Skocz do zawartości

WRZESIEŃ 2011 - ŁĄCZMY SIĘ :) | Forum o ciąży


kasia1986

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 58,7 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Asia19874

    5726

  • Agamu

    4062

  • czarna79

    3418

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Doris5969 napisał(a):
Leginsik napisał(a):
Doris5969 napisał(a):
IZA ale Ty tych kg nabrałaś chyba przez to ze masz powiekszona tarczyce tak?????
co do glukozy to mnie czeka w przyszłym tyg bo 17.06 ide na przegląd podwozia

ja ???


nie Kochana 🙂Iza1313cos tam cos tam z Warszawy 🙂


sama nie wiem, bo teraz wychodzi tez mam cukrzyce, a tarczyca mam problem ale nie wiadomo czy to przyczyna mojego tycia, moze tak przechodze ciaze ? nie wiem, wiek tez robi swoje, ciaza po 30 to juz nie to samo co po 20 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Dorcia to Ci sie weselicho udało ...... 🤪 🤪 🤪, a mały to sprytny po mamusi chyba z krzesełek łozko zrobił , a co spac mu sie chciało .....ASIA Z ZIELONEJ NIE MA NETA , BARDZO ZA NAMI TESKNI I POZDRAWIA WSZYTSKICH SERDECZNIE 🙂 🙂 🙂 🙂
co do opuchniecia to miałam tak przez 2 dni i teraz odpukac spokoj..... 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
iza131313 napisał(a):
Doris5969 napisał(a):
Leginsik napisał(a):
Doris5969 napisał(a):
IZA ale Ty tych kg nabrałaś chyba przez to ze masz powiekszona tarczyce tak?????
co do glukozy to mnie czeka w przyszłym tyg bo 17.06 ide na przegląd podwozia

ja ???


nie Kochana 🙂Iza1313cos tam cos tam z Warszawy 🙂

sama nie wiem, bo teraz wychodzi tez mam cukrzyce, a tarczyca mam problem ale nie wiadomo czy to przyczyna mojego tycia, moze tak przechodze ciaze ? nie wiem, wiek tez robi swoje, ciaza po 30 to juz nie to samo co po 20 🙂


Iza ja tez jestem po 30 dokładnie 18.06-32 lata i jakos dobrze przechodze ta ciąze ,,...takze wiek chyba nie odgrywa tu roli ....

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
czarna79 napisał(a):
Dorcia to Ci sie weselicho udało ...... 🤪 🤪 🤪, a mały to sprytny po mamusi chyba z krzesełek łozko zrobił , a co spac mu sie chciało .....ASIA Z ZIELONEJ NIE MA NETA , BARDZO ZA NAMI TESKNI I POZDRAWIA WSZYTSKICH SERDECZNIE 🙂 🙂 🙂 🙂
co do opuchniecia to miałam tak przez 2 dni i teraz odpukac spokoj..... 🙂



fajnie Dorcia że sie wybawiliscie,potrzeba takiej odskoczni 🙂
no własnie a ostatnio myslałam co z Aska z Zielonej a tu patrz taki pech 😞czekamy niecierpliwie na powrot na forum,tzn na posłaczenie jej neta bo zapewne jak juz tylko bedzie to wpadnie tu do nas hehe
Fajnie Iza ze wyniki hormonow tarczycy masz w normie,ja kilkanascie lat leczylam wole mlodziencze na tarczycy wiem co to jest kupa lekow itd
Iza131313 ja mysle ze takie tycie jest po prostu spowodowane przez hormony i jakby oprocz cukrzycy (u Ciebie) to waga malo ma wspolnego z samym jedzeniem a bardzie z sama przemiana materii ktora jest zapewne mocno zwolnona,nie martw sie waga wszystko jest do zrzucenia po ciazy 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
kamiska napisał(a):
Czarnulka ja tak teraz patrze Ty brałas ślub w swoje urodzinki??albo prawie tak??
ale że se trzasnęła prezent urodzinkowy w postaci mężulka 😁 😁

Urodziny mam 18.06, a slub bralismy 19.06....prezent super.....ja tak chciałam albo w dzien urodzin , albo dzien po ....bo moj M ma urodziny 9.12 i chciałby zeby synus albo corcia urodziła sie 12.9 i powiedział ze wszytsko bedzie robił zeby tak było ..... 🤪 🤪 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Cześć Brzuchatki. JA też zaliczyłam dzisiaj badanie krwi z obciążeniem. Nic przyjemnego, szczególnie siedzieć tam te 2h i nic nie pić, ani nie jeść... a spać mi się chciało, że masakra.
Od wczoraj chodzę troszkę zmartwiona, bo nasz Mały Szkrab jakiś spokojny się zrobił. Przed snem zawsze buszował w brzuszku jak szalony, a wczoraj ledwo kilka delikatnych ruchów poczuła. Dzisiaj ta glukoza też nie zrobiła na Nim wrażenia. I w ogóle cały czas, jeśli coś czuje, to naprawdę delikatnie, a wcześniej wywijał koziołki, że brzuszek podskakiwał. Wizytę mam na 9go i waham się czy dzwonić i alarmować gina czy raczej nie panikować i czekać. Może to z powodu upałów?
Jak to wygląda u Was? Maiłyście też takie "spokojne" dni?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
smerfetka napisał(a):
Cześć Brzuchatki. JA też zaliczyłam dzisiaj badanie krwi z obciążeniem. Nic przyjemnego, szczególnie siedzieć tam te 2h i nic nie pić, ani nie jeść... a spać mi się chciało, że masakra.
Od wczoraj chodzę troszkę zmartwiona, bo nasz Mały Szkrab jakiś spokojny się zrobił. Przed snem zawsze buszował w brzuszku jak szalony, a wczoraj ledwo kilka delikatnych ruchów poczuła. Dzisiaj ta glukoza też nie zrobiła na Nim wrażenia. I w ogóle cały czas, jeśli coś czuje, to naprawdę delikatnie, a wcześniej wywijał koziołki, że brzuszek podskakiwał. Wizytę mam na 9go i waham się czy dzwonić i alarmować gina czy raczej nie panikować i czekać. Może to z powodu upałów?
Jak to wygląda u Was? Maiłyście też takie "spokojne" dni?

Smerfetka jak juz pisała Zocha nie ma sie czym martwic jesli dzien dwa male jest spokojne,moja myszka tez raz fikała az sie brzuch trząsł a dzisiaj jest spokojniejsza..delikatnie puka. Wydaje mi sie ze to wina tych upałów,nasze malenstwa juz potrafia dostosowac temperature ciała wiec pewnie one tez odczuwaja "uroki" nadchodzacego lata,pij duzo wody czy tam sokow i odpoczywaj z dala od słonca 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
czarna79 napisał(a):
Ostro poczytajcie .....dzielny facet
http://starogardgdanski.naszemiasto.pl/artykul/939969,ojciec-sam-odebral-porod-w-domu,id,t.html?kategoria=675#d0145931b5d4a49f,1,3,60

Dał rade,brawo ! Tylko dziwi mnie troche jak w 40 tyg ciazy dziecko moglo wazyc zaledwie ponad kilo ? i ze nie byla jakos specjalnie pod stala opieka lekarzy skoro juz raz lerzala przez podobne bole w szpitalu Najwazniejsze ze z malenstwem juz coraz lepiej
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Laski, ok 10 wybyliśmy z domu, niby mieliśmy wszystko pozałatwiać szybko w mieście, a tak zeszło, że tyle co wróciliśmy!!!Padam na pysk...
A za niedługo jeszcze jedziemy z Tomkiem na jego masaże na kręgosłup. Więc chwilowo poległam 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Leginsik napisał(a):
Czy któras z was robiła ta salatke Cezar ? Ostatnio kupiłam ja w sklepiej za 0.50 gr ale nie spojzalam na date ze waznasc wyszła juz w marcu myslalam ze dzien dwa i sie konczy,po co az tak dlugo czymaja produkty 😮

Przeciez maja zakaz w sklepach sprzedawac produkty po terminie nawet za 50 g.....wiesz Iza to jest proszek jak sie nie boisz mozesz jesc ......Dobra jest Szefa, tam trzeba było z kurczakiem , a my w pracy robiłysmy sobie z podpieczonym boczkiem i oczywiscie dodałysmy wszytsko co miałysmy , kukurydza , rzodkiwki takia zmodyfikowana , bardzo dobra ...tylko mało tych grzanek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
smerfetka napisał(a):
Cześć Brzuchatki. JA też zaliczyłam dzisiaj badanie krwi z obciążeniem. Nic przyjemnego, szczególnie siedzieć tam te 2h i nic nie pić, ani nie jeść... a spać mi się chciało, że masakra.
Od wczoraj chodzę troszkę zmartwiona, bo nasz Mały Szkrab jakiś spokojny się zrobił. Przed snem zawsze buszował w brzuszku jak szalony, a wczoraj ledwo kilka delikatnych ruchów poczuła. Dzisiaj ta glukoza też nie zrobiła na Nim wrażenia. I w ogóle cały czas, jeśli coś czuje, to naprawdę delikatnie, a wcześniej wywijał koziołki, że brzuszek podskakiwał. Wizytę mam na 9go i waham się czy dzwonić i alarmować gina czy raczej nie panikować i czekać. Może to z powodu upałów?
Jak to wygląda u Was? Maiłyście też takie "spokojne" dni?

teraz tam ma co druga bo jest bardzo goroca i dzidzie tez to czuja....ciagle dziewczyny pisza ze nie czuja malenst tak jak wczesniej ....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Agamu napisał(a):
Laski, ok 10 wybyliśmy z domu, niby mieliśmy wszystko pozałatwiać szybko w mieście, a tak zeszło, że tyle co wróciliśmy!!!Padam na pysk...
A za niedługo jeszcze jedziemy z Tomkiem na jego masaże na kręgosłup. Więc chwilowo poległam 🙂

Ta jak sie pusci z M to zapomina o Bozym swiecie , a my to co ..... 🙂 🙂 🙂ale masaz jest wazniejszy niz my 🤪 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Leginsik napisał(a):
czarna79 napisał(a):
Ostro poczytajcie .....dzielny facet
http://starogardgdanski.naszemiasto.pl/artykul/939969,ojciec-sam-odebral-porod-w-domu,id,t.html?kategoria=675#d0145931b5d4a49f,1,3,60

Dał rade,brawo ! Tylko dziwi mnie troche jak w 40 tyg ciazy dziecko moglo wazyc zaledwie ponad kilo ? i ze nie byla jakos specjalnie pod stala opieka lekarzy skoro juz raz lerzala przez podobne bole w szpitalu Najwazniejsze ze z malenstwem juz coraz lepiej

tez mnie to zdziwioło ze dzieco w 40 tyg urodziło sie 1.7 przeciez nasze teraz wazy prawie 1 , a jeszcze 3 m-c ......
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Dzięki. Też tak to sobie tłumaczyłam, ale nie mogłam jakoś odgonić czarnych myśli. Martwiłam się tym bardziej, że ostatnio nie czułam się najlepiej. Okropnie ropieją mi oczy (szczególnie w nocy) i ciągle leci mi krew z nosa. Niby z dnia na dzień jest coraz lepiej, ale bałam się, że to może mieć jakiś wpływ na Maleństwo.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Agamu napisał(a):
A miałam dodać jeszcze że upał jak cholera jest u nas!!!!!!!!!!!!!I że na obiad zjadłam kawałek pizzy i popiłam colą-czyli bardzo zdrowotnie 🙂 🙂 🙂 🙂

ja tez pije coca-cole nie przesadzajmy czasmi chce sie cos gazowanego ....piwa nie , wodki nie ..to chociaz coca - cola... 🤪 🤪 🤪 🤪
Wiedziałam ze tak bedzie po tej glukozie wszytkie senne i do niczego .....bo to nie widomo o co chodzi tyle cukru ....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Leginsik napisał(a):
smerfetka napisał(a):
Cześć Brzuchatki. JA też zaliczyłam dzisiaj badanie krwi z obciążeniem. Nic przyjemnego, szczególnie siedzieć tam te 2h i nic nie pić, ani nie jeść... a spać mi się chciało, że masakra.
Od wczoraj chodzę troszkę zmartwiona, bo nasz Mały Szkrab jakiś spokojny się zrobił. Przed snem zawsze buszował w brzuszku jak szalony, a wczoraj ledwo kilka delikatnych ruchów poczuła. Dzisiaj ta glukoza też nie zrobiła na Nim wrażenia. I w ogóle cały czas, jeśli coś czuje, to naprawdę delikatnie, a wcześniej wywijał koziołki, że brzuszek podskakiwał. Wizytę mam na 9go i waham się czy dzwonić i alarmować gina czy raczej nie panikować i czekać. Może to z powodu upałów?
Jak to wygląda u Was? Maiłyście też takie "spokojne" dni?

Smerfetka jak juz pisała Zocha nie ma sie czym martwic jesli dzien dwa male jest spokojne,moja myszka tez raz fikała az sie brzuch trząsł a dzisiaj jest spokojniejsza..delikatnie puka. Wydaje mi sie ze to wina tych upałów,nasze malenstwa juz potrafia dostosowac temperature ciała wiec pewnie one tez odczuwaja "uroki" nadchodzacego lata,pij duzo wody czy tam sokow i odpoczywaj z dala od słonca 🙂

No ja dopiero co sama się zamartwiałam.. z tym że u mnie "ciche dni" trwały tydzień...
Spróbuj policzyć te ruchy.. jeśli jest ich więcej niż 10 w ciągu dnia i ten spokojny stan nie będzie sie zbytnio przedłużał to wszystko powinno być ok.
u mnie mała tak się ułożyłą że mimo, że widziałam na usg jak sie rusza i kopie to ja nic nie czułam, czyli prawdopodobnie nie ma się czym martwić jeśli ruchów jest prznajmniej 10 szt. w ciągu całego dnia
dla pocieszenia dodam że moja Zosia chyba dziś odrabia cały ubiegły tydzień bo calutki dzień fika!!!! 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...