- Mamusia
A pisałas nam ze i tak , i cie nie posłucha .
MARTA URODZIŁA O 14,35,
MAŁA WAŻY 3190
I MIERZY 57CM
dopisała ze poród tragedia ale odezwie się później
MARTA URODZIŁA O 14,35,
MAŁA WAŻY 3190
I MIERZY 57CM
dopisała ze poród tragedia ale odezwie się później
Gratulacje dla Marty i Gabrysi!!
Któraś założyła wątek już marcie?? czy ja mam założyć??
ooo Martusia urodziła super już po ma... a o porodzie zapomni...
A jak Agata masz problem ze szpitalem to wybierz inny ty wybierasz w którym chcesz roddzic...
Któraś założyła wątek już marcie?? czy ja mam założyć??
Mrowka1990 napisał(a):Gratulacje dla Marty i Gabrysi!!
Ooooo Iwona i Ty tu jesteś ????????????? W szpitalu jest dostępny internet???????????????
I kiedy będziesz rodziła??????
Ola88 napisał(a):ooo Martusia urodziła super już po ma... a o porodzie zapomni...
A jak Agata masz problem ze szpitalem to wybierz inny ty wybierasz w którym chcesz roddzic...
no ale pogoda jest jaka jest, droga jest jaka jest, tu mam pewność że jak coś się zacznie zawsze zdąże dotrzeć a nawet jak Paweł nie będzie mógł to czy tata czy ktoś inny mnie podrzuci, no i nie będę się bać czy mnie przyjmą, jak leżałam z wymiotami w lubaczowie 3 razy to za 4 jak przyjechałam pan ordynator powiedział że mnie nie przyjmie bo nfz mu nie odda kasy bo to nie mój rejon i mam do swojego jechać, i wracałam ledwo trzymając się na nogach spowrotem do biłgo, pojechałam tu i przynajmniej płyny mi podali bo już nieźle odwodniona byłam, potem lekarz kazał mi wybrac go jako prowadzącego ciąże a że go nie zdążyłam wybrac bo zaraz znowu się zaczęło wymitowowanie to znowu na oddział i olewali mnie, aż Paweł z sąsiadką (pielegniarką) zrobił raban to wtedy owszem zaczeli mi podawać kroplówki i leki przeciwwymiotne
aga_ta napisał(a):Ola88 napisał(a):ooo Martusia urodziła super już po ma... a o porodzie zapomni...
A jak Agata masz problem ze szpitalem to wybierz inny ty wybierasz w którym chcesz roddzic...
no ale pogoda jest jaka jest, droga jest jaka jest, tu mam pewność że jak coś się zacznie zawsze zdąże dotrzeć a nawet jak Paweł nie będzie mógł to czy tata czy ktoś inny mnie podrzuci, no i nie będę się bać czy mnie przyjmą, jak leżałam z wymiotami w lubaczowie 3 razy to za 4 jak przyjechałam pan ordynator powiedział że mnie nie przyjmie bo nfz mu nie odda kasy bo to nie mój rejon i mam do swojego jechać, i wracałam ledwo trzymając się na nogach spowrotem do biłgo, pojechałam tu i przynajmniej płyny mi podali bo już nieźle odwodniona byłam, potem lekarz kazał mi wybrac go jako prowadzącego ciąże a że go nie zdążyłam wybrac bo zaraz znowu się zaczęło wymitowowanie to znowu na oddział i olewali mnie, aż Paweł z sąsiadką (pielegniarką) zrobił raban to wtedy owszem zaczeli mi podawać kroplówki i leki przeciwwymiotne
No dobra ale też zawsze masz prawo wezwać karetke i bez gadania cię zawiozą do szpitala...
gonia88811 napisał(a):Mrowka1990 napisał(a):Gratulacje dla Marty i Gabrysi!!
Ooooo Iwona i Ty tu jesteś ????????????? W szpitalu jest dostępny internet???????????????
I kiedy będziesz rodziła??????
Mąż mi dziś przywiózł laptopa z bezprzewodowym netem. U mnie po staremu, bóli nie mam, ale jak do poniedziałku nic nie ruszy to rano dostanę kroplówkę z oksytocyną na wywołanie bo nerka małego ma już 5,5cm na 4 cm a druga tylko lekko powiększona ma 1,8cm na 1 cm więcta lewa jest już na prawde bardzo duża 😞 😞 😞 😞 😞
aga_ta napisał(a):Ola88 napisał(a):ooo Martusia urodziła super już po ma... a o porodzie zapomni...
A jak Agata masz problem ze szpitalem to wybierz inny ty wybierasz w którym chcesz roddzic...
no ale pogoda jest jaka jest, droga jest jaka jest, tu mam pewność że jak coś się zacznie zawsze zdąże dotrzeć a nawet jak Paweł nie będzie mógł to czy tata czy ktoś inny mnie podrzuci, no i nie będę się bać czy mnie przyjmą, jak leżałam z wymiotami w lubaczowie 3 razy to za 4 jak przyjechałam pan ordynator powiedział że mnie nie przyjmie bo nfz mu nie odda kasy bo to nie mój rejon i mam do swojego jechać, i wracałam ledwo trzymając się na nogach spowrotem do biłgo, pojechałam tu i przynajmniej płyny mi podali bo już nieźle odwodniona byłam, potem lekarz kazał mi wybrac go jako prowadzącego ciąże a że go nie zdążyłam wybrac bo zaraz znowu się zaczęło wymitowowanie to znowu na oddział i olewali mnie, aż Paweł z sąsiadką (pielegniarką) zrobił raban to wtedy owszem zaczeli mi podawać kroplówki i leki przeciwwymiotne
Mhhhhh Agatka dziwne bardzo. Moja szfagierka jest rehabilitantką w szpitalu i powiedziała że każda ciężarna musi być przyjęta do każdego szpitala,nawet na drugim końcu Polski. Więc zdziwiona jestem ze niszpital nie chciał cie przyjąć 😲 😮
aga_ta napisał(a):Mini23 napisał(a):aga_ta napisał(a):Ola88 napisał(a):ooo Martusia urodziła super już po ma... a o porodzie zapomni...
A jak Agata masz problem ze szpitalem to wybierz inny ty wybierasz w którym chcesz roddzic...
no ale pogoda jest jaka jest, droga jest jaka jest, tu mam pewność że jak coś się zacznie zawsze zdąże dotrzeć a nawet jak Paweł nie będzie mógł to czy tata czy ktoś inny mnie podrzuci, no i nie będę się bać czy mnie przyjmą, jak leżałam z wymiotami w lubaczowie 3 razy to za 4 jak przyjechałam pan ordynator powiedział że mnie nie przyjmie bo nfz mu nie odda kasy bo to nie mój rejon i mam do swojego jechać, i wracałam ledwo trzymając się na nogach spowrotem do biłgo, pojechałam tu i przynajmniej płyny mi podali bo już nieźle odwodniona byłam, potem lekarz kazał mi wybrac go jako prowadzącego ciąże a że go nie zdążyłam wybrac bo zaraz znowu się zaczęło wymitowowanie to znowu na oddział i olewali mnie, aż Paweł z sąsiadką (pielegniarką) zrobił raban to wtedy owszem zaczeli mi podawać kroplówki i leki przeciwwymiotne
No dobra ale też zawsze masz prawo wezwać karetke i bez gadania cię zawiozą do szpitala...
no dokładnie, do najbliższego czyli tego w którym teraz mam zamiar rodzić
To dziwne tam są zwyczaje...mnie przy Oliwce się pytali w jakim szpitalu chce rodzić i tam jechaliśmy...
Mrowka1990 napisał(a):gonia88811 napisał(a):Mrowka1990 napisał(a):Gratulacje dla Marty i Gabrysi!!
Ooooo Iwona i Ty tu jesteś ????????????? W szpitalu jest dostępny internet???????????????
I kiedy będziesz rodziła??????
Mąż mi dziś przywiózł laptopa z bezprzewodowym netem. U mnie po staremu, bóli nie mam, ale jak do poniedziałku nic nie ruszy to rano dostanę kroplówkę z oksytocyną na wywołanie bo nerka małego ma już 5,5cm na 4 cm a druga tylko lekko powiększona ma 1,8cm na 1 cm więcta lewa jest już na prawde bardzo duża 😞 😞 😞 😞 😞
Czyli do poniedziałku czekasz ???????????Może wczęśniej Cię ruszy. A z nerką małego będzie dobrze, musi być dobrze 😉 😉 😉
Rekomendowane odpowiedzi