Skocz do zawartości

grudniówki2 | Forum o ciąży


Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 45,2 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • fredeczkaa

    4147

  • mittka

    4665

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Ewa i Aga84 puscilam Wam dzwonka, moja końcówka 163

A ja mam zgage....

Posprzatałam, mieszkanko lśni... podłoga tylko została do umycia, ale tym już musi sie zająć mój mąż.

Zastanawiam się co by tu zrobic na obiad i znowu mam ochote na placki ziemniaczane... ide obierać ziemniaczki.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Dziewczynki, ja doslownie na małą chwilkę, bo sterta ubranek mi się nazbierała do prania, a za mało na pralkę i musze stanąć do ręcznego.
Wszystkie jestescie jeszcze z brzuszkami czy już jakieś mamy są prócz mnie?

U nas wszystko w porządku, nawet chyba lepiej być nie może 😁
Trochę pojeżdzilismy do szpitala z Natką, bo zaczęła jej wychodzić żółtaczka, ale jak na matke polke przystało, sama ją zwalczyłam karmiąc częściej niz trzeba 🙂 Tu nie biorą na naświetlanie tylko przetaczają krew!!! więc nie mogłam do tego dopuścić. Bilirubina spada calkiem szybko, więc jest ok 🙂)))
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
AgaW zapisałam Twój numer 😉

Mittko Twoja córcia znowu chora 😞 teraz taka pogoda, że łatwo coś złapać.

No Wiola komu podpadłaś??? :laugh: Szkoda, że nie widać kto daje i zabiera oklaski.

Martusiu nawet przez forum czuć, że tryskasz energią 🙂 Myślałam, że będziesz padnięta a tu taka radosna grudniowa mamusia 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

AgnieszkaK1601 napisał:
Mam wiadomość od Akompf:

"LEŻĘ POD KTG ODDZIALE PORODOWYM. ZATRZYMAJĄ MNIE JAK NAJDŁUŻEJ ŻEBYM NIE URODZIŁA, MOŻE NAWET 2 TYGODNIE. DOSTAJE KROPLÓWKĘ NA WSTRZYMANIE AKCJI PORODOWEJ COBY BASIA JESZCZE TAM SOBIE POSIEDZIAŁA. MA NIEROZWINIĘTE JESZCZE PŁUCKA BO TO DOPIERO 34 TYDZIEŃ CIĄŻY WIĘC PODADZĄ MI COŚ NA PRZYSPIESZENIE ROZWOJU PŁUCEK ALE TO ZADZIAŁA DOPIERO PO 24 GODZINACH, WIĘC NIE MOGĘ JESZCZE RODZIĆ. POZDRAWIAM I CAŁUJĘ WAS MOCNO"



To jest post z wczoraj o Akompf 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
A co z Akompf?
O Fredeczkę się nie martwię. Moja Natka w 36 tyg miala zdiagnozowane 2300gr. Lekarz mnie nastraszył wtedy, ze dieta i w ogóle. Poczym Natka do porodu przytyła zaledwie w brzuchu 60gr i doskonale sobie daje teraz radę. Organizm sam decydyje kiedy chce "wydalić" Malucha, a i sam Maluch w brzuchu siedziec nie bedzie jak cos nie gra. A jak jest pod stała kontrolą to jakby było jeszcze gorzej to wywołaja poród, ale o Maluszka się nie martwię, bo widze po Natce jaka jest silna, juz mi głowe dźwiga mała wariatka, a przez 3 dni straciła na wadze, po porodzie jak kazde dziecko i spadła do 2110gr. Ale już nabiera znowu 🙂
A Dagi to planowana cc czy cos nie tak?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Nie wiem komu musiałam podpaść bo piszę tu tylko z wami a wiec to jedna z was! :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: :laugh: no przyznawać się bez bicia :laugh: :laugh:

Marta jak fajnie ze masz czas do nas zajrzec, strasznie Ci zazdroszcze :P ja się niemoge doczekać mojej Majki 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak Dagi już od dawna ma planowaną cesarkę bo ma coś nie tak z macicą (dziewczyny poprawić mnie ja coś źle pisze o Dagmarze)

A Fredeczkę zabierają dziś do Poznania na jakieś badania do laboratorium genetyki ale biedactwo sama nie wie o co chodzi 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Marto fajnie że u Was wszystko w porządku i całe szczęście że żółtaczki się pozbyłaś u córeczki. Ja przy pierwszej ciąży to miałam koszmar z Mateuszem bo u nas była żółtaczka konfliktowa. Na szczęście tez skończyło się bez komplikacji
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Boże to trzymam kciuki za Basieńkę w brzuszku 😞 i nasze dwie dziewczyny.

Ewa, ja w ogóle nie byłam padnięta, mój mąż sie smieje, że jestem jak kobieta koń 😁 Po porodzie wstałam po 2 godzinach. A Natka to taki mały zastrzyk mojej energii, nie mam czasu na pieszczenie sie i chyba to tez nie w moim stylu. Boli no boli, ale musi poboleć.

Wiolu, mam nadzieję, że już niedlugo i Ty bedziesz tulić Maję, czekaj cierpliwie, poklep po pupci to może się pospieszy 😁 Chociaż pamietaj, jej widocznie jest tam dobrze i niech tak na razie zostanie, jakby była gotowa to by sie spięła szybciej, więc niech lepiej jeszcze troszkę posiedzi. Lepiej będzie dla niej.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wiolka a ja ci dałam oklaska, którego jakaś wredota Ci zabrała 🙂 i łap jeszcze buziaka 😘 i się nie przejmuj, widocznie komuś się bardzo nudzi.

U mnie już się gotuje krupniczek. Ziemniaczki na placki obrane, teraz tylko musze je zetrzeć...

Marta super , że sobie tak fajnie radzisz z Natalką ,że karmisz ją, jesteś dzilaną kobietką, no ale w końcu jesteś grudniowką, a tu są tylko fajne babeczki 🙂
🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...