Skocz do zawartości

Mamy lutowe 2011 | Forum dla mam


Admin

Rekomendowane odpowiedzi

malamyszka napisał(a):
Ja już Dziewczyny nie mogę. Po kolejnej wizycie u alergologa okazało się ze musimy zmienić mleko na takie dla alergików. Kaszki też mamy zmienić i może to pomoże i mały nie będzie chorował. Niestety Michaś nienawidzi mleka Bebilon Pepti. Nie chce go pić. Normalnie trzeba go zmuszać. Do tego dziś ryczy o wszystko. Że drzwi balkonowe zamknięte, że otwarte, że chce jeść a jak dostanie, to płacze że nie chce tego co Mu dajemy. No maruda okropna. Najbardziej martwie się tym mlekiem, bo jak nie będzie tego jadł, to może cierpieć na braki wapnia. Następną wizytę mamy w połowie lipca, to zobaczymy co powie ta lekarka.


Małamyszko ,a to nie jest pewne że to mleko uczula Michałka? bo piszesz że" może nie będzie chorował"?Ja wiem że nadmiar nabiału dziala źle na drogi oddechowe u dziecka( z doświadczeń z Michałem)jak za dużo pił mleka a cos juz sie zaczynalo robic w gardle to tylko przyspieszalo chorobe ,ale to chyba efekt tego ze pod wpływem nabiału szybciej rozwijały się bakterie,bo alergii to on nie miał,oby Michaś szybciutko przyzwyczaił sie do nowego mleczka,a u nas tylko zwykłe krowie ,innego Zuza nie ruszy
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 11,9 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Joanna1984_m

    1092

  • sobolinek_m

    2610

  • julik_m

    922

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
zuzka napisał(a):

Małamyszko ,a to nie jest pewne że to mleko uczula Michałka? bo piszesz że" może nie będzie chorował"?Ja wiem że nadmiar nabiału dziala źle na drogi oddechowe u dziecka( z doświadczeń z Michałem)jak za dużo pił mleka a cos juz sie zaczynalo robic w gardle to tylko przyspieszalo chorobe ,ale to chyba efekt tego ze pod wpływem nabiału szybciej rozwijały się bakterie,bo alergii to on nie miał,oby Michaś szybciutko przyzwyczaił sie do nowego mleczka,a u nas tylko zwykłe krowie ,innego Zuza nie ruszy

Zuzka, Nic nie jest pewne u tak malutkich dzieci. Testy dopiero u 4-5 latków są wiarygodne. A mleko możliwe że uczula. Mamy odstawić wszystko co mleczne i zobaczymy czy się poprawi wygląd skóry, no i czy przestanie kaszleć. Ja mam nadzieję, że to jednak będzie coś innego bo nie wiem jak to będzie z tym nowym mlekiem. Pluje, wyrywa się, ucieka a widać jaki głodny.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

malamyszka napisał(a):
zuzka napisał(a):

Małamyszko ,a to nie jest pewne że to mleko uczula Michałka? bo piszesz że" może nie będzie chorował"?Ja wiem że nadmiar nabiału dziala źle na drogi oddechowe u dziecka( z doświadczeń z Michałem)jak za dużo pił mleka a cos juz sie zaczynalo robic w gardle to tylko przyspieszalo chorobe ,ale to chyba efekt tego ze pod wpływem nabiału szybciej rozwijały się bakterie,bo alergii to on nie miał,oby Michaś szybciutko przyzwyczaił sie do nowego mleczka,a u nas tylko zwykłe krowie ,innego Zuza nie ruszy

Zuzka, Nic nie jest pewne u tak malutkich dzieci. Testy dopiero u 4-5 latków są wiarygodne. A mleko możliwe że uczula. Mamy odstawić wszystko co mleczne i zobaczymy czy się poprawi wygląd skóry, no i czy przestanie kaszleć. Ja mam nadzieję, że to jednak będzie coś innego bo nie wiem jak to będzie z tym nowym mlekiem. Pluje, wyrywa się, ucieka a widać jaki głodny.



bidulek 🤨też bym nie jadla tego co mi nie smakuje
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Cześć Kochane
Po pierwsze Ania dziś była bardzo dzielna podczas 3h wizyty panów od szafy, nawet nie przyszło jej do głowy wychodzić z salonu. Bawiłyśmy się dziś cały dzień a wieczorem Ania z tatusiem poszła na spacerek do Lidla, niestety sami, bo ja na nodze nie potrafię stanąć(przeholowałam z zabawami i myciem szafy) Jak Anię położyłam tak w mig bez słowa zasnęła 🙂 Po wczorajszych ekscesach spodziewaliśmy się najgorszego, na szczęście nas pozytywnie zaskoczyła 🙂
No właśnie 🙂 mamy nową szafę w sypialni 🙂 Jest super a najlepsze są te lustra ... 😁 😁 😁 Dziś ich nie wypróbujemy bo jestem nieżywa, ale w przyszłości ... czemu nie 🙂 Facet fachura pełną gębą, porządnie robi i nawet niedrogo. Oczywiście polecony przez naszą ekipę remontową, której kiedyś zaufałam i się nie zawiodłam (do wiadomości Asiuli hehe)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Zuzka współczuję bidulko ponownej migreny. Ja czasami mam powtórkę ale po takiej lżejszej. A ta co była to była siekiera. Sposób pewnie dla Ciebie bardzo dobry, ale ja nie mogę sobie pozwolić na kąpiel jak jestem sama z Anią 😞
Malamyszko żal mi Michasia i tych eksperymentów z nabiałem. Trzymam kciuki, żeby to było to a nie co innego. Z własnego doświadczenia wiem, że lepiej spróbować wszystkiego i wziąć różne wersje pod uwagę.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Hej mamusie
Jakoś nie mogę się wstrzelić w czas kiedy jesteście 😞 Wieczorami tu już nikogo nie ma a wtedy mam troszkę więcej luzu. Trudno, będę pisać kiedy mam chwilkę.
Noc mieliśmy podobną do poprzedniej, Ania przespała pięknie do 5 a później po cycku pospała do 7,30 🙂 Zjadła cycusie a przed chwilą skończyła jeszcze 2 kanapki, więc brzuszek ma już pełen. Niedługo pójdziemy na spacerek odbić sobie wczorajszy dzień i skorzystać przed upałami, które od jutra mają u nas być.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

u nas noc ciężka ,Zuza miała temperaturę ,tylko nie wiem ile bo termometr mi się zepsuł,muszę kupic jeden porządny wkońcu,i nie wiem co robic ,teraz ma jakby mniej ,tylko ze od wczoraj nic nie jadła ,na kolacje 1 nalesnika a potem juz nic i rano tez nie chciała,nie wiem moze to zeby bo 3 jeszcze nie ma ale nic takowego nioe widac,albo gardło,
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Cześć 😘

Wczoraj nie miałam jak zajrzeć, bo rano, gdy Ula spała zajęłam się domem i książką z myślą, ze popołudniu zajrzę, a ona spała 3 godziny i popołudniu już nie dała rady zasnąć, a wieczorem mąż nie włączył laptopa to i ja już nie włączałam.

Nastrój jakby lepszy. Porozmawiałam z mężem trochę i się uspokoiłam. Co nie zmienia faktu, że mam świadomość, że zawaliłam, a właściwie regularnie zawalałam jedną sprawę i może to nam się odbić nieprzyjemną czkawką... Może nie będzie źle. Zobaczymy.

Wczoraj Ula pierwszy raz ze mną łączyła ze sobą klocki, a nie tylko rozłączała te, które ja połączyłam, i jaką miała z tego frajdę 🤪 Chciałam uwiecznić ją z jej pierwszą "wieżą", ale jak tylko zobaczyła aparat to chciała fotografować i zdjęcia marne wyszły 😜

We wtorek szwagierka znalazła w kupie Gosi taki łańcuszek z kuleczek, który często np. przy butach jest z metką doczepiony... 😲 Byłyśmy w szoku. Trzeba cały czas uważać na te nasze dzieci. Ale jak takie coś połknąć?? Przecież to długie jak do połknięcia jest, Gosia musiała mieć problem i się krztusić czy coś, a nikt nie słyszał?... No i dobrze, że to tak ładnie przeszło prze nią, a nie zaległo gdzieś w żołądku, bo nawet nie byłoby podejrzenia o coś takiego, gdyby miała jakieś dolegliwości...
Szwagierka dostała pracę, ma zacząć od lipca i zastanawia się teraz co zrobić z Gosią, bo teściowa z dwoma nie da rady... Tą pracę to tak od niechcenia zaczęła szukać, a tu od razu praktycznie znalazła i teraz mały zonk jest... Ale na pewno coś wymyśli.

Malamyszko, nie martw się tak mocno tym mlekiem, jest dużo pozamlecznych produktów, które zawierają wapń, np. migdały, sezam, brokuły, figi, rodzynki. Zresztą poszukaj w necie i sama się przekonasz. No chyba, że chodzi też o to, że Michaś po prostu lubi mleczko. Ale to można spróbować zastąpić jakimś roślinnym "mlekiem", może akurat któreś mu podpasuje.

Sobolinku, super, że szafa Wam się podoba 🙂 No i że fachowiec się sprawił (dzięki za info 😁 ). U nas dziś też ma być cieplej (choć bez szału), więc podszykuję zaraz obiad , żebyśmy mogły z pogody skorzystać (wczoraj całe przedpołudnie padało).
Słyszałam w radio, że w Chicago ma być pod 40stopni i cały czas ostrzegają ludzi przed upałami. Ciekawe jak Nanusia z Alą radzą sobie w takie upały.

Kasiu, to dałaś czadu z tymi naleśnikami. Ja tam nie mam nic przeciwko, żeby Ula sobie poszalała, ba, sama często się z nią wygłupiam. Ostatnio uwielbia ganianki, o "gilaniu" nawet nie wspomnę.

Miłego dnia Dziewczyny 😘 Jeszcze jakiś czas będę zaglądać 😎 Idę pulpety odmrażać, bo dziś do późnego wieczora tylko we dwie z Ulą jesteśmy więc nie będę dużego obiadu robić. Sosik dorobię, kaszę ugotuję i tyle.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...