Skocz do zawartości

grudniówki2 | Forum o ciąży


Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
Wiolu, u mnie z rańca to też jest 17. Ale później skwarek. Wiesz ja już też mam dosyć tego gorąca, ale teraz wskazane, bo jak na koncówkę zaczną mi puchnąc nogi, to o kozakach będę mogła zapomnieć, a tak na 2 grudnia +- to jeszcze spokojnie będzie można ubrać jakieś półbuty 😁

Ja miewałam bóle w kroczu, na razie się uspokoiły, ale w nocy. Tylko, że ja od samego poczatku miałam mnóstwo bakterii w moczu, dwa razy brałam antybiotyk. Chyba z miesiąc temu jak robiłam wyniki to bylo już ich bardzo dużo, dstałam inny antybiotyk i teraz już mocz czysty. Wydaje mi się, że mnie krocze bolalo od zakażonej cewki, bo w nocy dłużej niż w ciągu dnia się nie wypróżniałam i miałam przez kilka tygodni problem z chodzeniem, nie mogłam zrobić kroka do toalety. Nie wiem czy to miało coś wspólnego z tym, ale teraz ból się uspokoił.
A przekręcanie w nocy, fakt nie lada wyczyn juz teraz. Dupsko i brzuch ciężki i pachwiny bolą, ale nie krocze.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 45,2 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • fredeczkaa

    4147

  • mittka

    4665

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Dziewczynki, nie schylajcie się jak nie musiscie, ja się nie schylam od przynajmniej kilkunastu tygodni, a jak się schylę to się wyprostować nie mogę, bo boli brzuch. Jak biorę coś z podłogi to na kucaka okrakiem, bez schylania i wywracania brzucha do góry.
Poza tym lekarz mi powiedział ostatnio żebym nie spała na plecach, tylko wyłacznie na boku, bo dziecko ma wtedy tzw. torebkę jak to określił, a na plecach brzuch się zapada i głowka która jest już na dole jest mocno uciśnięta. Ja na szczęście w ogole nie sypiam na plecach.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Mnie też to właściwie nie dotyczy, nigdy na plecach nie potrafiłam spać. W kazdym razie widocznie rada była dana mi na wypadek...
Ja sypiam, sypiałam, tylko na brzuchu, a od pierwszych tygodni ciązy przestałam, aby się przyzwyczaić póki brzucha nie było. Tęsknię i już się oczywiście doczekać nie mogę. A sypiając na boku bolą mnie już ramiona i biodra :/
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oj AgnieszkoK 😁 Ja śpię na plecach 😁 Ale to tak samo wychodzi, zasypiam na boku a budze sie na plecach... Najpierw prawy bok, później plecy, później lewy bok, później plecy, później prawy bok... jak kiełbaska na patelni 😁 wszystkie zmiany pozycji poprzedzone oczywiście sapaniem i stekaniem, głównie dlatego, ze to krocze/pachwina mnie boli... sama juz nie wiem co to, ale napewno nie pęcherz :

Mittka - ból bioder też jest konsekwencją rozluźnienia więzadeł kości miednicy :P

Czekamy na zdjęcia spacerówki 😁

Agnieszka84 - ja poprosiłam mamę, żeby z zakupów wróciła z czekoladą 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Akompf ja też sypiam tak jak ty:laugh:
mnie bolą tylko plecy i standardowo podbrzusze, nic poza tym, ze schylaniem problemów nie mam, bo brzusio nie duży, ale ostatnio nabiera kształtów:laugh: ja nawet podłogę na kolankach bez większych problemów umyję, generalnie jak na końcówkę 7 msc czuje się dobrze (oby nie przechwalić):P

wóziora jeszcze nie mam, ale będzie zakupiony jak urodzę a wcześniej wybrany (właściwie już jest ale jeszcze z 10 razy muszę go jechać obejrzeć, wróciłam do mojego 1 wyboru x-lander xa, jestem nim zauroczona:laugh: )

dzisiaj na obiadek rybkę robię bo pierwszy raz w ciąży naszła mnie ochota na rybkę:laugh:
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...