Skocz do zawartości

wrzesien 2010 | Forum o ciąży


ania87

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
Muszę to powiedzieć(Wam, bo moja matka nie może mnie już więcej słuchać:P)- mimo, że moja ciąża nie była planowana, a stan ten zmienił całe dotychczasowe moje życie, wiedząc, że będę samotnym rodzicem, nie zmieniłabym w tym czasie niczego. Mimo, że moja ciąża nie należała do łatwych, zwłaszcza kiedy trafiłam do szpitala w podejrzeniem hipotrofii płodu i mimo, że mój poród był jakimś absurdalnym cyrkiem, którego nigdy Wam chyba nie opisałam nie żałuję niczego. NIGDY nie przeszłabym przez to, gdyby nie WY. Byłyście najcudowniejszym lekiem na całe zło tego świata w tamtym okresie. Byłyście jak siostry, jak najlepsze przyjaciółki. Zawsze mogłam liczyć na Wasze zrozumienie i wsparcie. Ponieważ mija rok odkąd doczekałyśmy się dzieci, chciałabym Was prosić o chwilę refleksji nad tym czasem. Nad nami samymi i nad niezwykłą więzią, która Nas wszystkie połączyła. Nie znam wszystkich niesnasek, nieporozumień i spraw, które miały miejsce na forum. I szczerze? Przestały mieć dla mnie jakiekolwiek znaczenie.. Chciałabym znów móc usiąść wieczorem, po kąpieli mojego syna i móc godzinami zaśmiewać się z opowiastek dotyczących sioperzenia i problemów z odbytem. Myślę, że w głębi każda z Was za tym tęskni.. Jeżeli byłybyście tak dobre i kochane (jak przecież jesteście) zastanówcie się czy nie udałoby Wam się wyzbyć wszelkich uprzedzeń, zapomnieć o starych żalach i znów móc opluwać wspólnie ekrany..
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 73,3 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Loli

    10128

  • buuterfly

    7443

  • Ania8888

    7982

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Kasiu witaj PIĘKNIE TO NAPISAŁAŚja juz dawno piszę ,że brakuje mi tego klechania z Wami fakt faktem czasem pisze,że będę wieczorem a Paweł robi mi cyrki i spać nie chce drze się i niestety nie mam jak wejść na kompa czasem gadam ze swoim przez skype i to szybko i uciekam wczoraj to było straszne nie chciał spać a ja na siedzonco usypiałam 🤢 z tego co wiem niektóre dziewczyny mają coś na głowie a reszta hmmmm nie wiem .Jak bedziesz na wieczór to się odezwij bo ja często zerkam a nie ma nikogo a pisać sama ze sobą nie będę 😉Jak tam Aleksander???
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Dziękujemy za życzenia 🙂
Dla wszystkich dzisiejszych solenizantów moc buziaczków i uścisków i samych słodkich dni spędzanych z rodzinką, bo to najważniejsze 🙂

Kubus dostał super zabawkę od cioci i nie odstępuje jej na krok, nawet przy niej zasnął hehe
Ja torta odebrałam i w biurze się właśnie zajadają. Później wpadnie druga ciocia, a imprezke to w weekend zrobimy jakąś. Nic specjalnego, bo tu wiadomo, inaczej.

Ela ja Ci napisze, ze kto jak kto, ale Ty dasz radę! Elki nak juz maja.
Anulka ja mam calkowite zacmienie i snilo mi sie ze mam Ci cos napisac, meczyl mnie ten sen caly czas w nocy i nie moge wyczaic co? 😮 no juz na glowe dostane skoro mi sie nawet sni ze cos chce Ci napisac, Szkoda ze sie nie sni co?

Eloite...ech...przestan bo sie lezka w oku kreci 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
My wlasnie po szczepieniu. Boze jak on plakal. Nie moglam go uspokoic. Trzy szczepionki 😞
Wiem ze jedna to meningokoki a dwie? Nie znam tych angielskich nazw 😞
Mozecie mi napisac jakie wasze maluchy mialy szczepienia te na rok? Wiem ze jedna szczepionka to cos na biodra ale co? A druga to jakies MMA po ktorej moga po dwoch tyg wystapic uboczne objawy typu wysypka lub powiekszone wezly chlonne. Ale nie wiem. Ania Ty juz szczepilas mialas tez 3? Jakie?
Teraz zasnal wiec ide obiad uszykowac. Ale mial prezent na urodzinki.
A i byla druga ciocia z fajniuchnym prezentem, trza go jeszcze zlozyc. Dostal super autko, ktore ja moge prowadzic na spacerki. Caly w nie wchodzi. A od pierwszej cioci dostal samolot na ktorey siada i sie nozkami odpycha, pelno bajerow, melodyjek, klocki do tego do wrzucania, swiatelek, smiglo krecace itd. Wiec caly zachwycony.
Dobra ide bo sama przez to szczepienie mam stresa 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Kochana Kasiu pieknie to napisalas 😘
I kazda mysle ze tak mysli 😉
Ale jak Ela napisala to musza tego chciec 2 str... 🤨
jadna chce a 2 gdzie jest? ☺️ 🤨
tak milczac do niczego nie dojdzie 🤔

No chyba nic innego nie pozostanie napisac.... Bo chyba kazda wie ze i tak WSZYSTKIE TO CZYTAJA- wiadomo brzuch jak narkotyk....
MILO BEDZIE JAK WROCICIE

IW.... kochanie nie qwiem ale dzis caly dzien o Tobie mysle! 🤪
Bo pytalam o te bole blizny, i wiadomosci mam takie ze 🤪szwy sie rozpuscily i teraz jest czas gojenia sie - zrastania nerwow, meisni, sciengien itd... a to troche potrwa bo yy nie wiem czy dobrze zrozumialam....ze yy odbudowuja sie 0,03mm na miesiac... czy moze 3 mm na miesiac?
musze poczytac.
Ale szlam do domu z takim zadowoleniem ze wkoncu wroci czucie, itd w 100% co pozwoli pozbyc sie przez cwiczenia tego flaka 🙂
hihi



maly przeziebiony 😠 😞
no i mial spotkanie 1 st z ziemia 🤨 pod nosem obdarte.... juz widze to zakrapianie nosa.. achhh 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Iww pewnie, że się łezka w oku kręci w końcu jestem mistrzem reklamy i marketingu 😁

a tak serio, to dziś popołudniu ryczałam jak dzikus jak sobie o tym pomyślałam..

Zawsze wyobrażałam sobie, że za 30 lat, będziemy dalej nadupcać po nocach w te kalambury..
Rany ile było przy tym śmiechu..

Musimy zdać sobie sprawę z jednego: jest nas wiele, każda inna, o różnym spojrzeniu na świat. Miewamy lepsze i gorsze dni. Raz czujemy się kochane, innym razem totalnie samotne.
Jesteśmy tutaj wszystkie dla siebie nawzajem.
Przecież jesteśmy już za stare aby ktoś nas pouczał, wywierał na nas presję, próbował skorygować nasze poglądy. Musimy zaakceptować siebie takimi jakimi jesteśmy.
A byłyśmy przecież filarem tego forum! Każdy inny wątek z zazdrością patrzył na naszą zażyłą znajomość.
Dlatego uważam, że nigdy nie będzie za późno aby coś z tym zrobić..

Znamy się wszystkie i nie znamy jednocześnie.
Gdy byłam w ciąży nie było dnia, żebym o Was wszystkich nie myślała.
I towarzyszyłyście mi również w najtrudniejszej i najboleśniejszej chwili w życiu- podczas porodu.
Tylko ta myśl dodawała mi otuchy- Wy dałyście radę i ja też sobie poradzę.
Kiedy urodziłam nie myślałam o tym, żeby powiadomić przyjaciół, rodzinę, czy ojca Alka. Nie mogłam się doczekać kiedy powiadomię Was.
To jest dla mnie dowód tego jak wiele dla mnie znaczycie. Wy i Wasze dzieci.
Nie chciałabym nigdy tego stracić..
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No właśnie Kasiu ja to pamiętam po dziś jak mi wody odeszły i po 10 minutach bóle przyszły to telefon i do ciebie sms szczerze nawet nie myślałam ile godzin ,że cię obudzę taki odruch ☺️ chwaliłyśmy się co które dzieciątko potrafi MOŻE KIEDYŚ BĘDZIE TAK JAK DAWNIEJ!!!!No nic znikam spać młody śpi to trzeba korzystać 😘 😘 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry 😘
  • Eluś wiem ,że już tak nie będzie za to my ,te które tutaj zostałyśmy musimy sie trzymać razem wspierać bo naprawdę jest nas garstka a ja bez WASżyć nie mogę ☺️
  • zreszta to widać bo często zerkam ale nie ma nikogo to siedzę cichutko jak myszka pod miotłą 😉
  • Jak tam Wasze dzieciaczki zdrowe są?
  • Paweł dalej chory antybiotyk nie pomaga dziś znowu idę do lekarza i musze do sklepu na zakupy na niedziele zrobić bo w sobote muszę piec a na jutro nie mam bułek dla dzieciaków do szkoły hyh no nic do potem 😘 😘 😘
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    • Mamusia
    Dziewczyny jestem tak mega wkurwiona jak nigdy!!! Byłam przed chwilą u lekarki, bo dziecko leje mi się przez ręce, a ona do mnie kurwa, że "ona nie widzi żeby było gorzej". Ja mówię: dziecko ma non stop gorączkę, dusi się od kaszlu, leje mu się z nosa i płacze non stop, nie może usnąć. Zbadała go i mówi, że ze strony badania fizycznego nie ma zastrzeżeń, ale "nie, ja nie przeczę, że jest chory, ale nie aż tak jak w poniedziałek". Ja myśle "co kurwa?" w poniedziałek przyszłam do niej z PRZEZIĘBIENIEM,a teraz dziecko nie może ustać na nogach i leci z rąk!!! Doszłyśmy do tego, ze poczekam jeszcze jedną dobę, jakby nie było poprawy to jutro przychodzę do niej z rana i daje mi skierowanie do SOR'u na prześwietlenie. KURWA JEGO MAĆ!!! jak dziś się coś będzie działo to pierdole i wzywam innego pediatrę do domu a ona mnie popamięta! Jeszcze tak wsadziła mu szpatułkę do gardła, że się porzygał.. Dlaczego moja lekarka musiała odejść???!!!!!
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    • Mamusia
    Kasiu napisalas szczera prawde
    Ja jestem Wam bardzo wdzeczna za mily okres ciazy, bo dzieki Wam minelo szybko, wesolo,
    podobnie jak po urodzeniu malego. dzieki Wam nie wpadlam w depresje ktra wisiala nade mna jak gradowa chmura.
    Pamietam tez jak siedzialam na porodowce i dawalam relacje na przemian z Karolem.
    PIerwsze co po wizycie od gina bieglam wlaczyc kompa i napisac wiesci, i tez z niecierpliowscia czekalam az Wy napiszecie co i jak.
    A tez jak siedzialam na sali, Marcel dzemal, a Karol szukal mi uparcie zasiegu netu zebym mogla do Was napisac.
    To byl dla mnie wyjatkowy czas, i wydawalo mi sie wtedy ze bedzie tak zawsze, ze jak siostry bedziemy klechac po nocach, grac do upadlego w zboczone kalamury, zapluwac ekran smiechem i lzami przy winku...
    ALEEE wszystko sie skonczylo, w taki sposob a nie inny...
    Myslalam ze jestesmy wszystkie ze soba szczere i gotowe na kazda krytyke, jednak tak tylko mi sie zdawalo.
    I wiem to ze mimo checi... nie bede wiecej komus dostarczac glupich rozrywek przez to ze wyciagam reke.Widocznie to prawda ze w internecie kazdy jest kim innym niz w rzeczywistosci, a ja jestem na to zbyt prosta szczera i prostolinijna zeby zgrywac sztuczne pozory.
    Mam piekne wspomnienia, i Wam za to bardzo dziekuje.
    Kocham Wasze dzieci i zawsze znajdzie sie jakis sposob by sie odezwac i dowiedziec co slychac, oczywiscie te ktore sobie tego zycza.
    Tak ak jest jest dobrze, a jesli i to mialo by sie skonczyc... trudno...
    Milo bylo, zawsze wespre Was dobrym slowem rada czy czym kolwiek bedziecie oczekiwac.

    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Kasiu ja bym nie czekała do jutra tylko tak jak Ania mówi na IP lecieć bo jak dzieciak słaby i ustać sam nie może to już zle w sumie z tego co pamięta moja córka jak taka była to się okazało ,że odwodniona była 😞 Obserwuj go i uważaj na niego .
  • Ja mam to samo z lekarzami od czwartku synek chory w pon dostał antybiotyk zero poprawy charczy itd..a ci gadaja że wszystko wporządku 😮 mam robić inhalacje i za dwa leki zapłaciłam 50zł 😠
  • Trzymam kciuki za Alka 😘 😘
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    • Mamusia
    Kaśka ja bym nie czekała i nie męczyła go tylko od razu wezwała innego pediatrę, albo na izbę przyjęć. Ty jesteś przerażona, a młody przecież też nie jest zachwycony. Na izbie go zbadają, w razie czego od razu skierują na badania. Nic nie tracisz!Jedyne co to może powiedzą, że panikujesz, ale pokaż mi matkę ,która jest spokojna jak widzi, że z dzieckiem jest źle! Znasz go od samego początku i sama wiesz najlepiej czy jest lepiej czy gorzej. Załatw to od razu i daj znać jak znajdziesz chwilkę 😞 Ania masz rację....Może nie być kasy, można kłócić się z chłopem czy koleżanką. Ale jak widzisz chore dzieciątko to to wszystko inne to pikuś. Nawet jeśli bobas ma tylko katarek 😞
    Aniu, a jak spał Marcel? Dał Ci odsapnąć?

    Co do Twojej wypowiedzi.....Mam to gdzieś co kto sobie pomyśli, czy to co piszę zostanie wyśmiane czy nie. Żałuję tego co się wtedy stało. Żałuję, że dałyśmy ponieść się emocjom. Żałuję wielu słów, które napisałam. Żałuję, że nie wyłączyłam wtedy komputera i nie poszłam spać. Jestem osobą dorosłą i potrafię się przyznać do błędu i umiem przeprosić. Niestety nie każdy na to jest gotów. Głową muru nie przebije.
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    • Mamusia
    Wczoraj jeździłam. No i jeszcze trzeba poćwiczyć. Franiowi chyba ząbek na dole idzie bo złości się strasznie. Kupiłam mu dzisiaj nocniczek 🙂 Na razie tak do zabawy bardziej. Niech się oswaja. I taki kubek specjalny 360stopni. Bo ile będzie doił z tej butelki. Sam chodzi to wstyd. I piżamkę taką słodką ma 🙂 Prawdziwą jak dla dorosłego, a nie jak dla dzidziusia 😎 Pospacerowałam z koleżanką i jej synkiem. A teraz malutki śpi, a ja mam czas dla was 🙂 A Twoja banda w szkole czy już wrócili? Co dziś na obiadek macie?
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    ojjj biedastwo 😘 nooo to juz powazny facet kubeczek nocniczek no no nosuper.Piotr w domu juz na Wiki czekam i nie wiem gdzie sie podziewa a mlody spi teraz jak wstanie to bedziemy sie silowac z noskiem i inhalacje robic 🤢
    Odnośnik do komentarza
    Udostępnij na innych stronach

    Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

    Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

    Zarejestruj nowe konto

    Załóż nowe konto. To bardzo proste!

    Zarejestruj się

    Zaloguj się

    Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

    Zaloguj się

    ×
    ×
    • Dodaj nową pozycję...