Skocz do zawartości

Stycznióweczki 2011 | Forum dla mam


Admin

Rekomendowane odpowiedzi

Blue napisał(a):
Asiu fajne fotki, a już w ogóle ta spinka hehe ma się na czym trzymać? nie obawiasz się, że poniszczy takie słabe włoski? Anastazja to by mogła nosić, bo ma szopę, ale nasze maluchy to mają cienkie włosy. Chociaż ostatnio zauważyłam, że niektóre kłaczony w małej ilości już też do brwi dochodzą.

Kurcze moja się znowu dzisiaj posikała 😁 ona tyle sików ma, że szok, że pampers nie wyrabia, a chciałam sobie pospać, a tu znowu ona i body obszczane 😉


Blue siki to siki Bartek potrafi pampersiaka za przeproszeniem przesrać 🙂 że on, body i wszystko w koło nabierają cudownego kolorku.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 25,7 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Kasia_m

    2553

  • kolo177_m

    2993

  • HONORATKA_m

    2177

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Blue napisał(a):
SmoczaMama napisał(a):
Noc nieprzespana spałam dosłownie jednym okiem ale chyba szanowny małż coś przemyślał bo dzisiejszej nocy to on skakał nad Potworem bo ja nawet nie wstawałam
Tak brzuch mnie boli że jejku.


Mój sam z siebie by nie skakał 😠 no ponoć z kilka dni temu wstał do :Laury z 2 razy a ja niby spałam ciekawe 🤪


Adam wie że jak sobie przeskrobie to niema zmiłuj i musi jakoś winy odkupić 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
anka111 napisał(a):
HONORATKA napisał(a):
anka111 napisał(a):
Kurdę i nie pojadę teraz bo jak pakowałam rzeczy to Darek zasnął a szkoda mi go budzić bo biedaczek jest chory 😠 ale jak mój wróci to na pewno ze mną nie śpi i całkiem możliwe, że jutro rano sobie pojadę 😠 bo na prawdę mam go dość !
Marudzi, że niby ja nic nie robię tylko siedzę, skąd on ma niby wiedzieć co ja robię cały dzień jak go nie ma jak tak mówi to ja mogę zacząć nic nie robić wtedy zobaczy 😠 normalnie zagotował mnie dzisiaj masakrycznie i na dodatek telefonu też ode mnie nie odbierze bo po co skoro można sobie pić piwko z kolegami a mnie i dziecko mieć głęboko w dupie że się tak wyrażę !

też miałam z moim podobne problemy ale to dawno przed ślubem i ciążą jakieś 5 lat temu
normalnie mu odbijało
jak kolegów zobaczył to miał klapki na oczach
telefonu ode mnie nie odbierał
potrafił zadzwonić że wraca ze Szczecina żebym mu zrobiła coś do jedzenia (nie mieszkaliśmy wtedy razem) i po kilku godzinach gdy do niego dzwoniłam okazywało się że został w Szczecinie u kolegi lub na baletach 😠
wściekłam się wtedy i powiedziałam albo koledzy albo ja i się rozstaliśmy

no wiesz ja rozumiem, że on pracuje, że czasami trzeba wyjść ze znajomymi ale to powinno działać w dwie strony on nie kuma, że ja też muszę odpocząć od zajmowania się dzieckiem i domem ( on myśli, że to znaczy, że ja cały dzień leżę i odpoczywam ) no ale nie do przesady, że on sobie wyjdzie wróci kiedy chce i jeszcze się pewnie wkurzy, że ja się go czepiam. Ja już mu mówiłam, że w końcu się zabiorę i będzie sobie sam mieszkał i wtedy będzie szczęśliwy strasznie, raz na miesiąc da kasę na dziecko zbierze na spacer i będzie dla niego git. Ale jakoś nigdy tego nie zrobiłam ale tak sobie myślę, że jak bym jutro pojechała z Darkiem to może w końcu by zrozumiał, że ja jednak nie żartuję i jestem zdolna do tego, żebym ja też była szczęśliwa a nie tylko on.
ja bym tak zrobiła, niech wie co moze stracić i niech się weżnie w garść. Ja tak kiedyś zrobiłam pojechałam do mamy a on wtedy płakał i błagał zebym wróciła.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
anka111 napisał(a):
HONORATKA napisał(a):
anka111 napisał(a):
HONORATKA napisał(a):
anka111 napisał(a):
Kurdę i nie pojadę teraz bo jak pakowałam rzeczy to Darek zasnął a szkoda mi go budzić bo biedaczek jest chory 😠 ale jak mój wróci to na pewno ze mną nie śpi i całkiem możliwe, że jutro rano sobie pojadę 😠 bo na prawdę mam go dość !
Marudzi, że niby ja nic nie robię tylko siedzę, skąd on ma niby wiedzieć co ja robię cały dzień jak go nie ma jak tak mówi to ja mogę zacząć nic nie robić wtedy zobaczy 😠 normalnie zagotował mnie dzisiaj masakrycznie i na dodatek telefonu też ode mnie nie odbierze bo po co skoro można sobie pić piwko z kolegami a mnie i dziecko mieć głęboko w dupie że się tak wyrażę !

też miałam z moim podobne problemy ale to dawno przed ślubem i ciążą jakieś 5 lat temu
normalnie mu odbijało
jak kolegów zobaczył to miał klapki na oczach
telefonu ode mnie nie odbierał
potrafił zadzwonić że wraca ze Szczecina żebym mu zrobiła coś do jedzenia (nie mieszkaliśmy wtedy razem) i po kilku godzinach gdy do niego dzwoniłam okazywało się że został w Szczecinie u kolegi lub na baletach 😠
wściekłam się wtedy i powiedziałam albo koledzy albo ja i się rozstaliśmy

no wiesz ja rozumiem, że on pracuje, że czasami trzeba wyjść ze znajomymi ale to powinno działać w dwie strony on nie kuma, że ja też muszę odpocząć od zajmowania się dzieckiem i domem ( on myśli, że to znaczy, że ja cały dzień leżę i odpoczywam ) no ale nie do przesady, że on sobie wyjdzie wróci kiedy chce i jeszcze się pewnie wkurzy, że ja się go czepiam. Ja już mu mówiłam, że w końcu się zabiorę i będzie sobie sam mieszkał i wtedy będzie szczęśliwy strasznie, raz na miesiąc da kasę na dziecko zbierze na spacer i będzie dla niego git. Ale jakoś nigdy tego nie zrobiłam ale tak sobie myślę, że jak bym jutro pojechała z Darkiem to może w końcu by zrozumiał, że ja jednak nie żartuję i jestem zdolna do tego, żebym ja też była szczęśliwa a nie tylko on.

decyzje musisz podjąć sama ale u mnie kilka miesięcy temu taka terapia szokowa od razu pomogła

Jutro po prostu postawię sprawę jasno albo znajdzie w końcu czas dla mnie i dla dziecka i zacznie się nami interesować albo ja zabieram dziecko i się wyprowadzam i wtedy zrozumie
aniu popieram , To działa 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

wesa napisał(a):
Ale mi sie ostatnio porypało, wszystkim mówiłam ze Bartek skończył 8 miesięcy 27-ego. a przecież on rodzony 17-egoa a Maja 27. tak własnie sie dziwiłam ze ten czas mi tak szybko leci. ale ja jestem zakręcona.


Ja miałam na 17 termin porodu 🙂 ale grunt, że wyszła też z 7 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
wesa napisał(a):
anka111 napisał(a):
HONORATKA napisał(a):
anka111 napisał(a):
HONORATKA napisał(a):
anka111 napisał(a):
Kurdę i nie pojadę teraz bo jak pakowałam rzeczy to Darek zasnął a szkoda mi go budzić bo biedaczek jest chory 😠 ale jak mój wróci to na pewno ze mną nie śpi i całkiem możliwe, że jutro rano sobie pojadę 😠 bo na prawdę mam go dość !
Marudzi, że niby ja nic nie robię tylko siedzę, skąd on ma niby wiedzieć co ja robię cały dzień jak go nie ma jak tak mówi to ja mogę zacząć nic nie robić wtedy zobaczy 😠 normalnie zagotował mnie dzisiaj masakrycznie i na dodatek telefonu też ode mnie nie odbierze bo po co skoro można sobie pić piwko z kolegami a mnie i dziecko mieć głęboko w dupie że się tak wyrażę !

też miałam z moim podobne problemy ale to dawno przed ślubem i ciążą jakieś 5 lat temu
normalnie mu odbijało
jak kolegów zobaczył to miał klapki na oczach
telefonu ode mnie nie odbierał
potrafił zadzwonić że wraca ze Szczecina żebym mu zrobiła coś do jedzenia (nie mieszkaliśmy wtedy razem) i po kilku godzinach gdy do niego dzwoniłam okazywało się że został w Szczecinie u kolegi lub na baletach 😠
wściekłam się wtedy i powiedziałam albo koledzy albo ja i się rozstaliśmy

no wiesz ja rozumiem, że on pracuje, że czasami trzeba wyjść ze znajomymi ale to powinno działać w dwie strony on nie kuma, że ja też muszę odpocząć od zajmowania się dzieckiem i domem ( on myśli, że to znaczy, że ja cały dzień leżę i odpoczywam ) no ale nie do przesady, że on sobie wyjdzie wróci kiedy chce i jeszcze się pewnie wkurzy, że ja się go czepiam. Ja już mu mówiłam, że w końcu się zabiorę i będzie sobie sam mieszkał i wtedy będzie szczęśliwy strasznie, raz na miesiąc da kasę na dziecko zbierze na spacer i będzie dla niego git. Ale jakoś nigdy tego nie zrobiłam ale tak sobie myślę, że jak bym jutro pojechała z Darkiem to może w końcu by zrozumiał, że ja jednak nie żartuję i jestem zdolna do tego, żebym ja też była szczęśliwa a nie tylko on.

decyzje musisz podjąć sama ale u mnie kilka miesięcy temu taka terapia szokowa od razu pomogła

Jutro po prostu postawię sprawę jasno albo znajdzie w końcu czas dla mnie i dla dziecka i zacznie się nami interesować albo ja zabieram dziecko i się wyprowadzam i wtedy zrozumie
aniu popieram , To działa 🙂

to na pewno zadziała, a jak mi wyskoczy z jakimś głupim tekstem to od razu Darka w samochód i jadę, a on niech się zastanawia nad sobą.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

SmoczaMama napisał(a):
Blue napisał(a):
Asiu fajne fotki, a już w ogóle ta spinka hehe ma się na czym trzymać? nie obawiasz się, że poniszczy takie słabe włoski? Anastazja to by mogła nosić, bo ma szopę, ale nasze maluchy to mają cienkie włosy. Chociaż ostatnio zauważyłam, że niektóre kłaczony w małej ilości już też do brwi dochodzą.

Kurcze moja się znowu dzisiaj posikała 😁 ona tyle sików ma, że szok, że pampers nie wyrabia, a chciałam sobie pospać, a tu znowu ona i body obszczane 😉


Blue siki to siki Bartek potrafi pampersiaka za przeproszeniem przesrać 🙂 że on, body i wszystko w koło nabierają cudownego kolorku.


To też potrafi 🙂 ale rzadko, ale z sikami zdarza się jej często i to jest denerwujące, ona by musiała mieć super ekstra chłonne pampery 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Hej 😘dziękuje za komplementy w imieniu Soni 😉Blue no co ty włoski poniszczy??? 🤨ta spineczka jest plastikowa i tak jej zapinam raz na ruski rok he he tylko do zdjęć 😉Gosia-za tapetą szalałam m-c aż mój sie zgodził 😁bo taka odważna jest he he ale ja lubie tak troszke nowocześnie jak mam wybór i kaske to bym szalała że ho ho 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Asia napisał(a):
a miałam was zapytać dajecie kompot do picia maluchom?taki ze świeżych owoców?
🙂


Nie, bo nic nie robiłam sama 😜 a jakbym robiła to na pewno z mniejszą ilością cukru.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Asia napisał(a):
a miałam was zapytać dajecie kompot do picia maluchom?taki ze świeżych owoców?
🙂

Tak bartolini szaleje za kompotem z jabłek. A od wczoraj wsmakował się w wode z miodem 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj idziemy na zakupy 🙂 wczoraj kupiłam jej obiadek po 8mieś. i żadnej różnicy nie widzę, no może w większe kawałeczki są, ale i tak nadal mikro wielkości.. ciekawe jakie kawałki mają po 12mieś. 🤪 no chyba dziecko jak ma rok nie je nadal zbitej masy co? jak ziemniaki pogniotę a mięso w małe kawałki to będzie umiało zjeść? ja tylko czekam na moment, aż nie będę musiała się tyle namęczyć przy obiedzie, że normalnie ugotuję,pokroję i ona to zje 😁 a nie się bawić w ugniatanie-miksowanie itd. brrr!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Blue napisał(a):
Dzisiaj idziemy na zakupy 🙂 wczoraj kupiłam jej obiadek po 8mieś. i żadnej różnicy nie widzę, no może w większe kawałeczki są, ale i tak nadal mikro wielkości.. ciekawe jakie kawałki mają po 12mieś. 🤪 no chyba dziecko jak ma rok nie je nadal zbitej masy co? jak ziemniaki pogniotę a mięso w mikro kawałki to będzie umiało zjeść?


Blue Bartek dostaje od tygodnia dostaje Kalafior, ziemniak, brokuł i marchewkę w rękę i je sam jak za duży kawałek to wypluwa 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

SmoczaMama napisał(a):
Blue napisał(a):
Dzisiaj idziemy na zakupy 🙂 wczoraj kupiłam jej obiadek po 8mieś. i żadnej różnicy nie widzę, no może w większe kawałeczki są, ale i tak nadal mikro wielkości.. ciekawe jakie kawałki mają po 12mieś. 🤪 no chyba dziecko jak ma rok nie je nadal zbitej masy co? jak ziemniaki pogniotę a mięso w mikro kawałki to będzie umiało zjeść?


Blue Bartek dostaje od tygodnia dostaje Kalafior, ziemniak, brokuł i marchewkę w rękę i je sam jak za duży kawałek to wypluwa 🙂


No tak, ale to jeszcze maluszek. Moja też je kawałki, jak robiłam ostatnio sałatkę to dostawała ziemniaki w kawałkach i żuła, mięso np. już rozdrobniłam jej do takich malutkich plasterków-kosteczek, a mi chodzi o normalny obiad dla roczniaka.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
SmoczaMama napisał(a):
Blue napisał(a):
Dzisiaj idziemy na zakupy 🙂 wczoraj kupiłam jej obiadek po 8mieś. i żadnej różnicy nie widzę, no może w większe kawałeczki są, ale i tak nadal mikro wielkości.. ciekawe jakie kawałki mają po 12mieś. 🤪 no chyba dziecko jak ma rok nie je nadal zbitej masy co? jak ziemniaki pogniotę a mięso w mikro kawałki to będzie umiało zjeść?


Blue Bartek dostaje od tygodnia dostaje Kalafior, ziemniak, brokuł i marchewkę w rękę i je sam jak za duży kawałek to wypluwa 🙂

Darek też sobie jakoś radzi z gryzieniem i podobnie jak za duży kawałek i nie może pogryźć to wypluwa 🙂 ma tylko 2 ząbki ale dzielnie nimi walczy bo Bartkowi na pewno łatwiej ma już 4 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

anka111 napisał(a):
SmoczaMama napisał(a):
Blue napisał(a):
Dzisiaj idziemy na zakupy 🙂 wczoraj kupiłam jej obiadek po 8mieś. i żadnej różnicy nie widzę, no może w większe kawałeczki są, ale i tak nadal mikro wielkości.. ciekawe jakie kawałki mają po 12mieś. 🤪 no chyba dziecko jak ma rok nie je nadal zbitej masy co? jak ziemniaki pogniotę a mięso w mikro kawałki to będzie umiało zjeść?


Blue Bartek dostaje od tygodnia dostaje Kalafior, ziemniak, brokuł i marchewkę w rękę i je sam jak za duży kawałek to wypluwa 🙂

Darek też sobie jakoś radzi z gryzieniem i podobnie jak za duży kawałek i nie może pogryźć to wypluwa 🙂 ma tylko 2 ząbki ale dzielnie nimi walczy bo Bartkowi na pewno łatwiej ma już 4 😁


Zęby na razie w niczym nie pomagają wariatki 😁 😁 😁 bo inaczej moja nic by nie jadła bezzębna babulka haha ☺️ bo to są przednie zęby i niczemu nie służą tylko żeby przytrzymywać i rwać pokarm, dopiero tylne zęby odpowiadają za miażdżenie
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Blue napisał(a):
anka111 napisał(a):
SmoczaMama napisał(a):
Blue napisał(a):
Dzisiaj idziemy na zakupy 🙂 wczoraj kupiłam jej obiadek po 8mieś. i żadnej różnicy nie widzę, no może w większe kawałeczki są, ale i tak nadal mikro wielkości.. ciekawe jakie kawałki mają po 12mieś. 🤪 no chyba dziecko jak ma rok nie je nadal zbitej masy co? jak ziemniaki pogniotę a mięso w mikro kawałki to będzie umiało zjeść?


Blue Bartek dostaje od tygodnia dostaje Kalafior, ziemniak, brokuł i marchewkę w rękę i je sam jak za duży kawałek to wypluwa 🙂

Darek też sobie jakoś radzi z gryzieniem i podobnie jak za duży kawałek i nie może pogryźć to wypluwa 🙂 ma tylko 2 ząbki ale dzielnie nimi walczy bo Bartkowi na pewno łatwiej ma już 4 😁


Zęby na razie w niczym nie pomagają wariatki 😁 😁 😁 bo inaczej moja nic by nie jadła bezzębna babulka haha ☺️ bo to są przednie zęby i niczemu nie służą tylko żeby przytrzymywać i rwać pokarm, dopiero tylne zęby odpowiadają za miażdżenie

ja o tym wiem 🙂 ale mi własnie chodziło o takie szarpanie 😁 a poza tym Darek jest jakiś dziwny i on gryzie czasami tymi jedynkami na dole 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

anka111 napisał(a):
Blue napisał(a):
anka111 napisał(a):
SmoczaMama napisał(a):
Blue napisał(a):
Dzisiaj idziemy na zakupy 🙂 wczoraj kupiłam jej obiadek po 8mieś. i żadnej różnicy nie widzę, no może w większe kawałeczki są, ale i tak nadal mikro wielkości.. ciekawe jakie kawałki mają po 12mieś. 🤪 no chyba dziecko jak ma rok nie je nadal zbitej masy co? jak ziemniaki pogniotę a mięso w mikro kawałki to będzie umiało zjeść?


Blue Bartek dostaje od tygodnia dostaje Kalafior, ziemniak, brokuł i marchewkę w rękę i je sam jak za duży kawałek to wypluwa 🙂

Darek też sobie jakoś radzi z gryzieniem i podobnie jak za duży kawałek i nie może pogryźć to wypluwa 🙂 ma tylko 2 ząbki ale dzielnie nimi walczy bo Bartkowi na pewno łatwiej ma już 4 😁


Zęby na razie w niczym nie pomagają wariatki 😁 😁 😁 bo inaczej moja nic by nie jadła bezzębna babulka haha ☺️ bo to są przednie zęby i niczemu nie służą tylko żeby przytrzymywać i rwać pokarm, dopiero tylne zęby odpowiadają za miażdżenie

ja o tym wiem 🙂 ale mi własnie chodziło o takie szarpanie 😁 a poza tym Darek jest jakiś dziwny i on gryzie czasami tymi jedynkami na dole 🙂


bo go swedzą 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...