Skocz do zawartości

Marcóweczki 2012 | Forum dla mam


izunia1986op_m

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusie
Astra napisał(a):
ewcia napisał(a):
myslisz Astra ze marchewke bedzie jadła?? wątpie, rzadko komu smakuje, ale jak nie zje marchewki tej co mamy z bobovity to kupie z Hippa, tylko bede uwazała zeby słoiczka nie połkneła 🙂 hihi

nio z tymi buntami, nasza w sumie kocha Igusie, ajk sie nia opiekuje, guga do niej, teraz jak Iga tak sobie buźką pierdzi to mówi" Ty mój mały prukaczu" albo jej tekst głowny "ty moja mała kochanko" hehe nio i pierdzi jej na brzuszku ajk pzrewijam i ma brzuszek goły i usmiechaja sie do siebie, gadaja po swojemu, zuzia spiewa piosenki, ale pwnie w głebi duszy tez ma takie swoje tragedia z nia zwiazane, bo jednak jak ejstem z nimi sama to ten czas pzrewaza na korzysc małej, jedzenie i pzrewijanie i juz tyle czasu...

no mówię ci, u nas tak było z tą marchewką 🙂

co do reszty - bartek robi tak samo jak twoja zuza, a jednak wystarczy chwila gorszej formy i jazda sie zaczyna...


ni moja w sumie sie na małej nie wyzywa i nie widziałam zadnej pzremocy wobec niej. jedynie czasami ajk Iga płacze, mówi " mamo zabierz Ige albo nakarm ja bo jak płacze to ja nie słysze bajki"
albo wrecz była nadopiekuncza, chciała przy niej wszytsko robic jak była noworodkiem i balismy sie bo nie miała wyczucia z jaka siła i jak sie robi takiej małej dzidzi
ona teraz bardziej jak juz ma gorszy dzien to np nie chce umyc rak po spacerze, kłądzie sie na ziemie i nie chce isc, przy jedzeniu po chwili zeby ja karmic chce, i tako marudzi, ale małej nic złego nie robi...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 17,9 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • ewcia_m

    1877

  • izunia1986op_m

    2844

  • kasia_sztuk_m

    1738

  • sztunia_m

    1650

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
drugie podejscie do jabłuszka nieudane... kurcze...
nie pomyslałabym nigdy w zyciu ze ona jabłuszka nie bedzie chciała. pluła, krzywiła się,a potem an wszytskie strony sie kreciła bylebym nie mogła łyzeczki włozyc.
a jak wy dajecie?? na głodniaka?? czy troche cyca a potem jabłuszko??
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
ewcia napisał(a):
drugie podejscie do jabłuszka nieudane... kurcze...
nie pomyslałabym nigdy w zyciu ze ona jabłuszka nie bedzie chciała. pluła, krzywiła się,a potem an wszytskie strony sie kreciła bylebym nie mogła łyzeczki włozyc.
a jak wy dajecie?? na głodniaka?? czy troche cyca a potem jabłuszko??

Ja dalam cyca a pozniej jabluszko a teraz mala wysrac sie nie moze i sie prrzy 😞 myslicie ze to po jabluszku? Duzo jej nie dalam 😞 buuuu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Kasia, mnie się wydawało,że jabłko raczej rozluźnia i pewnie u przyzwyczajonego dziecka tak jest, ale moja np po bardzo rozcieńczonym soku jabłkowym, po 60ml, później była niespokojna i się prężyła, więc podejrzewam ból brzuszka. A po marchewce kupa ladna, bez problemów. A powinno być raczej na odwrót...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
😠 😠

Stara lekarka byla.Zobaczyla miejsce po kleszczu(przuy swietle dziennym,miala swiatlo w gabinecie wylaczone-a za oknem szaro ,buro i ponuro:blink 🙂no,cos tam chyba zostalo.Jest bąbele,zaczerwienienie.................ale ja bym poczekala i jak cos bedzie nie tak to na pogotowie prosze jechac.No,ch....mnie trafi.Stwierdzila,ze teraz ju zjest taka moda,ze sie igla nie grzebie jezeli cos zostalo.Jestem mega wk.....maz tez.Bo jechalam 30km po to,zeby uslyszec prosze czekac czy organizm sam to wydali.

Mam nadzieje,ze ona wiec co robi i poleca.
Bede bardzo Niko ogladac i obserwowac.

Alan marudny dzisiaj.........wlasnie dorwal bluzke i masuje sobie dziaselka 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

izunia1986op napisał(a):
😠 😠

Stara lekarka byla.Zobaczyla miejsce po kleszczu(przuy swietle dziennym,miala swiatlo w gabinecie wylaczone-a za oknem szaro ,buro i ponuro:blink 🙂no,cos tam chyba zostalo.Jest bąbele,zaczerwienienie.................ale ja bym poczekala i jak cos bedzie nie tak to na pogotowie prosze jechac.No,ch....mnie trafi.Stwierdzila,ze teraz ju zjest taka moda,ze sie igla nie grzebie jezeli cos zostalo.Jestem mega wk.....maz tez.Bo jechalam 30km po to,zeby uslyszec prosze czekac czy organizm sam to wydali.

Mam nadzieje,ze ona wiec co robi i poleca.
Bede bardzo Niko ogladac i obserwowac.

Alan marudny dzisiaj.........wlasnie dorwal bluzke i masuje sobie dziaselka 🙂

Moja babcia zawsze miejsce po kleszczu octem smarowała, bo mówiła,że jak coś zostało to ocet pomoże zeby wylazło, ale ile w tym prawdy - nie wiem. Zawsze tak robiła.
Moja mala tez marudna, bo wymęczona przez tatusia 😉 gadal z nią 2 godziny, potem byliśmy u prababci i dzień pełen wrażeń, nie chciała jeść tylko marudziła, przez sen wydoiła 180ml, na szczęscie pomyślałam,ze może tak być i ją wykąpałam wcześniej 😜 i mam luzik już.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Astra napisał(a):
izunia1986op napisał(a):
😠 😠

Stara lekarka byla.Zobaczyla miejsce po kleszczu(przuy swietle dziennym,miala swiatlo w gabinecie wylaczone-a za oknem szaro ,buro i ponuro:blink 🙂no,cos tam chyba zostalo.Jest bąbele,zaczerwienienie.................ale ja bym poczekala i jak cos bedzie nie tak to na pogotowie prosze jechac.No,ch....mnie trafi.Stwierdzila,ze teraz ju zjest taka moda,ze sie igla nie grzebie jezeli cos zostalo.Jestem mega wk.....maz tez.Bo jechalam 30km po to,zeby uslyszec prosze czekac czy organizm sam to wydali.

Mam nadzieje,ze ona wiec co robi i poleca.
Bede bardzo Niko ogladac i obserwowac.

Alan marudny dzisiaj.........wlasnie dorwal bluzke i masuje sobie dziaselka 🙂

Moja babcia zawsze miejsce po kleszczu octem smarowała, bo mówiła,że jak coś zostało to ocet pomoże zeby wylazło, ale ile w tym prawdy - nie wiem. Zawsze tak robiła.
Moja mala tez marudna, bo wymęczona przez tatusia 😉 gadal z nią 2 godziny, potem byliśmy u prababci i dzień pełen wrażeń, nie chciała jeść tylko marudziła, przez sen wydoiła 180ml, na szczęscie pomyślałam,ze może tak być i ją wykąpałam wcześniej 😜 i mam luzik już.



A ta nic nie pozwolila na to dawac.Zobacze to podczas kapieli.

Tez ide skarbeczka kapac i niech spada do lozeczka 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

mulant napisał(a):
leliva napisał(a):
Miałam dziś jechać na wakacje, a auto od tygodnia u mechanika i jeszcze go nie skończył. I ch... strzelił cały wyjazd 😠

Mała mi się budziła w nocy chyba z 7-8 razy.

Ula raczkuje, wlaśnie mi ucieka z maty.

już ?? tak szybko boże jak ten czas zleciał


ale tylko raz jej sie dzisiaj ta sztuczka udała, zeszła mi tyłem z maty, o jakieś pół metra się przemieściła i na tym koniec na razie
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

fikumiku napisał(a):
Hejo 🙂
Leliva ale macie placek z wakacjami. Jednak jeszcze 3 tygodnie chyba masz macierzyńskiego to może zdążycie pojechać. Urlop wykorzystujesz?
I jak to Ula raczkuje? Tak normalnie? Czy bardziej się czołga? 🙂


Już nie ma szans pojechać tam, gdzie mieliśmy klepnięty ten nocleg, bo mają pozajmowane do końca sierpnia wszystkie pokoje. A tam nam się bardzo podobało, bo mieli i wanienkę i łóżeczko turystyczne, nie musielibyśmy tego wszystkiego wozić, mamy mały bagażnik i to nam bardzo życie by ułatwiło. A tak dupa blada. Zresztą zobacz sobie - willa esy floresy w Rabce. Może poszukamy później jeszcze jakiegoś innego lokum w Rabce, ale to dopiero jak auto dostaniemy. Ale bardziej prawdopodobne, że wyskoczymy gdzieś bliżej na jeden dzień i tyle. Zobaczymy jeszcze ile zapłacimy za naprawę, jak nas ładnie skasuje, to może wcale się nie ruszymy 😞

A Ula ślizgała się na brzuchu do tyłu zadzierając dupkę do góry i odpychając się rączkami 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Już trochę przebolałam ten wyjazd. Jutro pożyczamy samochód rodziców i jedziemy z małą na basen, potem parapetówka u szwagierki, także rozrywka zapewniona 🙂

Czy mogą górne ząbki wyjść wcześniej niż dolne? Bo wydaje mi się, że mała ma lekko opuchnięte i zaczerwienione dziąsełka u góry. I baaardzo zainteresowała się gryzaczkami.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A Ula ślizgała się na brzuchu do tyłu zadzierając dupkę do góry i odpychając się rączkami

moja ma ten trik tak udoskonalony już,że nawet kierunki zmienia i umie się też kręcić w kółko leżąc na brzuchu. Z pleców na bok i na brzuch też już się obkręca, chociaż widzę,że sprawia jej to trudność jeszcze, zwłaszcza jak łapka się podwinie, wtedy marudzi i musze ratować księżniczkę 😁 ale za to z brzucha na plecy to moment. I celowo ją kładę jak usnie na lewy bok, bo ona ma swój ulubiony prawy, kładzie się na niego, wygina jakby nie miała kręgosłupa i śpi zadowolona 😁 a matka pyk i bunia na lewym 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

leliva napisał(a):
Już trochę przebolałam ten wyjazd. Jutro pożyczamy samochód rodziców i jedziemy z małą na basen, potem parapetówka u szwagierki, także rozrywka zapewniona 🙂

Czy mogą górne ząbki wyjść wcześniej niż dolne? Bo wydaje mi się, że mała ma lekko opuchnięte i zaczerwienione dziąsełka u góry. I baaardzo zainteresowała się gryzaczkami.

Mogą. U nas wodne gryzaki są ulubione, ale pieluchy tetrowej nic nie przebije. Jak zacznie memłać i w końcu jej się znudzi, to pieluszysko całe mokre, to samo robi z krolikiem-przytulanką 🙃
leliva, moja mądra znajoma wzięła półrocznego bobka na termy, niekryte, a nigdy wcześniej nie byli z dzieckiem na basenie... jak wrócili to się cieszyli jak on pięknie pływa, a teraz mają kretyni, ostre zapalenie płuc i jakąś infekcję bakteryjną... biedaczek.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Kurde to jabłuszko chyba narobiło szkód.
Ja mam sraczkę, a mała zaparcie.
Kurw..... Jak nie urok to sraka właśnie 😉
My na wsi. Musiałam jechać Jeepem a nie cierpię nim jeździć bo jest wielki i ma malutką szybę z przodu i takie duże słupki w szybach i przez te słupki prawie przywaliłam w gościa bo wyjeżdżałam z podporządkowanej i go nie zauważyłam, był na tyle miły, że mnie przepuścił 🙂
Usypiam małą i idę coś zeżreć.
Całusy lachony 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Ale sie nameczylam.Wykapalam Alanka,przed 20 byl juz nakarmiony i sobie spi.
Niko mnie dorwal,zeby Lego przerobic.Dostal Technic dzisiaj od chrzestnego....matka siedziala prawie 45 min i sie bawila.
Ale kopara dziala jak ma 😁Zdolna jeste z instrukcja zlozenia 🤪 🤪

U nas ide dolne jedynki.
Smialam sie dzisiaj z ALana,bo mial bluze z Pluto i tak sie slinil,ze biedak na bank sie utopil 🤪
U nas tez co popadnie,ale owieczka i gwiazdeczka sa biedne.Ciagle w buzi laduja.
A o moich cycach nie pisze,bo te jego naciaganie brodawek i strzelanie mnie juz dobija.Reka sobie cwaniak piers odpycha i naciaga brodawke.To mu chyba przynosi ulge,ale hallloooo....to boli.

No to sie pozalilam na synusia 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
izunia1986op napisał(a):
Ale sie nameczylam.Wykapalam Alanka,przed 20 byl juz nakarmiony i sobie spi.
Niko mnie dorwal,zeby Lego przerobic.Dostal Technic dzisiaj od chrzestnego....matka siedziala prawie 45 min i sie bawila.
Ale kopara dziala jak ma 😁Zdolna jeste z instrukcja zlozenia 🤪 🤪

U nas ide dolne jedynki.
Smialam sie dzisiaj z ALana,bo mial bluze z Pluto i tak sie slinil,ze biedak na bank sie utopil 🤪
U nas tez co popadnie,ale owieczka i gwiazdeczka sa biedne.Ciagle w buzi laduja.
A o moich cycach nie pisze,bo te jego naciaganie brodawek i strzelanie mnie juz dobija.Reka sobie cwaniak piers odpycha i naciaga brodawke.To mu chyba przynosi ulge,ale hallloooo....to boli.

No to sie pozalilam na synusia 😉

Hahaha moja też tak robi z brodawkami 🙂 skubańce małe 🙂 i też rączką sobie odpycha 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
bo z dziećmi coś mi się o uszy obiło nie wolno wchodzić do takich wód
nawet jaccuzi jest nie wskazane
aczemu nie wiem,alecoś mi śiwta że tak jest 🙂
ja zPolka jeszcze bymnanormalny basen nie poszła
jak dla mnie za zimno iwoda za zimna
na jejbasenie sa całkiem inne warunki
niech przynajmniej skończy 6miechów, gdzie ta ciepłota bedzie już inaczej utrzymywana

biorę się zaprzyszywanie kwiatuszków doopaski Polki 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Kasia a to tyle 3 jest w paczce? Ja ostatnio kupowałam w realu karton 120 szt 4+ za 97 zł więc może mają podobną promo 🙂

Dzisiaj jestem sama w domu 😞 Z Dżonkiem oczywiście. Łajza tym eazem się nie łajdaczy tylko po auto pojechał i nocuje w domu rodzinnym. A jutro przyjadą wszyscy i muszę trochę pozapierdalać, nie wiem jak ja to zrobie z tą ryksą. I jeszcze karpatke upiec Z pudełka ☺️ I tak się spali bo mój piekarnik jakiś niewyżyty jest ;]

Nasze Cycusie widać podobne zabawy mają, ja akurat lubie jak mnie dziecior tak za suta ciągnie bo wygląda strasznie śmiesznie 😁 Do tego jak się wyszczerzy to w ogóle.

Przez Ggulka wkręciło mi się mówienie na syna Jan. Jan Jan. Mój Jan, mój dostojnik Jan 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mąż z Bartkiem jezdzi na termy, ale to już duży chłopak. O, tu, bo mamy blisko:
http://www.termyuniejow.pl/atrakcje
Ja przed ciąża też często jeździłam, ale teram mi się nie chce, a malutkiej i tak nie wezmę ze sobą, więc sobie daruje.
Kasia, też kupiłam te pieluchy 🙂 chyba jednak jest promocja.

Wszyscy śpią, a ja jeszcze walczę 😎 poleżałam na łóżku i wstałam, bo napierdalają mnie stawy - czyli będzie padać..
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

fikumiku napisał(a):
Kasia a to tyle 3 jest w paczce? Ja ostatnio kupowałam w realu karton 120 szt 4+ za 97 zł więc może mają podobną promo 🙂

Dzisiaj jestem sama w domu 😞 Z Dżonkiem oczywiście. Łajza tym eazem się nie łajdaczy tylko po auto pojechał i nocuje w domu rodzinnym. A jutro przyjadą wszyscy i muszę trochę pozapierdalać, nie wiem jak ja to zrobie z tą ryksą. I jeszcze karpatke upiec Z pudełka ☺️ I tak się spali bo mój piekarnik jakiś niewyżyty jest ;]

Nasze Cycusie widać podobne zabawy mają, ja akurat lubie jak mnie dziecior tak za suta ciągnie bo wygląda strasznie śmiesznie 😁 Do tego jak się wyszczerzy to w ogóle.

Przez Ggulka wkręciło mi się mówienie na syna Jan. Jan Jan. Mój Jan, mój dostojnik Jan 😁

Wasze tak ciągną za suta, a moja tak psoci z butelką 😁 nie pasował jej z początku ten trójprzepływowy smoczuś, ale już jest miłość pełną gebą 😉
Jan. Pan Jan.
Ja się dzisiaj popłakałam, bo moje małe wyczekane, cudne i wymarzone dziecię mnie jakoś rozczuliło. Gugała sobie do mnie i się uśmiechała tak ładnie, a jak jej odpowiadałam to w śmiech do rozpuku wpadala i czkawka 😁 Uwielbiam tego skrzata... ☺️ Ona lubi jak ją karmię, wezmę na pionowo do odbicia i całuję w bródkę, wtedy się w głos śmieje. Albo jak w pozycji do karmienia odchylam jej głowkę i całuję po szyjce to też paść można heheh 😁 mój obcałowaniec 😁 nie kąpałabym jej codziennie, ale jest tak uśliniona wszędzie przez matkę,ze dla higieny trzeba haha
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hejka,
Ufff doczytałam was i teraz nic już nie pamiętam poza jazdą z Bartkiem. Trzymaj się Astra, kurde nie wiem co poradzić. Wydaje mi się, że klaps w tak wyjątkowych sytuacjach też coś uczy.

A my z Madzia olałyśmy pogodę i spędziłyśmy dziś bite 8 godzin u mnie (w tym 2 godziny spaceru). Przyjechała na 10 i siedziała do 18. Wzięła sobie jedzonko, bo karmi i wszystkiego jeść nie może. Niby Jagódka nie ma kolek, ale a to jakiś problem z kupą, a to wzdęcie, więc niektórych rzeczy stara się nie jeść.
Jejku jaki z niej okruszek jest z tej Jagódki. 4kg waży i jest długa i chuda. Moja to normalnie spaślak baleron przy niej 🙃 Wstawiłam fotki na fb.

Idę zaraz bo jutro na 10 mam fryzjera, a potem na wieczór mamy ten wypad z Dorotą i jej facetem. Nie chce mi się jak zwykle. Bardziej mnie rajcują takie spotkania jak dzisiaj 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...