Wróciłam laski 🙂 Mam wynik i w zasadzie jest dobrze. Tzn. gadzina została wycięta w całości z marginesem zdrowych tkanek więc nie muszę wracać na stół. Trochę gorsza wiadomość to taka że to jednak był ten nowotwór-nie nowotwór który jest złośliwy miejscowo ale nie daje przerzutów. Podobno mogę o nim zasadniczo zapomnieć ale mam się regularnie macać i jakbym coś wymacała niepokojącego mam natychmiast lecieć do lekarza poza kolejnością. Poza tym nic nie muszę więcej z tym robić i pod tym względem jest to lepsze od endometriozy bo przy niej bym musiała jeszcze przez pół roku tankować hormony.
Uffff... 🙂🙂🙂
To przedszkole rzeczywiście wygląda na miejsce, w którym dużą wagę przykłada się do podejścia pełnego szacunku i uważności wobec dzieci. Oparcie się na NVC i inspiracje pedagogiką Jespera Juula mogą sprzyjać budowaniu dobrej atmosfery. Ważne jest też to, że wspierają nie tylko dzieci, ale i rodziców poprzez warsztaty. To może być ciekawa opcja dla rodzin szukających spokojnego i świadomego podejścia do wychowania.
Zobacz sobie na przedszkole Pluszowy Miś pod Piasecznem w Staraej Iwicznej - https://www.przedszkole-pluszowymis.pl/. To miejsce, które podchodzi do dzieci z szacunkiem i uważnością – opierają się na podejściu NVC (Porozumienie bez Przemocy wg Marshalla Rosenberga) oraz inspiracjach pedagogiką Jespera Juula. Atmosfera jest spokojna, bezpieczna, z ogromnym wsparciem także dla rodziców (prowadzą warsztaty rodzicielskie!).
Rekomendowane odpowiedzi
Ania_m
Uffff... 🙂 🙂 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach