Skocz do zawartości

sierpnióweczki 2011 ;) | Forum o ciąży


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
No nie wiem czy moj maz zjadlby ze szpinakiem on to z miesem jak to facet.
Poszlam do sklepu a raczej bylam w 4 sklepach szukalam pomyslu na.... i jak na zlosc nigdzie nie bylo takiego jakiego chcialam... zapiekanke z miesem mielonym cos takiego. Chyba musze pojechac samochodem do marc pola tam wszystko jest.... 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 39,4 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Diviana

    2077

  • Paninka

    2060

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

marta-lion napisał(a):
aneczkare22 napisał(a):
dziewczyny,wy tu piszecie o tej glukozie,a ja jak miałam robione badanie to nic takiego nie piłam,nie wiem dlaczego??
Kiedy miałaś to badanie?


na poczatku ciąży
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

aneczkare22 napisał(a):
marta-lion napisał(a):
aneczkare22 napisał(a):
dziewczyny,wy tu piszecie o tej glukozie,a ja jak miałam robione badanie to nic takiego nie piłam,nie wiem dlaczego??
Kiedy miałaś to badanie?


na poczatku ciąży
To nie było to badanie. Na początku ciąży owszem robi się glukozę ale tylko na czczo. Potem standardowo między 20 a 24 tygodniem ciąży robi się tzw test obciążenia glukozą. Wtedy idziesz na czczo pobierają ci krew i badają poziom cukru, następnie wypijasz opisywana tutaj już miksturę czekasz godzinę bądź dwie, zależy ile dostaniesz tej glukozy do wypicia. I znowu pobierają ci krew i badaja poziom cukru.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
jolajola81 napisał(a):
No nie wiem czy moj maz zjadlby ze szpinakiem on to z miesem jak to facet.
Poszlam do sklepu a raczej bylam w 4 sklepach szukalam pomyslu na.... i jak na zlosc nigdzie nie bylo takiego jakiego chcialam... zapiekanke z miesem mielonym cos takiego. Chyba musze pojechac samochodem do marc pola tam wszystko jest.... 😉


Mój też był za mięsem aż na swoje nieszczęście 7 lat temu spotkał mnie 🤪 🤪
Teraz jego mięsem najczęściej jest filet z kurczka 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Eleeza napisał(a):
jolajola81 napisał(a):
No nie wiem czy moj maz zjadlby ze szpinakiem on to z miesem jak to facet.
Poszlam do sklepu a raczej bylam w 4 sklepach szukalam pomyslu na.... i jak na zlosc nigdzie nie bylo takiego jakiego chcialam... zapiekanke z miesem mielonym cos takiego. Chyba musze pojechac samochodem do marc pola tam wszystko jest.... 😉


Mój też był za mięsem aż na swoje nieszczęście 7 lat temu spotkał mnie 🤪 🤪
Teraz jego mięsem najczęściej jest filet z kurczka 😁 😁
Mój by zjadł. Ostatnio zajadamy się naleśnikami ze szpinakiem i fetą. Ale dziś dostanie krokieciki 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

marta-lion napisał(a):
aneczkare22 napisał(a):
marta-lion napisał(a):
aneczkare22 napisał(a):
dziewczyny,wy tu piszecie o tej glukozie,a ja jak miałam robione badanie to nic takiego nie piłam,nie wiem dlaczego??
Kiedy miałaś to badanie?


na poczatku ciąży
To nie było to badanie. Na początku ciąży owszem robi się glukozę ale tylko na czczo. Potem standardowo między 20 a 24 tygodniem ciąży robi się tzw test obciążenia glukozą. Wtedy idziesz na czczo pobierają ci krew i badają poziom cukru, następnie wypijasz opisywana tutaj już miksturę czekasz godzinę bądź dwie, zależy ile dostaniesz tej glukozy do wypicia. I znowu pobierają ci krew i badaja poziom cukru.

oki,dziekuj za info,to pewnie będzie mnie to czekac na nastepnej wizycie 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

marta-lion napisał(a):
Eleeza napisał(a):
jolajola81 napisał(a):
No nie wiem czy moj maz zjadlby ze szpinakiem on to z miesem jak to facet.
Poszlam do sklepu a raczej bylam w 4 sklepach szukalam pomyslu na.... i jak na zlosc nigdzie nie bylo takiego jakiego chcialam... zapiekanke z miesem mielonym cos takiego. Chyba musze pojechac samochodem do marc pola tam wszystko jest.... 😉


Mój też był za mięsem aż na swoje nieszczęście 7 lat temu spotkał mnie 🤪 🤪
Teraz jego mięsem najczęściej jest filet z kurczka 😁 😁
Mój by zjadł. Ostatnio zajadamy się naleśnikami ze szpinakiem i fetą. Ale dziś dostanie krokieciki 🙂


ze szpinakiem i fetą? pierwsze słyszę 😉 a jak to się robi? szpinak kupujesz mrożony?? Podasz przepis? może i ja bym zrobiła chociaż przyznam my nigdy szpinaku nie jedliśmy
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
No dobra chyba pojade do tego sklepu, bo za 2 godz maz wraca a to ma sie jeszcze piec ok 50min.
Wczoraj nie zrobilam obiadu to tesciowa, az sie zapytala jolaaa a to obiadu nie jedliscie.... 😮 raczej tyczylo sie do tego ze jej synus nie jadl, bo zona nie zrobila, powiedzialam, ze sie odchudza hehe 🙃 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hej Mamusie!!! Ja normalnie nie nadążam z nadrabianiem zaległości.... Wy tak o jedzeniu, a ja jeszcze 2 godziny w pracy... A zanim sobie coś upichcę, to będzie gdzieś 17 sta... Ale te Martowe krokiety z barszczykiem to normalnie mnie rozłożyły na łopatki 🙂.. Jak napisałaś, że jak na weselu, to od razu mi się skojarzyło ile innych pyszności na stołach weselnych jest......Jej , już jestem głodna 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Daniela hihi już tu kiedyś pisałam, ale i tak go nie odnajdę. Naleśniki smażę jak najcieńsze. Na patelni podsmażam pokrojoną w kosteczkę pierś z kurczaka, cebulkę i czosnek. Jak jest oki dodaję mrożony szpinak i wszystko gotuję, aż szpinak się rozmrozi. Wtedy dodaje pokruszoną fetę i dokładnie mieszam. Feta sklei wszystko w jedną całość. Czasem jest za dużo płynu to gotuję aż nadmiar odparuje. Przyprawiam pieprzem i papryką, czasem też daję świeżą czerwona paprykę (ale to przed szpinakiem, bo nie zdąży się ugotować). Z solą ostrożnie bo feta jest słona.
Naleśniki smaruję farszem i zawijam. Robię sos serowy Knorra i polewam nim zwinięte nalesniki. Pyszności.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

aneczkare22 napisał(a):
Marta a mocno czuc w smaku ten szpinak?
Jak dla mnie nie. A też nie jestem fanem szpinaku. Zawsze to jednak coś innego niż codzienne dania 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Marta - fajny ten przepis na naleśniki ze szpinakiem, tylko szkoda, że na razie nie będę mogła takich zrobić... Póki co coś tak słonego jak feta narobiłoby mi takiej zgagi, że wymiotowałabym pół dnia. Ogólnie dziwne to, że jak tylko mam większą zgagę i ten kwas podchodzi mi do gardło, to od razu wymiotuję....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Foga napisał(a):
Marta - fajny ten przepis na naleśniki ze szpinakiem, tylko szkoda, że na razie nie będę mogła takich zrobić... Póki co coś tak słonego jak feta narobiłoby mi takiej zgagi, że wymiotowałabym pół dnia. Ogólnie dziwne to, że jak tylko mam większą zgagę i ten kwas podchodzi mi do gardło, to od razu wymiotuję....
Kurcze wiesz ja to ci powiem że zaczynam mieć zgagę nawet od wody mineralnej. Ale z Majką tez tak miałam, non stop. I nic nie pomagało. Poprostu trzeba przetrwać.

Hihi tak 🙂 🙂 🙂 Piasek dla budowlańcow. Ale i tak moim dzieciom bardziej sie podoba niż zwykła piaskownica 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
marta-lion napisał(a):
A to moje panny 🙂 🙂 🙂 W kupie piachu 🙂 🙂 🙂

[IMG]http://i796.photobucket.com/albums/yy246/animarpa/private/P3300105pi.jpg[/IMG]


Ale Emilka się wyletniła 🙂
Słodkie Dziewczynki 🙂

Fajne macie ogrodzenie..."troszkę" pod górkę 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

marta-lion napisał(a):
Daniela hihi już tu kiedyś pisałam, ale i tak go nie odnajdę. Naleśniki smażę jak najcieńsze. Na patelni podsmażam pokrojoną w kosteczkę pierś z kurczaka, cebulkę i czosnek. Jak jest oki dodaję mrożony szpinak i wszystko gotuję, aż szpinak się rozmrozi. Wtedy dodaje pokruszoną fetę i dokładnie mieszam. Feta sklei wszystko w jedną całość. Czasem jest za dużo płynu to gotuję aż nadmiar odparuje. Przyprawiam pieprzem i papryką, czasem też daję świeżą czerwona paprykę (ale to przed szpinakiem, bo nie zdąży się ugotować). Z solą ostrożnie bo feta jest słona.
Naleśniki smaruję farszem i zawijam. Robię sos serowy Knorra i polewam nim zwinięte nalesniki. Pyszności.


Dzięki Marta w najbliższych dniach przetestuję 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

marta-lion napisał(a):
Eleeza Emilka jakby mogła to by już w spodenkach biegała 🙂 On już sprawdza czy lody do sklepu przywieźli 🙂

słodkie te twoje panny 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

marta-lion napisał(a):
A to moje panny 🙂 🙂 🙂 W kupie piachu 🙂 🙂 🙂

[IMG]http://i796.photobucket.com/albums/yy246/animarpa/private/P3300105pi.jpg[/IMG]


A Emilce jak gorąco 😁 😁 😁 Gorąca z niej dziewczynka 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...