Skocz do zawartości

Marcówki 2012 | Forum o ciąży


monikitta1

Rekomendowane odpowiedzi

Wchłonęłam właśnie całe pomelo i chyba mnie rozerwie 🙂 Idę się położyć aż trochę przetrawię.

Męża mi wywiało z domu, raczej przed północą nie wróci, więc mam wieczór tylko dla siebie - chyba sobie te paznokcie jednak dzisiaj zrobię, bo mam je w fatalnym stanie po tych porządkach.

Astra, Twoja historia jest po prostu aż niewiarygodna - jak z jakiegoś dramatu! Pomyśleć, że takie rzeczy się dzieją, to aż strach iść do szpitala 😞

Niedaleko mnie, w szpitalu gdzie najprawdopodobniej będę rodzić, na porodówce w łazience był pożar. Jakieś pacjentki wyszły sobie do kibelka na fajkę i źle ugasiły niedopałki... Ale na szczęście tylko łazienka się zniszczyła, nikomu nic się nie stało.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 21,4 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • love

    2047

  • obdarzona

    3838

  • izunia1986op

    2684

  • lady_m4ryjane

    1995

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Ale tu spokoj 😞

Ja juz malego polozylam spac,bo jakis dzisiaj oszalaly jest-a nie chce sie denerowac z tym aparatem,bo lekarz swtierdzi,ze mam bardzo wysokie cisnienie caly czas-hihihihihi 🤪

Leze przed tv i zajadam sie owocami,a co!

A reszta chyba juz biega na mopach i odkurzaczach-hehehehhe

Alanek sie wierci wiec u nas wszystko ok.Czekamy na tatusia 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
jestem wściekła 😠 wkurwiona do granic niemożliwości 😠 odebrano mi drobne prace wigilijne przy ktorych siedzę i się nie męczę a pomagam i to bardzo. 😠

Astra, taka sytuacja jaka Ciebie spotkała w ciąży, w szpitalu, przy i po porodzie to wygląda na tą z kategorii tych 'nie życzę tego nawet najgorszemu wrogowi'. Twardo z Ciebie kobita 😁

Leliva, Ty obżarciucho Ty! hehe nie no trzeba sobie pojeść 😎 ja dziś prawdopodobnie też będę robiła pazury ale to piłowała i pomaluje sobie już na wigilię 🙂
Co do tej łazienki szpitalnej to masakra. I to jeszcze na porodowce z fajami! nie no armagedon.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ggulekk napisał(a):
No nadrobiłam Was 😜
Lady odpuść sobie takie zakupy i leż, nie możesz się przemęczać!
Ewci@ u mnie znowu jest kilka szpitali i na każdego najeżdżają, a moja lekarka nie pracuje w żadnym. Położną nie mam na razie w planach załatwiać, więc idę chyba na żywioł. Orientujecie się jak jest z ubezpieczeniem? Czy wystarczy kartka z pracy mojego męża, że jestem tam ubezpieczona? Bo przedtem mama miała na mnie książeczkę zdrowia i podbijała u siebie w pracy, a legitymacja studencka nie wystarczy.


nio ja bym wolała do tego drugiego nie trafic, a z Zuzia zeby nie otworzyli szpitala "mojego" to bym tam trafiła. wiec sama nie wiem...
a z legitymacja to studencka nie wiem czy wystarczy, ja byłam po studiach troche u meza wpracy ubezpieczona, ale to byłam dopisana do niego do ksiazeczki, czy nawet miałam swoja wiec nie byłoby chyba problemu. ale teraz takie akcje z tymi ubezpieczeniami wiec najlepiej mzoe zadzwonic do NFZtu po prostu.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Astra napisał(a):
poza tym ten drugi spzital jest akademi medycznej i w nim przy porodach sa studenci, zagladaja ci tu i ówdzie, badaja, i stoja po stronie Twojej pipki, jak elzysz z nogami rozłozonymi, wiec dziekuj

Ewcia, ja przeżyłam studentów przy porodzie, po porodzie i powiem Ci,że nikt mnie nie ugryzł, nie podśmiewał się, nie patrzył jak na nieboskie stworzenie. Jeśli chcą się tego uczyć i w przyszłosci w tym pracować, to wiedzą na co idą i jak się zachować.. W ogóle studentki w CZMP w Łodzi po porodzie były tak niesamowicie chętne i pomocne przy dziecku,że stare piguły mogą się schować. Ja tam źle nie wspominam.
Też się martwię o maleństwo i chciałabym jak najlepiej, ale z drugiej strony - nikt mnie palcem nie robił, wiem,że poród wszędzie boli tak samo, wiem jakie mam prawa w szpitalu i wiem, że wielu rzeczy mogę po prostu żądać - jak na przykład USG. U nas szpital nowiuśki, personel podobno też dobry, dlatego nie mam jakichś tam uprzedzeń.
Kolejna rzecz - już opisywałam swój pierwszy poród chyba. Tyle, co ja już w tej kwestii przeszłam, to chyba nikt nie przeszedł. Ze szpitalami, zamieszaniem, upodleniem, chamstwem lekarzy, zaniedbaniem, i w ogóle ze wszystkim, jeszcze mnie w tvn-ie pokazali, bo zdążyłam wstać do łazienki, a na moje łóżko wypadła szyba z okna na patologii ciąży. Zrobił się przeciąg i po ptokach. A gdyby to wstała moja sąsiadka? Aż się myślec nie chce wcale. To mnie jakoś zahartowało na tyle,że wiem,że wszystko przetrwam.

gulek, wystarczy takie zaświadczenie.


ja juz nie mówie o tych studentach, bo gdzies musza byc, ale meza siostry same miały upzredzenia bo nei chciały zeby im ktos tam zagladał i moze sie troche nasłuchałam, upzredziłam itd. a poza tym warunki tam na połogu sa duzo gorsze, a i tu juz wiem co i jak, byłam z ZUzia, wiec lepsze znane niż nieznane. nio i mam znajoma neonantolog, która sie zajeła zuzia potem dobrze wiec wiem ze dziecko by było dopilnowane. fakt ze od czasu zuzi sie nie widziałysmy i tzreba sie by było odezwac, a tak troche głupio, nio sama nie wiem. zobacze co ginka pwoie 28 na wizycie, co po nowym roku u niej bedzie.
PS> a poz atym sie koszmarnie czuje, dalej mnie co jakis czas boli na dole jak na okres, takie dretwienie, promieniowanie, kłucie. jakos nie widzi mi sie do szpitala jechac , bo nei daj boze mnie zechca na swieta zostawic, i chyba sie tam sama w tym szpitalu zapłacze. mzoe nic tam sie niedzieje i jakos dotrwam do srody... teraz bede zyc swietami, jutro przyjada rodzice wiec juz nie bede sama z ZUzia i sobie odpoczne, wiecj wyleze,, nio zobaczymy...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Izunia biedna, moze w dzien troszke odespisz 🙂

Ja jak wrocilam wczoraj z tych zakupow to myslalam ze pachwiny i kregoslup wyjda mi odbytem naraz, masakra tyle sie nalazilismy, ze powiedzialam sobie nigdy wiecej, to nie dla mnie, a kupilam tylko sweterek w Terranowie bo byly fajne przeceny, z 99 zl na 59 zl to wzielam, taki fajny za dupe, pozniej cykne foto to pokaze. No i to by bylo na tyle, 3 godziny chodzenia i tylko jakis jebany sweterek kupilam, butow fajnych nie widzialam, wiec dalej bede zapierdaczac w sniegowcach 🙂 dzisjaj robie tylko piernik i juz. Oszczedzam kregoslupik i odpoczywam. 🙂
Ale córka ma akrobacje odstawia od samego rana 🙂 moja malutka kochana 🙂

Milego dzionka brzucholki :*
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hej lachonki 😁
Izu, no nie wiem czy się tak wyśpisz. Pewnie przez tą maszynerię nie umiałaś spać 😞 co do przepisu nie mam pojęcia.

Kasia, hehe a to Polska właśnie..chodzisz chodzisz a ch*ja kupisz 😁 no ale chociaż sweterek na pocieszenie masz, choć kosztował Cię sporo bolu plecow i pachwin 😞

ja jem śniadanko, złożyłam sobie wielką kanapkę jak do szkoły, boczku nawaliłam i jem.
Mam tyle pierdoł do zrobienia..choć to takie pierdoły. Już jestem wkurzona, tata sobie kolege sprasza a ten w butach wlazł 😠 a ja nie mogę odkurzać ani myć podłog a przecież mam fiu bździu na punkcie brudnej podłogi 😠 😠 😠
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No, to raczej nie dla dzieci 😁
Jaka jestem zła to szok. Auto moje nie naprawione jeszcze, mężuś miał być od 6 do 13 w pracy, a poszedł na 10 i będzie do 20 😠 😠 😠
Łe tam. Poodkurzałam ze złości i dostałam skurcz, więc jebłam odkurzacz i leży. Bartek próbował odkurzać u siebie w pokoju i nawet nieźle mu poszło 😎
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Astra, nie wkurwiaj się 🙂 choć łatwo mi to mowić ale jeszcze pogorszysz swoj stan.
Co prawda ja też chodzę cała w nerwach bo nie moge sprzątać choć kurze dziś pościeram , i na pewno zrobię wiele rzeczy nie wysiłkowych.

Ej? bo Ty miałaś w pierwszej ciąży taki malutki brzuszek, mowiłaś. No,że teraz masz taki, że z Bartkiem nie miałaś takiego w połowie. Nie było Ci dziwnie iść do porodu z takim małym brzuszkiem? ludzie mowili Ci, że oo jaki mały brzuszek tY TO chyba ściemniasz z tą ciążą?
troche głupie pytanie z mojej strony ale mnie tak to zastanawia ☺️
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Były akcje, ale raczej śmieszne. Tak, jak mówiłam, jak trafiłam na patologię ciąży to położne się śmiały,że "pani ze wzdęciem to chyba nie na ten oddział" 😁 Ja byłam piekielnie chuda. Przez to rzyganie, zgagi i resztę przytyłam raptem może ze 4 kilo i to było to, co odzyskałam po stracie wagi. Brzuch miałam mały, a jeszcze przez tą wyciekającą wodę był jeszcze mniejszy. W szpitalu, jak w szpitalu, w piżamie troszeczkę było widać, ale zanim tam trafiłam, to zupełnie nikt nie wiedział,że jestem w ciąży, bo była to jesienno-zimowa pora, ciuchy swoje robią 🙂
i rzeczywiście, jak mówiłam,że jestem w ciąży, to każdy mówił "no, gdzieś na lipiec pewnie będziesz rodzić?". A ja miałam na 6 lutego termin hehe.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Astra, hehe kurcze fajnie tak z małym brzuszkiem chyba 😁 bo po nie masz rozstępow i oponki 🙂
w sumie znam tylko jedną osobę z takim małym brzuszkiem, to właśnie wszyscy się z niej śmiali przez całą ciążę, dlatego się zapytałam 😁

kurde muszę dziś łeb umyć, paznokcie pomalować choć miałam wczoraj, brwi wyrwać muszę super zajebiście wyglądać jutro 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...