Skocz do zawartości

sierpnióweczki 2011 ;) | Forum o ciąży


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

k8_online wydaje mi się, że biust już raczej się nie powiększy... gdzieś kiedyś czytałam, że chyba do 30-któregoś tygodnia może jeszcze się zwiększyc, a pozniej juz nie, ale nie pamietam dokładnie...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 39,4 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Diviana

    2077

  • Paninka

    2060

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Jo-aneczka jestes pewna że to twardnienie. Wiesz mi czasem Julka wystawi np kręgosłup i wtedy w tym miejscu brzuch jest taki twardy jak kamień. Jeśli jednak to twardnienie i dość często to jednak skonsultuj to. Ja miewam skurcze raz na dwa trzy dni, ale nawet wtedy nie odczuwam twardego brzucha.

Co do staników. One zazwyczaj przewidują powiększenie się piersi. Ja w wiekszości mam kupiony taki rozmiar jak przed ciążą.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

siehankowa napisał(a):
kurde, a czemu ja jeszcze nie czułam żadnych skurczów 😮 mogą być takie delikatne, że ich nie czuję?
Siehankowa mozesz ich poprostu nie mieć. Ja w poprzednich ciążach tez nie miałam. Albo są bardzo delikatne.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

siehankowa heh kochana Twój biust będzie na okrągło zmieniał swój kształt przy najmniej na początku po urodzeniu i do momentu stabilizacji produkcji mleka w piersiach. Dlatego ja radziła bym mieć jeden staniczek o rozmiar większy od tego co nosisz obecnie. 🙂 Wiesz ja np. miałam bardzo dużo pokarmu w piersiach, że tak jak to mówiła pani doktor mogła bym wykarmić jeszcze dwójkę dzieci 🙂 I były chwile takie,że moje cycuszki była jak u Pameli Anderson hehe 🙂 I wcale nie przesadzam. Sama jestem szczuplutka a te piersi były jak balony. hehehe
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

marta-lion napisał(a):
siehankowa napisał(a):
kurde, a czemu ja jeszcze nie czułam żadnych skurczów 😮 mogą być takie delikatne, że ich nie czuję?
Siehankowa mozesz ich poprostu nie mieć. Ja w poprzednich ciążach tez nie miałam. Albo są bardzo delikatne.

czyli jak coś bliżej terminu zacznie mnie dziwnie boleć i nie będe wiedziała co to, bo będę to czuła po raz pierwszy, to może oznaczać, że zbliża się poród 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

siehankowa ja tez nie czuje zadnych skurczow 😞 tylko czasami jak sie zmecze to mi brzuszek tak "sztywnieje" na dole.
milium nie kojarze niestety. Ja tam bylam tylko tak okazjonalnie na wycieczce.Ale musze przyznac ze ruiny sa urocze o ile mozna je tak nazwac 😜
bylam wczoraj na glukozie. Jak sie ją pije to nie jest taka zla,najgorzej po wypiciu 😮 3 godziny tam siedzialam i zabronily mi nawet wstawac 🤢
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

siehankowa napisał(a):
marta-lion napisał(a):
siehankowa napisał(a):
kurde, a czemu ja jeszcze nie czułam żadnych skurczów 😮 mogą być takie delikatne, że ich nie czuję?
Siehankowa mozesz ich poprostu nie mieć. Ja w poprzednich ciążach tez nie miałam. Albo są bardzo delikatne.

czyli jak coś bliżej terminu zacznie mnie dziwnie boleć i nie będe wiedziała co to, bo będę to czuła po raz pierwszy, to może oznaczać, że zbliża się poród 😁 😁

Hehe moze być tak, że pierwsze skurcze jakie odczujesz to będa te porodowe 🤪 🤪 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jo-aneczka mój lekarz jest przeczulony na punkcie twardego brzucha....
mówi nawet, że jakby po położeniu się
nie przechodziło przez dłuższy czas to trzeba jechać do szpitala.
Dlatego mi przepisał ten lek, który biorę...
Tobie on już nie grozi bo jego się bierze max do 36tc a Ty już 33 😉
Ale może po prostu musisz więcej leżeć, odpoczywać i się nie forsować 😉

A co do rogala on też podobno jest dobry do siedzenia po porodzie...jak się wszystko goi na dole
i do karmienia Dzidka, także może akurat warto 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

marta-lion napisał(a):
Jo-aneczka jestes pewna że to twardnienie. Wiesz mi czasem Julka wystawi np kręgosłup i wtedy w tym miejscu brzuch jest taki twardy jak kamień. Jeśli jednak to twardnienie i dość często to jednak skonsultuj to. Ja miewam skurcze raz na dwa trzy dni, ale nawet wtedy nie odczuwam twardego brzucha.

Co do staników. One zazwyczaj przewidują powiększenie się piersi. Ja w wiekszości mam kupiony taki rozmiar jak przed ciążą.


Kurczę Marta, zmartwiłaś mnie, bo ja raczej myślałam, że ten brzuch to normalne.
Przy skurczach przepowiadających to mam tak jak było z Em - więc się nie martwię.
Ale podczas chodzenia, hmmmm 😞
Ja bym tą twardość określiła jako dziecko, które na skutek grawitacji spłynęło w niższe obszary brzucha. No a jak chodzę to mała sobie uciska na te dolne części więc nie mogę w brzuch np. palucha wsadzić bo jest twardy.
Wydaje mi się to dość logiczne, ale skoro wy tak nie macie to może sobie dorobiłam ideologię 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

dziewczyny jeszcze na moment wrócę do tego PEPCO
wiedziałam że jest tam dużo chińszczyzny, ale na piewrszy rzut oka i dotyk ciuszki wydawały mi się ok. kupiłam chyba z 3 bodziaki i prałam je, na razie nic się z nimi nie dzieje. zobaczymy po kilku praniach.

a co do brzuszka to też mi twardnieje i napina się, ale nie jest to bolesne. czuć raczej taki dyskomfort przez chwilkę. nie mam pojęcia czy to są skurcze czy nie
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

mapa napisał(a):
jo-aneczka mój lekarz jest przeczulony na punkcie twardego brzucha....
mówi nawet, że jakby po położeniu się
nie przechodziło przez dłuższy czas to trzeba jechać do szpitala.
Dlatego mi przepisał ten lek, który biorę...
Tobie on już nie grozi bo jego się bierze max do 36tc a Ty już 33 😉
Ale może po prostu musisz więcej leżeć, odpoczywać i się nie forsować 😉

A co do rogala on też podobno jest dobry do siedzenia po porodzie...jak się wszystko goi na dole
i do karmienia Dzidka, także może akurat warto 😉


Dzięki Mapa,
ja jak się położę to raczej jest ok - miękki. Czasem tylko przychodzą skurcze Braxtona - ale to normalne.
W przyszłym tygodniu, jak będę u gina, to poproszę, żeby mnie pomacał podczas stania, siedzenia i leżenia - niech zadecyduje czy to normalne czy nie 😉
A póki co będę sporo polegiwać.
A ja dziś zaczęłam 34 tydzień, więc już z górki, i to coraz szybszym tempem 😁 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

raspberry86 napisał(a):
dziewczyny jeszcze na moment wrócę do tego PEPCO
wiedziałam że jest tam dużo chińszczyzny, ale na piewrszy rzut oka i dotyk ciuszki wydawały mi się ok. kupiłam chyba z 3 bodziaki i prałam je, na razie nic się z nimi nie dzieje. zobaczymy po kilku praniach.

a co do brzuszka to też mi twardnieje i napina się, ale nie jest to bolesne. czuć raczej taki dyskomfort przez chwilkę. nie mam pojęcia czy to są skurcze czy nie


To są skurcze przepowiadające Braxtona - Hicksa.
Nie powinny boleć, a objawy są dokładnie takie jak opisujesz.
Dopóki nie są regularne (w równych odstępach czasu) to nie ma się co przejmować
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja na razie muszę zmykać, za chwilkę przyjeżdża do mnie koleżanka. Będę po południu to poczytam. Może jeszcze ktoś ma doświadczenia z twardym brzuszkiem podczas chodzenia?????
Dajcie znać
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jo-aneczka napisał(a):
raspberry86 napisał(a):
dziewczyny jeszcze na moment wrócę do tego PEPCO
wiedziałam że jest tam dużo chińszczyzny, ale na piewrszy rzut oka i dotyk ciuszki wydawały mi się ok. kupiłam chyba z 3 bodziaki i prałam je, na razie nic się z nimi nie dzieje. zobaczymy po kilku praniach.

a co do brzuszka to też mi twardnieje i napina się, ale nie jest to bolesne. czuć raczej taki dyskomfort przez chwilkę. nie mam pojęcia czy to są skurcze czy nie


To są skurcze przepowiadające Braxtona - Hicksa.
Nie powinny boleć, a objawy są dokładnie takie jak opisujesz.
Dopóki nie są regularne (w równych odstępach czasu) to nie ma się co przejmować
Tak to skurcze przepowiadające.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jo-aneczka napisał(a):
marta-lion napisał(a):
Jo-aneczka a to jest tylko jak chodzisz ???


Tak, jak chodzę lub stoję.
A skurcze przepowiadające to od czasu do czasu w różnych pozycjach 😉
Dla mnie to jednak dziwne twardnienie przy chodzeniu tylko. Ale kto wie, z tymi ciążami to nigdy nic nie wiadomo. Teraz się oszczędzaj, a na wizycie koniecznie zapytaj. Kiedy masz tą wizytę?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Dzień dobry brzusie
U nas wczoraj przywieźli łóżko i składaliśmy je do północy a potem wróciliśmy tu, nasza sypialnia już praktycznie gotowa 🙂 coraz bliżej przeprowadzki.
Andźelika powodzenia na wizycie
Daniela jak się mąż czuje, wczoraj cały wieczór o Was myślałam
Pati to zazdroszczę praktyki
Co do twardnienia brzuszka to jak więcej połażę to mi też twardnieje, ale jak się położe to przechodzi, lekarz pytał tylko czy to regularne i przez jaki czas jest taki twardy
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja już z powrotem 🙂 🙂

Mały waży 1840g. pytałam czy to dużo, czy mało. To powiedziała, że strzał w 10 jak na ten tydzień 😁
Płeć też się nie zmieniła, powiedziała, że może ręką poręczyć, że widzi moszna. A jak jej powiedziałam o przypadku mojej kuzynki, że miał być chłopczyk a wyskoczyła dziewczynka to powiedziała, że ślepi lekarze się mylą 😁 😁

Co do twardnienia brzucha to kazała za każdym razem brać no-spe, niby to jest normalne, bo macica się rozciąga, dziecko też już naciska/wypycha, ale małemu jest wtedy tam bardzo nie wygodnie i powiedziała, że biorąc tabletkę mam myśleć o tym.
Mi twardnieje, jak więcej pochodzę, albo jak się zdenerwuję.

Z szyjką też w porządku, a ciąża wychodzi o 1 dzień starsza 😁 😁 Pytałam się czy ma wszystkie rączki i nóżki, to się śmiała, i powiedziała że wszytko ma na swoim miejscu, łącznie z móżdżkiem 😁 😁
I że jestem panikarą 😁 😁 A czy dziecko jest w 100% zdrowe, to nawet najlepsze sprzęty tego nie zbadają, tylko lekarze po porodzie. 🙂 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ann5353 napisał(a):
Andżelika cieszę się, że wszystko w porządku 🙂 Mnie się wydaje, że fajny ten twój synuś jak na 30 tydzień 🙂 Całkiem duży 🙂
Ale może to dlatego, że moja przy nim strasznie maleńka - w 28 tygodniu 1100g.

Drobniutka dziewczynka będzie. 🙂 🙂 Mój mały to zawsze książkowo z wagą, jak na razie 😁 🙂 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...