Yen, jakie fajne skakadło! widac ze Oskarek zadowolony 😉 Co do chodzików to faktycznie zdania są podzielone. tak jak do leżaczków 😉 wg mnie wszystko można stosować, ale z umiarem-jeśli dziecko w takim chodziku jest non stop to na pewno zdrowe to nie jest i faktycznie odkształca kościec. Ale nie znam się na tym., bo Maciek nie miał-poobijałby wszystkie meble hahahaha!!!
No i oczywiście witamy mamę Mateusza 😉 a to się chowałaś nam tu!!!
U nas dzisiaj słońce i dwa spacery. Na jednym pospał pół godziny, więc zdążyłam Maćka odebrać ze szkoły, pójść na cmentarz na sekundę i już się rozmarudził, więc do domu 😉 i w domu bonus do zupy: kalafior 🙂🙂🙂 smakowałooooooo 🤪🤪🤪🤪 co mnie bardzo ucieszyło, bo ostatnio jakoś bardzo marudził przy zupinach, więc nie dawałam za dużo-jakieś parę łyżeczek. A dzisiejsza zupka gęsta, pachnąca kalafiorem....pycha (tak naprawdę fuj, ale smakowała). Po pół godziny już chciał popić mlekiem-zaglądał mi normalnie w cycki 🙃🙃🙃
Krusyna! mojemu Filipowi szpinak z ziemniaczkiem bardzo smakował i wcale nie była kupa po tym zielona, a nastawiłam się na magiczne wrażenia aromatyczno-wizualne 😜
Wiecie co tak czytam jak Wasze maluchy wcinają słoiczki i zupki domowej roboty to aż Wam zazdroszczę, bo Oskar to zje odrobinkę i zaraz marudzi...niejadek jeden. Niech go tylko babcia dopadnie w swoje ręce 🙂🙂🙂
Lala89 gratulacje z okazji 4 miesięcy, miałam juz wcześniej napisać, ale mi z głowy umknęło 🤢 Gosiaq kiedy wraca Twój mężuś? Pewnie nie możesz się doczekać 🙂
no jasne, że się nie mogę doczekać 🙂 wraca w niedzielę późnym wieczorem 🙂 sama zobaczysz jak to dziwnie spotkać się face to face z własnym facetem 😉 a na pocieszkę dodam, ze są dni, kiedy wcale nie jest Filip chętny do zupy ;( wtedy nie daję i tyle! a gotuję sama z oszczędności! u nas słoiczek zupki 2.80-3.10 zł. niby niedużo, ale jak dodam słoiczek owocków za 2,50-2,80 zł i pomnożę przez liczbę dni w miesiącu to wychodzi ponad 150 zł. więc kupuję tylko owocki 😉
WOW już w niedzielę, ale super Gosiaq cieszę się razem z Tobą 🙂 W Polsce Oskar też będzie jadł domowe jedzonko z tymże babcia będzie gotować 🙂 Ona ma i serce i zapał do tego, więc skoro chce mi pomagać to nie będę protestować...no i mieszkamy tylko blok dalej 🙂
Gosiaq, mój maluch pierwszy raz wsunął cały słoiczek i to właśnie szpinak 😁 Maksik miał zielone kupki jak był na moim mleku i ja zjadłam roladki ze szpinakiem, a po tym słoiczkowym to zobaczymy 🙂 W każdym razie rośnie mi mały Popeye 😁
nie no do jasnej ciasnej 🙂🙂🙂 co to ty czytam 🤪🤪🤪 Gosiaq super !!! Również się z Tobą cieszę 🙂🙂🙂
Yen powiedz mi czy ty się nie boisz sadzać w tym Oskara? Babcia Kacpra kupiła to samo i oni mówią że rozłożymy dopiero jak będzie miał on 6 miesięcy. Problem w tym że jeśli dobrze pamiętam cały skoczek jest do 9 kg więc jak Kacper będzie miał pół roku chyba przekroczy 9 lub będzie na jej granicy.... Więc nie wiem co mam zrobić. 🤨
Dziś robiłam test czy moje dziecko jest gotowe do siadania i wiecie co jest!!! Mam taką książkę pierwszy rok z zżycia dziecka i jest ona fantastyczna!!! 🙂🙂🙂 Wiem że już bez obaw mogę sobie sadzać Kacpra na kolanach !!! Tak samo zrobiłam test czy mały jest gotowy na wprowadzania stałych pokarmów i wyszło że musimy jeszcze poczekać.
Acha... 😞😞😞 mamy mały problem z qupą 😞😞😞 a właściwie z jej brakiem.... od wtorku nic nie było 😮😮😮 Woda z cukrem nie pomogła herbatka przyspieszająca trawienie też nie.... W związku powstała nowa dziś piosenka "zrób kupkę uwolnij swoją dupkę" ale nie pomaga 😁😁😁 no może jutro! Oby ! dotychczasowym hitem była piosenka o dźwięcznym tytule "to ten to ten wypuścił z tyłka tlen" 😁😁😁😁😁
heh aż mi się przypomniało że gosiaq ma wieczory filmowe/bajkowe w piżamkach i popcorn do tego! Szczerze - zazdrosze, ale mam nadzieje że jak Majek będzie starszy to wprowadzimy takie cuś. Zawsze mi się to podobało - takie rodzinne spędzanie czasu. Fajna sprawa.
Cherry nas kupka była w środe rano.. ale Maja jeszcze się nie pręży - więc zobaczymy, też mam nadzieje na jutro. Wcześniej kupka była w niedziele ale w środe musiałam jej pomóc bo od wtorku wieczorem się męczyła prężyła i płakała. Potem zrobiłam jej dietke w środe i czwartek na samym mleku i herbacie - żadnych soczków, zupek, owocków. A dziś dostała marchewke z jabłkiem (pół słoiczka, kupiony z bobowity bo dziś byliśmy na wychodnym) Kupiłam też soczki różne smaki z bobowity. Bobofruty jej podeszły - malina marchewka / kwaśny więc na początku się krzywiła ale potem to smoczka puścić nie chciała. Gerberkowe też lubi najlepiej jabłko.
Yenefer, Oskarek zadowolony widać - aż pycholek mi się cieszy jak go widzę na tych zdjęciach!
Co do chodzików - zgodzę się z gosiaqiem - wszystko ale z umiarem. Nasza Maja dostanie chodzik na dzień dziecka, moje siostry w tym śmigały okropnie! Bioderka miały dobre, wszystkie dzieciaczki w mojej rodzinie chodzik miały i bioderka też ok. Jak dzieciątko w nim nie będzie większość dnia tylko czasem dla rozrywki (a nie dla lenistwa mamuśki) to będzie dobrze. Aż mi się przypomniało jak Ala - moja siostra (16l) tak opanowała chodzik, że potem progi dla niej nie były przeszkodą! 🙂 Dlatego też Majuś dostanie, taki dobry (nie te taniochy) żeby jednak te siedzisko było odpowiednie.
To przedszkole rzeczywiście wygląda na miejsce, w którym dużą wagę przykłada się do podejścia pełnego szacunku i uważności wobec dzieci. Oparcie się na NVC i inspiracje pedagogiką Jespera Juula mogą sprzyjać budowaniu dobrej atmosfery. Ważne jest też to, że wspierają nie tylko dzieci, ale i rodziców poprzez warsztaty. To może być ciekawa opcja dla rodzin szukających spokojnego i świadomego podejścia do wychowania.
Zobacz sobie na przedszkole Pluszowy Miś pod Piasecznem w Staraej Iwicznej - https://www.przedszkole-pluszowymis.pl/. To miejsce, które podchodzi do dzieci z szacunkiem i uważnością – opierają się na podejściu NVC (Porozumienie bez Przemocy wg Marshalla Rosenberga) oraz inspiracjach pedagogiką Jespera Juula. Atmosfera jest spokojna, bezpieczna, z ogromnym wsparciem także dla rodziców (prowadzą warsztaty rodzicielskie!).
Rekomendowane odpowiedzi
gosiaq_m
Co do chodzików to faktycznie zdania są podzielone. tak jak do leżaczków 😉 wg mnie wszystko można stosować, ale z umiarem-jeśli dziecko w takim chodziku jest non stop to na pewno zdrowe to nie jest i faktycznie odkształca kościec. Ale nie znam się na tym., bo Maciek nie miał-poobijałby wszystkie meble hahahaha!!!
No i oczywiście witamy mamę Mateusza 😉 a to się chowałaś nam tu!!!
I gratki dla Lali i Mai na 4 miesiące!!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
gosiaq_m
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
gosiaq_m
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
yenefer07_m
Lala89 gratulacje z okazji 4 miesięcy, miałam juz wcześniej napisać, ale mi z głowy umknęło 🤢
Gosiaq kiedy wraca Twój mężuś? Pewnie nie możesz się doczekać 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
gosiaq_m
a na pocieszkę dodam, ze są dni, kiedy wcale nie jest Filip chętny do zupy ;( wtedy nie daję i tyle! a gotuję sama z oszczędności! u nas słoiczek zupki 2.80-3.10 zł. niby niedużo, ale jak dodam słoiczek owocków za 2,50-2,80 zł i pomnożę przez liczbę dni w miesiącu to wychodzi ponad 150 zł. więc kupuję tylko owocki 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
yenefer07_m
W Polsce Oskar też będzie jadł domowe jedzonko z tymże babcia będzie gotować 🙂 Ona ma i serce i zapał do tego, więc skoro chce mi pomagać to nie będę protestować...no i mieszkamy tylko blok dalej 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
krusyna_m
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
yenefer07_m
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
krusyna_m
Ej... spokojnie mój klopsik też dziś pierwszy raz dał radę 😁 Chyba tylko Gosiaqowy Filippo to taki mały żarłacz 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Cherry_m
nie no do jasnej ciasnej 🙂 🙂 🙂 co to ty czytam 🤪 🤪 🤪 Gosiaq super !!! Również się z Tobą cieszę 🙂 🙂 🙂
Yen powiedz mi czy ty się nie boisz sadzać w tym Oskara? Babcia Kacpra kupiła to samo i oni mówią że rozłożymy dopiero jak będzie miał on 6 miesięcy. Problem w tym że jeśli dobrze pamiętam cały skoczek jest do 9 kg więc jak Kacper będzie miał pół roku chyba przekroczy 9 lub będzie na jej granicy.... Więc nie wiem co mam zrobić. 🤨
Dziś robiłam test czy moje dziecko jest gotowe do siadania i wiecie co jest!!! Mam taką książkę pierwszy rok z zżycia dziecka i jest ona fantastyczna!!! 🙂 🙂 🙂 Wiem że już bez obaw mogę sobie sadzać Kacpra na kolanach !!! Tak samo zrobiłam test czy mały jest gotowy na wprowadzania stałych pokarmów i wyszło że musimy jeszcze poczekać.
Acha... 😞 😞 😞 mamy mały problem z qupą 😞 😞 😞 a właściwie z jej brakiem.... od wtorku nic nie było 😮 😮 😮 Woda z cukrem nie pomogła herbatka przyspieszająca trawienie też nie.... W związku powstała nowa dziś piosenka "zrób kupkę uwolnij swoją dupkę" ale nie pomaga 😁 😁 😁 no może jutro! Oby ! dotychczasowym hitem była piosenka o dźwięcznym tytule "to ten to ten wypuścił z tyłka tlen" 😁 😁 😁 😁 😁
dobra odbija mi 😁 😁 😁
do jasnej ciasnej 😁 😁 😁
p.s. Gosiaq do Shreka popcorn macie ?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
lala89_m
Cherry nas kupka była w środe rano.. ale Maja jeszcze się nie pręży - więc zobaczymy, też mam nadzieje na jutro. Wcześniej kupka była w niedziele ale w środe musiałam jej pomóc bo od wtorku wieczorem się męczyła prężyła i płakała. Potem zrobiłam jej dietke w środe i czwartek na samym mleku i herbacie - żadnych soczków, zupek, owocków. A dziś dostała marchewke z jabłkiem (pół słoiczka, kupiony z bobowity bo dziś byliśmy na wychodnym) Kupiłam też soczki różne smaki z bobowity. Bobofruty jej podeszły - malina marchewka / kwaśny więc na początku się krzywiła ale potem to smoczka puścić nie chciała. Gerberkowe też lubi najlepiej jabłko.
Yenefer, Oskarek zadowolony widać - aż pycholek mi się cieszy jak go widzę na tych zdjęciach!
Co do chodzików - zgodzę się z gosiaqiem - wszystko ale z umiarem. Nasza Maja dostanie chodzik na dzień dziecka, moje siostry w tym śmigały okropnie! Bioderka miały dobre, wszystkie dzieciaczki w mojej rodzinie chodzik miały i bioderka też ok. Jak dzieciątko w nim nie będzie większość dnia tylko czasem dla rozrywki (a nie dla lenistwa mamuśki) to będzie dobrze. Aż mi się przypomniało jak Ala - moja siostra (16l) tak opanowała chodzik, że potem progi dla niej nie były przeszkodą! 🙂 Dlatego też Majuś dostanie, taki dobry (nie te taniochy) żeby jednak te siedzisko było odpowiednie.
🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach