Skocz do zawartości

sierpnióweczki 2011 ;) | Forum o ciąży


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Andzelika napisał(a):
To se posiedziałam na tym dworze 😁 😁 😁
Jo-aneczka mi z 1,5 h temu zaś się twardy zrobił, zażyłam tą no-spe i już mam normalny 🙂 🙂 Lydzia A gdzie można takie badanie zrobić? Bo u mojej ginki tego nie zrobię i jaki jest koszt, jeśli byś mogła mi napisać? 🙂 🙂


A ja jakoś nie mam do no-spy przekonania. Wiem, że sporo z was ją bierze, ale ja mam jakieś opory.
Mój gin nigdy mi jej nie polecał, a na mój twardy brzuch z reguły wystarczy się położyć.
No chyba, że się przegnie tak jak ja wczoraj, bo nie powiem, część nocy miałam nieciekawą.
Ale dziś wszystko wróciło do normy.
A ja teraz zamierzam oddać się leniuchowaniu więc myślę, że będzie dobrze.
I szpikowanie się lekami nie będzie konieczne.

I jeszcze uzupełniam bo wpadłam na pomysł, żeby jednak wziąć jedną no-spę na próbę jak następnym razem brzuchol zrobi mi się twardy. Zobaczymy czy zmięknie.
Wtedy będę wiedziała czy to macica robi się twarda czy to siła grawitacji ciągnie małą na dół 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 39,4 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Diviana

    2077

  • Paninka

    2060

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

lydziaa84 napisał(a):
Andzelika napisał(a):
To se posiedziałam na tym dworze 😁 😁 😁
Jo-aneczka mi z 1,5 h temu zaś się twardy zrobił, zażyłam tą no-spe i już mam normalny 🙂 🙂 Lydzia A gdzie można takie badanie zrobić? Bo u mojej ginki tego nie zrobię i jaki jest koszt, jeśli byś mogła mi napisać? 🙂 🙂


robiłam te badanie między 11 a 14 tc- to było usg genetyczne koszt 100 zł. Badanie robiłam w Jastrzębiu u Dembnickiego- wszystkie usg 3d/4d tam robiłam

Dzięki wielkie Lydzia 🙂 Takie badanie genetyczne też by mnie uspokoiło 🙂 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Andzelika napisał(a):
lydziaa84 napisał(a):
Andzelika napisał(a):
To se posiedziałam na tym dworze 😁 😁 😁
Jo-aneczka mi z 1,5 h temu zaś się twardy zrobił, zażyłam tą no-spe i już mam normalny 🙂 🙂 Lydzia A gdzie można takie badanie zrobić? Bo u mojej ginki tego nie zrobię i jaki jest koszt, jeśli byś mogła mi napisać? 🙂 🙂


robiłam te badanie między 11 a 14 tc- to było usg genetyczne koszt 100 zł. Badanie robiłam w Jastrzębiu u Dembnickiego- wszystkie usg 3d/4d tam robiłam

Dzięki wielkie Lydzia 🙂 Takie badanie genetyczne też by mnie uspokoiło 🙂 🙂

Takie badanie właśnie robi się między 11 a 14 tygodniem ciąży, wtedy ma największy sens i wiarygodność. Powinno w sumie byc robione standardowo, ale wiadomo jak to u nas z lekarzami.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Co do No-Spy to ja też nie stosuję. Jeżeli czuję, że się przeforsowałam to po prostu się kładę i samo przechodzi. Jakoś boję się jakichkolwiek leków w ciąży. Brałam tylko kwas foliowy, no i teraz witaminki. A...no i raz globulki, bo miałam jakąś infekcję.

Co do remontów, to nas też czeka. Mamy zrobiony dół domku (salon, kuchnię i łazienkę) i musimy zrobić górę. Na razie sypialnię, bo tam będziemy spali z dzieckiem. Musimy zrobić podłogę, zamówić szafę, jakąś komodę, stoliki nocne, łóżko z materacem już mamy, no i łóżeczko dla Tymka też mamy. Najgorszy to problem z szafą, bo tu takie wnękowe są baaaardzo drogie (zresztą jak wszystko), ale ja właśnie takie chcę. Nasza sypialnia jest bardzo niska, ma może z 2m więc trzeba oczywiście robić na zamówienie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Andzelika napisał(a):
lydziaa84 napisał(a):
Andzelika napisał(a):
To se posiedziałam na tym dworze 😁 😁 😁
Jo-aneczka mi z 1,5 h temu zaś się twardy zrobił, zażyłam tą no-spe i już mam normalny 🙂 🙂 Lydzia A gdzie można takie badanie zrobić? Bo u mojej ginki tego nie zrobię i jaki jest koszt, jeśli byś mogła mi napisać? 🙂 🙂


robiłam te badanie między 11 a 14 tc- to było usg genetyczne koszt 100 zł. Badanie robiłam w Jastrzębiu u Dembnickiego- wszystkie usg 3d/4d tam robiłam

Dzięki wielkie Lydzia 🙂 Takie badanie genetyczne też by mnie uspokoiło 🙂 🙂


Andżelika, ty pewnie też miałaś je robione, bo to standard. Tylko twój lekarz prawdopodobnie nie nazwał tego badania genetycznym.
Chodzi o to badanie usg na którym bada się m.in. przezierność fałdu karkowego dziecka pod kątem ewentualnych wad genetycznych. A przy okazji jeszcze kilka innych rzeczy m.in organy wewnętrzne
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jo-aneczka napisał(a):
siehankowa napisał(a):
jo-aneczka my niestety remont od podstaw... równanie ścian, sufitów, wymiana instalacji, ogrzewanie... po prostu wszystko... i to wszystko mój M. robił sam... wracał z pracy, a po pracy na mieszkanie i tak co dziennie... teraz została juz tylko wykonczeniówka i w lipcu wprowadzamy sie 🙂


No więc tym bardziej ciesz się, że masz zdolnego chłopa. Bo skoro malowanie farbkami potrafi kosztować taką kasę to co dopiero wielki solidny remont 🙂
Fakt, że mieszkanie to nie dom, mniejszy metraż ma dobroczynny wpływ na koszty, ale jednak to zawsze duży wydatek 😞
No a teraz wydatków wszystkie mamy pod dostatkiem 😁 Nawet jeśli są to bardzo przyjemne wydatki 😁

u nas to nie takie małe mieszkanko, bo 2-poziomowe i wsumie wychodzi prawie 100m2 😉 ale na razie zajelismy sie tylko jednym poziomem....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Inez napisał(a):
Zobaczcie jakie cudo:

http://allegro.pl/wozek-inglesina-classica-ballestrino-i1666195516.html


Inez, ja te wózeczki oglądałam w sklepie. Są naprawdę imponujące, a gondola jest takich rozmiarów, że i dwulatek mógłby w takiej zimować 🙂
Ale cena takiego wózka jest masakryczna. W sklepie widziałam za ok. 3 tys złotych sama gondola, potem dokupuje się spacerówkę i płaci kolejne 3 tys złotych 😞
Według mnie są śliczne, ale kupno takiego wózka to już czysty snobizm 😉
Ciekawe dlaczego na twoim linku cena jest taka niska? Może to trochę inny model niż ja oglądałam
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mi się wydaje właśnie, że nie miałam robionego. 🥴 Ta pani doktor do której chodziłam na początku ciąży, mówiła mi właśnie, że następnym razem zrobimy badanie czy dziecko nie ma downa i tym podobne, ale ja wtedy akurat zmieniłam na obecną lekarkę i to był 16 tydzień, a ta lekarka nic nie mówiła o takim badaniu, zresztą jak i połówkowym. Teraz mam wyrzuty sumienia, że zmieniłam tego lekarza, czuję się zaniedbana 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
jo-aneczka napisał(a):
Inez napisał(a):
Zobaczcie jakie cudo:

http://allegro.pl/wozek-inglesina-classica-ballestrino-i1666195516.html


Inez, ja te wózeczki oglądałam w sklepie. Są naprawdę imponujące, a gondola jest takich rozmiarów, że i dwulatek mógłby w takiej zimować 🙂
Ale cena takiego wózka jest masakryczna. W sklepie widziałam za ok. 3 tys złotych sama gondola, potem dokupuje się spacerówkę i płaci kolejne 3 tys złotych 😞
Według mnie są śliczne, ale kupno takiego wózka to już czysty snobizm 😉
Ciekawe dlaczego na twoim linku cena jest taka niska? Może to trochę inny model niż ja oglądałam


Pewnie dlatego, że używany 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

siehankowa napisał(a):
jo-aneczka napisał(a):
siehankowa napisał(a):
jo-aneczka my niestety remont od podstaw... równanie ścian, sufitów, wymiana instalacji, ogrzewanie... po prostu wszystko... i to wszystko mój M. robił sam... wracał z pracy, a po pracy na mieszkanie i tak co dziennie... teraz została juz tylko wykonczeniówka i w lipcu wprowadzamy sie 🙂


No więc tym bardziej ciesz się, że masz zdolnego chłopa. Bo skoro malowanie farbkami potrafi kosztować taką kasę to co dopiero wielki solidny remont 🙂
Fakt, że mieszkanie to nie dom, mniejszy metraż ma dobroczynny wpływ na koszty, ale jednak to zawsze duży wydatek 😞
No a teraz wydatków wszystkie mamy pod dostatkiem 😁 Nawet jeśli są to bardzo przyjemne wydatki 😁

u nas to nie takie małe mieszkanko, bo 2-poziomowe i wsumie wychodzi prawie 100m2 😉 ale na razie zajelismy sie tylko jednym poziomem....


Upss, no to sorki. Mieszkanicho jak się patrzy.
Jakoś zakodowałam, że większość dziewczyn z forum narzeka na maleńkie mieszkanka, więc uznałam, że wy też macie macie max. 50m.
Na pewno będzie wam w nim wygodnie 🙂 W zasadzie 100 m to tak jak w domu (biorąc pod uwagę, że w mieszkaniu nie potrzeba wiatrołapów, kotłowni i innych pomieszczeń "technicznych")
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Andzelika napisał(a):
Mi się wydaje właśnie, że nie miałam robionego. 🥴 Ta pani doktor do której chodziłam na początku ciąży, mówiła mi właśnie, że następnym razem zrobimy badanie czy dziecko nie ma downa i tym podobne, ale ja wtedy akurat zmieniłam na obecną lekarkę i to był 16 tydzień, a ta lekarka nic nie mówiła o takim badaniu, zresztą jak i połówkowym. Teraz mam wyrzuty sumienia, że zmieniłam tego lekarza, czuję się zaniedbana 😁 😁


Ja też nie miałam robionych tych badań. Z jednej strony żałuję, bo byłabym spokojniejsza, ale z drugiej: może czasami lepiej nie wiedzieć?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Inez napisał(a):
jo-aneczka napisał(a):
Inez napisał(a):
Zobaczcie jakie cudo:

http://allegro.pl/wozek-inglesina-classica-ballestrino-i1666195516.html


Inez, ja te wózeczki oglądałam w sklepie. Są naprawdę imponujące, a gondola jest takich rozmiarów, że i dwulatek mógłby w takiej zimować 🙂
Ale cena takiego wózka jest masakryczna. W sklepie widziałam za ok. 3 tys złotych sama gondola, potem dokupuje się spacerówkę i płaci kolejne 3 tys złotych 😞
Według mnie są śliczne, ale kupno takiego wózka to już czysty snobizm 😉
Ciekawe dlaczego na twoim linku cena jest taka niska? Może to trochę inny model niż ja oglądałam


Pewnie dlatego, że używany 🙂


Ale zauważcie Laseczki, że to jest licytacja a cena minimalna nie została osiągnięta czyli może ona dochodzić nawet do 2 tyś. 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Inez napisał(a):
jo-aneczka napisał(a):
Inez napisał(a):
Zobaczcie jakie cudo:

http://allegro.pl/wozek-inglesina-classica-ballestrino-i1666195516.html


Inez, ja te wózeczki oglądałam w sklepie. Są naprawdę imponujące, a gondola jest takich rozmiarów, że i dwulatek mógłby w takiej zimować 🙂
Ale cena takiego wózka jest masakryczna. W sklepie widziałam za ok. 3 tys złotych sama gondola, potem dokupuje się spacerówkę i płaci kolejne 3 tys złotych 😞
Według mnie są śliczne, ale kupno takiego wózka to już czysty snobizm 😉
Ciekawe dlaczego na twoim linku cena jest taka niska? Może to trochę inny model niż ja oglądałam


Pewnie dlatego, że używany 🙂


Jakby mogła to by mnie ta informacja, że używany kopnęła ☺️ a ja i tak bym nie zauważyła. Oj spostrzegawczości to mi brak ostatnio ☺️
No oczywiście, że teraz widzę, że jest używany 🙂
W sumie cena 1800 nie jest taka zła. Dzidziuś długo w nim pojeździ a na wiosnę można wtedy kupić jakąś w miarę lekką parasolkę
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
jo-aneczka my to mamy mały domek, wielkości mieszkania siehankowej 100m, to warszawskie lokum wynajmowane, więc nic tu zrobić nie można było i człowiek żył jak żył.
A co do kota to faktycznie wkurzony był wtedy po kąpieli ale teraz już się przyzwyczaił i taka rezygnacja z niego bije "no już kąpcie jak musicie byle szybko" 😁
Jo-aneczka
jak pomyślę ile zapłacić musieliście to za głowę się łapie, bo u mnie też mąż większość rzeczy sam robił, malował, kładł panele, podłączał piece, wstawiał schody i 2 szafki nawet zrobił bo jak pomyśle ile byśmy zapłacili 😮
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Inez napisał(a):
Andzelika napisał(a):
Mi się wydaje właśnie, że nie miałam robionego. 🥴 Ta pani doktor do której chodziłam na początku ciąży, mówiła mi właśnie, że następnym razem zrobimy badanie czy dziecko nie ma downa i tym podobne, ale ja wtedy akurat zmieniłam na obecną lekarkę i to był 16 tydzień, a ta lekarka nic nie mówiła o takim badaniu, zresztą jak i połówkowym. Teraz mam wyrzuty sumienia, że zmieniłam tego lekarza, czuję się zaniedbana 😁 😁


Ja też nie miałam robionych tych badań. Z jednej strony żałuję, bo byłabym spokojniejsza, ale z drugiej: może czasami lepiej nie wiedzieć?


Ale to wcale nie jest tak, że to badanie w 11-14 tygodniu jest jedynym czasem, kiedy można wykryć wady genetyczne m.in. zespół Downa.
Robi się je właśnie wtedy, bo tak jak napisała Marta, jest wówczas bardzo wiarygodne.
Ale z tego co wiem, zespół Downa lekarze mogą wykryć również później na podstawie badania m.in. rozwoju kości nosowej.
I to na pewno miałyście badane choć może lekarz wyraźnie o tym nie mówił.
Poza tym badanie w 11-14 tygodniu ma o tyle istotne znaczenie, że w przypadku istotnych chorób genetycznych, kobieta może się zdecydować legalnie na usunięcie ciąży, potem jest już to niemożliwe lub utrudnione.
Ja, ze względu na mój wiek, oprócz tego badania, miałam robione dodatkowe testy z krwi, na podstawie których ustalono jakie jest prawdopodobieństwo niektórych chorób genetycznych. A te badania można robić w różnych terminach, niekoniecznie w 11-14 tygodniu ciąży.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Andzelika ja tez nie przypominam sobie zebym miala takie badanie, ale np. na opisie usg z 12tyg mam napisane kosc nosowa widoczna, wiec mysle ze ona sprawdzala te wszystkie parametry ale nie powiedziala o tym...i u Ciebie tez pewnie wszystko bylo ok to nie tlumaczyla tego....uwazam ze jakby widzieli jakies nieprawidlowosci to na bank zwrocilaby uwage 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Diviana napisał(a):
jo-aneczka my to mamy mały domek, wielkości mieszkania siehankowej 100m, to warszawskie lokum wynajmowane, więc nic tu zrobić nie można było i człowiek żył jak żył.
A co do kota to faktycznie wkurzony był wtedy po kąpieli ale teraz już się przyzwyczaił i taka rezygnacja z niego bije "no już kąpcie jak musicie byle szybko" 😁
Jo-aneczka
jak pomyślę ile zapłacić musieliście to za głowę się łapie, bo u mnie też mąż większość rzeczy sam robił, malował, kładł panele, podłączał piece, wstawiał schody i 2 szafki nawet zrobił bo jak pomyśle ile byśmy zapłacili 😮


No, ja też się złapałam, może nie za głowę ale za portfel to na pewno 😁
Dlatego bardzo żałuję, że wzięłam sobie za męża typowego intelektualistę, którego wiedza techniczna ogranicza się do wbicia gwoździa w ścianę 😉 A i to nie zawsze z dobrym skutkiem 😉
No ale nikt nie jest doskonały
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja już wróciłam od mamy, najadłam się truskawek, poplotkowałam ale brzuchol jakiś twardy 🤢

Jo-aneczka
mój małż to taki jak Siehankowej czy Diviany-złota rączka. Nasz "domek" praktycznie zrobił sam w środku, elektrykę, hydraulikę, okna wstawiał itd itp 🙂

Jola zdrówka dużo

U nas jest taka duchota że nie ma czym oddychać 🤢 masakra.......................
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej Brzuszki...

ja to na dziś mówię do widzenia. mały tak okopuje moją prawą strone i żebro,że aż się martwie 😮

Nie wyczytujcie informacji o zespole downa, autyzmie itp rzeczach bo nerwowo nie wyrobicie. Cieszmy sie tymi "brzuchatymi" dniami... Jesli coś ma być to i tak będzie i zamartwianiem sie niczego nie zmienimy.Musimy wierzyc,że bedzie dobrze.. 🙂

Mnie równiez czeka "zagnieżdże ie w mieszkanku"...ale to po porodzie dopiero...wtedy to ja bede miała czasu a czasu 🤢 🤢...

Buziaki dla brzuszków

Dobrej Nocki 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...