Skocz do zawartości

Lutoweczki 2013 | Forum o ciąży


innicone

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 4,3 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
haha Basiu Ty to zawsze znajdziesz coś fajnego 🙂

Zelazna nie przejmuj się lubym. Mój też wołami musi być zaciągany do roboty w domu. Można rzec,że to ja noszę portki w naszym domu. U nas też lipa lokalowo bo mieliśmy odbierać klucze po nowym roku do nowego mieszkania a tymczasem deweloper ma opóźnienie i coś mi się wydaje,że na wakacje dopiero się wprowadzimy tam 😞 a tymczasem w mojej kawalerskiej kawalerce będziemy się gnieździć ale tak też sobie myślę,że przez pierwsze miesiące i tak się z dzieckiem w jednym pokoju urzęduje więc luz 🙂 uszy do góry a po rozwiązaniu obie ruszymy do roboty z młotkiem i wałkiem do malowania 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Dzięki Bulek 🙂 Jak już mnie zwolnią z posterunku na kanapie to oby mi zapał do roboty nie zmalał 😁
W ogóle jedna z marcówek ma już malucha na zewnątrz 🙂 Niestety wcześniej wyciągnięty, bo miał w środku kłopoty, ale jest zdrowy i bezpiecznie sobie będzie rósł teraz 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Haha no po taaaaakim lenistwie może być różnie z kondycją 🙂 ale damy radę! bo kto jak nie my 😘

Jeśli chodzi o marcóweczkę to się pośpieszyło dziecię.... Który to tydzień? Mam nadzieję,że maleństwu nic już nie grozi.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
będzie dobrze laseczki 🙂 remoncik jako wsparcie odchudzające 😉 maluszki już trochę samodzielniejsze będą i na pewno zainteresowanie wzbudzi to co się dookoła będzie działo 😉 a wy spójrzcie na to z tej strony, że trochę więcej będziecie miały do gadania 🙂 bo już nie z brzuszkiem i wiele też same zrobić po swojemu będzie mogły ... ja tam zawsze lubiłam swoje grosze w remonty wrzucić 🙂

u lalala ... nie dobrze z tą marcóweczką 🤨 oby Maluszkowi pomogli to najważniejsze 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Płucka miał już pobudzone do rozwoju, tylko jest malutki, a termin miała taki jak ja, więc maluch prawie 34 tygodnie był w środku. Jest zdrowy, tylko maleńki, ale bezpieczniejszy teraz 🙂

Ja się właśnie o kondycję martwię 😁 Mam nadzieję, że uda mi się ją trochę podreperować chociaż z tydzień po następnej wizycie, czyli odstawianiu Fenka. Mam zamiar równo ze skończonym 37 tygodniem rozpocząć działania usprawniające mnie, czyli się zacząć ruszać, bo już nie będę się tak o młodego bała 🙃 Liczę, że pozwoli matce się trochę pozbierać przed wyjściem, żeby miała siły ćwiczyć w pierwszej fazie porodu, a nie była takim flakiem z kanapy prosto 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Dokładnie Basiu! Ja to talentu do gotowania jak już mówiłam nie mam ale za to istny Bob budowniczy ze mnie i nie ma mowy o remoncie bez mojego aktywnego udziału 😁 😁 😁

Zelazna chyba na siłowni zamierzasz rodzić 🙃 🙃

A ja mimo,że 38 tydzień skończony boję się ruszać bo nie chcę jeszcze się rozstawać z brzuszkiem 🙃 🙃 🙃

A tak wogóle to szczęściary z nas,że żyjemy w takich czasach,że te nasze maluszki można ratować nawet jak tak wcześnie się urodzą.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Zelazna jeszcze tylko chwilka Ci została 🙂 zleci jak z bicza strzelił te 4 tygodnie 😉 tylko zbyt mocno się nie nastawiaj na te gimnastyki jak Twój mały mężczyzna zacznie fikać w brzuszku - przynajmniej tak jak mój - to odechce Ci się gimnastyki i będziesz tęsknić za chwilą spokoju 😉 a na porodówce zawsze można na piłce podziałać, po schodach pochodzić albo już w domku z mężem podnieść poziom oksytocyny 😉 i raz dwa Krasnalek się urodzi 🙂

Bulek ja w maju miałam remont łazienki i wc i cholera mnie strzelała jak mój brat z mężem wszystko robili a moje jedyne zadanie to gotowanie obiadów i rajd na mopie 😠 i ja lubię pomajsterkować i co nieco po swojemu zadziałać 😉

na całe szczęście, że tak szybko się technologie rozwijają i z dnia na dzień coraz większe środki i możliwości są do dyspozycji dla ratowania życia na prawie każdym etapie życia 🙂 dobrze, że przyszło nam żyć w takich czasach 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Basidrak z mężem to już ustalone 😁 14 lutego będzie na 100% skończony 37 tydzień, nawet według jednego USG które powiedziało, że maluch ma 3 dni mniej niż wszystkie pozostałe USG wcześniej i później 😜 Więc te walentynki będziemy obchodzić na pewno, nawet jeśli miałabym zacząć po nich rodzić 🤪
Co do remontów to też zawsze jestem aktywna, sama skręcam szafki i wbijam kołki jak mąż już wywierci dziury w ścianach, uwielbiam to 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
bry 🙂

nie rodzę: do 24 nie mogę przecież 😉 aczkolwiek Hania bardzo się uspokoiła i nie wiem jak to mam odczytywać 😁 😁 co do oczyszczania: miałam to w zeszłym tygodniu ale sądziłam że to po chlebie na zakwasie własnej roboty.. 😮
i widzę, że same Zosie Samosie remontowe tutaj 😁 😁 takie czasy, że kobieta "wszech-umiejąca" jest 😁 😁 😁 ja swoje mieszkanie też wykańczałam sama: łącznie z układaniem kafelek, paneli i struktur na ściany 😉) teraz chodzi za mną łazienka ale mam kategoryczny zakaz poparty groźbami więc poczekam jednak grzecznie do lata 😉

Kasia: jak już złapałaś infekcję to polecam Ci podmyjki Vagosanem,dostępny w aptece za grosze a działa cuda. No i to ziółka, więc dziecku nie zaszkodzi..

jak ja bym chciała podnieść sobie poziom oksytocyny tak razem, z mężem.. hieh.. ☺️ ☺️ ☺️

Madzia: może teściowa się boi, że potem na wyjścia Ci się zbierze a ją w dziecko wrobicie i dlatego każe Ci teraz korzystać? 😁 😁 😁

i pochwalę się: mam dwa malutkie, siniutkie rozstępki 😎 😎 😎

co do ubranek..Mój jak mu pokazałam z kilka tygodni temu pierwsze zakupione dla Hanki ubranka, świeżo wyprane, takie wyciągnięte z pralki a On: o Jesoooo.. za małe kupiłaś !!!!!!! 🤪 🤪 🤪 ( a to rozmiar 62 był..) odzwyczaił się od takiego "drobiazgu" 😁 😁

a tak czekamy która kolejna, a jak zaczniemy rodzić, to pewnie hurtem 😁 😁


i Sonki dzisiaj nie było... 😮 🥴
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
a weźcie z tym podnoszeniem oksytocyny, ja tu próbuję nie myśleć o takich oksytocynach wysokich bo to jeszcze wypadałoby dociągnąć do 38 tygodnia... a że nie wiem jak tam moja szyjka czy w porządku czy nie - bo tu to nie badają tego - i w ogóle raczej się boję wywołać poród teraz to o tych sprawach staram się nie myśleć a tu te najpierw milką kuszą a teraz wysoką oksytocyną.... choć tutaj położna mówi że można,... ale tutaj wszystko można...

ja już ledwo co wytrzymuję bez drzemki ale wole nie spać w dzień i znów mieć taką cudną wyspaną noc.

a co do remontów to ja jako budowlaniec bardzo je lubię, choć puki co w wynajmowanych mieszkaniach olewamy remonty bo to nie nasze to co bedziemy.... ale któregoś pięknego dnia wprowadzimy się na swoje to będziemy ostro działać 🙂

fajne to, nie? tutaj takich pełno ale drooooogie że ho ho a w Pl widziałam takie troche podobne do zwykłych łóżeczek ale tak rozkładane. myślałam o tym ale to tylko na góra 3 miesiące pewnie bo bejbe wyrośnie i sobie darowaliśmy.... ale + za pomysł!

ale jesteście wstrętne z tą oksytocyną..... 🤨

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Smarkata, moja koleżanka takie cudo ma i bardzo sobie chwali, ale niestety po 3 miesiącach już zaczyna być za małe właśnie i szukają czegoś większego. Mi też sie podobało, ale wlaśnie dlatego zrezygnowałam, bo bez sensu płacić teraz i za 3 miesiące znowu. Ale fajne, bo w nocy nie trzeba wstawać na karmienie 🙂 A z tą oksytocyną to ja jeszcze mam prawie miesiąc czekaniaaaaaaa a już 7 tygodni posuchy! Masakra!! 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
A mi się nie otwiera ten link 😞 co to za cudo??? też chcę zobaczyć 😞

U mnie posucha od końca października i teraz teoretycznie by można 😁 to mój się boi,że w główkę uderzy 😠 😠 no żesz ......!!! A potem znowu będzie lipa bo po porodzie to nie wolno.
A dalej potem to ja się chyba będę bała odważyć...

Narobiły kurde bele smaku tą oxytocyną!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Mi też się nie chce otworzyć 🤢
A z tą oksytocyną, to czy ja wiem czy to tak działa....moja siostra jak już się zbliżała do terminu, to codziennie jej sobie dostarczała, a i tak przenosiła 4 dni i tak naprawdę nie wiadomo ile by jeszcze nosiła, gdyby nie fakt, że rodziła w prywatnej klinice i kazali jej przyjechać tego dnia na wywołanie...a ostatecznie zrobili cesarkę... 😉
No ale może nie na każdego to działa...myślę, że warto próbować 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ja jak nie urodze do walentynek to w walentynki tak zaszaleje zeby urodzic hehe aczkolwiek wolalabym urodzic na poczatku lutego...chodzi za mna 4 bo wtedy zaczelismy byc ze soba...w sumie w lutym mamy jeszcze 21 kiedy to sie zareczylismy...zobaczymy co los przyniesie.

Narazie pomimo fennoterolu mam wiecej skurczy nie wiem czemu:/ wiec zmykam do lozka pobawie sie z moimi malymi stopami co mam w brzuchu... 🙂 Fajne takie zaczepianie Aluni jest strasznie mnie bawi ta jazda na rowerze mojej Kluseczki 🙂

Aaaaa nie pochwalilam sie wam ze torba stoi gotowa praktycznie wiec teraz moge byc spokojna i pewnie przez jakis czas nie urodze 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
i mi się ten link nie otwiera 🥴 ale coś mi się wydaje, że to chyba o takie cudo chodzi 🙂




jak dobrze kojarzę podobną opcję ma kołyska Coneco Simply City ... sama chciałam ją kupić, ale sprzedawca z ogłoszenia bezczelnie się na mnie wypiął i odpuściłam 🙂 coś mi świta, że Inka chyba w taką się zaopatrzyła 🙂

a z tą oksytocyną to same wiecie Smarkata nam tu relacje zdaje, że tam u niej wszystko pro natura 😉 jakby nie patrzeć próbować trzeba w zgodzie z naturą żyć

Dzikuska brawo za spryt i tempo spakowania torby 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
AAAA!!! że taka dostawka 🙂 a nie możnaby sobie zrobić większej? u stolarza co by przerobił standaredowe drewniane łóżeczko?
A jak chcecie żeby spały wasze dziatki? Z Wami czy od razu do swojego wyrka niech się przyzwyczaja??

Dzikuska brawo 🙂 teraz możesz odetchnąć z ulgą-jak już masz wszystko gotowe to nie będzie prędko porodu 😁 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Fajne to cudo, ale myślę, że jakby maleństwo się tak przyzwyczaiło do spania z mamą w łóżku, to później ciężko nauczyć je osobno... 🤔
Dzikuska, też bym chciała urodzić w pierwszym tygodniu lutego, ale póki co, to nawet nie zauważyłam, żeby mi się brzuch opuścił... ☺️
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Bulek napisał(a):
AAAA!!! że taka dostawka 🙂 a nie możnaby sobie zrobić większej? u stolarza co by przerobił standaredowe drewniane łóżeczko?
A jak chcecie żeby spały wasze dziatki? Z Wami czy od razu do swojego wyrka niech się przyzwyczaja??

Dzikuska brawo 🙂 teraz możesz odetchnąć z ulgą-jak już masz wszystko gotowe to nie będzie prędko porodu 😁 😁 😁


już ja widzę jak ty do stolarza takie cudo byś dała ... sama pewnie byś zakombinowała i coś zmajstrowała 😉

u mnie Gregor nastawia się, że łóżeczko stanie u nas w sypialni i tam będzie Dziubasek spał 🙂 a co z tego wyjdzie to czas pokaże 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
co do spania kruszynki to ja jestem za spaniem w łóżeczku coby późnej nie oduczać bo potem to latami można oduczać dziecko spania z rodzicami- ja jestem tego przykładem jako najmłodsza jeszcze jak miałam 6 lat przychodziłam do sypialni rodziców stałam i patrzyłam na nich aż mama nie powiedziała "no to wskakuj Honoratko" a ja do niej "skoro mama tak bardzo prosi..." taka byłam cwana! ale ja mam wytłumaczenie bo wtedy miałam mocne migreny gdy byłam mała i u rodziców w łóżku zawsze mniej bolało... 😮 z tego co pamiętam;p

w każdym razie ja mam łóżeczko na górze w sypialni drewniane dla małej a na dole takie turystyczne kupiłam z podwieszanym poziomem, bo takie łóżeczko zawsze sie przyda a nie chce żeby mała przyzwyczaiła się do spania w różnych miejscach typu wózek w domu, nosidełka czy leżaczki, niech śpi wygodnie w łóżeczku.

jak tak dalej o tej oksytocynie gadać będziecie to posłucham się moich pro natura położnych bo przecież wszystko można w ciąży a potem będę was winić jak się w kolejkę wtrynię z rodzeniem!!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Basidrak napisał(a):
Bulek napisał(a):
AAAA!!! że taka dostawka 🙂 a nie możnaby sobie zrobić większej? u stolarza co by przerobił standaredowe drewniane łóżeczko?
A jak chcecie żeby spały wasze dziatki? Z Wami czy od razu do swojego wyrka niech się przyzwyczaja??

Dzikuska brawo 🙂 teraz możesz odetchnąć z ulgą-jak już masz wszystko gotowe to nie będzie prędko porodu 😁 😁 😁


już ja widzę jak ty do stolarza takie cudo byś dała ... sama pewnie byś zakombinowała i coś zmajstrowała 😉

u mnie Gregor nastawia się, że łóżeczko stanie u nas w sypialni i tam będzie Dziubasek spał 🙂 a co z tego wyjdzie to czas pokaże 😉


hAHA Masz rację Basiu. Ja to bym dzwoniła do mojego taty bo on umie wszystko 😁 Chociaż on nie bardzo jest zadowolony z tego,że ja ciągle wymyślam jakieś pierdoły do robienia 🙂 ale co mam począć-sama wszystkiego nie dam rady zrobić 🙃

A Twój Grzegorz odważny 🙂 nie wie jeszcze co go czeka z juniorem w nocy w jednym pokoju 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...