Skocz do zawartości

Marcówki 2012 | Forum o ciąży


monikitta1

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
hejo
znowu rozmowy skończyły siena bzykaniu widzę
ewcia tylko i wyłacznie fotelik, my mamy maxi cosi ma wkładke dla niemowlaka i wcale aż tak dziecko nie siedzi, dla mnie najważniejsze jest bezpieczeńswto i nie wyobrażam sobie dziecka wieźć na rekach albo w gondoli, ale z tego co wiem to niektóre gondole wlasnie maja opcje przypinania pasami, ale dla mnie to lipa.
Ja mam zboczenie na punkcie pasów i wogóle 🙂 Maja zawsze na sztywno spięta siedziała od zawsze, a teraz ją uwielbiam jak sama rączki przez pasy zakłada 🙂

mamy opór sniegu 🙂 więc chyba wyjdziemy na dwór, tylko mógły mój Michciu przyjechać wczęśniej to on by poszedł z nią na sanki bo ja to nie uciągnę 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 21,4 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • love

    2047

  • obdarzona

    3838

  • izunia1986op

    2684

  • lady_m4ryjane

    1995

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

No, ja już mam fotelik uszykowany, na szczęście mamy po Bartku, też ma tą wkladkę dla niemowlaka.
Dziewczyny, powiem Wam,że też mam jazdę na punkcie pasów i fotelików. u nas trzy lata temu był wypadek, babcia z dziadkiem wzięli rocznego wnuczka latem do sklepu, dosłownie może z kilometr drogi, mały był u babci na kolanach. Jakiś kretyn wysadził z podwórka i przywalił im prosto w bok, dziadkowie przeżyli, babcia połamana co prawda, ale dzieciątko niestety... 😞 tam do tej pory teraz się nienawidzą, wszyscy wszystkich obwiniają, straszna tragedia, coś okropnego. Bezmyślność, a przeciez w każdej chwili może sie coś stać. Trzeba mysleć przede wszystkim za innych kierowców.

Obdarzona, wózek fajny, 950zł to znowu nie tak mało. Mąż mi wczoraj przyprowadził Bartka wózek ze składzika i jest w strasznym stanie 😞 tzn brudny, okropnie zakurzony. Dzisiaj go wyszoruję i będzie jak nówka 🙂
Oczywiscie tatko pomoże, bo ma dziś wolny dzień 😉
Śnieg sypie, ja jestem jakaś śpiąca.. muszę kawę wypić.
Nie wiem, co na obiad...
ciasto jakieś bym z chęcią upiekła, ale chyba mi się nie chce.... 😁 może rogaliki zrobimy drożdżowe.

Są jakieś wieści od Izuni?
Izu, wracaj do domu i opowiadaj, mam nadzieję,że wszystko gra.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ja mam 100 w brzuchu 🙂

u nas tez astra była akcja że impreza była i dziecko dostało mega gorączki i matka siadła z maleństwem z tyłu w maluchu a ojciec wypity prowadził i przyjebali w drzewo, dla mnie debilizm 😞

ja się dużo na rajdach napatryzłam na wypadki i wiem jak pasy pomagaja, tylko najwazniejsze żeby były dobrze zapięte,a własnie w takich fotelikach dzieci nie mają napinaczów i trzeba je na sztywno spiąć, tak jak w rajdówkach bo luz w pasach jest zabójczy

podjadam te ciasteczka upieczone juz mam zgagę 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej dzierladki 😁 ja jem śniadanko 😁 cukru brakło, a więc nie piję herbaty tylko zimny sok a ja rano muszę coś ciepłego wlać 😞
Dziś moj M obudził mnie kwiatami 😁 bo 19 stycznia była rocznica nasza, myślałam że oleje to no ale na szczęście się myliłam 😁

co do tych wypadkow to no comments..ja znam taki tylko przypadek, że takie małżeństwo miało synka co im na noc nie umiał normalnie nigdy zasnąć.Męczyli się wsadzając dziecko do auta przed snem każdego dnia i jechali z nim autem i on zasypiał. No i jechał bus i przywalił, czy jakoś tak bo to z 7 lat temu było i dziecko nie przeżyło. Wiem, że roku nie miało 😞To mi siostra opowiadała 😞

Przekażę wieści od Izuni jak mi pozwoli, bo powiedziała że mam powiedzieć jak już będzie wiedziała coś konkretnego. W każdym razie jest w szpitalu w dalszym ciągu 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
biedna ta nasza Izulka
zapewne teskni za Niko, ale on dzielny chłopak da sobie radę, a jak już bedzie strasznie to zawsze można go przecież wciać do spzitala, tylko kwestia tego jak on się zachowa tzn. czy to nie gorzej będzie dla niego,
wkażdym razie Izunia trzymaj się 🙂

my po "ucieniu" przerobiłysmy książeczkę, zjadłysmy marchwi i dla relaxu umyłam łazienkę, musiałabym się za sypialnię wziać ale to chyba jak Majka spać pójdzie, bo tam mam pranie i znowu mi porozwala 🙂

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ja też właśnie zjadłam śniadanko, sobie zrobiłam kluski leniwe, a Misiowi jajecznicę na wypasie 🙂 z cebulką, papryczką i pieczareczkami 🙂 na masełku oczywiście 🙂 i pyszną bułeczkę 🙂
To ja mam najmniej w brzuchu z Was wszystkich 🙂 ale wczoraj to miałam taki mały ten brzuch, jak w 5-tym miesiącu, chyba mała rzeczywiście była przyklejona do kręgosłupa, dzisiaj z resztą też bo wstałam z ogromnym bólem kręgosłupowym :/
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
kasia_sztuk napisał(a):
ggulekk napisał(a):
Kasia dokładnie 😉 ja tak dzisiaj trzymałam rożek i zastanawiałam się kiedy małą w nim zobaczę 😁 Ja mam 108 już 🤪 a Ty? 😜


Ja rożek trzymałam wczoraj, mam taki śliczny różowiutki z falbanką 🙂
Ja mam 92 tylko 🙂 ale Ty jesteś o prawie 3 tygodnie wyżej ode mnie 🙂 też bym chciała, mieć już ze 100 🙂 i duży bębenek 🙂 🙂


hejo, ja dzis rano zmierzyłam to mam 105cm w brzuszku 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hej brzucholki no i się stało znowu boli mnie ten sam ząb i bedzie mnie czekać rwanie ;(
jak nie urok to kupka ogólnie czuję sie dobrze tylko ciśnienie mam za wysokie i mam uważać na siebie na obiad mam żurek kolejny raz ale mam ochotę to robię :P
izunia jestem z tobą trzymaj się będzie dobrze 🙂
obdarzona fajny wozek ja muszę naładować aprarat to dam wam fotki tylko jak to zawsze bywa nie chce mi się iśc do bareczku po kabelek 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hejka, wróciłam 😁
Najlepsza wiadomość z dzisiejszych w szkole rodzenia - PRASOWANIE NIE DEZYNFEKUJE CIUCHÓW! Jest tylko ze względów estetycznych i nie jest konieczne prasowanie ciuszków dla noworodka. Wystarczy włożyć ubranka do szafki i już mogą mieć na sobie jakieś bakterie i wirusy. Nie wspominając już o tych wypranych dużo wcześniej. Pranie w 40 stopniach wystarcza by pozbyć się zarazków. I lepiej to robić na bieżąco.

Informacji znowuż było co nie miara. Dowiedziałam się np. że te materacyki gryczano-kokosowe nie są za dobre, bo za twarde, a twarde spanie wcale nie jest lepsze dla kręgosłupa noworodka :/ Ale nie ma tragedii wystarczy położyć jakiś duży miękki koc złożony, albo dużą poduszkę. Acha i kołdra i poduszka są potrzebne dopiero koło roku.
Jeszcze z rzeczy, o których gadałyśmy to niepotrzebne są staniki do karmienia w ogóle. Można nosić zwykłe, miękkie bez fiszbin (by było łatwo je odchylić) i bez przeszyć na piersiach (by nie odciskały się) i tak samo się sprawdzą - a to tylko w celach estetycznych. Natomiast przy nawale w ogóle cycków uciskać nie można. Często są tak wielkie u niektórych, że nawet takich rozmiarów staników do karmienia nie ma. Więc absolutnie nie można ich uciskać za małymi stanikami.

Odkryłam też fajowy second hand po drodze, bo musiałam daleko zaparkować, bo miejsca nie było. Tyyyyyyyle cudnych ciuszków dla maluszków, niektóre nawet nowe. Niestety kasy ze sobą nie wzięłam, ale chociaż już wiem gdzie uderzać 😁

O i poznałam dziewczynę, która też ma termin na 3 kwietnia 😁 Tylko jeszcze nie wie jaki szpital, bo chciała w Koperniku, ale tam zamknęli porodówkę od tego roku 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hehe lady widzisz u nas np. mówili że dziecko ma spać na twardym, ale to było dwa lata temu a z tego co wiem tredndy zmieniają sie szybko 🙂

maż wrócił głowa go boli niemiłośiernie to poszedł spać
a ja zrobie sobie maseczke i odpicuje sie na dzień babci 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Sztunia napisał(a):
hehe lady widzisz u nas np. mówili że dziecko ma spać na twardym, ale to było dwa lata temu a z tego co wiem tredndy zmieniają sie szybko 🙂

maż wrócił głowa go boli niemiłośiernie to poszedł spać
a ja zrobie sobie maseczke i odpicuje sie na dzień babci 🙂


Prawdopodobnie kiedyś uważano, że twarde zapobiega tej śmierci łóżeczkowej, ale najnowsze badania wskazują, że to nie ma wpływu, a nawet zbyt twarde spanie może spowodować odkształcenie się główki i zły rozwój mózgu 😮 No i do niedawna myślano, że ta śmierć łóżeczkowa dotyczy zdrowych dzieci, a teraz się nazywa takie dzieci pozornie zdrowymi. Wyszło, że niemowlaki, które spotkała śmierć łóżeczkowa miały jakieś drobne urazy mózgu (czasem spowodowane są takie urazy chwilowym niedotleniem w czasie porodu). Najbardziej narażone są wcześniaki, dzieci z małą waga urodzeniową, i te w ogóle nie karmione piersią. Ale ogółem jest to bardzo rzadkie zjawisko i częściej zdarza się śmierć z powodu źle przyjętych przez organizm szczepień (to też jest oczywiście rzadkie zjawisko, ale zdarza się).
Wiem, że te trendy się zmieniają (powiedzmy że do końca nie powinno się to nazywać trendami, bo niby robią w tym kierunku jakieś badania) i nie ma się co tak bardzo przejmować wszystkim co mówią. Mnie przekonało to, że możemy dziecku dać wybór. Zobaczyć jak mu się śpi na miękkim, a jak na twardym. Prawdopodobnie na miękkim się szybciej uspokaja.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Lady, oo to ja nie prasuję w takim razie 🤪 nie no, poprasuję większość 🙂 ja zamierzam prać i prasować w lutym 🙂 tak od 10 lutego zacznę prać i prasować rzeczy do szpitala i ciepne do torby 🙂
z tymi stanikami też słyszałam, że ponoć nie trzeba mieć tych dla karmiących matek 😁
a co do materaca to ja raczej będę miała ten kokosowo gryczany, grycany czy jak tam to się zwie i dam mu miękki kocyk pod ciałko 🙂
To teraz będziesz zaopatrzona w ciuszki zajebiste 😁 ja też musze się jeszcze do lumpa wybrać, zrobię to w poniedziałek 🙂 i kupię sobie stanik nowy większy bo się nie mieszczę.

Walczę ze snem 😠 cały czas robię coś z mamą, a to pierogi robiłyśmy, farsz a potem sklejanie. Teraz sałatkę i inne pierdoły ale strasznie chce mi się spać. Ale nie mogę bo moj M dziś u mnie śpi i ja muszę być mega zmęczona na noc..coby zaś nie popaść w bezsenność. A jutro rano jedziemy do Nomi po płytki 😎
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ja chyba poprasuję dla zabawy, bo i tak lubię często te ubranka wyciągać i je przeglądać, a tak się napatrzę do woli 😁 Ale potem jak już dzidziuś będzie i nie będę mieć na to czasu to chociaż nie będę mieć wyrzutów sumienia 😉 I w marcu się za to wezmę 🙂 Przygotuję tylko te na rozmiar 56 i 62, bo resztę i tak bym musiała później prać przed założeniem.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...