Julik ogladalam zdjecia na agu 🙂 Jestem pod wrazeniem jak Julia ladnie je jedzonko w kawalkach 😁 super ! Pewnie ci lrzej odrazu jak z tymi papkami sie nie meczysz. ile Jula potrafi tak zjesc ?? ciekawa jestem... Ja kupilam takie ryzowe hmmm jak to nazwac krakersy moze, sa dlugie i rozpuszczaja sie same w buze- bede probowac dawac to Ali ciekawe jak zaraguje. Czytalam gdzies ze 25 % kalori w dziecka diecie jest wlasnie ze snakow ! 🙂
Oj Nanusiu jestem mega szczęśliwa, ale nie chcę przechwalić żeby znów cos się nie poprzestawiało, ale łyżeczką już w ogóle nie chciała jeść więc byłam załamana i nawet dawałam żeby sama jadła ale jedzenie lądowało wszędzie tylko nie do buzi i wtedy Karolla napisała ze karmię metodą BLW wiec od razu wygooglałam co to jest i przestałam miksować.
Sama jestem pod wrażeniem, nic jej nie wciskam pozwalam żeby sama brała i jadła co chce, oczywiście wszystko kontroluję. Gotuję jej wszystko na parze warzywka, mięsko ale czasami sięga po mojego kotleta smażonego i nic się jej nie dzieje bo tylko smokcze i trochę poskubie bo i tak jest za twardy. Trudno jest jednoznacznie stwierdzić ile zjada, ale po kupkach widzę że jest tego sporo trochę przetrawionego, trochę nie ale lepsze to niż jak nic nie jadła. Podaje jej różne chrupki kukurydziane, ryżowe, ciastka, herbatniki w zasadzie jem sama 😜 a ona mi zabiera, zobaczymy jak to będzie dalej, a najważniejsze że nie ma płaczu i nerwów przy jedzeniu.
A to stronka o BLW
http://babyledweaning.pl/start/co-to-jest.html
zuzka Twój wózek to ta sama półka cenowa co Peg perego i Jane (chyba). Bardzo fajny i mądrze pomyślany 🙂 A propos jeszcze wózków to na chrzcinach przyuważyłam, że moja bratowa wozi swoją Madzię (5 tyg. młodsza od Ani) Coneco Flash. Przymierzyłam się do niego i mi nie pasuje. Po pierwsze dla mnie za niski i dziecko bardzo nisko siedzi (prawie na ziemi) i dziwnie jest zrobiona ta rączka, bo jest częścią budki. U siebie mogę zawiesić masę siatek i torebkę i jeszcze jest miejsce a tam się nie da, chyba że to się jakoś rozpina z budki. Jedyna rzecz na plus to dobre amortyzatory. Z Madzią w środku bez problemu go podbiłam (ale na sucho bez chodnika).
Oj co do cen wozków to nieraz sie zastanawialam dlaczego niektore sa tak okropnie drogie ,ze mozna by za te pieniadze kupic jakies auto.Zuza dostala swoj od ciotki mojego A ,ten sie jej podobal spytala tylko czy nam sie podoba i kupiła,
No to super, że nie musieliście z własnej kieszeni wydawać kasy, bo faktycznie te nasze wózki są drogie. Ale za jakość i super rozwiązania się płaci 🙂 Przy poszukiwaniach następnego polecam prócz allegro skorzystanie ze stronki tablica.pl Ja przez nią kupiłam nasz Peg perego.
To przedszkole rzeczywiście wygląda na miejsce, w którym dużą wagę przykłada się do podejścia pełnego szacunku i uważności wobec dzieci. Oparcie się na NVC i inspiracje pedagogiką Jespera Juula mogą sprzyjać budowaniu dobrej atmosfery. Ważne jest też to, że wspierają nie tylko dzieci, ale i rodziców poprzez warsztaty. To może być ciekawa opcja dla rodzin szukających spokojnego i świadomego podejścia do wychowania.
Zobacz sobie na przedszkole Pluszowy Miś pod Piasecznem w Staraej Iwicznej - https://www.przedszkole-pluszowymis.pl/. To miejsce, które podchodzi do dzieci z szacunkiem i uważnością – opierają się na podejściu NVC (Porozumienie bez Przemocy wg Marshalla Rosenberga) oraz inspiracjach pedagogiką Jespera Juula. Atmosfera jest spokojna, bezpieczna, z ogromnym wsparciem także dla rodziców (prowadzą warsztaty rodzicielskie!).
Rekomendowane odpowiedzi
julik_m
Oj Nanusiu jestem mega szczęśliwa, ale nie chcę przechwalić żeby znów cos się nie poprzestawiało, ale łyżeczką już w ogóle nie chciała jeść więc byłam załamana i nawet dawałam żeby sama jadła ale jedzenie lądowało wszędzie tylko nie do buzi i wtedy Karolla napisała ze karmię metodą BLW wiec od razu wygooglałam co to jest i przestałam miksować.
Sama jestem pod wrażeniem, nic jej nie wciskam pozwalam żeby sama brała i jadła co chce, oczywiście wszystko kontroluję. Gotuję jej wszystko na parze warzywka, mięsko ale czasami sięga po mojego kotleta smażonego i nic się jej nie dzieje bo tylko smokcze i trochę poskubie bo i tak jest za twardy. Trudno jest jednoznacznie stwierdzić ile zjada, ale po kupkach widzę że jest tego sporo trochę przetrawionego, trochę nie ale lepsze to niż jak nic nie jadła. Podaje jej różne chrupki kukurydziane, ryżowe, ciastka, herbatniki w zasadzie jem sama 😜 a ona mi zabiera, zobaczymy jak to będzie dalej, a najważniejsze że nie ma płaczu i nerwów przy jedzeniu.
A to stronka o BLW
http://babyledweaning.pl/start/co-to-jest.html
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
sobolinek_m
Oj co do cen wozków to nieraz sie zastanawialam dlaczego niektore sa tak okropnie drogie ,ze mozna by za te pieniadze kupic jakies auto.Zuza dostala swoj od ciotki mojego A ,ten sie jej podobal spytala tylko czy nam sie podoba i kupiła,
No to super, że nie musieliście z własnej kieszeni wydawać kasy, bo faktycznie te nasze wózki są drogie. Ale za jakość i super rozwiązania się płaci 🙂 Przy poszukiwaniach następnego polecam prócz allegro skorzystanie ze stronki tablica.pl Ja przez nią kupiłam nasz Peg perego.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach