Skocz do zawartości

Witajcie Listopadówki 2011 | Forum o ciąży


coriana

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 21,2 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • gosiaq

    1781

  • Cherry

    2655

  • Shelby

    2530

  • madzia_m3

    1652

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Dziewczyny - chwale sie jak obiecalam - tort dla Mii mojej roboty - moze nie odkladnie tkai jak chccialam ale jest... mam tylko nadzije, ze sien ie rozpadnie do jutra!!!
no i jeszcze dwoch swieczek brakuje 😉
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/706/19667119.jpg/][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/1996/19667119.jpg[/IMG][/URL]

Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ella - ale z ciebie dzielna kobietka i mamuska 🙂 Gratulacje swietnie ci poszlo!!!!
Dziewczyny nei martwcie sie to, ze pierworodka to nie znaczy, ze pojdzie wam gorzej!!!
Ja co prawda przy znieczuleniu ale parlam 7min!! - trzy parcia i Mia byla z nami - wierze,ze tak bedzie tym razem u mnie i u WAS!!! 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Elu super, że poszło tak dobrze 🙂
Nie ma co się nastawiać, że u brzuchatek, które pierwszy raz rodzą będzie gorzej. Każda kobieta ma inny organizm i inaczej będzie wszystko odczuwać itp.

Cherry ja od prawie 7 lat choruję na epilepsję lekooporną. Tzn, że często mam zmieniane leki bo mój organizm szybko się przyzwyczaja do nich i niestety zamiast pomagać to po prostu tylko są.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
paula_jot napisał(a):
Elu super, że poszło tak dobrze 🙂
Nie ma co się nastawiać, że u brzuchatek, które pierwszy raz rodzą będzie gorzej. Każda kobieta ma inny organizm i inaczej będzie wszystko odczuwać itp.

Cherry ja od prawie 7 lat choruję na epilepsję lekooporną. Tzn, że często mam zmieniane leki bo mój organizm szybko się przyzwyczaja do nich i niestety zamiast pomagać to po prostu tylko są.



tak szczerze to nawet nie wiem co napisać by głupio nie zabrzmiało. W każdym razie masz się trzymać i moim zdanie ta choroba to nie jest powód do wstydu jak niektórzy uważają....A Twoja teściowa jesli tak uważa jak pisałaś to jest naprawdę kobieta poniżej jakiegokolwiek poziomu !
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Cześć dziewczynki, u mnie 02 w nocy, a o śnie mogę zapomnieć, brrr.
Ela Kochana, takiego udanego i świadomego porodu życzyć każdej mamie! Poza tym jeszcze raz gratuluję pięknej córki! I nie tylko w szpitalu Maja jest jak do tej pory jedynym listopadowym dziecięciem:-) sama widzisz, czekamy dalej:-)

paula_jot, wiesz nie czytałam albo nie doczytałam o Twojej teściowej, ale wierz mi nie warto się takimi ludźmi przejmować. Wiem, że czasem trudno złapać dystans, szczególnie gdy coś nas dotyka, ale takie małe, słabe zachowania najlepiej ignorować. Ja zignorowałabym i jej osobę, ale może czasem warto dać szansę, to już pewnie sama wiesz najlepiej. A tak poza wszystkim, to podziwiam i życzę wygranej!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry w weekend 🙂
Kukunari tort cudo!!!
Ella1 poród jak w bajce. Szybko i sprawnie. Dzielna babeczka z Ciebie!!!

Moja nocka minęła ale o 3 obudził mnie ból brzuszka. Po chwili przeszlo a rano znowu ale juz jest ok. Zaczynam baczniej się przygladać tym bólom...

Dzisiaj dzień z mężem. Wczoraj posprzątałam więc dzisiaj będzie gotowanie i pieczenie szarlotki.

Miłego dnia !!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Witam Brzuszki,

Kukunari masz talent 🙂, ciekawe jak smakuje 🙂 !

Ja też spałam z przerwą, ale w porównaniu do tego co było wczoraj to pełen luksus. Bóle podbrzusza tylko raz i krótkie.

Mnie czeka samotny weekend, mąż w pracy.

Wy marudzicie na brak usg, a ja znowu na kolejne idę w czwartek, jak dotrwam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Bo maluszek jest duży, jeśli okaże się w czwartek, ze nadal tak rośnie to niestety dostane skierowanie na cesarskie ciecie do szpitala 😞.
Mam głęboką nadzieję, że przy obecnym stanie rozwarcia tak to się nie skończy.

Ale już nie wiem wczoraj sama naczytałam się jakiś głupot o cofających się rozwarciach. I po co to czytać 😞 !!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
dzień dobry!
Sandra! jaki piękny torcik!!! masz babo rękę!
Madzia, cofające się rozwarcia??? ja od poniedziałku chodzę z 2 cm i lipa... i niejedna z nas też chodzi z rozwarciem, więc może coś w tym jest 🙂 A Twój Kubuś i tak duży z tego, co pamiętam, więc nie martw się - jeśli zadecydują cesarkę, to wiedzą lepiej 😘

W poniedziałek mam wizytę, więc zobaczymy, co dalej... a poziom niecierpliwości rośnie... Nie wspomnę o pytaniu: a Ty jeszcze chodzisz? Mąż powiedział, żebym mówiła: nieee, właśnie urodziłam 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
madzia_m3 napisał(a):
Gosiu a skaczesz na piłce ?

Słyszałam, że tym można sobie bardzo pomóc w rozwarciu w naturalny sposób. Nie wiem czy masz siłę skakać przez 15 minut 😉.

no właśnie planowałam dzisiaj dupsko uruchomić... potem wymoczę w gorącej wodzie i może coś pójdzie 🙂 siły będą 🙂 🙂 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Kot?

Dobrze, że po kanapie nie maluje 😉.

No ja właśnie idę uruchomić swe dupsko jak napisałaś i poskakać trochę. Mam nadzieję, że do sąsiadów nie wpadnę.

Tak mi się wczoraj chciało śmiać jak marudziłyście o tych kg ja mam + 23, już mi waga nie rośnie. Położna powiedziała, że przy takim dużym dziecku zgubie 10 na poczatku, ale zostanie jeszcze 13 tyle co wy przytyłyście wiec nie marudzić tu !!!! Teraz wyglądam jak hipopotam! I tak sobie myślę, że są przecież kobiety, które normalnie tyle ważą. Często z powodu właśnie swojego ogromnego biustu i kobiecych kształtów, jak im musi być ciężko. Dla mnie ubranie rajstop to jakaś masakra 😉
No i może komuś mleka do kawki bo mam nadprodukcję ranna 😉.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
dzien doberek!!
Ja dzis wyjatkowo wczesnie na nogach 🙃 bo imprezke czas szykowac 🙃 🙃

Dziewczynki, ja w ciazy z Mia pojechalam do szpitala, z regularnymi skurczami co 5 min (jak kazali) Jak dotarlam nam iejsce mialam 1cm rozwarcia - wiec tyle co nic... musieli zastosowac Oskytocyne i dopiero zaczelam sie rozwierac, przebijali mi tez wody juz w szpitalu ale z tego wszystkiego nie pamietam co najpierw 😉 Wiec moze i wam nie jest dane jechac z pelnym rozwarciem na porodowke od razu 😉

Pozdrawiam i zabieram sie do robotki 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...