Skocz do zawartości

Marcówki 2012 | Forum o ciąży


monikitta1

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 21,4 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • love

    2047

  • obdarzona

    3838

  • izunia1986op

    2684

  • lady_m4ryjane

    1995

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Czesc 🙂

Ja wstalam o 8.30,a mialam sobie pospac.Obudzilam sie o 7 i tak co chwilke sie budzilam.

Dzisiaj ide z malm troche na dwor,bo jest snieg 🤪Mam nadzieje,ze brzusio bedzie grzeczny i da mi troche pobyc z dzieckiem na dworze.

Na obiadek robimy zupke z mielonym,por,piecarki i serek topiony.Maly juz sie cieszy.Ktos tu robil podobna jak dobrze pamietam.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

O ja gotuję dzisiaj zupę a\'la pizza, to jest dopiero pycha 🙂 zaraz Wam przepis wrzucę.
Kurwa, olśniło mnie i ubezpieczenie za auto mamy 25-go do zapłaty 😠

Sztunia, Majka jest zajebista 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Astra napisał(a):
O ja gotuję dzisiaj zupę a\'la pizza, to jest dopiero pycha 🙂 zaraz Wam przepis wrzucę.
Kurwa, olśniło mnie i ubezpieczenie za auto mamy 25-go do zapłaty 😠

Sztunia, Majka jest zajebista 🤪


Wszedzie kasa 😠My teraz płacilismy ubezpieczenie za dom i maszyny w firmie......autko tez zaplacone,A wiec wiekszych wydatkow chyba koniec.Jedynie wózek,łóżeczko dla malutkiego 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hejo laski, u nas tez jets biało, doczekałam sie, cały wieczó i noc padało. a ja jakos mam dzis werwe i checi do sprzatania, mimo ze cała noc nie spałam. Iga sie wierciła jak nie wiem co i jakos niezbyt sie czułam, ajkies miałam kłucie w pochwie,a le to pewnie te skurcze pzrepowaidajace. nibys ie wydaje ze druga ciaza to sie powinno wiedziec, ale jakso nei pamietam co jak wygladało, hehe. nadrabiałam was wczoraj an kom, ale nie mzona sie odezwac, mimoz e chciałam o cos zapytac czy cos napisac, i lipa, znów musze czytac. takze ponadrabiam moze potem jak zuzia zasnie czy jak,a teraz ide troche chate poogarniam bo dzis mamy gosci. i pranko zrobie, maz poodkurza, a ja kurze zetre, bo na ciemnych meblach to porazka. moi teraz w fikolandzie, a potem mzoe na sanki ich wygonie, tak sie Zuzia dzis cieszyła rano. wyjrzała pzrez okno: mamo ile sniegu, bede na sankach jezdzic i bałwana lepic, zobacz, całe samochody osniezone i piesek sie w snieguz pania bawi. normalnie radosc taka ze hoho. az mi sie przypomnaił pierwszy snieg w tamtym roku, jak baba na mnie wjechała na skrzyzowaniu, ale to był koniec listoapda a nie 14 stycznia, hehe dobre i pzoniej dla dzieci 🙂 ja ogolnie srednio pzrepadam za zima, i juz mi srednio na niej zalezało, ajk i tak swieta i sylwester były bez sniegu. a wiecie ze u nas był wczoraj sylwester tez 🙂 prawosławny, julianski. hehe jestemy jedynym regionem gdzie sa dwa razy swieta i dwa sylwestry, hehe i niektórzy oba obchodza, bo ja sie w to nie bawie, hehe
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Sztunia napisał(a):
ewci@ napisał(a):
Sztunia napisał(a):
Pola lezy juz odpowiednio, jednak dobrze ją czułam, wszytsko ok u mnie
wyniki ok
jedynie mam grzybka małego ale dostałam coś dowcipnego i pomoze,
ja tez moge sie bzykać, tylko musze sie wyleczyc co by meza nie zarazić


Sztunia, a co dostałas na grzyba??
ja znów mam jakies akcje, ledwo skonczyłam pimafucin i pimafucortem samorowac, mineło 4-5 dni i znów to samo. dzis badałam siuśki wiec to nie układ moczowy, bo tak sie zaczynało ze sie wydałao jakby to było przy cewce moczowej a teraz hardcore. kurde jakos dali an czuja ten lek i widocznie nie wygonił na dobre 😞 a najgorsze ze Zuzia wczoraj sie skarzyła ze pupa ja boli i zbey posmarowac, jeszcze sie kurde zaraziła ode mnie pewnie, niby recznik ma oddzielny ale na kibelek siusia wiec... kurde... my baby to sie mamy...


tak doszłyśmy do wniosku że to od podpasek chyba, bo ja nigdy w zyciu nic nie miałam


Sztunia, ale jaki lek dostałas na tego grzyba?? jaka nazwa?? mi an to wyglada ten pimafucin i pimafucort nie pomogły za bardzo. oni dali na czuja,a mzoe to nie grzyb tylko drozdze jakies. pokazały sie po swietach, jak było jedzone wiecej słodkiego i moze jakies drozdze wychodowałam 😞 brrr
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Helloł, ja dopiero wstałam, masakra, ale pospałam. Ale zazdroszczę Wam wszystkim tego śniegu, u nas pochmurno i brzydko buuu 😞
Astra, wrzucaj wrzucaj przepis, będziem robić zupkę 🙂 ja sobie też życzę tego, aby nam się dobrze mieszkało 🙂 najważniejsze, że jest wanna, bo przecież mój Michaś kocha leżeć w gorącej wodzie i czytać 🙂 zawsze jak jesteśmy u Jego rodziców to zalicza kąpiel 🙂
Idę coś zjeść, bo jakoś dziecko cicho w brzuchu siedzi 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Sztunia napisał(a):
ewci@ napisał(a):
obdarzona napisał(a):
Ja chyba też taki zwykły sobie kupie, ze 2 takie abym miała na zmianę, o ile cycki nie utopią się w nim, bo ja dalej mam małe, tzn stanik mi się już nie dopina ale to ogolnie przez rozszerzenie. Ale pewnie jak urodzę trochę spuchną 😁


hehe troche spuchna 🙂
powiem wam szczerze ze nie rozumiem tego gadania, sama wiem i w szkole rodzenia mowili ze karmienie nie zalezy od rozmiaru piersi. ja mzoe nie mam małych, ale po porodzie były MEGA, szok, jak bolały i w ogole, mleko ciekło. domyslam sie ze nosicie biustonosze z fiszbinami, a nie wiem czy sobie mozecie wyobrazic jak bedzie spac z opuchnietymi, bolacymi piersiami na fiszbinach nocy... i nie chce was straszyc ale zastój albo zapalenie piersi murowane. bo jak sie karmi trzeba dzien i noc miec piersiw ryzach, czy zdejmowanie stanika odpada. wiec pomyslcie. sa tabele i biustonosze do karmienia sa tez w rozmiarze A 🙂 a poza tym to sa biustonosze do karmienia rosnace,z tego co mi sie wydaje to ten moj taki był, jzu nie pamietam, ze rozmiar sie zwiekszał o 2 rozmiary chyba. ja pwoeim szczerze ze tez teraz sie mieszcze w swoje z fiszbinami, ale jak nigdzie nie wychodze to wole ten miekki, wygnodniejszy jest i jzu w nich chodze. i chodziłam wtedy w ciazy z Zuzia.


z tego co pamietam po na poczatku fakt cycki w ryzach ale jak sie uregulowało to spałam bez stanika tylko jak Majke karmiłam do do rugiego cycka wkładke przykładałam, no i czasem jak Majka zaspała to mokra się budziłam, ale mogłam chodzić bez stanika.
a mnie fiszbiny nie przeszkadzały


nio mzoe tak jak piszesz z mniejszymi troche inaczej jest. ja sobie nie wyobrazam chodzic i spac bez stanika, bo ja sie non stop zalewałam, bolały mnie okrutnie,a jeszcze jakbym zdjeła stanik i je wypusciła samopas to chyba bym gorzej an tym wyszła. mi non stop sie lało. wkładki jednorazowe nie wystarczały,w iec ja kupiłam dwa opakowania wielorazowego uzytku AVENTu z woreczkeim do prania i non stop pralka chodziła. dopiero po jakims czasie sie ustabilizowało, ale troche to trwało. nio i najwazniejsze jak wracałam do pracy jak zuzia miała 6 miesiecy to jzu sie nie zalewałam, jak mnie nie było, byłam w pracy ona sobie jadła inne dania a potem jak wracałam był cyc i wtedy juz moje piersi były normalne. ale na poczatku tragedia. jak ktos ma wieksze ostrzegam. Kasia cos tu narzeka ze juz nie chce zbey rosły, wiec Kasia witaj w klubie, bedziemy chyba obie to samo pzrezywac 🙂 ale głowa do góry, nasze królewny beda z nas sciagac, byle nie dopuscic do zastojów, bo o to nietrudno w nawale, i jak dziecko niewiele ssie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Astra napisał(a):
ewci@ napisał(a):

a ty miałas Astra z Bartkiem cc ?? czy jakas na kroczu?? ja nie odczuwam na bliznie po cc pogody. miałam swego czasu takie dziwne swedzenie po prawej stronie blizny chyba wkonkretnym jakims etapie cyklu, juz nie pamietam, tak długo okresu nie ma (cos wspaniałego, przyznacie??) ale na pogode moja blizna nie reaguje heh

Nie, naturalnie rodziłam,ale sprzęty położnym podawały studentki, nie zdązyły mnie naciąć i efektem było 12 szwów. Jak 3 mies po porodzie byłam u gina, to sie pytał kto mi taką krzywdę zrobił 😁


o jacie wspołczuje. i te blizny Ci do tej pory dokuczaja??
moja tesciowa własnie mówi ze jak lekarz bedzie mówił o cc to mam nic nie gadac ze naturalnie rodzic chce, bo tu po cc niby rana i sie dłuzej goi, ale jak sie popeka albo natna krocze to wcale nie jest lepiej 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Sztunia napisał(a):
lady i małe bolą na poczatku ogromnie, a ten pierwszy zastój dziekuje bogu że mnie to spotkało już w domu, Maja chwycic nie chciała a cyce twarde jak kamien, ściagnęłąm troche laktatorem i ulga ja cholera. mnie najbardziej bolały suty, i dla mnie tksty o wietrzeniu cycków nie działały ja non stop trzymałam je w maltanie i to łagodziło ból, ale nieraz strupki najpierw zrywałam zeby dziecku cycka dać, no nie wspomnę o kurczacej sie macicy, podobno przy drugim jeszcze bardziej boli 🙂


nio to jets jazda, ja kapuste w lodówce, biłam i przykładałam, ale ulga niewielka, ciepłe prysznice... porazka, mało co skutkuje, ale mija przynajmniej ten nawał w miare szybko. najwazniejsze zeby sie nie dorzadzic i jakiegos zapalenia nie uhodowac. u nas w szkole rodzenia mówili zeby pzred noca mierzyc temp. ze jak wysoka bedzie tzn ze cos sie dzieje niedobrego. mi niezbyt było komfortowo, ale moierzyc nie mierzyłam. ale raz juz jechałam na pogotowie laktacyjne..... dobzre ze w czasie szykowania przyszła połozna i mi dopomogła...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
izunia1986op napisał(a):
wieloryb 😉

[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/17/dscn8111q.jpg/][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/213/dscn8111q.jpg[/IMG][/URL]

Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]


sliczny bębenek Izunia, ja moze potem tez dołącze jakies swoje nowe zdjecie 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
kasia_sztuk napisał(a):
Izunia, ale duży brzusio :-) pikny 🙂
Zdecydowaliśmy się na to mieszkanko 🙂 dwa pokoje, ogromny salon z aneksem kuchennym i sypialnia no i duża łazienka 🙂 ale się cieszę 🙂 na 1 piętrze z balkonem, wszędzie blisko 🙂 nareszcie skończy się wspinaczka na 5-te piętro 🙂 jupijajej 🙂


gratulacje, fajnie ci. ja mieszkam na 1 pietrze i sobie nie wyobrazam chocby z dzieckiem wchodzic na 5 pietro,a co dopiero jak przyjdzie wózek wniesc. Super Kasia 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ewci@ napisał(a):
Sztunia napisał(a):
ewci@ napisał(a):
Sztunia napisał(a):
Pola lezy juz odpowiednio, jednak dobrze ją czułam, wszytsko ok u mnie
wyniki ok
jedynie mam grzybka małego ale dostałam coś dowcipnego i pomoze,
ja tez moge sie bzykać, tylko musze sie wyleczyc co by meza nie zarazić


Sztunia, a co dostałas na grzyba??
ja znów mam jakies akcje, ledwo skonczyłam pimafucin i pimafucortem samorowac, mineło 4-5 dni i znów to samo. dzis badałam siuśki wiec to nie układ moczowy, bo tak sie zaczynało ze sie wydałao jakby to było przy cewce moczowej a teraz hardcore. kurde jakos dali an czuja ten lek i widocznie nie wygonił na dobre 😞 a najgorsze ze Zuzia wczoraj sie skarzyła ze pupa ja boli i zbey posmarowac, jeszcze sie kurde zaraziła ode mnie pewnie, niby recznik ma oddzielny ale na kibelek siusia wiec... kurde... my baby to sie mamy...


tak doszłyśmy do wniosku że to od podpasek chyba, bo ja nigdy w zyciu nic nie miałam


Sztunia, ale jaki lek dostałas na tego grzyba?? jaka nazwa?? mi an to wyglada ten pimafucin i pimafucort nie pomogły za bardzo. oni dali na czuja,a mzoe to nie grzyb tylko drozdze jakies. pokazały sie po swietach, jak było jedzone wiecej słodkiego i moze jakies drozdze wychodowałam 😞 brrr


macmiror, mnie pipka swędziała, i po pimafucorcie troche przechodziło ale nic na stałe, biore jeszcze lacibios feminum i myje pipe lectacydem, a te tabsy są dowcipne i żółte i mam jaskrowe żółte świństwo bleeeeeeeeeee, ale już mniej swędzi 🙂
ona mi zrobiła pH i od razu powiedziała że to grzybek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
my pomyłysmy meble i przeniosłysmy szmaty, Majka mi pmagała jak cholera 🙂 oczywiście też i szkudziła 🙂 zaraz pojdzie spać podejrzewam bo już ją łamie,a w jej starym pokoiku coraz puściej się robi 🙂
musze wyprać prześcieradło to jutro będzie spać w new room 🙂

u nas bardzo wieje więc odpuszczamy spacerowanie
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Sztunia napisał(a):
ewci@ napisał(a):
Sztunia napisał(a):
ewci@ napisał(a):
Sztunia napisał(a):
Pola lezy juz odpowiednio, jednak dobrze ją czułam, wszytsko ok u mnie
wyniki ok
jedynie mam grzybka małego ale dostałam coś dowcipnego i pomoze,
ja tez moge sie bzykać, tylko musze sie wyleczyc co by meza nie zarazić


Sztunia, a co dostałas na grzyba??
ja znów mam jakies akcje, ledwo skonczyłam pimafucin i pimafucortem samorowac, mineło 4-5 dni i znów to samo. dzis badałam siuśki wiec to nie układ moczowy, bo tak sie zaczynało ze sie wydałao jakby to było przy cewce moczowej a teraz hardcore. kurde jakos dali an czuja ten lek i widocznie nie wygonił na dobre 😞 a najgorsze ze Zuzia wczoraj sie skarzyła ze pupa ja boli i zbey posmarowac, jeszcze sie kurde zaraziła ode mnie pewnie, niby recznik ma oddzielny ale na kibelek siusia wiec... kurde... my baby to sie mamy...


tak doszłyśmy do wniosku że to od podpasek chyba, bo ja nigdy w zyciu nic nie miałam


Sztunia, ale jaki lek dostałas na tego grzyba?? jaka nazwa?? mi an to wyglada ten pimafucin i pimafucort nie pomogły za bardzo. oni dali na czuja,a mzoe to nie grzyb tylko drozdze jakies. pokazały sie po swietach, jak było jedzone wiecej słodkiego i moze jakies drozdze wychodowałam 😞 brrr


macmiror, mnie pipka swędziała, i po pimafucorcie troche przechodziło ale nic na stałe, biore jeszcze lacibios feminum i myje pipe lectacydem, a te tabsy są dowcipne i żółte i mam jaskrowe żółte świństwo bleeeeeeeeeee, ale już mniej swędzi 🙂
ona mi zrobiła pH i od razu powiedziała że to grzybek


nio u mnie własnie na tym ostrym duzurze w szpitalu nic nie zrobili. zadnego ph ani nic. macmiror kiedys brałam. ginka mi dała, ale kiedys. zobaczymy co moj nowy lekarz zawojuje.
ciekawe... ale to we wtorek, moze jakos dozyję...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ewci@, no dokucza mi blizna, zwłaszcza jak miałam okres dostać albo na zmianę pogody. Takie nieprzyjemne rwanie.

Sztunia, zazdraszczam tego nowego pokoiku 🙂 u nas robota nawet nie zaczęta, jak ja jestem uziemiona, to już nie ma jak się za cokolwiek brać, bo mój na okrągło w robocie. Cóż...dzidzia najważniejsza, a pokoik zdąży się zrobić. Ale dziś mi obiecał przynieść kołyskę i zacznę sobie przy niej majstrować 😉

Kasiu, przepis wrzuciłam do tamtego tematu 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Sztunia napisał(a):
my pomyłysmy meble i przeniosłysmy szmaty, Majka mi pmagała jak cholera 🙂 oczywiście też i szkudziła 🙂 zaraz pojdzie spać podejrzewam bo już ją łamie,a w jej starym pokoiku coraz puściej się robi 🙂
musze wyprać prześcieradło to jutro będzie spać w new room 🙂

u nas bardzo wieje więc odpuszczamy spacerowanie



jak fajnie.....ja tez chce nowy pokoj 🙂Ja juz powoli zapelniam szafe z ciuszkami od malego.Zostaly 3 pralki i wszystko bedzie poprane.Ładnie przykryte materialem i czekac beda na malego.

Ty cos pytalas o moje hemoglobinke kiedys?To na ostatnich badaniach bylo 10,5..Mam nadzieje,ze nadal tak jest 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
no tylko to jest narazie pokój dla MAi dla Poli nie mamy nic przygotowane, a tapetę dostaniemy prawdopodobnie dopiero za mesiąć wiec zaczynam miec lekkiego stresa 🙂 niby powiedzieli że moze przyjść wcześniej
ale tak myslę że wszystko pomalujemy, meble nawet umyje, szmatki popiorę w razie W a tapeta to w sumie czysta sprawa
jeszcze łózeko do tapicera oddać trzeba, ale to w przyszłym tygodniu 🙂

ja jak bym lzała tak jak lezałam to chyba bym remont odpuściła, nie ogarnał by tego mój chłop a mebli bym raczej przez neta nienamacalnie nie wybrała, jeju jak ja się cieszę że u mnie wsyztsko wróciło do normy 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ja jak bym lezała tak jak lezałam to chyba bym remont odpuściła,

No, dlatego ja odpuściłam...nie wyobrażam sobie,zebym w tym udziału nie brała, malowanie to zawsze moja działka i uwielbiam to robić 😁 ale jak zakaz to zakaz.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...