Skocz do zawartości

Czerwcoweczki! | Forum o ciąży


Wiolka

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
A ja dopiero w sumie dotarłam pożądnie do domu połaziłam spacerki wskazane jak najbardziej, gin nic mi nie mówił o cc, na KTG pokazały sie 3 skurcze dwa do 40 a jeden do 90 wiec moze cos bedzie sie działo, w piatek mam jechac do szpitala dopiero na 14 bo tak bedzie mój gin wiec ja juz sie na nic nie nastawiam bedzie co ma byc 🙂

Dorotka to może juz niedługo skoro szyjka sie skraca 🙂
Midoranda co tam u Ciebie?
Kozinka gdzie sie podziłaś?
Czarna fajnie ze masz tak wszystko ustalone, tez bym tak chciała 🙂
Kocik a remonjt już skończony?
Wiola fajnie ze w domu jak Maja reaguje w domu na siostrzyczkę?
Sandra szybko zleci zobacz niedawno my robiłysmy glukoze 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 19,6 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • sandroos

    1698

  • kozinka

    2123

  • Anett

    1877

  • Tyssiiaa

    2838

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
hello 🙂
zacznę od wieści ze nasza Dorotka (Midorada) zostawiona w szpitalu,ma coraz częstsze skurcze i zostawiają ją na noc więc kto wie czy już jutro nie będzie nowych wieści 🙂

Emi kurka 🤨 🤨 🤨 ale ten twój leniuch leniwy.....już myślałam że się do nas odezwiesz ze szpitala....
a remont w nadal w trakcie ale jutro już ma być u nas ta brakująca tapet i w tedy skręcamy łóżeczko i pokoik maluszka gotowy 🙂 dziś właśnie zakończyliśmy zakupy. śliczną pościel kupiliśmy i te wszystkie bibeloty z tommee tippee i teraz tylko czekanie na bąbelka 🙂
Czarna umówiłaś się na mój termin 🙂 bo ja mam właśnie na 11.06 ale jak to będzie leniuch jak u Emi to też się pokulam dłużej.....a już mi tak ciąży....jak każdej na pewno....
Wiola super ze już w domciu 🙂
Dorota super wieści 🙂 no mi się szyjka niby też skróciła do 2,5 także zobaczymy jak to z tymi terminami będzie...teraz im bliżej tym bardziej każda z nas tylko o tych terminach gada 🙂
Justyna Ty szczypiorku 🙂 kurcze no ale ja to nawet nie mam co pomarzyć bo tak to ja wyglądałam na pierwszym roku studiów 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
a no właśnie a co u naszej Ani??? do nikogo nie pisała???

aha i jeszcze jedno, jak mam w paciorkowcu ujemny tzn że dobrze no nie? bo już nie pamiętam co mi gin mówił 😁

ale dziś było gorąco ....uf .....a całe popołudnie w korkach z Gdyni do Gdańska i z powrotem.....masakra a w godzinach powrotów z pracy to już w ogóle....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Maju na wynik z paciorkowca czeka się około tygodnia... ja czekałam ponad tydzień, pobrał mi jakoś w czwarte a za tydzień w piątek był wynik.
Ja mam wynik negatywny - czyli nie mam paciorkowca 🙂
Kozinka where are you??
Dorotka 3mam za Ciebie kciuki !!!!!! Może Bobas chce już wyjść?
Wiolka jak znajdziesz troszkę czasu to opisz mi jak wyglądała Twoja cc , i jak dochodzisz do siebie, dla mnie to nowość, więc liczy się dla mnie każde info 🙂
Dziwne, bo w szpitalu nic mi nie powiedziała pielęgniarka ,że mam być na czczo :/
Może mi to gin powie ??
Tysia Ty farciaro 🙂 😘 niedość ze łatwy poród , grzeczne dziecko , to jeszcze figura idealna !!!

Ktoś tu pisze o truskawkach mmmm aż jutro pójde i sobie kupie 😜
Sandra - Ty już za połową 🙂 zleci ani się nie obejrzysz 🙂
Może napiszę smska do Kozinki i zapytam co u niej 🙂
Emi spokojnie dasz rady do piątku, pewnie gin zleci wywołanie 🙂 chociaż nie jestem lekarzem 😁 😁Sandra będzie wiedzieć co i jak w tym temacie, ale myśle ze jak kazał Ci przyjechać to chyba już zostaniesz?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Pszczelarka napisał(a):
Dzięki Czarna za info w sprawie paciorkowca 🙂
kurcze, nie myślałam, że to aż tydzień się czeka..

kocham truskawki, mogłabym je jeść i jeść 🙂


Jedz póki możesz hihi 🙂 Jutro też sobie kupię 🙂
Dzisiaj kupiłam rabarbar i mam zamiar zrobic kompocik i jak starczy to może ciasto 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hej,my weekend poza domem a dzisiaj nawet nie mam siły już chodzic jak dalej pójdzie tak jak dzisiaj po południu to może do rana skurcze się uregulują,ale znając życie pewnie położę się spać i przejdzie mi wszystko 😠 z tym,że takich skurczy jeszcze nie miałam,mam często słabsze i przynajmniej jeden na godzinę taki który powoduje odruch wymiotny z uczuciem walenia młotem w plecy 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
emi-rose napisał(a):
a ja mam juz dosc jedzenia juz nawet nic mnie nie rusza nic na smaka nie przychodzi nie chce mi sie jesc poprostu 🤢

ja w weekend i dzisiaj nie zjadłam prawie nic,jedynie jadę na mixie sałatkowym z warzywami ☺️ cokolwiek nie zjem to mi niedobrze,do tego uczucie zaparć (których nie mam) i to okropne kłucie już nie tylko w pipce ale nawet w tyłku ☺️
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
kozinka napisał(a):
hej,my weekend poza domem a dzisiaj nawet nie mam siły już chodzic jak dalej pójdzie tak jak dzisiaj po południu to może do rana skurcze się uregulują,ale znając życie pewnie położę się spać i przejdzie mi wszystko 😠 z tym,że takich skurczy jeszcze nie miałam,mam często słabsze i przynajmniej jeden na godzinę taki który powoduje odruch wymiotny z uczuciem walenia młotem w plecy 😞


Ale co ty sie smutasz mała donoszona mozna rodzić mogę sie z chęcią zamienić 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
pati89 napisał(a):
witam 😎 orientuje się któraś może ile dni przed planowanym terminem porodu planuje się CC ???


Hej jeśli masz skierowanie od lekarza tak jak ja , to 38-39tydzień.
Ja osobiście mam na 5 dni przed terminem .
Mogłabym mieć w 38tyg ale wolę ,żeby dzidzia siedziała w brzuchu tyle ile trzeba. Chyba ,że samo coś ruszy 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

no w czwartek na 9:15 mam się wstawić na porodówkę na ''Geburtsplanung'' ponieważ córcia jest ułożona miednicowo i do tego duuzia 🤢 jeśli będzie w czwartek nadal w takiej pozycji to bedzie planowana cesarka tylko właśnie strasznie jestem ciekawa na kiedy mi zaplanują 🥴
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
pati89 napisał(a):
no w czwartek na 9:15 mam się wstawić na porodówkę na ''Geburtsplanung'' ponieważ córcia jest ułożona miednicowo i do tego duuzia 🤢 jeśli będzie w czwartek nadal w takiej pozycji to bedzie planowana cesarka tylko właśnie strasznie jestem ciekawa na kiedy mi zaplanują 🥴


hmm nie wiem. Wszedzie inaczej. Mój lekarz powiedział ,że nie robi cc wcześniej niż w 39tyg ponieważ boją się ,że dziecku coś się stanie. To zależy od lekarza i szpitala tak mi się wydaje.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
emi-rose napisał(a):
kozinka napisał(a):
hej,my weekend poza domem a dzisiaj nawet nie mam siły już chodzic jak dalej pójdzie tak jak dzisiaj po południu to może do rana skurcze się uregulują,ale znając życie pewnie położę się spać i przejdzie mi wszystko 😠 z tym,że takich skurczy jeszcze nie miałam,mam często słabsze i przynajmniej jeden na godzinę taki który powoduje odruch wymiotny z uczuciem walenia młotem w plecy 😞


Ale co ty sie smutasz mała donoszona mozna rodzić mogę sie z chęcią zamienić 🙂

ja się nie smutam bo ja już bym chciala tylko te okropne bóle...wszystko byłoby do zniesienia tylko że u mnie ciągnie się to już 2 tygodnie i nie może rozkręcić i jak sobie pomyślę,że może tak boleć nawet kolejne 2 tygodnie albo i więcej to mi się odechciewa wszystkiego 😞
bóle bólami ale ta bezsilnośc do wszystkiego i niewiedza ile jeszcze trzeba wytrzymać,bo u mnie jest coraz gorzej,ja już nawet ograniczam chodzenie bo ustać nie mogę 😞 a w domu trzeba porobić,dzieckiem się zająć,ugotować...
mogłoby się to rozkręcić,mógłby być nawet ciężki poród,ale żeby się to skończyło ☺️ wolę gorszy ból dłużej,ale urodzić,niż takie bóle jak teraz które trwają już od około 2 tyg ☺️
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
kozinka napisał(a):
emi-rose napisał(a):
kozinka napisał(a):
hej,my weekend poza domem a dzisiaj nawet nie mam siły już chodzic jak dalej pójdzie tak jak dzisiaj po południu to może do rana skurcze się uregulują,ale znając życie pewnie położę się spać i przejdzie mi wszystko 😠 z tym,że takich skurczy jeszcze nie miałam,mam często słabsze i przynajmniej jeden na godzinę taki który powoduje odruch wymiotny z uczuciem walenia młotem w plecy 😞


Ale co ty sie smutasz mała donoszona mozna rodzić mogę sie z chęcią zamienić 🙂

ja się nie smutam bo ja już bym chciala tylko te okropne bóle...wszystko byłoby do zniesienia tylko że u mnie ciągnie się to już 2 tygodnie i nie może rozkręcić i jak sobie pomyślę,że może tak boleć nawet kolejne 2 tygodnie albo i więcej to mi się odechciewa wszystkiego 😞
bóle bólami ale ta bezsilnośc do wszystkiego i niewiedza ile jeszcze trzeba wytrzymać,bo u mnie jest coraz gorzej,ja już nawet ograniczam chodzenie bo ustać nie mogę 😞 a w domu trzeba porobić,dzieckiem się zająć,ugotować...
mogłoby się to rozkręcić,mógłby być nawet ciężki poród,ale żeby się to skończyło ☺️ wolę gorszy ból dłużej,ale urodzić,niż takie bóle jak teraz które trwają już od około 2 tyg ☺️



Może zgłoś się do gina ? niech Cie zbada !!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...