beda sciecia bo my z Tomkiem juz wielu rzeczy sobie nie damy wmówić...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ja już przez ciążę się nasłuchałam co mi wolno a czego nie, co powinnam a czego nie. Nawet od tych, które nie były nigdy w ciąży!!! To jest chyba najgorsze i najbardziej irytujące.

Wiem, że każdy chce dobrze, ale jak mi babcia opowiada, swoje historie po raz kolejny to mnie już krew zalewa tym bardziej, że ostatnie dziecko rodziła ponad pół wieku temu.
A jak pojawi się kluska to oszaleje, albo drzwi dechami zabije i nie wpuszczę nikogo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
dzień dobry dziewczyny ja jak zwylke pierwsza mąż wczoraj przyjecjał po pracy i teraz go odprawiłam dopiero chyba w niedzile przyjedzie bo jutro ma służbe ,albo dopiero we wtorek ,ale mysle ze w niedziele przyjedzie ,, przerąbane ma z ty jezdrzeniem do rzeszowa godzinka jazdy od mnie a przytym jeszcze to paliwo drogie ,,ehh to życie ,,
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...