Kobietki nie oszczędzajcie swoich facetów!!!, jak ich boli głowa lub mają gorączkę to już dla nich stan agonalny. Gorzej niż z dziećmi, mój maż jest dosyć wyrozumiały, mimo, że nie był przy moim pierwszym porodzie ( miałam takie obawy jak niektóre z Was) to dbał o mnie, robił mi okłady i martwił się ale szybko mu minęło jak powoli wracałam do normy po porodzie ale mojej koleżanki mąż liczył dni kiedy minie książkowe 6 tygodni po porodzie aby móc z nią współżyć, mimo, że ona była jeszcze obolała i nie miała ochoty jeszcze, myślę, że jakby zobaczył ile przechodziła podczas porodu poczekałby jeszcze i dałby jej spokój. Ja tydzień po porodzie nie ruszałam się z łóżka tak mnie bolało wszystko i mój mąż już tez żartował, że chyba " ściemniam" ale zajmował się córką, kąpał i przewijał a ja właściwie tylko karmiłam. Teraz naprawdę zobaczy ,że poród to nie jest nic łatwego i przyjemnego..
karioka to mit, że faceci mdleją podczas porodu. A słyszałaś, żeby kobieta zemdlała podczas swojego porodu? Nie 🙂 To są emocje które nie pozwolą paść .
he he pewnie i racja ale znam osobiście faceta który nie wytrzymał i uciekł a żona została sama z tym wszustkim, później tłumaczył się że nie mógł patrzeć jak ona cierpi i dlatego wyszedł. drań heh
heh 🙂 a to już nadwrażliwośc na cierpienir żony, ale na pewno ten facet będzie wiedział co to poród i dla niego żona będzie bohaterką
To przedszkole rzeczywiście wygląda na miejsce, w którym dużą wagę przykłada się do podejścia pełnego szacunku i uważności wobec dzieci. Oparcie się na NVC i inspiracje pedagogiką Jespera Juula mogą sprzyjać budowaniu dobrej atmosfery. Ważne jest też to, że wspierają nie tylko dzieci, ale i rodziców poprzez warsztaty. To może być ciekawa opcja dla rodzin szukających spokojnego i świadomego podejścia do wychowania.
Zobacz sobie na przedszkole Pluszowy Miś pod Piasecznem w Staraej Iwicznej - https://www.przedszkole-pluszowymis.pl/. To miejsce, które podchodzi do dzieci z szacunkiem i uważnością – opierają się na podejściu NVC (Porozumienie bez Przemocy wg Marshalla Rosenberga) oraz inspiracjach pedagogiką Jespera Juula. Atmosfera jest spokojna, bezpieczna, z ogromnym wsparciem także dla rodziców (prowadzą warsztaty rodzicielskie!).
Rekomendowane odpowiedzi
MoniaC82
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
bisia88
he he pewnie i racja ale znam osobiście faceta który nie wytrzymał i uciekł a żona została sama z tym wszustkim, później tłumaczył się że nie mógł patrzeć jak ona cierpi i dlatego wyszedł. drań heh
heh 🙂 a to już nadwrażliwośc na cierpienir żony, ale na pewno ten facet będzie wiedział co to poród i dla niego żona będzie bohaterką
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach