Ale Agatka teraz nie ma rejonalizacji, i jeśli szpital lub lekarz ma podpisaną umowę z NFZ to ma obowiązek aby przyjąć chorego a tym bardziej ciężarną. I za to nie płacisz (jeśli masz ubezpieczenie) a szpital dostaje kasę od państwa na to !!!!!!
Więc dziwnie jest u Ciebie. Ciekawa jestem co się dzieje jak małe dziecko jest chorę i musi być w szpitalu. Przyjmują dziecko na oddział czy każą jechać do innego szpitala.
Ale Agatka teraz nie ma rejonalizacji, i jeśli szpital lub lekarz ma podpisaną umowę z NFZ to ma obowiązek aby przyjąć chorego a tym bardziej ciężarną. I za to nie płacisz (jeśli masz ubezpieczenie) a szpital dostaje kasę od państwa na to !!!!!!
Więc dziwnie jest u Ciebie. Ciekawa jestem co się dzieje jak małe dziecko jest chorę i musi być w szpitalu. Przyjmują dziecko na oddział czy każą jechać do innego szpitala.
nie wiem jak z dziećmi ale kolega z wyrostkiem do nas do spzitala pojechał a oni powiedzieli ze nie mają chirurga i sam musi sobie szpitala szukać
W moim mieście jest też jeden, Następne w Warszawie ok.20 , 30 km. ale ja rodzę u siebie (ponoć w umieralni jak słyszałam od niektórych, ale i dobre opinnie też są o tym szpitalu . Paulinkę też rodziłam w umieralni i byłam bardzo zadowolona :woohoo 🙂
Agata ja co tydzień trafiałam z tym samym i to same miałam wpisane (3 razy) tzn trafiłam raz po 3 dniach mnie wypuścili,po 2 wróciłam,wypis po 3-4 dniach i znów 3 dni kroplówek rozkurczowych wypis i do domu,i znów pare dni i powrót i cały czas te same rozpoznanie "poronienie zagrażające" i nikt mi nie mówił że im kasy nie zwrócą albo mnie nie przyjmną
a ja mam wpisane raz nadmierne wymioty ciężarnych, raz znowu poronienie zagrażające, potem znowu jakieś odczynowe zapalenie żył (w luabczowie twierdzili ze to dostałam, w biłgo się śmieli ze to co mi się zrobiło to lekki stan zapalny)
Powiem ci że jeśli ten szpital jest taki jak piszesz to za nic bym w nim nie urodziła! 😠 już bym wolała w domu rodzić niż tam gdzie taki personel tępy pracuje...
ja tak samo zamiast narzekać i płacić grubą kase wolała bym do innego sie wybrac poród szybko nie postepuje wiec napewno by sie zdązyło...
W moim mieście jest też jeden, Następne w Warszawie ok.20 , 30 km. ale ja rodzę u siebie (ponoć w umieralni jak słyszałam od niektórych, ale i dobre opinnie też są o tym szpitalu . Paulinkę też rodziłam w umieralni i byłam bardzo zadowolona :woohoo 🙂
Jest jeszcze jeden w Chełmży, ale tam nie mają oddziału dla noworodków nawet położne z toruńskiego zachęcają do porodu tam, ale jak coś z dzieckiem to każda chwila na wagę złota ...
Bardzo rzadko się zdarza że poród trwa krótko , więc spoko można wybierać i przebierać w szpitalach.
U mnie pójdzie gładko z porodem , góra pół godz. i juz po porodzie będzie ha ha ha ha 🤪
Bardzo rzadko się zdarza że poród trwa krótko , więc spoko można wybierać i przebierać w szpitalach.
U mnie pójdzie gładko z porodem , góra pół godz. i juz po porodzie będzie ha ha ha ha 🤪
Ale wy sie rozpisalyscie dzis! A ja jestem jakas taka niedobita spac mi sie chce ale jak sie polozylam to nie moglam sie zdrzemnac, zreszta wszytsko mnie dzis denerwuje i mam wszytskiego dosyc.... nic tylko mnie dobic trzeba! Ide pomarudzic Pawlowi chyba 😉 zajrze do was moze potem a jak nie to jutro rano
Czyli już jest poprawa 🤪🤪🤪🤪 A złośći się jak Maja w nocy płacze, bo ją budzi ha ha . Biedactwo.
Zmykam bo moja córa chce kompa , zajrzę pózniej pa .
Idę ugotować wodę na galaretkę z bitą śmietaną 😜😜😜🤪
No to Gratulacje dla Martusi i Gabrysi 🙂 Wariatki przyszły na forum i 20 stron do nadrobienia !!!
Ja mam lekkie skurcze i to tyle po za tym dziś miałam problem z wypróżnieniem się!!!!
Ale napisalyscie! dopiero nadrobilam 🙂 co do szpitali i praw pacjenta, to ja moge uwierzyc, ze teoria swoja a praktyka swoja - to co pisze Agatka, tylko mozna wspolczuc, bo jak sie pewnie nie nasle jakiegos tvn (calkiem serio pisze), to nic sie nie zmieni...a co do krzykow w czasie porodu, to ja tez bym nie chciala, ale podobno nie do konca da sie to przewidziec i nad tym czasem zapanowac i bez przesady, polozne sa raczej przezwyczajone, chociaz na pewo kazdy woli bez problemu, szybko, pacjentka nie krzyczy i cud, miod 😁 najwazniejsze, to urodzic zdrowe dzieciatko, bo ja to sie nasluchalam o porodach z komplikacjami, brr.. 🤢
To przedszkole rzeczywiście wygląda na miejsce, w którym dużą wagę przykłada się do podejścia pełnego szacunku i uważności wobec dzieci. Oparcie się na NVC i inspiracje pedagogiką Jespera Juula mogą sprzyjać budowaniu dobrej atmosfery. Ważne jest też to, że wspierają nie tylko dzieci, ale i rodziców poprzez warsztaty. To może być ciekawa opcja dla rodzin szukających spokojnego i świadomego podejścia do wychowania.
Zobacz sobie na przedszkole Pluszowy Miś pod Piasecznem w Staraej Iwicznej - https://www.przedszkole-pluszowymis.pl/. To miejsce, które podchodzi do dzieci z szacunkiem i uważnością – opierają się na podejściu NVC (Porozumienie bez Przemocy wg Marshalla Rosenberga) oraz inspiracjach pedagogiką Jespera Juula. Atmosfera jest spokojna, bezpieczna, z ogromnym wsparciem także dla rodziców (prowadzą warsztaty rodzicielskie!).
Rekomendowane odpowiedzi
gonia88811
Więc dziwnie jest u Ciebie. Ciekawa jestem co się dzieje jak małe dziecko jest chorę i musi być w szpitalu. Przyjmują dziecko na oddział czy każą jechać do innego szpitala.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
aga_ta
nie wiem jak z dziećmi ale kolega z wyrostkiem do nas do spzitala pojechał a oni powiedzieli ze nie mają chirurga i sam musi sobie szpitala szukać
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
kafinka
Dokładnie tak kawał drogi, czyli jestem skazana na ten w Toruniu 🤢
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
gonia88811
W moim mieście jest też jeden, Następne w Warszawie ok.20 , 30 km. ale ja rodzę u siebie (ponoć w umieralni jak słyszałam od niektórych, ale i dobre opinnie też są o tym szpitalu . Paulinkę też rodziłam w umieralni i byłam bardzo zadowolona :woohoo 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Gość
ja tak samo zamiast narzekać i płacić grubą kase wolała bym do innego sie wybrac poród szybko nie postepuje wiec napewno by sie zdązyło...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
kafinka
Jest jeszcze jeden w Chełmży, ale tam nie mają oddziału dla noworodków nawet położne z toruńskiego zachęcają do porodu tam, ale jak coś z dzieckiem to każda chwila na wagę złota ...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Gość
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
gonia88811
U mnie pójdzie gładko z porodem , góra pół godz. i juz po porodzie będzie ha ha ha ha 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
gonia88811
Właśnie miałam zapytać gdzie wasze dzieci że tyle czasu tu jesteście ha ha ha ha . A dzieci aniołki śpią 🤪 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
gonia88811
No to jeszcze lepiej ni zja obstawiam 🤪 🤪 🤪 🤪 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
gonia88811
No i czego wiecej chcieć od życia ?????? 🤪tylko pozazdrościć 😉
A jak Oliwka ?? Zazdrość zanika ???????
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
SylwiaC
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
gonia88811
Zmykam bo moja córa chce kompa , zajrzę pózniej pa .
Idę ugotować wodę na galaretkę z bitą śmietaną 😜 😜 😜 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Kropeczek
Ja mam lekkie skurcze i to tyle po za tym dziś miałam problem z wypróżnieniem się!!!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Kropeczek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
aga2010
Gratulacje dla Martusi! Najwazniejsze, ze juz po i ma Gabrysie ! I chyba nie tak dlugo w sumie..
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Gość
dobranoc:*
p.s. jak by kto rodził pisać mi na komorkę....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
aga2010
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Gość
mam wiadomość od Marty - urodziła o 14.35 🙂 waży 3190g i mierzy 57cm 🙂 pisze że bolało jak cholera ale szczegóły napisze na forum 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Gość
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach