Skocz do zawartości

GRUDNIÓWECZKI 2011 | Forum dla mam


Anika_77_m

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 33 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • coquelicot_m

    4145

  • wanilia_m

    3197

  • aaagaaa_m

    4128

  • marika321_m

    3698

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
Rita napisał(a):
dobry
ja dzisiaj tylko tyle...
dzieciaczki piękne 😘


Rita a co Ty tak skromnie znowu? 🤔

Marika no widać, że placuszek smaczny był,bo całą buzią chłonięty 😁 On ma tak piękne włosy!!! 😆

Moja śpi od 20. Lista przebojów w Trójce się skończyła więc ja chyba idę spać.
Dobrej nocy 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
hej, ale naskrobałyście, jak za starych dobrych czasów 🙂
u nas jest jakaś tragedia z nockami ostatnio...Kalina zasypia o 21 i spi w łóżeczku do ok. 23-24. no i wtedy sie zaczyna....pobudki co 10-15 minut z wielkim darciem sie, opita jest na maksa, ale i tak co chwila drze sie. wczoraj ona sie darła, a ja siedzilam przy lozeczku i ryczałam z nerwów, bezsilności, zmeczenia...już nie wyrabiam...ale najgorsze jest to, ze ona to robi, bo wie ze predzej czy poznej wezme ja do nas do łóżka i o to szantażystce chodzi, bo jak w końcu kapituluje, to zasypia u nas w lóżku i wtedy przerwy są "mega" długie jak na nia bo co 2 godziny sie budzi. Modle sie zeby to sie w końcu skończyło, bo fizycznie juz nie wyrabiam.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Aniqa1111 napisał(a):
hej, ale naskrobałyście, jak za starych dobrych czasów 🙂
u nas jest jakaś tragedia z nockami ostatnio...Kalina zasypia o 21 i spi w łóżeczku do ok. 23-24. no i wtedy sie zaczyna....pobudki co 10-15 minut z wielkim darciem sie, opita jest na maksa, ale i tak co chwila drze sie. wczoraj ona sie darła, a ja siedzilam przy lozeczku i ryczałam z nerwów, bezsilności, zmeczenia...już nie wyrabiam...ale najgorsze jest to, ze ona to robi, bo wie ze predzej czy poznej wezme ja do nas do łóżka i o to szantażystce chodzi, bo jak w końcu kapituluje, to zasypia u nas w lóżku i wtedy przerwy są "mega" długie jak na nia bo co 2 godziny sie budzi. Modle sie zeby to sie w końcu skończyło, bo fizycznie juz nie wyrabiam.


Heehe no widzisz Aniqa dzięki Tobie nie muszę już swojej nocki opisywać 😜
Z tym, że mój wytrzymał do 1:30 a później przez jakąś godzinę wchodził na mnie i ogólnie po łóżku łaził no i jak udało mu się na mnie wdrapać to przysypiał tak na 15-20 min.

Teraz też marudzi niesamowicie...Niech te kły mu już wyjdą bo oszaleję razem z nim 🤢

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Aniqa 🤢 ...nie dziwię Ci się, że drugiego dziecka Ci się odechciewa, ale dzieci są różne 😉 ... moje siostry tyle nie płakały co ja 😜, następnym razem może trafić się taka Konstancja 🙂
Chyba też bym płakała 🤢 ..tylko, że ja Jaśminę do łóżka zabieram, wczoraj właśnie około północy. 😎

Nova mam nadzieję, że katorgi skończą się wraz z wyjściem zęba. 😘 ...tylko potem jeszcze ta reszta zębów 🤔
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Ejjj no na serio coś w tym jest jak sie mówi, że pierwsze dziecko to "anioł", a przy drugim trzeba całego "zła" doświadczyć ...i na odwrót 🤢
Mam idealny przykład bo Oli to po prostu "nie miałam", a ten to ze mnie całą energię wyciąga 🤨
...no i do tego sama...echhh...ale jestem przekonana, że kiedyś los mnie za to wynagrodzi 🙂

Młody namiętnie ćwiczy wspinanie się...szkoda tylko, że na mnie 🤢 A ma skubany tyle potencjalnych podpieraczek np. krzesła, nogi od stołu, komoda...no ale NIE !!! moje nogi i ręce są najlepsze 🤨

Rita chandra powiadasz 🤨 ???
Witam w klubie 🥴
Już planuję jakiś wyjazd bo depresja już na schodach stoi 🤔
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
coquelicot napisał(a):
Aniqa 🤢 ...nie dziwię Ci się, że drugiego dziecka Ci się odechciewa, ale dzieci są różne 😉 ... moje siostry tyle nie płakały co ja 😜, następnym razem może trafić się taka Konstancja 🙂
Chyba też bym płakała 🤢 ..tylko, że ja Jaśminę do łóżka zabieram, wczoraj właśnie około północy. 😎
Nova mam nadzieję, że katorgi skończą się wraz z wyjściem zęba. 😘 ...tylko potem jeszcze ta reszta zębów 🤔

Haaaa no właśnie jak coq pisze .....też nie wiem jakby u mnie bylo jak bym młodego nie wzięła do łóżka .......tyle tylko ze ja go biorę ok 4-5 czasem wyjątkowo się zdarzy przed 4 ale ja wiem ze branie do łóżka to niby wielki błąd.....ale chrzanie to przynajmniej śpię do 6-7 z jednym nocnym kursem z łóżko - lozeczko-łózko
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
hej hej.... jestem u mamy to mam chwile by napisac bo bacia z malym poszla na spacer 🙂))
no i juz wiemy ze 5.11 M jedzie na pol roku do roku za granice na sobote i pol niedzieli bedzie zjedzal wiec ja tymczasowo za 2 tyg sie przenosze do mamy bo z tym moim czortem samej bedzie mi ciezko... bo praca, korepetycje, zakupy dom pranie sprzatanie gotowanie a mlody przypomina sobie okres niemowlecy i w nocy spiewa wiec lekki jazzzzzzz jest 😞((
poza tym wczoraj pierwszy raz po 3 latach bylam z mezem na baletach ehheheeh zeby nie bylo ze my amatorzy dysotek to nie nie.. poprostu brat przyjaciolki nas na urodziny zaprosil i impreza jak sie okazalo w najwiekszej dyskotece w zg zrobil wiec masakra lekka... ale zle nie bylo by bylismy na sali starych baaaardzio starcyh przebojow wiec w parach sie tanczylo wiec sobie poszalelismy troszke... gdyby nie bol glowy to moze bysmy dluuzej posiedzieli... moja mama z Kuba spala wiec moglismy zostac no i nocke tez spedzil mlody z babcia wiec sie wyspalam meeeegaaa do 11 dzis spalam hihihi a o 11 synus mnie serenada na wujka goiatrze grana obudzil...
Wasze fotki super 😉)) Yasmine normalnie jak boa ulozona hehehe 🙂
no i Avad na facebooku cudny 😉))) zreszta po mamusi urode ma 🙂 tylko karnacja tatusiowa co? 😉
jeszcze was nie nadrobilam ale moze sie uda dzisiaj bo oni dopiero na spacer wyszli...
u nas piekne slonce.. postalam chwile na balkonie z mlodym to puloski tak opalil 😉)))
no Wanila jak sie czujesz? 😉))
a co do upadkow dzieciaczkow to my naprawde nie wiemy skad on ma takie pomysly ale wlazi doslownie wszedzie i do tego cholernie gryzie.. ale tylko mnie....
ja nadal karmie rano i wieczorem ale chyba kapitulacje zrobie bo on nie chce.. jak mu dam to 3 razy pociagnie i idzie dalej... wiec chyba juz nie ma sensu się meczyc.... nie wiem tylko co z tabletkami anty... bo biore te dla matek karmiacych a wizyte mam dopiero pod koniec grudnia i nie wiem czy jak bie bede karmic to moge je brac:PPP bo jak beda powroty meza by nie zmajstrowac babelka narazie :PPPP bp lekarz by mnie udusil chyba :PP kazal czekac:P
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
witajcie - u nas weekendowo czyli po basenie, ja w pracy, maz z dzieckiem 🙂
co do brania do lozka to chba jestesmy najbardziej godni nagany bo u nas o 1 do najpozniej spimy we trojke juz 😜 ale co tam, za to jakie to cudowne uczucie miec obok siebie dwoch najwazniejszych mezczyzn 🙂)) no i spimy do 8 🙂
wanilia - super ze Twoj kosmita dobrze rosnie 🙂))
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
NovaM napisał(a):
Aniqa1111 napisał(a):
hej, ale naskrobałyście, jak za starych dobrych czasów 🙂
u nas jest jakaś tragedia z nockami ostatnio...Kalina zasypia o 21 i spi w łóżeczku do ok. 23-24. no i wtedy sie zaczyna....pobudki co 10-15 minut z wielkim darciem sie, opita jest na maksa, ale i tak co chwila drze sie. wczoraj ona sie darła, a ja siedzilam przy lozeczku i ryczałam z nerwów, bezsilności, zmeczenia...już nie wyrabiam...ale najgorsze jest to, ze ona to robi, bo wie ze predzej czy poznej wezme ja do nas do łóżka i o to szantażystce chodzi, bo jak w końcu kapituluje, to zasypia u nas w lóżku i wtedy przerwy są "mega" długie jak na nia bo co 2 godziny sie budzi. Modle sie zeby to sie w końcu skończyło, bo fizycznie juz nie wyrabiam.


Heehe no widzisz Aniqa dzięki Tobie nie muszę już swojej nocki opisywać 😜
Z tym, że mój wytrzymał do 1:30 a później przez jakąś godzinę wchodził na mnie i ogólnie po łóżku łaził no i jak udało mu się na mnie wdrapać to przysypiał tak na 15-20 min.

Teraz też marudzi niesamowicie...Niech te kły mu już wyjdą bo oszaleję razem z nim 🤢


u nas to samo, ja juz sie poddala maly ma wyjete szcebelki od strony nazego lozka i se wylazi do nas jak sie obudzi i spi z nami 🙃 nie wiem tylko co robie jak sie pojawi kiedy drugie dziecko, chyba kupimy szersze lozko 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
meliska napisał(a):
Coq 7:30 to chyba nie taka zła godzina? 😉 My przed 8 wstaliśmy, ale najczęściej to około 7 pobudka jest właśnie. I zapomniałam się pochwalić, że nocki się poprawiły... zdecydowanie poprawiły 🙂 dziś np. 1 mleczko o 3:30, a czasem o tej godzinie to i 3 nieraz już były 🤢
I odwołuję to co wczoraj napisałam... pluszak w wannie to jest nic 😜 rano myłam włosy, a zamykam zawsze kurek, bo później włosy zbieram coby mi kanału nie zatkały, więc wody nazbierałam i co w tej wodzie nie pływało... a na koniec ta moja łobuziara wrzuciła tam ręcznik, którym miałam włosy wycierać 😁
to ja w pralce znajduje coraz ciekawsze rzeczy, zaginione zabawki itp 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...