My wesele zrobiliśmy na ok 60 osób i była super- sami ludzie których bardzo lubimy a nie jakieś dalekie ciotki. tylko powiem wam, że wesele w 3 miesiącu ciąży to nie był najlepszy pomysł i gdyby nie to, że już było wszystko dograne na ostatni guzik- to bym przełożyła. bo w kościele ok, ale po 2 tańcach na parkiecie musiałam 20 min odpoczywać, bałam się o małego/małą, że sukienka może za mocno ściska itp. i o 2 w nocy marzyłam tylko o jednym - o ciepłej kołderce 😉
Anula domyslam sie ze swiezo upieczona mezatka z Ciebie 😉Gratuluje ,brawo-szczescia i duuuuzo milosci na nowej drodze zycia!!!
Ale nam się temacik wytworzył;-)No powiem wam że jeśli zaprasza się mnustwo znajomych,czy na pokaz to na prawdę głupota.Ale ja miałam na weselu 240 osób i to była sama bliska rodzina.Moja mama ma siedmioro rodzeństwa i każde z nich ma swoje dzieci które mają już dorosłe dzieci,więc się uzbierało.Tata ma 4 rodzeństwa ale jeden z braci ma ośmioro dorosłych dzieci które też mają dzieci.Masakra,trzeba było wszystkich zaprosić;-)jak jednych to i drugich.
I fakt koszt nie był mały,ale my slub planowaliśmy dwa lata,więc zdążyliśmy uzbierać kasę,a takie bajeczne wesele to niezapomniane przeżycie,zawsze o takim marzyłam.W końcu to jedyny taki dzień w życiu.Z drugiej strony ależy kto co lubi;-)
A to rozumiem czemu się uzbierało 240 osób, tyle rodzeństwa ile mają Twoi rodzice to się uzbierało 🙂 ja mam znacznie mniej liczną rodzine, mama ma tylko brata, podobnie mój tata, byli dziadkowie, chrzestni, moje koleżanki ze studiów, męża znajomi, kilka ciotek i tyle 🙂
wiecie co dziewczyny teraz mnie załamałyście tym badaniem prenatalnym, piszecie tak jakby bez tego ciąża sie nie obyła, takie wrażenie mam. pytałam wiec moje wszystkie ciężarne znajome i one tez nie miały takich badan na tym etapie wiec wszystko gra. a co do ślubu dużo myślenia przed nami..
wiecie co dziewczyny teraz mnie załamałyście tym badaniem prenatalnym, piszecie tak jakby bez tego ciąża sie nie obyła, takie wrażenie mam. pytałam wiec moje wszystkie ciężarne znajome i one tez nie miały takich badan na tym etapie wiec wszystko gra. a co do ślubu dużo myślenia przed nami..
podejście Twojego lekarza różni się nie co od podejścia lekarzy innych dziewczyn, w tym mojego.
Co do badań prenatalnych, to chyba mylisz pojęcia, bo my piszemy o badaniach, a raczej pomiarach w czasie usg, których wyniki pokazuja czy dziecko jest chore czy nie.
Nikt nie namawia się do dodatkowych badań z krwi.
Pamietaj, że pokazanie przez lekarza bijącego serduszka nic nie znaczy tak samo zmierzenie dziecka., lekarz powinien na tym etapie ciazy sprawdzić wszystkie komory serca, sprawdzić przepływ krwi i wykluczyć ewentualnie wade serduszka, podobnie zanalizować kręgosłup, kośc nosową zarodka. A jesli on Ci mówi, ze takie badanie dziecka to fanaberia cięzarnej, to wybacz, ale dla mnie nie jest to dobry lekarz wg mnie. I wnioskuję, że albo nie potrafi zrobić dokładniejszych pomiarów, albo ma słaby sprzęt albo po prostu jest leniwy.
To przedszkole rzeczywiście wygląda na miejsce, w którym dużą wagę przykłada się do podejścia pełnego szacunku i uważności wobec dzieci. Oparcie się na NVC i inspiracje pedagogiką Jespera Juula mogą sprzyjać budowaniu dobrej atmosfery. Ważne jest też to, że wspierają nie tylko dzieci, ale i rodziców poprzez warsztaty. To może być ciekawa opcja dla rodzin szukających spokojnego i świadomego podejścia do wychowania.
Zobacz sobie na przedszkole Pluszowy Miś pod Piasecznem w Staraej Iwicznej - https://www.przedszkole-pluszowymis.pl/. To miejsce, które podchodzi do dzieci z szacunkiem i uważnością – opierają się na podejściu NVC (Porozumienie bez Przemocy wg Marshalla Rosenberga) oraz inspiracjach pedagogiką Jespera Juula. Atmosfera jest spokojna, bezpieczna, z ogromnym wsparciem także dla rodziców (prowadzą warsztaty rodzicielskie!).
Rekomendowane odpowiedzi
Gość
Anula domyslam sie ze swiezo upieczona mezatka z Ciebie 😉Gratuluje ,brawo-szczescia i duuuuzo milosci na nowej drodze zycia!!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
kasia1986
A to rozumiem czemu się uzbierało 240 osób, tyle rodzeństwa ile mają Twoi rodzice to się uzbierało 🙂 ja mam znacznie mniej liczną rodzine, mama ma tylko brata, podobnie mój tata, byli dziadkowie, chrzestni, moje koleżanki ze studiów, męża znajomi, kilka ciotek i tyle 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Gość
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
kasia1986
podejście Twojego lekarza różni się nie co od podejścia lekarzy innych dziewczyn, w tym mojego.
Co do badań prenatalnych, to chyba mylisz pojęcia, bo my piszemy o badaniach, a raczej pomiarach w czasie usg, których wyniki pokazuja czy dziecko jest chore czy nie.
Nikt nie namawia się do dodatkowych badań z krwi.
Pamietaj, że pokazanie przez lekarza bijącego serduszka nic nie znaczy tak samo zmierzenie dziecka., lekarz powinien na tym etapie ciazy sprawdzić wszystkie komory serca, sprawdzić przepływ krwi i wykluczyć ewentualnie wade serduszka, podobnie zanalizować kręgosłup, kośc nosową zarodka. A jesli on Ci mówi, ze takie badanie dziecka to fanaberia cięzarnej, to wybacz, ale dla mnie nie jest to dobry lekarz wg mnie. I wnioskuję, że albo nie potrafi zrobić dokładniejszych pomiarów, albo ma słaby sprzęt albo po prostu jest leniwy.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Gość
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach