Skocz do zawartości

LISTOPADÓWKI 2011 | Forum dla mam


aaa_aniusia_m

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusie
U nas wszystko dobrze, będzie Jan 🙂, potwierdzone 🙂. Lekarz namawiał na zwolnienie, ale spytałam się go czy stan zdrowia przeszkadza w mojej pracy, usłyszałam nie.
Mam naprawdę nie taką łatwą sytuację i chciałabym po macierzyńskim ( maksymalnie wykorzystanym + urlop wrócić) w normalnej atmosferze.

Mu używamy krzesełka, i jest bardzo przydatne, Kubuś tylko tak je. Poza tym jak na razie na nim upodobał sobie robienie kupy :>. A ja mu dzisiaj kupiłam nocnik.

No i Babcia doniosła, że dzisiaj leciała reklama Berlinek, Kubuś zapomniał o trzymaniu się fotela i przez całą reklamę stał sam. A już jutro o 7 moje maleństwo wraca !!!!!!!!!!!!!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 12,6 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Shelby_m

    1290

  • yenefer07_m

    1098

  • Cherry_m

    1404

  • lala89_m

    1088

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
Madziu! super wieści! niech nam żyje Jan!!! i chyba faktycznie lepiej kawałek pochodzić jeszcze do tej pracy, żeby potem nosem nie kręcili...i oby skurcze tym razem Cię ominęły! i robi się chłodniej, więc Madzine rajstopy welcome to! pamiętam, że lubisz grubsze 😎
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
madziu - super, będzie kompania dwóch synków 🙂

gosiaq - ach, mama nie popuści kurde 😉 się daje radę! zawsze! wzór!

Zaniu - my mamy krzesełko i oczywiście sądzę, że nie dałoby rady bez

Zaka - trzymaj się u tego dentysty, bleee to nic przyjemnego, ale przeżyć trzeba

Cherry - widzę, że Twój synuś to śpi tak "długo" jak i mój :/

MamoMatka - cóż to za niebiezpieczne narzędzia ma w ręku ten Twój syn? ale śmieje się super! aaa to klucze 😁

jadwiga-roza - zdrowiejcie koniecznie, Wy to się napracujecie z tym jedzeniem :/

lala - ale super sowy, ale wiem, że u Was i tak będzie jeszcze lepiej 😁 znaczy u Majci 😁 tylko cierpliwości 🙂

Agisal - ważne nawet kilka centymetrów, a własny kąt
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
No to trzeba będzie kupić. Teraz karmienie jest albo na fotelu albo w wózku i czasami coś się upaćka. Gosiaq pamiętam że miałaś czerwone i nic poza tym. Możecie mi podać namiary na wasze jeśli kupiliście na Allegro? To zielone z krówką wycofali chyba ze sprzedaży bo na każdej aukcji ten kolor jest niedostępny.

Madzia Powiedz Jasiowi że forumowe ciotki bardzo ale to bardzo czekają na moment narodzin. Już sobie wyobrażam te ochy i achy jak zobaczymy zdjęcie małego Jasia. 🤪 😁 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Witam,

Ja już czekam na swoją pociechę. Podobno dziadkom zrobił zieloną noc i płakał bardzo długo i nie mogli go uspokoić.

Gosiu tak ja już śmigam w sowich ulubionych grubych rajstopach 🙂, tylko w związku z tym, że ciąża, to ograniczam się jak ostatnio do czarnych, normalnie to pełne kolorowe szaleństwo 🙂. (niestety mi w łydki i uda też idzie). Znowu będę gruba jak bela 🙂. Tylko czy ja przy dwójce będę miała czas chudnąć. No, ale się postaramy 🙂

Miłego dnia
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
🤨Hej mamusie!

Madziu Jaś bardzo ładnie! No i chyba fajnie że chłopczyk bo pewnie masz wsztystkie rzeczy po synusiu 🙂 Pocichu zazdroszczę, bo tęsknie do tego jak Maja była malusińska , można ją było tulić i tulić a teraz takie małe adhd lata po domu!

Moja córa jest tak kochana, ale jest tak żywiołowa że masakra. Ostatnio wzięłam śmieci i wynosłam na korytarz, oczywiście zostawiłąm otwartą szafke (śmieci trzymam pod zlewem) wchodze do kuchni a Maja już w połowie w tej szafce - usłyszała że wchodze , spojrzała na mnie i dostała takiego powera że taak szybko wlazła do tej szafki 🙃 Normalnie artystka z niej 🙂

A dziś mnie też zaskoczyła 🙂 Może to głupie ale dopiero dziś dałam jej herbatnika takiego zwykłego pierwszy raz.. ma problemy z kawałkami więc bałam się wcześniej. To co innego niż biszkopcik i miękkie rzeczy. Mój srach był chyba zupełnie niepotrzebny! Maja ładnie sobie poradziła - najpierw zdzierała ząbkami górną warstwe a potem gryzła po kawałku i mamlała aż się rozpuści. No ale nie tyle tym mnie zaskoczyła co tym co zrobiła później. Doczłąpała do Taysona, został jej ostatni kawałek tego ciasteczka i pokazała je psu. Po chwili
(Tayson już miał oczy jak 5zł) dczłapała do niego jeszcze bliżej i dała mu do pychola. Jaka zadowolona z siebie była, bo Tayson nie był dłużny i tak jej wylizał łąpki że ta piszczałą ze śmiechu (może nie mówmy o higienie :silly 🙂

MamoMatka nie otworzyło mi się zdjęcie 🤨
Zaniu takie krzesełko pewnie bardziej przyda się jak nasze maluszki będą już same próbowały jeść (łyżeczką itp) Teraz też korzystamy ale nie aż tak często, czasem karmimy się na fotelu czasem na kanapie - różnie!

Shelby teoria i jazda no noo! A co z Maksiem?

My mieliśmy zacząć od dziś prace ''remontowe'' ale zaprosił nas chrzestny od Mai. Zaczniemy więc od jutra z rańca.. Chyba naząjgorzej zacząć.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Lala- czasem sie nie otwiera, nie wiem dlaczego. Dodalam tak jak inne. Ostatnio wogole mialam problemy z wklejeniem czegokolwiek na forum 😞

a krzeselko my mamy takie http://allegro.pl/krzeselko-do-karmienia-zabawy-stolik-drewniany-i2633342294.html to zielone z kwiatkiem. Powiem szczerze ze mlody wstaje sobie z niegoo i stoi. za bezpieczne to ono nie jest.Ostatnio odkrecilam ta deseczke i zostalo samo krzeselko to je ladnie i nie wstaje.

Madziu- to super ze bedzie Jasiu i ze wszystko dobrze 🙂

nocka dzisiaj koszmarna!! o 2 godzinie mlody sie obudzil i do 4.30 zabawa mu w glowce byla. spal do 6.30 i jak narazie na spanie mu sie nie ma. Wygladam jak zombi i tak sie czuje, a zeby dobic mnie to moj M z tekstem w nocy do mnie " Ty sobie pojdziesz spac, a ja musze do pracy zapie....." myslalam ze wyjde z siebie i stane obok. Moze i nie zarabiam ale opieka nad malym i prowadzenie domu 24/7 jest ciezsze niz 8h/5 dni. i jeszcze mi jeczy za uszami ze zmeczony.

Matek dostal wysypki na brzuszku, nie mam pojecia od czego. proszek ten sam, nic nowego nie jadl?? 😮
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/89/1007369q.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img89/9618/1007369q.jpg[/IMG][/URL]

Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]

Uwaga Jade!!
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/543/1007380.jpg/][IMG]http://imageshack.us/a/img543/8263/1007380.jpg[/IMG][/URL]

Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Aniusia pewnie że pamiętamy! :* Co tam słychać? Na spacerki już wychodzicie??

MamoMatka, wiesz Twój synuś wygląda na starszego - a to że chodzi o już wgl! Słodziak z niego!

Jadwiga no fakycznie 11! Jej jeszcze miesiąc i roczek!! Rosną te nasze dzieciaczki.. a dopiero co na świecie się pojawiły!

Noo ja już ogarnęłam nasze mieszkanko. Teraz czekam aż Maja wstanie i 2 śnaidanko zje. Potem szybko na ogródek wykosić trawe i wyzamiatać. Mam nadzieje że moje dziecko przez to się nie przeziębi bo tylo 10'c za oknem!


i jeszcze jedno.. MamoMatka , bycie mamą to ogrom pracy. Czasem też mam ochote walnąć to wszystko i iść do pracy (nie mówię że tak jest łatwiej, ale jest inaczej) Czasem psychicznie chciałabym odpocząć. Ale tak się niestety nie da bo np u mnie jest tak : nawet jeśli mąż wieczorem wstanie do Mai bo marudzi czy coś, to i tak jak śpię to się budze i myśle czemu marudzi (niby drobne rzeczy , ale pozbierać to do kupy to jest już coś). Cały czas się spieszymy, jak dziecko śpi to zamiast się połozyć ja latam ze ścierą , mopem odkurzaczem.. A podczas spaceru trzeba wejść do slepu po zaaaawsze coś. Inacze było jak dziecko było malutkie, wedy te spacery były jakieś takie slooow, a teraz to co się nagadam napokazuje i nagimnastykuje 😁 No ale my silne babk jesteśmy no nie?!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Lala-masz racje 🙂 my silne kobity to damy rady 🙂
ale do pracy musze isc czy tego chce czy nie(najpierw trzeba ja znalesc) bo nie wyrabiamy finansowo.

Maly wlasnie zasypia a ja bede latac kolezanka scierka i przyjacielem mopem. i jeszcze do tego obiad zrobic u nas dzisiaj placek po wegiersku mmm pyyyyyyyychaaaaaaaaaaaaaa 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Dzień Dobry!
MamaMatka ale narobiłaś mi smaku tym plackiem węgierskim!! Chyba zrobię dziś gulasz tzn. na jutro a jutro usmażę placki ziemniaczane i też będą placki po węgiersku 😉

Do nas wczoraj wieczorem przyjechali znajomi i chłopaki pojechały po jedzenie a my (ja i koleżanka + Domi) zostaliśmy.....Wykąpałam Dominika i musiałam na chwilkę wyjść do kuchni i poprosiłam koleżankę aby popilnowała golasa na naszym łóżku....niestety Ona nie wiedziała, że Domi jest taki szybki i......wpadł za łóżko......ja nie zdążyłam krzyknąć aby go zatrzymała i golas wylądował za łóżkiem......najadłyśmy się strachu.....Dominik płakał tzn. wrzeszczał....na szczęście po chwili się uspokoił i zaczął się uśmiechać.....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Jadwiga-roza! no kurcze! już 11 miesięcy!!!! gratulacje! jak zdrówko?
Madziu! schudniesz, kochana, przy dwóch bąkach to szybko pójdzie i rozmiar 36 wróci na dobre-zobaczysz!
MamoMatka! ściskam serdelecznie przez neta 🙂 matkowanie, ogarnianie codzienności to trudna sztuka, a faceci niepotrzebnie tego nie doceniają... niech spróbują zostać sami na 2-3 dni! powodzenia!
Agisal! jaki szybki ten Twój golasek! dobrze, że nic się nie stało...i faktycznie trzeba mieć oczy dookoła głowy 🙂 chyba każda to potwierdzi, co?
Cherry! Marinel! gdzie Wy, do jasnej ciasnej?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dzien dobry 🙂
u nas pochnurno i zimno 😞 siedzimy w domku caly czas 😞 Wczoraj bylismy u rodzicow troszke pomoc i maly siedzial w traktorze 🤪 o Boze jaka mial frajde! szkoda ze aparatu nie wzielam ze soba 😞
W poniedzialek idziemy na basen popluskamy sie troszeczke 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Chyba muszę strzelić focha! 😜 Aaaniusia napisałam to dwa dni temu. a ty twierdzisz że nikt tu o Tobie nie pamięta! Zania napisał(a):
I cały czas myślę co u Aniusi? Jak tak sprawa z zębem? No i co z wózkiem, przepadł na dobre? Jak się coś wali to wszystko na raz 😞


Shelby też myślę nad zakupem tego krzesełka, zobaczymy które się spodoba mojemu mężowi i jak coś to kupuje w poniedziałek!

Emilka nauczyła się kiwać głową na boki i czasem przy tym mówi nie nie nie. Najczęściej tak kręci gdy ma buzię pełną jedzenia, a ja boję się że się udławi.

GOSIAQU NASZ KOCHANY!!! WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI 18-STYCH URODZINEK!!!! MAM NADZIEJĘ ŻE TEN DZIEŃ MINĄŁ CI RADOŚNIE I ŻE CHOĆ NIE MASZ U BOKU SWEGO UKOCHANEGO, TO CHŁOPCY ZAPEŁNILI CI TĄ LUKĘ W CAŁOŚCI. ŻYCZĘ CI SPOKOJU W PRACY, DOMKU Z WIDOKIEM NA MORZE, BLISKOŚCI RODZINY, ZDRÓWKA I MIŁOŚCI. 😘

A swoją drogą jutro nasza najmłodsza Gosia734 ma 18-ste urodziny!! Ciekawe czy tu do nas zajrzy, bo chyba całkiem zapomniała o tym forum... ale my o niej i Kini nie zapomnimy 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Hej,

Gosiaq, wszystkiego najlepszego, zdrówka i spokoju przede wszystkim kochana!

Shelby, ile ci jeszcze jazd zostało kobito, już widzę oczami wyobraźni jak zasuwasz tym autkiem. Czym się teraz jeździ, chyba yariskiem?

Agisal, o jejku, to się strachu najadłaś. Tak to jest, stoi ktoś obok a dziecko upadnie lub się uderzy. Miałam tak u obu chłopców ale dobrze że nic złego się nie stało.

Mamamatka - gratki za chodzenie, no nieżle, mój biegiem na czetrech!

Ale muszę sie pochwalić, że wychodzimy do lekarza a Jaś skarpetki i buty do stóp przykłada, już wie co do czego, he, he.
Byłam po kartkę do złobka (Gosiag, też musicie takie kartki przynosić, że dziecko już jest zdrowe?), dostałam ją ale dowiedziałam się, że Jaś miał zapalenie płuc a nie zapalenie oskrzeli !!! Tamta lekarka mi tego nie powiedziała, chyba powinna cholera!!! W każdym razie nie wzięłam zwolnienia bo boję się o pracę, jeny jakie czasy i obgadałam z lekarką, że dam mu leki osłonowe i idzie do żłoba ale potem rozmawiałam ze znajomym lekarzem i on mi uświadomił , że zapalenie płuc to choroba po której traci się odporność a nie nabiera na inne infekcje i że lepiej, żeby został w domu jeszcze, bo potem powkłania, jakieś ropniaki płuc itp. więc dzierganie opieki - cudem sprowadzam mamę i teściową i ten tydzień jeszcze obskoczymy. Lepiej teraz niech się zahartuje niż by poszedł i zaraz coś złapał i szpital. Szok, jestem przerażona!!!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...