Skocz do zawartości

sierpnióweczki 2011 ;) | Forum o ciąży


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
Pati123 napisał(a):
A ja się wzięłam za spis potrzebnych rzeczy dla maluszka i zrobiłam katalog w którym uwzględniam produkty, ilość sztuk linki i ceny. Chcę wiedzieć ile mnie to będzie kosztowało 🙂
Matko spójrzcie co znalazłam 🙂
http://allegro.pl/my-sweet-baby-lozeczko-posciel-materac-moskitera-i1517062568.html

Matko jakie to wszystko piękne 🙂



śliczne i dlatego chcę dziewczynkę 🤪 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 39,4 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Diviana

    2077

  • Paninka

    2060

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Lydzia co do materaca ja mam i polecam kokos-pianka-gryka. Jak dziecko jeszcze nie siedzi może spać na stronie gryki, podobno lepiej układa się do kręgosłupa. Jak już siada przewrócić na stronę kokos. Gryka jest miększa (wydaje się nierówna). U mnie ja tam od razu położylam na stronę kokos, nie chciało mi się odwracać.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witajcie dziewczyny!!

U nas deszczowy dzień od rana. Szaro i ponuro, no i wiatr szaleje. Brrrr

A ja dzisiaj ledwo żyję!!! 😞 Katar zatokowy mnie złapał albo alergii dostałam, bo u nas w bloku klatkę odświeżają i malują ściany. To może od tej farby. Bo dwa dni temu było ok a teraz jak zaczęli malować to mi leci i leci z nosa. Głowa nie boli tak jakoś dziwnie, zawsze bolała przy zatokach. Hmmm nie wiem co robić. Nie mogę nic robić bo jak tylko spuszczę na chwilę głowę to mnie zalewa.
Miałyście kiedyś do czynienie z alergią w ciąży?? Czy coś można na to poradzić, czy muszę do lekarza zmykać??? 😞 😞 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
madalena20 napisał(a):
Witajcie dziewczyny!!

U nas deszczowy dzień od rana. Szaro i ponuro, no i wiatr szaleje. Brrrr

A ja dzisiaj ledwo żyję!!! 😞 Katar zatokowy mnie złapał albo alergii dostałam, bo u nas w bloku klatkę odświeżają i malują ściany. To może od tej farby. Bo dwa dni temu było ok a teraz jak zaczęli malować to mi leci i leci z nosa. Głowa nie boli tak jakoś dziwnie, zawsze bolała przy zatokach. Hmmm nie wiem co robić. Nie mogę nic robić bo jak tylko spuszczę na chwilę głowę to mnie zalewa.
Miałyście kiedyś do czynienie z alergią w ciąży?? Czy coś można na to poradzić, czy muszę do lekarza zmykać??? 😞 😞 😞



swietnie cie rozumiem. wiem jakie uciazliwe sa zapchane zatoki. mnie co roku na wiosne lapie. w zeszlym roku przeziebilam je i dostalam ropnego zapalenia zatok, no ale na to tylko antybiotek mi pomogl. mam nadzieje ze w tym roku mnie nie dopadnie...ale slyszalam ze jak zapychaja sie zatoki to mozna sobie robic inhalacje. wrzacy napar np. z miety wlac do miski glowe przykryc recznikiem i tak stac nad ta parowka. podobno rozgrzewa i pomaga oczyscic zatoki ale ja nie probowalam 🤔
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki dziewczyny!!! Ja mam jeszcze lampę do naświetlań do zatok tylko nie wiem czy mogę ją stosować w ciąży. Hmmm w sumie to głowę się naświetla wiec chyba mogę.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
madalena20 napisał(a):
Dzięki dziewczyny!!! Ja mam jeszcze lampę do naświetlań do zatok tylko nie wiem czy mogę ją stosować w ciąży. Hmmm w sumie to głowę się naświetla wiec chyba mogę.

ja mam alergie (np. na psy, trawy itp.)i codziennie rano biorę krople do nosa bo normalnie jak zapomnę to leci ciurkiem. Mogłebym Ci podać krople jakie ja biorę w ciąży ale to dopiero po 17. Uważam jednak że i tak nie zaszkodzi iść do lekarza bo jeśli to nie alergia to nie ma sensu faszerować się nieskuteczynmi kroplami.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Madalena idz do lekarza. Ja miałam i mam jeszcze ropną wydzielinę z nosa i dostałam antybiotyk. Mam tez inhalator i robię sobie inhalacje z soli fizjolog. to zawsze trochę rozrzedzi tą wydzielinę

Pati tak jak piszą dziewczyny odradzam baldachimy czy moskitiery. To zbieracze kurzu.

Co do materaca tak jak Marta polecam pianka-kokos-gryka.

Ja zaraz zmykam po córę do przedszkola. Trzymajcie się 🙂 Do późńiej
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U nas dziś jest bardzo ładnie i nawet że wiej eto taki cieplutki wiaterek 🙂 Byłam na spacerku z Majką i zasnęła. Emilia na śpiewie i tańcach, i chwila spokoju.

Madalena zgadzam się z dziewczynami. Lepiej idź do lekarza. Malowanie i podejrzenia o alergię to może byc zbieg okoliczności. Może łapie cię jakiś wirus.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pati123 napisał(a):
A ja się wzięłam za spis potrzebnych rzeczy dla maluszka i zrobiłam katalog w którym uwzględniam produkty, ilość sztuk linki i ceny. Chcę wiedzieć ile mnie to będzie kosztowało 🙂
Matko spójrzcie co znalazłam 🙂
http://allegro.pl/my-sweet-baby-lozeczko-posciel-materac-moskitera-i1517062568.html

Matko jakie to wszystko piękne 🙂

i jakie słodkie 😉 ale ja tam wole łóżeczko bez baldachimu 🙂 najbardziej podobają mi się z all takie w kolorze ciemnego orzecha z malunkiem misia, żyrafy itp. - z DREWEX'u chyba ...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

madalena20Ja nigdy nie miałam zapalenia zatok, ale kiedyś laryngolog mi powiedział, że mam zapchane, ale nie czułam. Czasami mam takie jednodniowe zatykania i boli czoło, więc to chyba te zatoki i w jakiejś gazecie przeczytałam żeby masaż robić : masować 1) od skroni przez brwi do nosa 2) od uszu, przez kości policzkowe do wewnętrznych kącików oczu. Mi to pomaga, schodzi taki gęsty katar i odtyka się nos. Taki masaż to co najmniej z 5 minut. Ale myślę że i tak powinnaś się wybrać do lekarza, żeby sobie nie pogorszyć
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, kochane jesteście. 😘 😘 😘 😘 😘

Do lekarza nie mam jak się dzisiaj wybrać. Mam nadzieje, że przez weekend mi przejdzie a jak nie to w następnym tygodniu na pewno go odwiedzę. Póki co zrobię sobie inhalacje no i na ten masaż też się skuszę ale to dopiero jak mąż wróci z pracy. Na szczęście głowa mnie nie boli tylko ten katar lejący 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Pisałyście już kiedyś o tym kurzu na baldachimie 🙂
Pamiętam 🙂
A łóżeczko mnie urzekło właśnie w tej wersji z baldachimem 🙂

Dziękuję za dobre rady, bardzo je cenię 🙂 Zapewne za jakiś czas będę klęła jak szewc na zakurzony baldachim przy łóżeczku 😜 😜 😜 😜 Ale ja jestem typem,że jak się sama nie przekonam jak się na coś uprę to mi nikt nie przetłumaczy 😮 😮 😮
Moja szefowa kiedyś mi powiedziała,że nawet jak mi ktoś powie że to wrzątek to ja i tak rękę wsadzę aby sie oparzyć i dopiero do mnie dotrze...Taki uparciuch jestem 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Magdalena20 ja niestety bardzo często podzielam Twoją dolegliwość... uważam że to chyba najgorsze co moze sie przyplatac... u mnie czasami trwa i pół roku 😮 ostatnio po naszym pobycie nad morzem mnie zawialo i oczywiscie polecialy mi zatoki. W pore zastosowalam PRENALEN no i przeszlo!!!!
takze polecam - kup sobie koniecznie, jedz duzo owocow i warzyw, no i najwazniejsze - nagrzewaj! slyszalam o goracej soli z patelni wsypanej do skarpety (oczywiscie czystej hahahaha 😁 ) i oklady z takiego cuda ale nie stosowalam 😞 a jak nie pomoze to pamietaj juz po 3cim miesiacu mozesz smialo brac antybiotyk - takze polecam lekarza!
ZDROWIA! 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hej dziewczyny.mam takie pytanie: jak u Was ze skurczami łydek?bo ja je ostatnio dostaje 😞 Wcześniej miałam je tylko w nocy(okropny ból który mnie budził i puki nie wymasowałam nie mogłam zasnąć:angry 🙂,a teraz tak mnie złapało że dosłownie kuleje 🥴smaruje maściami,masuje i nic nie pomaga 😞 😞,a do pracy muszę chodzić bo tu w Anglii niestety nie dostane tak wolnych dni jak w Polsce(a jak już dostane to tylko bezpłatne) i nie wiem jak już sobie pomóc żeby przeszło.miłego dzionka życzę wszystkim,a ja mykam do pracy 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Joan84 ja też mam skurcze w nocy, ale przedwczoraj dostałam nad ranem taki straszliwy że po prostu też ciągle to w mięśniach czuję jak chodzę, ja biorę magnez 2 tabletki dziennie, odkąd zaczęłam brać to tych skurczów jest mniej ale zupełnie nie znikają i nie wiem co z tym zrobić.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...