Skocz do zawartości

Majóweczki 2011 | Forum dla mam


Admin

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusie
justina1975 napisał(a):
Martyna Czaro...to ten lek jest niebezpieczny 😲

ja tego nie rozumiem, jak bylam w ciazy i wyladowalam w szpitalu na patologii, przepisali mi czopki ktorych nie powinno sie brac w ciazy.. ja nei bralam. a jak bylam przed samym porodem to znowu mi je dali i wtedy tez nie bralam..
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 9,7 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
mama-antka napisał(a):
Hej 🙂
u nas noc jak zawsze ok, teraz maluch próbuje sił w gadaniu do karuzeli, czasem to mam wrażenie, że go zjem taki jest słodki.

a czy wasze maluchy mają czkawki? mój to ze 4 razy na dzień, to ok?

Hania ma coraz rzadziej. Najczesciej jak jej stopki zmarzna, albo sie nie odbije po jedzeniu.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Mamusia20 ale Twój Bartuś ładnie przesypia nockę 🙂 I nie smuć się, bo tamte chwile są już za Wami. Ciesz się tym co jest teraz! 🙂 :*
Kasia-Manki moja Hania też marudna i nie chce spać... a najgorsze jest to, że nie mogę sobie poradzić z tym, żeby nie usypiała u mnie na rękach albo na brzuchu :/ Cały czas chce, żeby ją nosić 🤔 Teraz śpi w łóżeczku bo po noszeniu jak ją włożyłam (mimo,że już zasnęła) to się obudziła, ale włączyłam suszarkę i usnęła 😁 jej. jakie głupie sposoby, no ale co zrobić :P W nocy ładnie na brzuszku usnęła...
Justina1975 dziękuję Kochana :* Nasza baletnica 🙂 🙂
a ta informacja nie była w ulotce, tylko na takiej stronie leku, gdzie wyglądał opis jak ulotka leku. No i podałam Hani te kropelki, bo to jest po konsultacji z lekarzem, więc... 🤔 🤨 🤨
mama-antka Hania też ma czkawkę, ale już rzadziej niż wcześniej. Przystawiam ją wtedy do cycka i przechodzi 🙂

U nas pogoda do bani, więc pewnie dzisiaj nie wyjdziemy.
Wczoraj leżałyśmy z Hanią i też sobie żartowałam, że ją zjem... 🙂 i zjadłam jej rączkę, ucho, nosek, brzuszek 😜 ale druga rączkę zostawiłam dla tatusia 😁 🙂 🙂 Normalnie bym ją schrupała całąą!!! 🙂

Tak sobie dzisiaj pomyślałam, że szkoda, że nie wchodzą do nas Beata, Anonimosia, Barakuda, KasiaGwiazdka i jeszcze kilka naszych majóweczek....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie

ewelka wstaw jakieś zdjęcie malutkiej z chrztu 🙂 🙂


uuuuuuuu a u mnie opóźnienie wstałam dziś o 7:30 i przez to cały dzień jakiś taki dziwny. już o tej porze zawsze miałam obiad a tu karkóweczka dopiero się marynuje ja byłam juz na spacerku z małymi ale niezbyt długo. Jak nie będzie padać to znów wyjdę 🙂 🙂

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
hjka u nas wieczór koszmarny zaczeło sie popołudniu ewidentnie bolał ja brzuch cały dzień i popołudniu w koncu przestało padac wiec stwierdziłam ze wychodzimy i bach na przewijak zmienic pieluche a ze brzuch miała twardy jak kamień to zaczełam masowac i ugniatac nózkami taki rowerek i tak dobre pare minut i baki zaczeły wychodzic i kopa wyskoczyła ledwie złapałam w pieluche 😁 no to jeszcze ugniatam i jeszcze baki wychodza i nagle jak nie strzeli kupa po prostu jak z fontanny taka wodnista az sie spieniła na koniec a laleczka jak zaczarowana sie uspokoiła wiec powycierałam panne i przebrałam bo w miedzyczasie zasikał body i wygoniłam na dwór z moja siostra a sama wskoczyłam pod prysznic no i po godzinie przyfruneły z płaczem ale cycek załatwił sprawe i myslałam ze bedzie ok ale wieczorem znowu sie zaczeło płacz nieziemski tylko cycek ratował sytuacje wiec cały wieczór prawie na cycku w koncu przed 11 padłysmy obie i w nocy nawet spoko przed 7 powtorka z sytuacji czyli napinanie i wiercenie i stekanie az w koncu kopa znou wyskoczyła ale brzuch nadal wzdęty chyba sie wybiore do lekarza bo mam tego dosc ewidentnie wina kopy jest zbyt wodnista i dlatego gazy zalegaja w jelitach no i niby nic nie jadłam ale w niedziele wieczorem zjadłam jogurt zeby sie upewnic co do mleka krowiego no i pewnie to jest efekt
a jeszcze wieczorem gadałam z miskiem przez telefon i mu opowiadam a on do mnie ze zauwazyłas ze tylko o kupach rozmawiamy 😁 no to uciekam bo sie niecierpliwi
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Witam kochane. My wczoraj byliśmy na szczepieniu, był wielki krzyk, płacz i łzy jak grochy, nie obeszło się bez cyca na pocieszenie. Pediatra go zważyła i mój bąbel waży już 4300g 🙂
Maluszek wypróżnia się raz dziennie, ale idzie mu to czasami z trudem. Wczoraj pomógł dopiero czopek glicerynowy.
Noce są w miarę spokojne, zazwyczaj dwie pobudki między 1-2 a potem ok 4-5, więc jest całkiem nieźle.
Aktualnie mały śpi. Pozdrawiam
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
witajcie kochane
Ja dzis nieprzytomna wczoraj wieczorem przezyłam koszmar STAS dostal witamine i popił troszke cycem i sie zaksztusil boze to było straszne nie mogł załapac powietrza zrobił sie cały czerwony przełozyłam go przez kolana maż zacząl go opukiwac załapał powietrze zaczął płakac i zachwile znowu to samo zebrała mu sie duża ilosc slinki i nie umiał tego wykrztusic 😞w miedzy czasie corka wezwała pogotowie jechali 10 min nam udalo sie odksztusic Stasia zaczął normalnie oddychac i plkał dosc mocno to byly najgorsze chwile w moim życiu tak strasznie sie o niego bałam a zarazem miałam tyle energii i siły by go ratowac 😞kiedy przyjechało pogotowie sprawdzili wyglad małego obejzeli go i stwierdzili ze super sobie poradziłam że z małym ok ale podjedziemy do szpitala by go zbadzal pediatra
a w szpitalu poprostu masakra ta pani lekarz zamias małego obejrzec to wywiad robi i ok rozumiem ale nawet na dziecko nie spojrzy tylko sprawozdanie spisuje maz sie wkurzył ze chyba najpierw dziecko powinna obejrzec a ona ze musi zapisac wszystko bo zapomni nosz kur.....mac ważne papiery a dopiero pózniej pacjent ludzie z karetki tez głowami machali co za lekarka sie trafiła młoda ale wogóle bez podejscia do sytuacji na szcescie zbadalago z pielegniarka stwierdziły ze wszystko dobrze ale powinnam zostac w szpitalu na obserwacji bo zdarza sie po kilku godz zapalenie płuc ale my wrocilismy do domu narzie jest ok tylko ja nie moge dojsc do siebie i ryczec mi sie chce ......
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Witajcie Dziewczyny,
BEA podziwiam Cię ze udało Ci się zachować zimną krew.Dobrze ze wszystko miało swój szczesliwy koniec i że nie byłas sama w domu. Ja to sie nawet zastanawiałam ostatnio czy nie pojsc na jakis kurs pierwszej pomocy, bo bardzo sie boje ze w kryzysowej sytuacji ogarnie mnie panika.

MARINKA, GOSIAA21 jak Wy to robicie,że wstajcecie o takich porach, u nas 5-6 i koniec spania...ewentualnie w ciągu dnia można sie połozyc kiedy Franio przyśnie...

Martyna Czaro - powiem Ci,że moj Mały przy tej piosence nie zasnął, ale wygladał jakby go zaczarowała...Leżał spokojniutki z szeroko otwartymi oczami, na prawde jak zaklęty..:-))) Po prostu słuchał zachwycony!

Dziweczyny powiedzcie czy Wam też tak szybko mija każdy dzień??To jest jakaś masakra, wstaje i nagle sie robi wieczór, czas ucieka przez palce...Czy Wam też czy ja taka jestem bezproduktywna??? 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
malgosia31 napisał(a):
Witajcie Dziewczyny,
BEA podziwiam Cię ze udało Ci się zachować zimną krew.Dobrze ze wszystko miało swój szczesliwy koniec i że nie byłas sama w domu. Ja to sie nawet zastanawiałam ostatnio czy nie pojsc na jakis kurs pierwszej pomocy, bo bardzo sie boje ze w kryzysowej sytuacji ogarnie mnie panika.

MARINKA, GOSIAA21 jak Wy to robicie,że wstajcecie o takich porach, u nas 5-6 i koniec spania...ewentualnie w ciągu dnia można sie połozyc kiedy Franio przyśnie...

Martyna Czaro - powiem Ci,że moj Mały przy tej piosence nie zasnął, ale wygladał jakby go zaczarowała...Leżał spokojniutki z szeroko otwartymi oczami, na prawde jak zaklęty..:-))) Po prostu słuchał zachwycony!

Dziweczyny powiedzcie czy Wam też tak szybko mija każdy dzień??To jest jakaś masakra, wstaje i nagle sie robi wieczór, czas ucieka przez palce...Czy Wam też czy ja taka jestem bezproduktywna??? 😁

nie tylko Tobie tak mija dzien, ale niestety u mnie kazdy wyglada podobnie...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
małgosia 🙂 zaczarowany... hehe 🙂
Mi tez szybko dni mijają... wydają się być takie same (bo cały dzień jest podporządkowany Hani) ale jednak każdy dzień jest inny 🙂 odkrywamy coś nowego, córcia rośnie i jest pięknie!!! 🙂 🙂

Właśnie robię kolejną porcję bułeczek drożdżowych bez mleka i jajek 🙂
A Hania "niby śpi" w łóżeczku, bo budzi się co chwila, kręci i zasypia, budzi, kręci i zasypia. Wcześniej się budziła po kilkunastu minutach snu z płaczem... Jakoś nie może zasnąć spokojnie na 2-3 godzinki... :|
No nic, mam nadzieję, że zanim się obudzi na dobre, zdążę wyjąć bułeczki z piekarnika 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Bea 29 trzymaj się i ucałuj Stasia ode mnie! Współczuję!

Małgosia 31 mi tylko dziś tak się udało pospać. Normalnie to dużo wcześniej wstaje bo nie wyrabiam się jak później

Gosia do 9 , 10?? To masz nieźle! Ale ja gdybym tak wstała to bym nic nie zrobiła. A moja Anielka by biedna była, bo co by zjadła?? A poza tym jak wcześnie wstaję to jakoś mi przyjemnie , że mam tak długi dzień. Zaczynam od kawy zbożowej na swoim balkonie i krzesełku i pół h ksiązki. hmmm no chyba , że pada. To wtedy od razu za obiad się biorę
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Bea, super sobie poradziłaś! brawo! 😘
Martyna, Fijolek - super filmy 🙂
Monalissa, my też ostatnio mamy jakieś bardziej wodniste kupy. Jedna trafiła się w niedzielę, potem jakby bardziej normalne, ale wczoraj wieczorem poszła taka strasznie wodnista, zrobiłam foty i dziś wczesnym rankiem pokazałam pani doktor - spytała właśnie czy piję dużo mleka. A ja wcale mleka nie tykam... Ostatnio jadłam tylko mały jogurt i masło z nabiału. Powiedziała, żebym dzisiaj nakarmiła raz butelką i obserwowała kupy. A Mały przed butelką zdążył już się wykupkać całkiem normalną kupą, może trochę wodnistą, ale nie tak płynną jak wczoraj. I już sama nie wiem z czego to się bierze.. Jeśli się czegoś dowiesz, to daj znać. My mamy się pojawić jutro u pani doktor jeśli kupki nadal będą wodniste. No i Mały raz butlę dostał - zobaczymy co będzie.
Plusem całej sytuacji jest to, że odciągnęłam pokarm z jednej piersi i bez problemu poszło 100 ml, więc już się nie boję, że mam za mało mleka 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
U mnie też jeden dzień podobny do drugiego i szybko mija. Ale całe szczęście możemy sobie co nieco pospać. Tomek śpi od północy do ok. 4:30, przerwa na karmienie, a potem nawet do 9 znowu śpi, więc tu nie narzekam 🙂 A dziś zerwałam się o 7, poszłam do przychodni podpytać panią doktor o kupki, potem nakarmiłam Małego i spaliśmy sobie aż do 12 🙂 Och, oby więcej takich dni! 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Bea - mnie też Majka raz sie zakrztusiła lekarstwem. cała w panice szybko wzięłam ją na ręcę. przestraszona byłam nieźle. ale jakoś szybko sobie poradziłyśmy. ale po Twojej historii pewnie znw będę się bała podawać jej leki.

my dziś z przygodami i w deszczu ogromnym pojechałyśmy na usg stawów biodrowych. na szczęście wszystko ok
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Witajcie, my dzisiaj bylismy z mała na wizycie u pediatry i szczepieniu. Martynka wazy 5100 🙂
wzielismy szczepionka na "6" i na rotawirusy. Mam nadzieje ze nic nie wyjdzie.. mała poki co ciagle spi, a ja co chwila z termometrem latam.
No i musze wam powiedziec ze mała wyrasta z ciuszków .. taka jakas długa sie zrobiła i pajace niektórych firm juz na 68 cm zakładam. A spodnie czy spodenki w pasie wszytskie za duze, a co do pampków to my 2 używamy i jeszcze poki co nie przechodzimy na 3..
Spokojnego wieczorku 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Martyna powiedz prosze jak sprawdzaja się Tobie te z Biedronki, moja kumpela twierdzi ze sa zupełnie takie jak pampki jesli chodzi o miękkość i nie uczulają, ale ona juz nosi 4 wiec nie moge pd niej wypróbować...są podobno bardzo dobre a o połowe tańsze - daj znać prosze jakie jest Twoje zdanie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...