Skocz do zawartości

Mamy lutowe 2011 | Forum dla mam


Admin

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusie
no cos juz na agu wrzucilam tylko kurcze ale sie nameczylam bo zapomnialam co przyciskac zeby kilka zdjec na raz mi wchodzilo tzn. nie liczac linku kilka zdjec na raz zapaomnialam co sie na kompie przyciska ☺️ ☺️ jak pisalam laik do kwadratu ☺️ ☺️
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 11,9 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Joanna1984_m

    1092

  • sobolinek_m

    2610

  • julik_m

    922

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
Nanusia, rzeczywiście, tak jak pisała Asiula, Michaś już wcina jedzonko w kawałkach. Np gotuję mięsko, kroję i sam sobie je. Tak samo z brokułami, fasolką zieloną, kalafiorem itp. No i wcina chrupki i ciasteczka dla maluszków, ale tylko te, co nie mają jajek w sobie, czyli te dla najmłodszych 7 miesięcznych.
Asiula, jak ja Ci zazdroszczę tych sukieneczek. Zawsze marzyłam, żeby mieć córeczkę i ubierać jej te urocze sukienusie.
Sobolinku, to nieciekawie z tym wyrejestrowaniem. Ja mam termin na 6 czerwca, ale mam nadzieję, ze już będę miała umowę o pracę i nie będę musiała się tam zgłaszać.
A co do tych wymiotów Anusi, to kurcze, może skonsultuj to jeszcze z kimś a nie tylko z teściową. Bo coś dużo tego ostatnio. Martwię się o moją synową kochaną.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Hej Alwo, żeby kilka zdjęć zaznaczyć to ctrl przytrzymuj aż zaznaczysz wszystko co będziesz chciała 🙂 a żeby dodać dzidzię do znajomych to trzeba wejść w album wybranego dziecka i przy imieniu jest gwiazdka, gdy się na nią kliknie to pojawia się opcja, żeby zaznaczyć jakiego stopnia jest to znajomość 🙂 Ja wchodziłam przez linki pod postami, ale wystarczy wejść w jeden z albumów i znajomi się wyświetlą i z agu można sobie pootwierać. Michaś ma chyba najwięcej znajomych 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Kurcze Sobolinku, no to faktycznie nieciekawy dzień dziś miałaś... 😞 Tulam Cię mocno 😘 Mam nadzieję że po wyjeździe z domu, tak jak sobie życzyłaś, passa się odwróciła i było tylko miło i wesoło.
A można widzieć jaką podyplomówkę robiłaś i o jakiej myślisz? Niedawno w ddtvn słyszałam fragment rozmowy o tym, że na Śląsku najlepiej się zarabia i najwięcej pracy jest 🙂 więc może się uda, że powrót na "rynek pracy" pójdzie Ci gładko. Czego oczywiście serdecznie i szczerze życzę 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Asiula napisał(a):
Hej Alwo, żeby kilka zdjęć zaznaczyć to ctrl przytrzymuj aż zaznaczysz wszystko co będziesz chciała 🙂 a żeby dodać dzidzię do znajomych to trzeba wejść w album wybranego dziecka i przy imieniu jest gwiazdka, gdy się na nią kliknie to pojawia się opcja, żeby zaznaczyć jakiego stopnia jest to znajomość 🙂 Ja wchodziłam przez linki pod postami, ale wystarczy wejść w jeden z albumów i znajomi się wyświetlą i z agu można sobie pootwierać. Michaś ma chyba najwięcej znajomych 🙂

dzieki kochana za pomoc oklask dla Ciebie 😘
jak sie uda to jutro powalcze 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Dobrej nocy Alwo.

EDIT: Dooglądałam zdjęcia Gabrysia 🙂 Słodziak z niego, a jak dzielnie pomagał tatusiowi przy naprawie samochodu 😆 No i podobieństwa między Twoimi mężczyznami w żaden sposób nie da się ukryć 😎
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Witam wieczorową porą 🙂
Już mi trochę lepiej, T jest na nordicu a ja piję kawę, bo przed chwilą skończyłam ręczne pranie i mam dość. Ale warto było 🙂 Ania dziś dostała od mojej mamy śliczną sukieneczkę i jutro ją w nią ubiorę bo dostaliśmy dziś zaproszenie od mojego kuzyna (taty M, którym się opiekowałam jak była maleńki) na jutrzejsze popołudnie 🙂
Asiula ja z zawodu jestem psychologiem a podyplomówkę kończyłam z Doradztwa Zawodowego. I w tym zawodzie pracowałam właśnie w PUP (ale nie w Katowicach, a szkoda :-P 🙂 A teraz chciałabym iść w kierunku Human Resources/Zarządzanie zasobami ludzkimi, ale to pieśń przyszłości.
Malamyszko ja też uważam, że jak nie przejdą te wymioty mimo wyrżnięcia się ostatniego ząbka w tym rzucie (prócz 5) to należy to skonsultować z innym lekarzem, baa nawet będę nalegać na usg przewodu pokarmowego. Ale póki co wierzę, że to przez ząbki i tego się trzymam. Nie chce jej narażać na dodatkowe stresy. Jedne dzieci gorączkują (czego Ania nigdy nie doświadczyła) i mają katar podczas ząbkowania a moja Anka rzyga (widocznie ma wrażliwy brzuszek).
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
sobolinek napisał(a):

Asiula ja z zawodu jestem psychologiem a podyplomówkę kończyłam z Doradztwa Zawodowego. I w tym zawodzie pracowałam właśnie w PUP (ale nie w Katowicach, a szkoda :-P 🙂 A teraz chciałabym iść w kierunku Human Resources/Zarządzanie zasobami ludzkimi, ale to pieśń przyszłości.


Ciekawie się zapowiada 🙂 Oby ta "pieśń przyszłości" pięknie wybrzmiała już niedługo 🙂
EDIT: A nie ciągnie Cię do prowadzenia terapii?

Dobrze, że minął słabszy nastrój 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Fajnie by było Asiula 🙂

Żeby prowadzić terapię to trzeba najpierw ukończyć Psychoterapię i uzyskać tytuł psychoterapeuty. To już dłuuuga i droga szkoła jazdy. Chcieć bym chciała, bo mam podejście do ludzi, lubię pomagać i słuchać, ale moją wadą jest to, że za bardzo żyję sprawami klientów/pacjentów. A tu trzeba mieć dystans, bo inaczej szybko człowiek się wypali zawodowo już nie mówię o wykończeniu psychicznym bo ludzie przychodzą z takimi problemami, że głowa mała... niestety.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Ja dzisiaj, żeby nie zasnąć zanim skończy się YCD przy laptopie usiadłam 😜 A zanim przysiadłam to włosy sobie farbnęłam na blond 😜 Chyba jestem zadowolona z efektu, ale z wydaniem ostatecznego werdyktu poczekam na światło dzienne 🙂

Zdecydowałam się jechać z Ulą do lasu dzisiaj 🙂 Po pierwszej drzemce Uli przyjechał po nas małż, bo niedaleko mieli bazę. Siedziałyśmy sobie na kocyku na trawce, Ula rozrabiała, cieszyła się pogodą, powietrzem i towarzystwem i prawie non stop chciała jeść ;p Było zbyt nierówno i trawa była zbyt wysoka, żeby Ulka pochodzić, tyle co po kocyku, a kiedy jej się znudziło zamotałam nas w chustę i poszłyśmy na mały spacer. Także dzionek był bardzo przyjemny. Coś mi się pokiełbasiło i to już jutro będzie koniec rajdu, a nie we czwartek i wstępnie jedziemy jutro... do teściów 😜 nad rzeką będziemy wypoczywać (bo działka, na której stoi dom rodzinny mojego męża przylega do rzeki, małej bo małej, ale zawsze rzeki 🙂 ).
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Wow Asiula to jest z Ciebie blondi 🙂 Super, to wrzuć jakieś zdjątko w nowym kolorku 🙂
Cały czas będę powtarzała, że macie cudnie z tym lasem, przyrodą. A jeszcze u teściów rzeka, rewelacyjnie. To sobie Ulcia pochodzi no i jaką furorę zrobi jak sama na nóżkach "poleci" do dziadków 🙂 Efekt murowany 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
sobolinek napisał(a):
Fajnie by było Asiula 🙂

Żeby prowadzić terapię to trzeba najpierw ukończyć Psychoterapię i uzyskać tytuł psychoterapeuty. To już dłuuuga i droga szkoła jazdy. Chcieć bym chciała, bo mam podejście do ludzi, lubię pomagać i słuchać, ale moją wadą jest to, że za bardzo żyję sprawami klientów/pacjentów. A tu trzeba mieć dystans, bo inaczej szybko człowiek się wypali zawodowo już nie mówię o wykończeniu psychicznym bo ludzie przychodzą z takimi problemami, że głowa mała... niestety.


Tak coś czułam, że Cię ciągnie 😉 Zanim zostanie się terapeutą to trzeba przejść swoją terapię, więc może byś się nauczyła jak nie angażować zbytnio w sprawy swoich klientów, a potem ma się superwizje to też byłaby okazja obgadać ewentualne problemy i zostać "naprostowaną' 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Asiula ale ja chyba nie chcę się zmieniać i naprostowywać 🙂 Wtedy nie byłabym sobą. Wiem, terapia własna jest na I roku i od tego się w zasadzie zaczyna. Właśnie żona kuzyna, która jest psychiatrą robi też psychoterapię i pogadam jutro jak to u niej wygląda 🙂 Ale ona jest całkowicie inna niż ja, więc nie mogę nas porównywać.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
sobolinek napisał(a):
Wow Asiula to jest z Ciebie blondi 🙂 Super, to wrzuć jakieś zdjątko w nowym kolorku 🙂
Cały czas będę powtarzała, że macie cudnie z tym lasem, przyrodą. A jeszcze u teściów rzeka, rewelacyjnie. To sobie Ulcia pochodzi no i jaką furorę zrobi jak sama na nóżkach "poleci" do dziadków 🙂 Efekt murowany 🙂


Z tym "lataniem" to się trochę zagalopowałaś 😜 🙃 😁 To że mamy cudnie to wiem 😎 Jutro cykniemy na pewno trochę fotek to wrzucę zdjęcie. Ten blond nie jest bardzo jasny, ale jest jasny, no i to najjaśniejszy kolor jaki do tej pory miałam w swoim życiu 😎
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
sobolinek napisał(a):
Asiula ale ja chyba nie chcę się zmieniać i naprostowywać 🙂 Wtedy nie byłabym sobą.


To "naprostowywanie" to w kwestiach zawodowych miałam na myśli, żebyś mogła bez szkody dla siebie wykonywać zawód 🙂

PS. Właśnie był mąż z kolegą, brali po prysznicu, żeby się odświeżyć po ciężkim dniu, ale wierzchnie ciuchy założyli te same. A jak ogniskiem pachnieli... mmmm 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Asiula napisał(a):
sobolinek napisał(a):
Wow Asiula to jest z Ciebie blondi 🙂 Super, to wrzuć jakieś zdjątko w nowym kolorku 🙂
Cały czas będę powtarzała, że macie cudnie z tym lasem, przyrodą. A jeszcze u teściów rzeka, rewelacyjnie. To sobie Ulcia pochodzi no i jaką furorę zrobi jak sama na nóżkach "poleci" do dziadków 🙂 Efekt murowany 🙂


Z tym "lataniem" to się trochę zagalopowałaś 😜 🙃 😁 To że mamy cudnie to wiem 😎 Jutro cykniemy na pewno trochę fotek to wrzucę zdjęcie. Ten blond nie jest bardzo jasny, ale jest jasny, no i to najjaśniejszy kolor jaki do tej pory miałam w swoim życiu 😎

Z tym lataniem to kwestia tygodnia-dwóch zobaczysz 🙂 Już się nie mogę doczekać zdjęć, choć jestem pewna, że super Ci jest w takim kolorku, bo masz krótką fryzurkę, a blond do takich jest idealny 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Asiula napisał(a):
sobolinek napisał(a):
Asiula ale ja chyba nie chcę się zmieniać i naprostowywać 🙂 Wtedy nie byłabym sobą.


To "naprostowywanie" to w kwestiach zawodowych miałam na myśli, żebyś mogła bez szkody dla siebie wykonywać zawód 🙂

PS. Właśnie był mąż z kolegą, brali po prysznicu, żeby się odświeżyć po ciężkim dniu, ale wierzchnie ciuchy założyli te same. A jak ogniskiem pachnieli... mmmm 😜

oj Asiula ale Ci fajnie, nie dość że w lesie, to jeszcze 2 facetów miałaś pod własnym prysznicem 🙃 Oczywiście żartuję 🙂
Wiem o co Ci chodzi z tym naprostowywaniem.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Asiula napisał(a):
Dobrej nocy Alwo.

EDIT: Dooglądałam zdjęcia Gabrysia 🙂 Słodziak z niego, a jak dzielnie pomagał tatusiowi przy naprawie samochodu 😆 No i podobieństwa między Twoimi mężczyznami w żaden sposób nie da się ukryć 😎

wrrr każdy mi to mówi kurcze a ja tak chciałam żeby był do mamusi podobny 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...