Skocz do zawartości

Lipcóweczki 2009 | Forum o ciąży


gosiawilsonka

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 7,4 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Hej mamusie, u nas nic dobrego, w nocy Julcia dostała gigantycznego kataru, wiec prawei wcale nie spałam bo ni ebyło jak 😞. Z rana nic lepiej cieknie jak z kranu do tego doszedł kaszel 😞, a w piątek miałyśmy się szczepić. Tak więc jutro lekarz i oby to nie było nic poważnego. Dodam że to pierwszy katar w życiu Julci wiec i jej i mi jest ciężko bardzo.
Aniu super że z Julkiem już wszytsko dobrze 🙂, bardzo się ciesze
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hejka
Aniunia współczuję wiem jak to jest bo my też teraz pierwszy raz miałyśmy katar przerabane najbardziej właśnie w nocy. Trzymam mocno paluszki żeby szybko przeszło i oby to nic więcej tylko zwykłe przeziębienie.

Ja dzisiaj piaty dzień na dukanie i nie widzę żadnej poprawy hehe wiem wiem za szybko jeszcze 🙂 Ale wiecie jak to jest jak szybko nie ma efektów to potem człowiek sie zniechęca. Na razie trwam zobaczymy jak długo :/

My wczoraj cały dzień na powietrzu Zuzka się wyszalałai spałanam do 5.30 ciągiem a to już coś hehe gorzej tylko że się obudziła i to był już koniec. Teraz już padam a do wieczora jeszcze daleko. Chyba się pójdę zdrzemnąć na szczęście obiad mam więc luz blus.

Miłej niedzielki
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej laski 🙂 nie było mnie przez weekend, ale niestety nie miałam jak zajrzeć.. W sobotę zrobiłam takie małe birthday party 😉 i wybrałam się z moim Robertem i znajomymi do baru 🙂 ale było super! 🙂 wybawiłam się za wszystkie czasy 🙂 potańczyłam, pośmiałam się, nadrobiłam przyjacielskie znajomości, bo już dawno nigdzie nie byłam, tak żeby sobie na luzie pogadać :P no i oczywiście piwko, piwko a dziś mi głowa z rana mało nie pękła 😁 ale nie żałuję 🙂 chodziłam pół dnia trochę nie wyspana, bo położyłam się o 4 a wstałam po 7 razem z Julkiem, ale później już było oki 😉 do tego dziś cały dzień poza domem, bo to do teściów, to na zakupy, bo Robert w trasę kilku rzeczy potrzebował i tak zleciało.. na koniec go jeszcze wyprawiłam w trasę i jestem teraz znów z Julkiem sama przez cały tydzień... 😞 A Julek mój łobuzuje ostatnio na całego.. Dzisiaj w sklepie miał taką akcję, że usiadł na podłodze i ani go ruszyć, bo wrzeszczy... No myślałam,że wyjdę z siebie.. 😠 ale jakoś go zagadałam i później było ok.. Ale mówię Wam...jak nie w wózku sklepowym rozrabiał, bo wszystko chciał dotknąć co tam lądowało, to chciał pchać go albo sam albo z tatuśkiem... to z półek wszystko chciał ściągać... szał 😮 Robert oczywiście stwierdził,że za bardzo mu na wszystko pozwalam, dlatego tak różki pokazuje.. 😮 Do tego spać też o stałej porze nie poszedł, bo jak do domu wróciliśmy to się tak ożywił jak swoje zabawki zobaczył, że zapomniał o zmęczeniu, choć już się w aucie układał do snu 🥴 teraz już na szczęście śpi...i ja też się w końcu położę, żeby odespać
te swoje sobotnie szaleństwa 🤪 Także dobrej i spokojnej nocki życzę wszystkim 🙂 Do jutra! 😘






Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Do nas w sobotę przyjechali moi rodzice posiedzieliśmy prawie do 1 w nocy a Ewunia zrobiła nam pobudkę o 7 rano 🤪 po śniadanku pojechaliśmy do centrum aby sobie pochodzić pospacerować i jak wróciliśmy to brat mojego męża przyjechał z żoną i córką zjedliśmy obiad posiedzieliśmy pogadaliśmy i rodzice pojechali do domu a my wybraliśmy się na spacerek, więc Ewunia cały dzień miała wrażenia jak wróciliśmy do domu to ją wykąpaliśmy i o 20 już spała ,a ja w trakcie tańca z gwiazdami po wszystkich wrażeniach zasnęłam.
A dziś wydaję mi się że Ewuni na nowo powrócił katarek 😞 no i ogólne mniej je 🤨
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hej laseczki 🙂.ziolka ważyłas sie? 🙂 bo napewno cos zrzuciłas...a efektów od razu nie bedzie widac..... 🙂 za to waga napewno mniejsza 🙂.a powiedz kochana da 🙂 trzymama kciuki.anusia fajnie ze weekend sie udał 🙂 ja niestety tez przesadziłam z piwkiem do tego 2 drinki i byłam gotowa haha miałąm wyjsc tylko na jedego browarka a siedziałam i siedziałam .....około pierwszej w domku byłam 🙂 mąż był zły....ale juz mu przeszło.plus tego ze fajnie sie bawiłam.... opaliłam sie papierochami wiec nie pale od wczoraj.... i nie mam zamiaru zaczynac!!! wiem ze bedzie ciezko....ale mam nadzieje ze wytrwam.... 🙂trzymajcie kciuki. a co do kaca to wczoraj zdychałąm strasznie straszliwie..... cały dzien w łózku...dobrze ze mam dzieci wyrozumiałe... i męza fajnego to sie nimi zajął 🙂nawet obiadek zrobił 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
kasiu to mogą być afty.... chociaz u mojeje Weroniki jak była mała to wyszło czerwono białe na języczku. my dzis mamy szczepienie popołudniu.mam nadzieje ze Wojtus sie nadaje.Kamil wciąz chory 😞 bylismy dzis na kontroli i kolejny tydzien z głowy....nie bedzie chodził do przedszkola 😞. gardełko super,tylko niestety osłuchowo nie jest fajnie.... dostał znowu wziewy...bo to raczej alergiczne.... takze znowu wydatek.... dobrze ze tube mamy do wziewów.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej mamusie, my już po wizycie u lekarza. Wczoraj była masakra ciekło Juklci z noska że szok a jeszcze nie da sobie nic zrobić 😞. Nie wiele je 😞, i dziś poszłyśmy bo zaczeła kasłąć, ale okazało sie że to wirusowe. No my mieliśmy mieć szczepienie w piątek. Dostała coś na gardziołko bo ma czerwone, a tak to czyscić nosek, męczy ją to strasznie, a i mamy chwilowo zakaz spacerów, a pogoda taka cudna u nas, mówi sie trudno
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Niunia pospała 1,5 h wiec juz nie jest źle
choć ma głos jak ja to mówie gardłowy 😁, najgorsze to czyszczenie noska, tak płacze aż sie zanosi i wczoraj skończyło sie zrzuceniem wszytskiego z żołądeczka 😞, mój szkrabik mały. Kasiulek dobrze będzie zobaczysz 😁. A podobno w powietrzu coś panuje wirusowego i mnóstwo osób zakatarzonych jest własnie wirusowo
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hejka
Oj widzę że teraz Was rozkłada wszytskich przeziębienie. My mielismy tak prawie miesiąc temu ale na szczęście juz poprzechodziło. No mnie te zatoki jeszcze troche trzymaja ale to już końcówka .
Milcia niestety na mnie ta dieta chyba nie działa ważyłam się i mam niecały kilogram do tyłu więc... No na razie się nie poddaję. Byłam 6 dni na tej pierwszej fazie dzisiaj zaczynam drugą czyli na przemian z warzywami zobaczymy. Ale jak po tygodniu nic się nie zmieni to chyba zrezygnuję. Postaram się jedynie nie jeść kolacji i pić dużo wody i słodkie ograniczyć. Ehhh... Człowiek szybko traci motywację jak nie ma efektów.
Kasiulek u mojej Zuzi tak się zaczynały afty najpierw czerwony język potem białe pęcherzyki ale miejmy nadzieję że to nie to. Ale jak to jest na końcu języka to tez może byc od gardła. Mi tez własnie tak się zawsze choroba zaczynała czerwone plamy na języku mur angina u mnie. Oby to tylko były zwykłe plamki.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej mamusie, a moja Julcia wczoraj usneła dopiero o 23 po 8 godiznach od poprezdniego spania, miałam nadizeje że dzięki temu pośpi w nocy ale się pomyliłam, bo się budizła. Rano wstała przed 7 dałam jej mleko, leki i widać było że jest nie dospana i spiąca wiec o 8 usnęła,a ja razem z nią. Mnie chyba też coś chce złapać 😞
A musze się pochwalić : wczoraj zauważyłam że Julci przebiła się górna lewa jedynka 😁. więc mamy 4 zębale 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...