Skocz do zawartości

Marcóweczki 2012 | Forum dla mam


izunia1986op_m

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 17,9 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • ewcia_m

    1877

  • izunia1986op_m

    2844

  • kasia_sztuk_m

    1738

  • sztunia_m

    1650

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
Hej 😘
Moja już godzinę gada do pszczoły od maty. Nie mam dzisiaj humoru... Pogoda okropna, a ja musze siedzieć w domu,a mój oczywiście wybywa sobie na koncert i to już od razu po pracy, bo muszą się oczywiście z kolegami napić przed, a Ty babo siedź w domu i zajmuj się dzieckiem... Jeśli chodzi o siedzenie przed kompem, mój pierwsze co robi po przyjściu z pracy to włącza komputer i siedzi na forach albo gra. Jedyne co robimy razem to oglądaliśmy x-factora i raz w tygodniu jakieś pół filmu, no i seks przed snem. Ponarzekałam sobie, a co. Chyba sobie rzeczywiście kogoś znajdę, bo mam dość, mam dopiero 22 lata, a czuję się jak po 20 latach małżeństwa, no dobra moi rodzice nawet tak się nie zachowują...
Idę coś zjeść.
Sztunia i Meti fajnie, że jesteście 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Werka też właściwie w dzień nie śpi w ogóle. Chyba, że jest niż to miewała takie dni, że prawie cały czas spała. Tylko, że ona na szczęście jak nie śpi nie jest upierdliwa i zazwyczaj wszystko można zrobić jeśli tylko w tym uczestniczy, widzi mnie ciągle i do niej gadam lub śpiewam, lub tańczę wykonując różne czynności. Po prostu musical mam w domu ciągle 🙃 Czasem przytnie komara w międzyczasie na jakieś pół godzinki 😉 Miałyśmy robić ciasto ale właśnie przysnęła po tym hulaniu do Kleksa, więc korzystając z sytuacji poczytam teraz książkę, a ciasto zrobimy jak się obudzi 😁 Nie może przegapić tyle wrażeń. Mikser i w ogóle 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
fikumiku napisał(a):
Na to wychodzi Kasia, że samce ryby to takie potworki, haha 😜
Za moment kolejna próba odłożenia.
No ciężko z takim dzidem, ale to co mnie najbardziej rozbraja to to, ze Jasiol potrafi sie kurczowo trzymac mojej bluzki/włosów/cycnika żebym czasem Go nie zostawiła ;]

Hahahaha moja też się tak trzyma 🙂 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
hejo, jestem juz. chyba was nie nadrobie przez te chrzciny i odwiedki.
wszystko sie super udało poki co, troche ludzie mi na odwiedkach nie dopisali, ale było swobodnie i kameralnie. jeszcze tylko od meza z pracy jutro i bedzie spokój. a potem bedziemy sie długoweekendowac u moich rodziców, chyba byłam tam ostatni raz we wrzesniu 😞 to niedługo rok bedzie. zmykam was czytac. zerknełam to widze ze meti i sztunia sie odnalazły. a obdarzonsa dalej sie nie odzywa na mamusiach.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
lady_m4ryjane napisał(a):
Moja kumpela karmiła, ale ciotkę dostała. To jest właśnie takie zgubne i dlatego często ludzie wpadają szybko z drugim dzieckiem 😉


hejo, juz jestem, chyba tu skonczyłam czytanie bo widze ze pisałyscie potem do mnie, a ja nie odpisywałam. ja wiem ze karmienie nie chroni przed ciaza, oczytwiste, i ze dla wielu to zgubne, ale chyba jzu w tych czasach raczej kazdy w miare wyeedukowany jest, hehe.
ja pisałam po prostu ze dostałam okres pierwszy jak juz nie karmiłam samym mlekiem, jak wróciłam do pracy i te 8h moja dzidzia była na innym jedzonku, a ja nic nie sciagałąm to zaraz w pierwszym cyklu sie okres pojawił. i an to teraz licze, nie spieszy mi sie do tej "przyjemnosci"

a co do złobka lady, to u ans w miescie jest chyba 7 panstwowych, jest zapisana do 4,z czego chyba po macierzysnkim nie ma szans na zaden złobek, chyba ze prywatny. u nas sie czeka 1,5-2 lata na złobek. mzoe jakos bedziemy sie ratowac urlopami, jedna i druga babcia, potem jzu bedzie nowy rok i nowy urlop i mzoe jakos do tego roczku, niecąłego dociagniemy, mzoe jakos wtedy ja przyjma, moze gdzeis sie postaramy,a jak nie to moze nianie jakas fajna wyczaje, albo babcia bedzie sie dobzre czuła i choc troche popilnuje. tak czy siak bedzie ciezko wracac do pracy, pamietam jak było ciezko przy ZUzi, a tu bedzie małej szkoda i zuzia juz do pzreszdkola od wrzesnia, i taki ambaras rano bedzie, ze jak pomysle to wole babcie albo nianie co przyjdzie do igi do domu, przynajmniej jej nie tzreba bedzie wyprawiac...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
fikumiku napisał(a):
lady_m4ryjane napisał(a):
Moja kumpela karmiła, ale ciotkę dostała. To jest właśnie takie zgubne i dlatego często ludzie wpadają szybko z drugim dzieckiem 😉


Mój Karol jest własnie z takiej wpadki, haha. Mama miała wesoło 🙂

Ja też planuję wysłać Dżonka do żłobka gdzieś od roku i też pewnie na pneumo się zdecyduje. Pytanie tylko czy się dostanie.. Zgłoszenie już wysłałam, zobaczymy. Jak nie to nie wiem co zrobię, i tak wychowawczy będę musiała wziąć ;/

Lady strasznie zazdroszczę Ci tego piwka w ogródku. Wiem, że to poważne sprawy z Dorotą ale jak napisałaś o piwku to się nie mogę skupić na niczym innym haha :P Brzmie jak jakiś alkus. No ale co, lato idzie i ochota sama się narzuca, o!

Dobranoc :*


u nas dozłobków sie zapisuje w dniu porodu i takie szanse jak pisałam wyzej. a wczesniej nawet "plemniki" zapisywali, czyli dzieci w brzuszku, hehe
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Wrocilismy:0

Ale pogoda,leje i leje.Dobrze,ze zabralam dla Alana drugi koc to moglam nakryc nosidelko.

U chirurga ok.Musimy bardzo uwazac na brzuszek.Wiecej zakazow niz pozwolen na zabawe 🥴
Chyba odpuscimy przedszkole,bo jak tu nie biegac,nie skakac itd.

Niko wcina pierogi na obiad,a ja bule sobie zjadlam.
Musze troche dom ogarnac,bo wieczorem odwiedziny mamy.

Mam ten plyn z Ziaja dla Alana.Dostalam u nas w aptece za free,bo byl wazny maja 😉
Dzisiaj bedzie proba kapieli.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kasia_sztuk napisał(a):
Izu ja ostatnio nawpieprzałam się delicji... I kolka była, brak kupy i darcie dzioba do wieczora 😞 ale już nie mogłam wytrzymać 🙂 w zeszłą sobotę zjadłam czereśnie, a potem poprawiłam młodą kapustą zasmażaną 😮 ale była jazda. Kupy przez dwa dni nie było, musiałam ją odgazować i oczywiście strzeliła zielonym cuchnącym kupskiem ze śluzem :/ byłam wściekła na siebie samą :/ stara, a głupia jak but 😠


o jacie Kasiula, ale Ty ta swoja manie terroryzujesz zarciem, kapusta zasmazana!!!!!!!!!!!!!!???????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!, ja w sumie wszytsko jjem ale kapustnych i zadnych wzdymajacych nie próbuje nawet. a ty gdzies tam dalej pisałas ze jedli gołabki i mielone inni a ty jajko sadzone. mi sie wydaje ze lepiej jakbys gołabka zjadła, ja np jjem, ale kapuste zdejmuje,a w srodku ejst mieso gotowane i ryz wiec małej nie szkodzi. a jajka moga szkodzic, a zwłaszcza smazone. gotowane jeszcze ujda. wiec ja bym sie tak smazonego bardziej wystrzegała a nie tych gołabków, ja kapustke dla meza oddaje i zjadałm reszte gołabka 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ewcia nie mówię, że nie jesteś wyedukowana tylko o tym wspomniałam, bo się tak dziwiłaś okresem u Izy, a przecież pełno kobiet ma okres mimo karmienia.

Co do żłobków mimo że mam mamy przyjaciółkę w żłobku to jeszcze się zastanawiam. Nie wyrobię po prostu jak dziecko pójdzie do żłobka i żaden pożytek ze mnie będzie w pracy. Póki co Łukasz chce z szefem pogadać by mógł pracować od 12. Ja pracuję zazwyczaj do 16, 16:15 jestem w domu, więc może na te parę godzin jednak mój tata się zgodzi z małą zostać. Może przeciągniemy ten żłobek do 2 roku życia. Niby każdy mówi, że żłobek to dużo lepsza opcja niż zostawianie dziecka z dziadkami, którzy je rozpuszczają, ale nie wyobrażam sobie posyłać gdzieś takiego maluszka 😞

Wera dudla, ciasto w piecu. Tak jak myślałam zaliczyła tylko półgodzinną drzemkę 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Jaszminka napisał(a):
Hej już wruciliśmy od rodziców..
Ewa pytałaś się o hemofilię tak mam brata i wujka którzy na to chorują więc musimy Ksawerego przebadać

a nio, tak mysłałam. to jak jest w rodzinie to pewnie ze trzeba przebadac.
moja kolezanka ledwo urodziła córcie z ta choroba. i mała badali i tez ma 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kasia_sztuk napisał(a):
My po kąpaniu, cycu i butli odpływamy powoli.
Byliśmy u rodziców moich na obiadku. Wszyscy jedli gołąbki i kotleciki mielone, a ja....... jajko sadzone 🤪 malutka dzisiaj miała kolkę prawie cały dzień 😞 zganiam to na łososia wczorajszego bo ja też się po nim strasznie źle czułam, myślałam, że się porzygam. Mój tata kupił małej Bobotic, to prawie to samo co Sab Simplex niemalże identyczna zawartość Simeticonu i najwyraźniej Jej pomógł bo w drodze powrotnej pomimo tego, że nie spała w foteliku to była grzeczna i obserwowała wszystkie drzewka po drodze 🙂 mój Smykol malutki 🙂 tak ją kocham, że czasami mam ochotę Ją ugryźć 🤪 jest prześliczna i przecudowna! Aaaa ale jestem szczęściarą, mam piękną, kochaną zdrową córeczkę 🤪i cudownego faceta 🙂
A w ogóle moja mała już sama się przewraca z brzuszka na plecki 😮i z plecków na boczek. A dzisiaj przez przypadek udało Jej się powiedzieć "mama" 🙂


ja mam bobotic za darmo od chrzestnej igusi bo jest lekarzem i dostała ez. u zuzi działał i teraz małej tez daje jak widac ze cos dolega, ale rzadko.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
leliva napisał(a):
Jaszminka, szybko zaczęłaś dokarmiać. Rozmawiałaś o tym z pediatrą czy sama tak postanowiłaś? Moja lekarka mi pozwoliła od 4m-ca, ale tylko dlatego, że wracam do pracy zaraz po macierzyńskim, tak to by Ula dalej była tylko na cycu.


ja z zuza jak wracałam od razu do pracy to po 4 miechu zaczełam dawac i zanim wróciłam to ona wszystkie posiłki jak byłam w pracy jadła inne niz mleko. i cycki sie przyzwyczaiły zebym sie w pracy nie zalewała. teraz tak samo bede robic. powoli ale do celu...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kasia_sztuk napisał(a):
izunia1986op napisał(a):
Czy to jest to?

http://allegro.pl/ziaja-ziajka-plyn-do-kapieli-natluszczajacy-200ml-i2327596796.html

Tak Izu to to :-)


a mam pytanie, czy ta ziajka sie pieni?? bo u nas pieniace nigdy nie zdawało egzaminu, zaraz mała pcha do buzi, oczu i płacze.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
ewcia napisał(a):
kasia_sztuk napisał(a):
izunia1986op napisał(a):
Czy to jest to?

http://allegro.pl/ziaja-ziajka-plyn-do-kapieli-natluszczajacy-200ml-i2327596796.html

Tak Izu to to :-)


a mam pytanie, czy ta ziajka sie pieni?? bo u nas pieniace nigdy nie zdawało egzaminu, zaraz mała pcha do buzi, oczu i płacze.


napisze Ci wieczorem jak u mnie zdala egzamin 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kasia_sztuk napisał(a):
U nas już 3-ci dzień nie ma kupy 😞 jak ją odgazowywałam rurką wczoraj to ta kupka była bardzo gęsta 😞 nie wiem co zjadłam takiego co mogłoby malutkiej zaszkodzić, ale moje największe marzenie i pragnienie teraz to to aby samodzielnie zrobiła kupkę. Modlę się o to bo męczy się już 3 dzień 😞 mój Okruszek prześliczny 🤢


Kasiu, to Ty jej zawsze musisz pomagac w kupce?? musisz ta rurka działac?? jesli tak to uwazaj, nie przyzwyczajaj jej, bo potem nie bedzie jej sie hciało samej kupki wyciskac. moja kumpela tak miała jak czopki poszły w ruch. a na cycu moja zuzia nie robiła kupy co 3 dni, ale nie miała dolegliwosci brzuszkowych juz, zadnych kolek, bo to jzu wieksza była.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
ewcia napisał(a):
kasia_sztuk napisał(a):
Izu ja ostatnio nawpieprzałam się delicji... I kolka była, brak kupy i darcie dzioba do wieczora 😞 ale już nie mogłam wytrzymać 🙂 w zeszłą sobotę zjadłam czereśnie, a potem poprawiłam młodą kapustą zasmażaną 😮 ale była jazda. Kupy przez dwa dni nie było, musiałam ją odgazować i oczywiście strzeliła zielonym cuchnącym kupskiem ze śluzem :/ byłam wściekła na siebie samą :/ stara, a głupia jak but 😠


o jacie Kasiula, ale Ty ta swoja manie terroryzujesz zarciem, kapusta zasmazana!!!!!!!!!!!!!!???????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!, ja w sumie wszytsko jjem ale kapustnych i zadnych wzdymajacych nie próbuje nawet. a ty gdzies tam dalej pisałas ze jedli gołabki i mielone inni a ty jajko sadzone. mi sie wydaje ze lepiej jakbys gołabka zjadła, ja np jjem, ale kapuste zdejmuje,a w srodku ejst mieso gotowane i ryz wiec małej nie szkodzi. a jajka moga szkodzic, a zwłaszcza smazone. gotowane jeszcze ujda. wiec ja bym sie tak smazonego bardziej wystrzegała a nie tych gołabków, ja kapustke dla meza oddaje i zjadałm reszte gołabka 🙂


a ja sie pochwale że jem juz prawei wszystko
i truskawki, czeresnie
kapuste zasmazana
gołabki schabowe i inne smaki
jem tego mało nie obżeram się ale Polce nic a nic nie jest

ooo i nawet pół szklanki coli pije
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
ewcia napisał(a):
kasia_sztuk napisał(a):
U nas już 3-ci dzień nie ma kupy 😞 jak ją odgazowywałam rurką wczoraj to ta kupka była bardzo gęsta 😞 nie wiem co zjadłam takiego co mogłoby malutkiej zaszkodzić, ale moje największe marzenie i pragnienie teraz to to aby samodzielnie zrobiła kupkę. Modlę się o to bo męczy się już 3 dzień 😞 mój Okruszek prześliczny 🤢


Kasiu, to Ty jej zawsze musisz pomagac w kupce?? musisz ta rurka działac?? jesli tak to uwazaj, nie przyzwyczajaj jej, bo potem nie bedzie jej sie hciało samej kupki wyciskac. moja kumpela tak miała jak czopki poszły w ruch. a na cycu moja zuzia nie robiła kupy co 3 dni, ale nie miała dolegliwosci brzuszkowych juz, zadnych kolek, bo to jzu wieksza była.



Alan tez czasami robi co 3 dni.Ale brzusio ok,pierdy sa wiec sie nie martwie.
Trzeba uwazac z czopkami.
To tak samo jak na goraczke sie daje.Moj lekarz mowi,ze zle robia rodzice i juz przy 37,5 podaja syropy p/goraczkowe.Organizm musi sam powalczyc z choroba.I ja robie tak jak mi kazal.
Ja juz jestem na 99%pewna,ze Alankowi nadmiar białka szkodzi.Ostatnie dni poszalalam i znowu sa zmiany na buzi i szorstkie miejsca na ciele 😠
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
sztunia napisał(a):
wpadłam do rodziców na pizze wiec się witam
troszke doczytałam
wyladowałam dziisja w gliwicach bo tam znalazłam matynarkę
zakup udany bo za dwa tygodnie na wesele 🙂
a teraz w ta sobote na panieński :
0


Uuuu....to bedziesz szalec 🙂Maz pracuje,a zonka po sklepach lata.Dziewczyny juz suknie maja?Tylko,zeby pogoda sie zmieniła...
Bycie mama to praca 24h.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A ja muszę sobie znaleźć kreację na chrzest Werki i drugą na wesele przyjaciółki. Do wesela jeszcze trochę czasu, ale chrzest w lipcu. Pewnie coś przez net zamówię z Asos po tym jak się złażę po sklepach i nic nie zjadę 😜 Zwykle tak jest.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
lady_m4ryjane napisał(a):
ewcia nie mówię, że nie jesteś wyedukowana tylko o tym wspomniałam, bo się tak dziwiłaś okresem u Izy, a przecież pełno kobiet ma okres mimo karmienia.

Co do żłobków mimo że mam mamy przyjaciółkę w żłobku to jeszcze się zastanawiam. Nie wyrobię po prostu jak dziecko pójdzie do żłobka i żaden pożytek ze mnie będzie w pracy. Póki co Łukasz chce z szefem pogadać by mógł pracować od 12. Ja pracuję zazwyczaj do 16, 16:15 jestem w domu, więc może na te parę godzin jednak mój tata się zgodzi z małą zostać. Może przeciągniemy ten żłobek do 2 roku życia. Niby każdy mówi, że żłobek to dużo lepsza opcja niż zostawianie dziecka z dziadkami, którzy je rozpuszczają, ale nie wyobrażam sobie posyłać gdzieś takiego maluszka 😞

Wera dudla, ciasto w piecu. Tak jak myślałam zaliczyła tylko półgodzinną drzemkę 😉


ja myslałam ze po prostu jsak sie w miare regularnie karmi cycem i nic innego nie dajer to nie ma okresu tak jak to u mnie było. a ze nop jest przerwa dłuzsza w nocy to norma. a ja nie mówie ze to chroni przed ciaza 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
sztunia napisał(a):
ewcia napisał(a):
kasia_sztuk napisał(a):
Izu ja ostatnio nawpieprzałam się delicji... I kolka była, brak kupy i darcie dzioba do wieczora 😞 ale już nie mogłam wytrzymać 🙂 w zeszłą sobotę zjadłam czereśnie, a potem poprawiłam młodą kapustą zasmażaną 😮 ale była jazda. Kupy przez dwa dni nie było, musiałam ją odgazować i oczywiście strzeliła zielonym cuchnącym kupskiem ze śluzem :/ byłam wściekła na siebie samą :/ stara, a głupia jak but 😠


o jacie Kasiula, ale Ty ta swoja manie terroryzujesz zarciem, kapusta zasmazana!!!!!!!!!!!!!!???????????????!!!!!!!!!!!!!!!!!, ja w sumie wszytsko jjem ale kapustnych i zadnych wzdymajacych nie próbuje nawet. a ty gdzies tam dalej pisałas ze jedli gołabki i mielone inni a ty jajko sadzone. mi sie wydaje ze lepiej jakbys gołabka zjadła, ja np jjem, ale kapuste zdejmuje,a w srodku ejst mieso gotowane i ryz wiec małej nie szkodzi. a jajka moga szkodzic, a zwłaszcza smazone. gotowane jeszcze ujda. wiec ja bym sie tak smazonego bardziej wystrzegała a nie tych gołabków, ja kapustke dla meza oddaje i zjadałm reszte gołabka 🙂


a ja sie pochwale że jem juz prawei wszystko
i truskawki, czeresnie
kapuste zasmazana
gołabki schabowe i inne smaki
jem tego mało nie obżeram się ale Polce nic a nic nie jest

ooo i nawet pół szklanki coli pije


ja unikam kapustynych, jakiejs fasoli czy cóś. ale coli tez mi sie zdarza napic, i lody i inne...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Lady tak zawsze jest....czlowiek cos potrzeuje to same szmaty w sklepach sa.Ja juz kupuje jak cos mi w oko wpadnie,a pozniej mniejszy problem z ubraniem sie na impreze czy spotkanie.

Rozpalilam w centralnym.Tylko 20 stopni mam w pokoju.Alanek nosek ma troszke gwizdajacy wiec lepiej jak bedzie ciplo w domku.Tak do 21 dobije i wiecej nie,bo to tez zle.

Leje i leje 😠U Was tez taka pogoda jest?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...