Skocz do zawartości

wrzesien 2010 | Forum o ciąży


ania87

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 73,3 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Loli

    10128

  • buuterfly

    7443

  • Ania8888

    7982

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Hej kobitki,
wpadlam doslownie na chwile zobaczyc co u was.
Ja z Kubusiem jestem juz w domu. Z nim juz wszystko w porzadku ale ze mna gorzej. Szczerze to nie jestem w stanie opisac dokladnie mojego porodu bo nadal mi sie ryczec chce, ale wspomne tylko ze po calym dniu meczenia mnie zrobili mi cesarke bo nie bylo rozwarcia a mialam juz od pol godziny skorcze parte i nie pozwolili przec. Dostalam 2 znieczulenia zewnatrzoponowe ktore guzik dali a oni trzymali do konca ze urodze naturalnie. W ostatniej chwili biegusiem zawiezli mnie na sale operacyjna bo Kubusiowi spadlo bardzo tetno i w ostatniej chwili go uratowali bo grozila mu zamartwica. I nie przezylby nawet chwili dluzej w brzuchu. CC robili migiem. Potem ja zaczelam na stole odjezdzac z cisnieniem 60/31 i dostalam krwotoku. Do tej pory nie moge chodzic ani sie dobrze poruszyc.
Jednym slowem koszmar!!!!
Ale naszczescie jestesmy w domu, cali i prawie zdrowi.
Powiedzcie mi kto juz urodzil bo mam do nadrobienia lekture na tydzien conajmniej a nie wiem czy dam rade.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
a oto co ostatnio znalazłam w gazecie:
"W ciągu ostatnich 10 lat liczba cesarskich cięć w polskich szpitalach wzrosła o 10%. Wkrótce to się zmieni- zapowiadają lekarze. NFZ podjął decyzję, by za poród naturalny płacić tyle samo, co za niepowikłane cesarskie cięcie (..) "
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Iwwwa boże biedactwo dobrze ze jestescie w domu juz. Boże co sie z tymi lekarzami dzieje to dramat!!! DObrze ze mam zaufana lekarke uf..
Kasiu co do Sebastiana to jak ja mam z nim cokolwiek ustalac jak bedzie przyjezdzal niewiadomo kiedy i na ile i wgole. WKurwia mnie ta cała sytuacja!!! 😠 😠
A miało byc tak pięknie a wyszło kompletne gówno!! :/
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wogóle pogoda sliczna nic tylko na spacer isc a ja siedze jak głupia w domu. Wszystko mnie zaczyna drażnic po prostu juz chce miec to za soba i chce zeby sie jakos poukładało wkoncu. Albo w jedna albo w druga strone a nie tak... POmarudze Wam dzisiaj znowu.. Bo i tak nie mam komu.. :/
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ela no właśnie rzecz w tym, żeby nie przyjeżdżał wtedy kiedy mu się będzie podobało (tzn oczywiście fajnie jeśli będzie chciał często). Ale musi wiedzieć, że między wami jest teraz inaczej i że musi się dostosować do innej sytuacji. Pewne kwestie mogą być teraz krępujące i lepiej do nich nie doprowadzać. Toteż niech zawsze informuje kiedy zamierza wpaść z odpowiednim uprzedzeniem czasowym.
A rozmawialiście może o sprawach finansowych? On będzie Ci dawał pieniądze, sam kupował coś dla maleńkiej czy jak?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rozmawialismy ale jak był nawalony czyli mozna uznac ze nie rozmawialismy. Ja mu powiem że albo mi bedzie dawał pieniążki na nią albo niech sam kupuje a ja mu moge mowić co jest jej potrzebne. Powiedziałam ze ja na swoje potrzeby pieniądze mam, ale na mała jakoś musi dokładać bo mi nie wystarczy na wszystko. POwiedział ze nie ma problemu ze bedzie dawał na nią ale ja nie chce zeby myslal ze ta kasa idzie na moje pierdoły wiec jeszcze chce z nim dogadać czy bedzie dawał pieniazki czy woli kupowac jej rzeczy.
A co do przyjazdów to on wie (mam nadzieje) ze bedzie musial mowić kiedy przyjedzie itd.
I dzisiaj do mnie napisał jeszcze ze on ją bedzie zabierał jak będzie juz jadła z butelki a nie bedzie karmiona przez mnie a ja do niego czyli ze jak bedzie miala około roczku?
Bo ja chce do roku karmic a on chyba mało swiadomy jest.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ELA A MARUDŹ DO WOLI 🙂 SWOJE MUSISZ PRZEJŚĆ I PRZEBOLEĆ , A POTEM BĘDZIE JUŻ TYLKO LEPIEJ. ZOBACZYSZ. NA GORĄCO ZAWSZE TAK JEST. A PÓŹNIEJ BĘDZIESZ Z SIEBIE DUMNA. ŻE URWAŁAŚ TAKI ZWIĄZEK ZAMIAST W NIM TKWIĆ I SIĘ WIECZNIE DENERWOWAĆ. I BĘDZIESZ SIĘ ZASTANAWIAŁA CZEMU PRĘDZEJ TEGO NIE ZROBIŁAŚ...ZOBACZYSZ...
IWWWA WITAJ W KLUBIE WYKRWAWIAJĄCYCH SIĘ NA STOLE 😜 U MNIE BYŁO TAK SAMO 🤪 I TEŻ ZO NA MNIE NIE PODZIAŁAŁO 😁 ON DO MNIE ZE SKALPELEM A JA W SZOKU I W KRZYK HALLLLO JA TO CZUJĘ 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
LOLI A KIEDY WYSZŁAŚ PIERWSZY RAZ NA DWÓR Z MAŁĄ? BO JA CHCIAŁAM DZISIAJ, ALE JAKOŚ SIĘ BOJĘ, ŻE ZBYT WCZEŚNIE 🤨 NA RAZIE MAŁY TYLKO DO AUTKA I Z AUTKA BYŁ WKŁADANY. A DZISIAJ CHCIAŁAM IŚĆ NA SPACER, ALE KRYSTIAN CHYBA POTRZEBOWAŁ SIĘ WYRWAĆ Z DOMU. I POJECHAŁ DO MOICH RODZICÓW PO MOJE ŁÓŻKO. BO TE KTÓRE TU MAMY JEST DO DUPY 🤢 WIĘC SAMA NIE DAŁAM RADY WYJŚĆ (NIE WOLNO MI DŹWIGAĆ).
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No wlasnie kiedy z dzieciaczkiem pierwszy raz na spacerek? Bo sie sama zastanawiałam.
Kasia a Twoj plemnikodawca nie będzie Ci pomagał wogole.
U mnie jest kicha bo ja nie pracowałam ani nie pracuje.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ela mi mama mowila ze dobrze tez jest ubrac dzidzie cieplej i przy oknie z nia posiedziec na poczatku zeby pooddycgala swiezym powietrzem, ja teraz mam mala na rekach owinieta kocykiem i okno otwarte zeby sie troszku przewietrzylo bo duchota w pokoju na maxa az nie ma czym oddychac 🤨
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...