Skocz do zawartości

Lipcóweczki 2009 | Forum o ciąży


gosiawilsonka

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
aniunia811 napisał(a):
Hej
ja wczoraj miałam mega werwe sprzatałam prałąm prasowałam i tak do wieczora. A dziś jestem flaki z olejem nic mi sie nie chce zupełnie nic. Musze zrobić sałątke warzywną i placki z cukinii a powiem wam ze totalnie nie mam dziś weny, najchętniej dziś to bym przeleżała cały dzień. Jakaś masakra.
Kochane mówcie jak tam wasze postepy z pieluchami 🙂. Moja mała chyba powoli sie przyzwyczaja do tego ze spi sie bez pieluchy 🙂, choc nadal śpie czujnie bo wole ja wysadzić jak sie przebuidzi niż potem wszystko zmieniać 🙂. A w dzień za bardzo wołąć nie chce tzn. tez tak różnie raz woła raz nie. Właśnie powoli zrobiłam rozpoznanie co musze dokupić na jesień 🙂. Powiedzcie na jakie rozmiary kupujecie swym smykom?? i Jaki rozmiar bucików?? 🙂
No dobra ja tu gadu gadu a cukinia czeka:/
Kochane piszcie coś, buziole dla pociech 🙂
mój Marcel już wskoczył w spodnie na 92 a bluzki jeszcze na 86, rozmiar buta to 24 ale marcel ma dużą nogę po mnie i po mężu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 7,4 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia

Kochane piszcie coś, buziole dla pociech 🙂
mój Marcel już wskoczył w spodnie na 92 a bluzki jeszcze na 86, rozmiar buta to 24 ale marcel ma dużą nogę po mnie i po mężu

Kasiulek to u nas i góra i dół 92, choć zależy jakiej firmy bo bywa że spodnie jeszcze 86, a najbardziej denerwuje mnie jak 86 juz za małe a 92 porty za długie:/. ale to podwijam i mam w nosie, lepiej by chodziła w długich niż w za krótkich 🙂. A sandałki am jeszcze 23 ale jak je kupowalismy to miała ok 1 cm luzu a teraz paluchy do końca wiec na jesień też 24 bedzie trzeba zanabyć 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
aniunia811 napisał(a):

Kochane piszcie coś, buziole dla pociech 🙂
mój Marcel już wskoczył w spodnie na 92 a bluzki jeszcze na 86, rozmiar buta to 24 ale marcel ma dużą nogę po mnie i po mężu

Kasiulek to u nas i góra i dół 92, choć zależy jakiej firmy bo bywa że spodnie jeszcze 86, a najbardziej denerwuje mnie jak 86 juz za małe a 92 porty za długie:/. ale to podwijam i mam w nosie, lepiej by chodziła w długich niż w za krótkich 🙂. A sandałki am jeszcze 23 ale jak je kupowalismy to miała ok 1 cm luzu a teraz paluchy do końca wiec na jesień też 24 bedzie trzeba zanabyć 🙂

u nas trzeba będzie nabyć 25 🙂 oklask dla ciebie 🙂 a jak tam u was starania o drugą dzidzię?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Oklask dla was 🙂, ucałuj chłopaki od cioci 🙂
Starania ech, no cały czas są tylko efektów nie widać 😞. Dajemy sobie do końća roku i potem pewnie lekarz a co dalej sie okaże. Z niunią też nie było jakoś mega łatwo 😞
Staram się jakoś nie dołować z tego powodu ale musze przyznać że bywa różnie.
Kurcze moją dziś wysadziłam ok 23 i oki, potem jakoś mocno usnełam przebudziłam sie przed 5 bo sie wierciła ide macam ją a ta mokra 😞. Mówie niunia wstawaj bo sie zsikałaś, a Julcia do mnie: nie zsikałam tylko śpie 🙂. Ale sie uśmiałam 🙂. po chwili podniosła główke i mówi do mnie: mokja jestem. Ech moja lala. A już przez ostatnie pare dni nie sikała w łóżeczko. Ale myśle że jeszcze troszke potrwa zanim zatrybi 🙂. A ja zaraz musze puścić pranko, chciał nie chciał.
No to Kasiulek Marcel ma dużą nóżkę zresztą to chłopak to inaczej 🙂. A ważyłąś go jakoś ostatnio i mierzyłaś? ja musze swoją zmierzyć i zważyć z ciekawości 🙂
Ale sie rozpisałąm z rana 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Aniu, mój Julek co dziennie bałagani na potęgę 😉 a że ma mamę, która ma jobla na punkcie porządku, to już inna sprawa 😜 ale pozwalam mu robić ten bałagan, bo co to by była za zabawa..? na szczęście Julek potrafi po sobie posprzątać, więc ja tylko dokonuję małych poprawek 😁
od dłuższego czasu wstaje ok 6.00 - 7.00 i rządzi aż do 18 - 19 czasami do 20.00 bez żadnej drzemki 🙂 nawet mi to pasuje, bo od rana zrobię co mam zrobić a później mamy oboje luz i czas dla siebie 🙂 jedyny minus naszej idylli to pieluchy i to,że Julek nie chce jeść.. 🥴 ale jakoś z tym walczymy 🙂 u nas dziś bez większego słoneczka ale ciepło..lecę poprasować i przygotować coś na obiad..zajrzę później 🙂 a jak tam ziolka?






Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
A ziolka wróciła z wakacji 😁 Tzn takich małych. Byliśmy tydzień u babci męża i potem ja na tydzień do brata pojechałam na wieś. Zawsze to lepiej niż siedziec w bloku. Ze względu na moją ciążę nie wybieramy się w tym roku nigdzie na wczasy.
U nas wsyztsko dobrze. Miałam straszny okres z alergią ale już widze jest lepiej. Mała rośnie chodzi do przedszkola i jest zadowolona. Bałam się że po przerwie będzie płakac ale jak ją wczoraj odbeirałam to mała nie chciała iść do domku hehehehe także jestem spokojna.
U mnie zaczął się 6 miesiąc ciąży w sobote mam wuzytę więc dowoiem się czegoś więcej. Ma lekarz jeszcze raz sprawdzić płeć bo nie ejst pewny co do dziewczynki 🙂 Ale zobaczymy może się potwierdzi 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
aniunia811 napisał(a):
Oklask dla was 🙂, ucałuj chłopaki od cioci 🙂
Starania ech, no cały czas są tylko efektów nie widać 😞. Dajemy sobie do końća roku i potem pewnie lekarz a co dalej sie okaże. Z niunią też nie było jakoś mega łatwo 😞
Staram się jakoś nie dołować z tego powodu ale musze przyznać że bywa różnie.
Kurcze moją dziś wysadziłam ok 23 i oki, potem jakoś mocno usnełam przebudziłam sie przed 5 bo sie wierciła ide macam ją a ta mokra 😞. Mówie niunia wstawaj bo sie zsikałaś, a Julcia do mnie: nie zsikałam tylko śpie 🙂. Ale sie uśmiałam 🙂. po chwili podniosła główke i mówi do mnie: mokja jestem. Ech moja lala. A już przez ostatnie pare dni nie sikała w łóżeczko. Ale myśle że jeszcze troszke potrwa zanim zatrybi 🙂. A ja zaraz musze puścić pranko, chciał nie chciał.
No to Kasiulek Marcel ma dużą nóżkę zresztą to chłopak to inaczej 🙂. A ważyłąś go jakoś ostatnio i mierzyłaś? ja musze swoją zmierzyć i zważyć z ciekawości 🙂
Ale sie rozpisałąm z rana 😁
jak byłam z nim na bilansie jakoś koniec lipca to ważył 12 kg a długi był na 90 cm a teraz nie wiem.
aniu i tak masz lepiej bo Julcia chodzi już bez pampersów a marcel jakoś nie może, codziennie siada na sedes na tą nakładkę a nie chce nic zrobić tylko sobie siedzi
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
aniunia811 napisał(a):
Kasulek jak jak chłopaki? zdrowi? rozrabiają? Moja ma takie napady, jak coś jej sie uwidzi to masakra nie ma pomiłuj, robi wszystko by było po jej myśli. Własnie teraz robi bałagan:/ żeby mama miałą co robić 🙂
chłopcy zdrowi i dają mamie w kość, raz się bawi marcel z Patrykiem fajnie a za jakiś czas już go bije albo ugryzie . Marcel zrobił się straszny urwis i samolub, wszystkie zabawki są jego 😞 a bałagan to ja mam cały czas ale umie zabawki pozbierać do pudełka jak mu każę 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Anusia86 napisał(a):
Aniu, mój Julek co dziennie bałagani na potęgę 😉 a że ma mamę, która ma jobla na punkcie porządku, to już inna sprawa 😜 ale pozwalam mu robić ten bałagan, bo co to by była za zabawa..? na szczęście Julek potrafi po sobie posprzątać, więc ja tylko dokonuję małych poprawek 😁
od dłuższego czasu wstaje ok 6.00 - 7.00 i rządzi aż do 18 - 19 czasami do 20.00 bez żadnej drzemki 🙂 nawet mi to pasuje, bo od rana zrobię co mam zrobić a później mamy oboje luz i czas dla siebie 🙂 jedyny minus naszej idylli to pieluchy i to,że Julek nie chce jeść.. 🥴 ale jakoś z tym walczymy 🙂 u nas dziś bez większego słoneczka ale ciepło..lecę poprasować i przygotować coś na obiad..zajrzę później 🙂 a jak tam ziolka?






u mnie marcel też wstaje o 6-7 i potrafi nie spać cały dzień i potem pada o 19-20.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ziolka napisał(a):
A ziolka wróciła z wakacji 😁 Tzn takich małych. Byliśmy tydzień u babci męża i potem ja na tydzień do brata pojechałam na wieś. Zawsze to lepiej niż siedziec w bloku. Ze względu na moją ciążę nie wybieramy się w tym roku nigdzie na wczasy.
U nas wsyztsko dobrze. Miałam straszny okres z alergią ale już widze jest lepiej. Mała rośnie chodzi do przedszkola i jest zadowolona. Bałam się że po przerwie będzie płakac ale jak ją wczoraj odbeirałam to mała nie chciała iść do domku hehehehe także jestem spokojna.
U mnie zaczął się 6 miesiąc ciąży w sobote mam wuzytę więc dowoiem się czegoś więcej. Ma lekarz jeszcze raz sprawdzić płeć bo nie ejst pewny co do dziewczynki 🙂 Ale zobaczymy może się potwierdzi 🙂
witaj ziolka 🙂
fajnie że sobie troszkę odpoczęłaś, i już masz bliżej niż dalej do porodu 🙂 jak będzie druga dziewczynka to przynajmniej będziesz miała dla niej ciuszki po Zuzi 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
oooo widzę, że troszkę sie ruszyło jak fajnie 🙂. U nas miało nie padać a uciekałyśmy z niunią przed burza, słuchajcie chyba przeszło ze 4 w odstepach 10-15 min z mega piorunami grzmotami i deszczem, aż sie szyby trzęsły.
Moja lala po tych burzach jakaś marudna, tzn. zbiegło się to jakoś tak myśle że sie nie wyspała wiec mam nadzieje że szybciusio padnie 🙂
Do juterka i nie przestawajacie pisać 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
CZESC RYBKI 🙂U nas w miare ok,moj Julek ma 86 czesem zakladam 92 ale niektore rzeczy luzne albo dlugie.bucik ma 23,ale widze po sandalach ze nozka przez lato urosla....my z jedzonkiem nie mamy problemu,pewnie dlatego,ze on mleka w ogole nie pije...dziewczynki Julek ma od kilku dni krostki kolo jaderek czerwone...puscilam go bez pampersa ,zlal sie kilka razy na dworze i od tamtego czasu tak ma...co polecacie???smaruje go nivea na odparzenia,zawsze pomagalo a tym razem krostki nadal są...myslicie ,ze to jakies powaniejsze pzs??
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ania131206 napisał(a):
CZESC RYBKI 🙂U nas w miare ok,moj Julek ma 86 czesem zakladam 92 ale niektore rzeczy luzne albo dlugie.bucik ma 23,ale widze po sandalach ze nozka przez lato urosla....my z jedzonkiem nie mamy problemu,pewnie dlatego,ze on mleka w ogole nie pije...dziewczynki Julek ma od kilku dni krostki kolo jaderek czerwone...puscilam go bez pampersa ,zlal sie kilka razy na dworze i od tamtego czasu tak ma...co polecacie???smaruje go nivea na odparzenia,zawsze pomagalo a tym razem krostki nadal są...myslicie ,ze to jakies powaniejsze pzs??


Aniu mojej jak sie zdarzy spompować w majty to na udach też potrafią sie pojawić krostki, ale po paru dniach znikają. Może smaruj i poczekaj.
Moja lala na bilansie ważyła 13,5 kg i miała 87 cm. Ale wczoraj ją zważyłam na domowej wadze to pokazała 14.6 kg. Co do jedzenia my też nei mamy z tym problemów je wszystko w słusznych ilościach 🙂. Nie należy do szczupaków 🙂. A co do nabiału to też wciaga wszystko łącznie oczywiście z jej ulubionym mleczkiem modyfikowanym. Ale za to nie jada żadnych kaszek. Jedyne kasze jakie je to gryczana, perłowa, ale te dla dzieci nie ma takiej możliwości, jakoś jej nie idą. A ja jej nie zmuszam bo skoro pije mleczko. Nawet na bilansie pediatra mówiła ze jeśli moja tak lubi to mleko to do 3 roku jej dawać jeszcze. dziś o 6 rano wypiła 170 ml mleczka i do mnie mówi: mama już obudzijam sie 🙂, choć ja w planach miałam pospanie jeszcze, ale cóż najwyraźniej wyspałą sie 🙂 Co do drzemek w dzień to miała jakiś tydzień temu takie 3 tyg że w dzień nie spała wcale a o 20 już spała. A teraz w tyg nie ważne jak wstanie idzie w dzień spać i to tak od 1,5 h nawet do 3 h zależy o której wstanie rano. Ale nie bronie jej spać chce niech śpi.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
dzień dobry 🙂 my dziś od 6.30 na nogach 🙂 Julek wciągnął na śniadanko płatki z mleczkiem...tzn więcej zjadł nesquików niż mleka..no ale cóż..liczą się chęci 🙂 lecę zaraz wywiesić pranie 🙂 już trochę ogarnęłam dom i jadę do lekarza, bo mnie od miesiąca strasznie kaszel męczy, a teraz już ledwo przełykam - tak mnie gardło boli.. Aniu..ja na wszelkie problemy skórne - zwłaszcza w okolicach pupci i siusiaka stosuję sudokrem (moja siora mówi na to Cudokrem i też używa za każdym razem gdy ma jakiś problem z odparzeniami gdziekolwiek 🙂). A ja mam z Julkiem inny problem..od dosyć dawna strasznie łamią mu się paznokcie u stópek..i teraz tak mu się niefortunnie naderwał, ze boję się to ruszyć.. 🥴 jak myślicie, gdzie najlepiej z tym iść?? pokażę to dzisiaj mojemu rodzinnemu może on mi coś doradzi..? nie chcę,żeby miał później jakieś wrastające paznokcie czy coś tam... 🥴
na bilans my dopiero idziemy więc ani wagi ani długości nie jestem w stanie określić..mój Julek jest strasznie drobniutki wiec myślę,że więcej jak 11 - 11,5 kg nie waży..co do ciuchów to nosi 86 i czasami większe..i z bucikami też zazwyczaj 23 ale wiadomo - jaka firma taka rozmiarówka - i z odzieżą i z obuwiem..
wiecie co mi sie wczoraj przytrafiło...? o ile można to tak określić... pisze do mnie smsa moja przyszła szwagierka (siostra mojego Roberta) czy nie mogłaby zostawić u nas swojego psa, bo leci z mamą na wakacje na 2 tygodnie do Turcji.. wszystko byłoby ok gdyby nie to,że : Robert powiedział jej zdecydowanie NIE! a ona uderza z pytaniem do mnie 😠 mieszkamy z moimi rodzicami i mamy trzy psy wiec oni też od razu powiedzieli nie, to jest amstaff i sory batory ale rasa raczej groźna i boję się o Julka, ja nie mam czasu zajmować się domem dzieckiem swoimi psami i jeszcze jej! 😠 no i w ogóle nie mamy go gdzie trzymać! I mój Robert jej powiedział,że my musimy to przemyśleć i przedyskutować to powiedziała mu,że nie musimy robić jej łaski i rzuciła słuchawką! Wyobrażacie sobie taką bezczelność?? no myślałam,ze mnie krew zaleje!! jak kupiła sobie amstaffa do bloku to niech go teraz na wakacje zabiera! tym bardziej,że w zeszłym roku oddała go koleżance jak leciała do Tunezji, a ta koleżanka po pierwszym dniu z tym psem dzwoni do nas i prosi żebyśmy go zabrali, bo on na nią warczy! 😠 Siedział u nas dwa tygodnie a ona tylko z urlopu smski wysyłała czy piesek jadł?? no ku*wa! ani dziękuje nie powiedziała jak wróciła i Robert jej tego psa odwiózł! ehhh jak ja nie cierpię takich ludzi i takich sytuacji! ogólnie dziewczyna ok, znamy się długo, bo kolegowałam się z nią zanim poznałam jej brata...ale ma często takie zagrania,ze normalnienie wiadomo czy śmiać się czy płakać 😠 😠 😠
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hehe 🙂 dziękuję 🙂 oddam, żebym nie była sama dzisiaj z oklaskiem 😉 byłam u lekarza..niestety stan zapalny gardła i antybiotyk... 😠 pokazałam też Julka paznokcia i lekarz usunął mu "to" zdezynfekował i powiedział,że nic się tam nie działo..po prostu źle był obcięty i się złamał jak odrósł 😠 a jednak mam nie wszystko robi perfekt! ☺️ a teraz zabieram się za robienie pizzy na obiad..jadłam wczoraj u cioci i tak mi posmakował,że dziś też zrobię... 🙂 nigdy nie robiłam takiej na grubym cieście.. a Julek mój od rana taki jak zawsze.. 😉 wszędzie go pełno 🙂 uciekam 🙂 zajrzę później 🙂






Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
kasiulek85 napisał(a):
Aniu to się masz z przyszłą szwagierką 🙂
co do marcela to broi, bije patryka, wrzeszczy na całe osiedle, nie chce jeść i ogólnie dzisiaj robi mi wszystko na przekór




dostałaś ode mnie oklaska kobietko za ten ciężki dzień z dwulatkiem 🙂 nie martw się 🙂 i mój syn takie dni miewa 😉 ale my - mamy - musimy być wciąż cierpliwe i nieugięte 😉 a teraz idę spać, bo chyba już zaczynam od rzeczy pisać 😜
D O B R A N O C 🙂 🙂 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hej hej
Anusia nie przejmuj sie szwagierką. Daj spokój. I nie zgadzaj się na opieke nad tym psem. W ogóle co to za pomysł z jej strony? Wie że macie małe dziecko i inne psy masakra jakas. Amstafa do do dziecka.... brak słów... A najlepiej to Ci powiem żebys sie nie denerwowała to takie sprawy zawsze powiedz zeby załatwiała z bratem. Mąż i tak z Tobą będzie konsultował ale to w razie czego on jej odmówi a nie Ty i już.

Moja Zuzka na bilansie w lipcu ważyła 11,4kg i mierzyła 84 prawo 85 cm. Jak ją wazyłam teraz na domowej wadze to 11,8 wyszło. A rozmiar tez zależy 86 teraz powoli 92 ale nie wszytsko. A buzik ma 22 teraz na 23.
A z urwisowaniem to pwoeim wam odkąd poszła to przedszkla to się trochę zmieniła. Ona taka spokojniutka była przylepka. A teraz tak trochę się rozbrykała ale to i dobrze 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Dzień dobry dziewczyny 🙂 macie rację, nie ma sensu się przejmować 😉
Ziolka mój Julek to też taka mała przylepa 😉 tylko mama i mama... nie lubi dzieci, a szczególnie rówieśników..jak już to starsze dzieci mu pasują 😉 dlatego trochę się obawiam przedszkola.. 🥴 ale i tak najpierw muszę iść na prawko, a później zapiszemy go do przedszkola..na początek chciałabym do prywatnego, bo muszę rozejrzeć się za jakąś pracą (nie wiem czy chcę wrócić do obecnego pracodawcy 🥴 ).. A Twoja Zuzia chodzi do prywatnego czy publicznego przedszkola? U nas strasznie ciężko jest "wcisnąć" malucha do publicznego 😮 lista rezerwowa to już jest sukces... no i u nas przyjmują od 2,5 roku życia..a jak jest u Was..planujecie coś już z przedszkolem..? ja z jednej strony bym chciała, bo chcę,żeby miał kontakt z dziećmi itd...a z drugiej..jak sobie pomyślę..to aż mi się płakać chce.. ☺️ 🥴
głupie, co..?







Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
 Udostępnij to


×
×
  • Dodaj nową pozycję...