Skocz do zawartości

Marcówki 2012 | Forum o ciąży


monikitta1

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 21,4 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • love

    2047

  • obdarzona

    3838

  • izunia1986op

    2684

  • lady_m4ryjane

    1995

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
lady_m4ryjane napisał(a):
obdarzona napisał(a):
Ty Lady, a nie wiesz czy Weronika jest głowką do dołu? bo masz troszku brzuch podobny do mojego teraz. ja miałam okrągły ale zmienił się, zrobił taki większy na dole a płaski przez długość 😁


Mam USG 7 lutego to się dopiero wtedy dowiem. Wydaje mi się, że jeszcze nie jest, bo wciąż ruchy czuję nisko, najwyżej w okolicy pępka.


hejo, tak was zczytuje. i az sie odezwe. moja mała jest główka w doł,a ruchy czuje tylko prawie na samym dole, widocznie tam rusza przy buzce czy jak,a tam ejst brzuszek mniejszy wiec ciasniej i kosci biodrowe, wiec pewnie dlatego,a wyzej czasami cos tam wystawia. zadnych kopniaków nie czuje pod zebrami czy gdzies. dlatego mzoe u ciebie tez sie Lady odwróciła, albo u mnie spowrotem fikołka zrobiła.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ewci@ napisał(a):
lady_m4ryjane napisał(a):
obdarzona napisał(a):
Ty Lady, a nie wiesz czy Weronika jest głowką do dołu? bo masz troszku brzuch podobny do mojego teraz. ja miałam okrągły ale zmienił się, zrobił taki większy na dole a płaski przez długość 😁


Mam USG 7 lutego to się dopiero wtedy dowiem. Wydaje mi się, że jeszcze nie jest, bo wciąż ruchy czuję nisko, najwyżej w okolicy pępka.


hejo, tak was zczytuje. i az sie odezwe. moja mała jest główka w doł,a ruchy czuje tylko prawie na samym dole, widocznie tam rusza przy buzce czy jak,a tam ejst brzuszek mniejszy wiec ciasniej i kosci biodrowe, wiec pewnie dlatego,a wyzej czasami cos tam wystawia. zadnych kopniaków nie czuje pod zebrami czy gdzies. dlatego mzoe u ciebie tez sie Lady odwróciła, albo u mnie spowrotem fikołka zrobiła.


No może nie wiem. Dziewczyny piszą, że dostają między żebra i myślałam, że tak się dzieje jak dziecko odwrócone jest.

Kasia śliczne te pościele. Nie moge się zdecydować, która bym wybrała 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ja jakos tych nozek pod zebrami nie czuje, tylko non stop smyranie i uwypuklenia jakies bardzo niskow dole. a moze tam spodnie pzreszkadzaja czy cos, je jeszcze tam mam po cc ten szew i on taki jest wklesły wiec u mnie mniej miejsca.

ja dzis zaczełam teorie w szkole rodzenia, mówili o krwi pepowinowej i lekarz o ciazy i porodzie. z nowych rzeczy sie dowiedziałąm,z e polskie towarzystwo ginekologiczne ponoc wydało jakies zarzadzenie, ze jak juz była jedna cesarka to matka mzoe rodzic naturalnie, ale jak wyrazi an to zgode pisemna, a tak to trzeba robic cesarke druga.szok. ale to weszło chyba 3 lata temu, akurat jak ja zuzie urodziłam. takze zobacze co na to powie gin mój, nowy prywatny...
nio i jeszcze lekarz mówił ze w terminie urodzony to jest tydzien pzred i po wyznaczonym terminie, a nie jak kiedys 2 tygodnie.

nio i znów wspomniał o tym terminie porodu, ze to sie tylko wyznacza w I trymestrze ciazy bo wtedy dzieci sa wszytskie porównywalne, i liczy sie z miesiaczki a potem porównuje z USG w 12tc. jak nie ma róznicy wiekszej niz 7 dni to zostaje z miesiaczki, natomiast jak jest na USG wieksza róznica w terminie niz 7 dni to wtedy sie bierze termin porodu z USG.

nio i znieczulenia juz sa podobno coraz lepsze, i ze do porodu natoralnego to jest znieczlenie zewnatrzoponowe, które nie wkłuwa sie wkregosłup (wiekszosc tak mysli), a do cc jest ogolne i podpajeczynówkowe, i te podpajeczynówkowe jest mniej inwazyjne, ze teraz jakies inne igły sa do znieczulen i ze nie ma tak jak kiedys (jak rodziłam zuzie) ze kilka godzin po porodzie głowa nie mozna krecic i podnosic jej. takze dowiedziałam sie jeszcze samych pozytywów.
dzis był ze mna maz, a jutro jade sama, bedzie karmienie, zobaczymy czy bedzie cos nowego 🙂
a na srode i na pt sie zapisałam na gimnastyke 🙂 hehe
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
obdarzona napisał(a):
a ktory zestaw kasia bierzeż? kurde też się zastanawiam czy nie zamowić. Jeśli bym zamawiała z tego linka to albo zoo kremowe albo te kwiatki retro brąz.. choć są nie dziecięce ale piękne.. 😁


Kochana, ja oczywiście te różowe w kotki, bo Michał się na nie napalił 🙂 z resztà ja też 🙂 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ewci@ napisał(a):
ja jakos tych nozek pod zebrami nie czuje, tylko non stop smyranie i uwypuklenia jakies bardzo niskow dole. a moze tam spodnie pzreszkadzaja czy cos, je jeszcze tam mam po cc ten szew i on taki jest wklesły wiec u mnie mniej miejsca.


To ja dokładnie takie same odczucia mam na brzuchu. A dziś to w ogóle mi coś tam majstruje nad wzgórkiem łonowym. Albo tak czułam, bo dość ciasne majtki miałam.

Zmykam spać. Wciąż mnie plecy bolą po Selgrosie 😞 Dobranoc dziewczynki.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Kasia tak myślałam że to rożowe w kotki 😁 szkoda,że nie ma ochraniacza, to ja się tak nie bawię 😞

Lady i Ewcia i Kasia, to może się cieszcie że nie czujecie na gorze ruchow , np w okolicach żołądka czy żeber bo to bardzo nie raz dziwne uczucia... 🙂 choć na dole też go czuję, w sumie czuję go wszędzie a z każdym dniem jego ruchy stają trochę bardziej bolesne. On już nie kopie, jakby przemieszcza się i obraca albo wypycha girki w boki 🙂

poźno się robi, czas spać. Tylko że mi się nie chce spać 😞 ale to sobie pierwszą miłość obejrzę i książkę poczytam 🙂
dobranoc 😘 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Kurde ależ miałam jazdę przed chwilą. Już w trakcie pisania mojego ostatniego posta czułam, że coś mi się niedobrze robi ale nie chcąc panikować położyłam się i na godzinkę przysnęłam. W tym czasie temperatura z 36,6 podskoczyła mi na 37,6 i ogòlne złe samopoczucie zmusiło mnie do wyrzygania chyba wszystkiego co jadłam przez ostatnie 3 dni. Do tego wszystkiego Pimpek akurat był w trakcie wieczornych akrobacji a to o Niego najbardziej się boję.

Wybaczcie, że tak z dupy Was zadręczam ale może akurat któraś z obecnych już mam miała coś podobnego? Jak mówię nie panikuję, mam nadzieję że to chwilowe ale jak taka noc mnie czeka to zacznę się martwić.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Fiku miku, myślę ale tylko myślę, że może dlatego,że Twoj Pimpek i Twoja macica jest wysoko, wypychając żołądek. Dlatego np. często nas żołądek boli, ciężko nam się oddycha..ja sama przez całą ciążę mogłam jeść ile chcę i co chcę ale od ok 28 tygodnia często mam mdłości i boli żołądek.
Ale jakby jeszcze coś Ci się objawiało musisz iść do lekarza 😞 ale z Pimpkiem pewnie wszystko oki 🙂
głowa do gory 😁
idę spać, obejrzałam pierwszą miłość na ipli, zjadłam chrupki i czas na mnie 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Fikumiku, ja też tak miałam dzisiaj rano, zjadłam śniadanie, wypiłam troszkę herbaty i kawy i pooleciaaałam do kibelka wyrzygać wszystko, u mnie to chyba przez niskie ciśnienie, bo ostatnie dwa dni były męczarnią, normalnie do 28 tygodnia ciśnienie książkowe 120/80 a teraz 90/50 i stąd może te mdłości u mnie. Ale ogólnie czasami miewam mdłości kończące się rzygankiem, także myślę, że to normalne. Obserwuj temperaturę, jeżeli wzrośnie to będzie to oznaczało, że może Cię coś "rozbiera" :/ albo jakiś wirus się chce wkraść, nie daj się, pij herbatkę z miodkiem i cytrynká i pod kołderkę 🙂

Zebrałam dzisiaj dwa solidne kopy pod żebrami, aż się zgięłam i zapowietrzyłam, z resztą na dole też tak wierzga, że chyba już zapiszę tą naszą akrobatkę na jakiejś szkoły tańca 🙂 zobaczymy we wtorek czy już się obróciła główką w dół 🙂
Zjadłam jabłuszek kilka i pączusia i idę chyba spać, bo i tak nie ma co robić, a czytać mi się już nie chce 🙂
Tak więc dobranoc pięknotki z małymi i dużymi brzucholami 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
I na to liczę, że powodem jest ucisk na żołądek i ogólnie to co wywołuję zgagę w tym właśnie okresie ciąży. Póki co jest spokój, ale nadal mi niedobrze i kości łamią jak przy grypie. Zobaczymy. Ważne, że Pimpol się tym jakoś specjalnie nie przejął bo po półgodzinnej konsternacji i zdziwka znowu w najlepsze bryka.

A! A propo położenia dzieciatka. Mój ma już łepek na dole. Lekarz potwierdził a i sama to czuje jak czka.

I te posciele.. Rozkoszne! Ja szukam czegoś w beżu i z delikatnym motywem misia, już nawet upatrzyłam sobie cały komplet z łóżeczkiem ale to też zostawiam na luty 😁


Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Wstajemy 🙂

Ja dzisiaj rozbieram choinke i chowam ozdoby.Musze meza spakowac 😞Wczoraj jeszcze znajomi byli u nas podpytac sie o dotacje z UE i faceci oczywiscie popili.Ale mąż pojechał z młodym do przedszkola wiec dobrze sie czuje.

Ja posciel z ochraniaczem mam jeszcze po Niko.Jedynie do wózka chce sobie kupic poszewki na podusie i kołderke.Ale to chyba dam szyc u krawcowej,bo jakies dziwne te wymiary mam.Inne niz wszystkie na Allegro 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
fikumiku nie martw się. Ja przed wczoraj czy przed przed wczoraj też zwymiotowałam całą zawartość żołądka. W jednej chwili mi się źle zrobiło, a po wszystkim czułam się jak nowonarodzona 😉 Wprawdzie nie miałam podwyższonej temperatury. Obserwuj się, bo może tak jak Kasia mówi to zaziębienie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Bry 🙂
A ja Wam powiem,że moja mała jest poprzecznie, a ruchy czuję wszędzie, więc chyba to ułożenie nie ma nic do tego - bo czasami mnie wali w żebra, czasami jak się rozciągnie to wypychają mi się boki, a czasami na samiuśkim dole mnie naparza 😁
Co do ciuszków - ja mam większość popranych. Zobaczymy co mi gina powie 19-tego. Coś czuję,że mimo terminu na 30 marca mogę urodzić jako pierwsza, po akcji z pierwszym porodem już wiem,że w moim przypadku nie ma co z podstawowymi rzeczami czekać do ostatniej chwili. A luteinę rano mam pod język brać, a wieczorem dowcipnie i mam taki problem z włożeniem tego,że szok. Bo nie mam za bardzo gdzie 😮 wszystko mi się opuściło, jest miękkie, krótkie brr... modlę się,zebym w takim trybie życia jak teraz dotrwała chociaż do lutego, a najlepiej to do początku marca, bo o tym, by dotrwać do terminu to ja nawet nie mam co myśleć....Ech.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hejo
jest snieg
oglądamy teletubisie
i czekam na kolezanki

ja posciele mam, tylko nie wiem czy Maja je odda, tzn. ona kocha swoje podusie a one sa w poszewkach od kompletu i martwie się że poprostu nawet jak kupimy nową podusię to poszewka bedzie orzechem nie do zgryzienia, więc chyba na poczatek kupię pościel jedną, zeby Majka nie czuła się że jej coś odbieramy a potem zobaczymy, najwyzej same poszewki pokupuje.
Ja lubie pościel feretti, jak są u nas przeceny w sklepie to nawet idzie jakoś w normalnej cenie ją kupic i stosuje tylko ochraniacz, dla mnie ten z Ikei pomimo że idzie w całe łóżeczko jest za wąski i Majka porę razy walnęła głowa 🙂 o szczebelki, ale mam go do kołyski i drugiego łóżeczka 🙂
Pościel do wózka, czemu ja czegoś takiego przy Mai nie miałam ? hmmmm
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Sztunia napisał(a):
hejo
jest snieg
oglądamy teletubisie
i czekam na kolezanki

ja posciele mam, tylko nie wiem czy Maja je odda, tzn. ona kocha swoje podusie a one sa w poszewkach od kompletu i martwie się że poprostu nawet jak kupimy nową podusię to poszewka bedzie orzechem nie do zgryzienia, więc chyba na poczatek kupię pościel jedną, zeby Majka nie czuła się że jej coś odbieramy a potem zobaczymy, najwyzej same poszewki pokupuje.
Ja lubie pościel feretti, jak są u nas przeceny w sklepie to nawet idzie jakoś w normalnej cenie ją kupic i stosuje tylko ochraniacz, dla mnie ten z Ikei pomimo że idzie w całe łóżeczko jest za wąski i Majka porę razy walnęła głowa 🙂 o szczebelki, ale mam go do kołyski i drugiego łóżeczka 🙂
Pościel do wózka, czemu ja czegoś takiego przy Mai nie miałam ? hmmmm



wiesz co mam po Niko kolderke i podusie do wózka.To jest z pierza,a wiec jezeli bedzie zimno to chce tym malego nakrywac w wozku.A jak bedzie juz ladna pogoda to tylko grubszy kocyk mam kupiony 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hej mamuśki 😁 ja dziś powoli sobie wstałam, powoli wyczyściłam krolikowi klatkę i powoli jem śniadanie 😁 Stwierdziłam że nikt mnie nie goni i ta ciąża to prawdopodobnie pierwszy i ostatni okres w życiu kiedy mam takie lenistwo 🙂

Fikumiku to może jakiś wirusek(odpukać) albo grypka 😞

Astra, no też się nie zdziwię jak nas trochę szybciej zaskoczysz 😁

u mnie nie ma śniegu i nie było 😞 nawet nie padał, bo oczywiście jak zwykle od kilku dni obudziłam się o ok 6:10 bo musiałam kotkę wypuścić na dwor i już nie zasnęłam, ale przed 8 rano zasnęłam i obudziłam się o 9:40 😁
idę czytać dalej 😁

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Cześć i czołem, spłabym chyba jeszcze, ale obudził mnie kop w pęcherz 😉 a poza tym i tak muszę jechać do Auchana, bo wczoraj kupiliśmy proszek do prania Lovela i dopiero w domku zauważyłam, że jego termin ważności był do września 2011, a nie będę przecież prała ciuszków dla bobaska w przeterminowanym proszku, bo jeszcze uczulenia dostanie :/
A tak w ogóle mój Michał nie mogł zasnąć wczoraj wieczorem i o 1.30 w nocy gotował jajka i zrobił mi pastę jajeczną, ktorą zjem za chwilę na śniadanko 🙂 chyba jednak mnie troszkę kocha 🙂 🙂 a ta pasta wygląda na nieziemsko pyszną 🙂 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Kasia, no jaki wałek z tym proszkiem:/ Ty ja zobaczę, bo ja też kupiłam lovelę 2 tyg temu i nie patrzyłam na termin 🥴
a co do Twojego narzeczonego to zazdroszczę Ci takiego czasem 😎 a pasty nie jadłam całe lata, ale tylko moja ciocia mi taką robiła, muszę też zrobić bo pamiętam że lubiłam 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...