Witam
Jestem po wizycie u ginekologa. Widziałam dzidziusia, przez pierwsze 10 min tak się wiercił, że nie było szansy go zmierzyć, zrezygnowany lekarz stwierdził, że poczekamy to może się obróci. Porozmawialiśmy przez 5 min i dzidzia się obróciła. Zobaczyliśmy 100% dziewczynkę. Mała ma się dobrze i waży 900 g
Pozdrawiamy
Mamuśka2706 fajny ten wózek podoba mi się gondola wieksza koła pompowane odpowiadał by mi ale jaki jest w rzeczywistości na żywo to nie wiem.
Ania nacieszyłam oczy nacieszyłam 🙂 Doktorka przyłożyła tylko to coś od usg :p i mów o jaką ma bibulinkę pannica rośnie no i się bardzo ucieszyłam że się już potwierdziło że to dziewczynka 🙂 waży 700g serduszko zdrowe wszystko ma na swoim miejscu buzia kręgosłup cały bez rozszczepów ssała paliszka u jednej rączki a drugą rączką dotykała się po buzi 🙃 miała przez całą wizytę czkawkę co i było widać na monitorze he 🙃 Mam pytanie do was ponieważ mam łożysko w dnie i na ścianie przedniej jak to ma się do porodu naturalnego? czy łozysko tak jakby przeszkodzi w wydostaniu się maluszka i wchodzi tu tylko cesarka w grę????
Chyba jako jedyna nie podołałam glukozie - zwymiotowalam po pol godziny. gdybym nie wstala z lezanki, moze bym wytrzymala, ale moja glupota ze wstalam choc wiedzialam ze przed 15 minutami prawie przelykalam glukoze ktora wracala mi do gardla :/ myslalam ze juz w porzadku bo czulam sie dobrze i nagle jak mnie zlapalo... :<
nie przemoglam 😞 czulam sie okropnie, nie wiem co powie lekarz, drugi raz mimo to krew mi pobrali, ale pewnie bede musiala poprawic badanie. Na pewno 😞 nie wiem jak dam rade 😞 już pierwszy lyk byl okropny, a przy polowie kubeczka juz mi sie zwracalo. wszystkiego dowiem sie w poniedzialek.
W poczekalni prawie zemdlalam dwa razy, caly dzien wszystko smakowalo i śmierdzialo mi glukoza..
To przedszkole rzeczywiście wygląda na miejsce, w którym dużą wagę przykłada się do podejścia pełnego szacunku i uważności wobec dzieci. Oparcie się na NVC i inspiracje pedagogiką Jespera Juula mogą sprzyjać budowaniu dobrej atmosfery. Ważne jest też to, że wspierają nie tylko dzieci, ale i rodziców poprzez warsztaty. To może być ciekawa opcja dla rodzin szukających spokojnego i świadomego podejścia do wychowania.
Zobacz sobie na przedszkole Pluszowy Miś pod Piasecznem w Staraej Iwicznej - https://www.przedszkole-pluszowymis.pl/. To miejsce, które podchodzi do dzieci z szacunkiem i uważnością – opierają się na podejściu NVC (Porozumienie bez Przemocy wg Marshalla Rosenberga) oraz inspiracjach pedagogiką Jespera Juula. Atmosfera jest spokojna, bezpieczna, z ogromnym wsparciem także dla rodziców (prowadzą warsztaty rodzicielskie!).
Rekomendowane odpowiedzi
zonanagazie
Jestem po wizycie u ginekologa. Widziałam dzidziusia, przez pierwsze 10 min tak się wiercił, że nie było szansy go zmierzyć, zrezygnowany lekarz stwierdził, że poczekamy to może się obróci. Porozmawialiśmy przez 5 min i dzidzia się obróciła. Zobaczyliśmy 100% dziewczynkę. Mała ma się dobrze i waży 900 g
Pozdrawiamy
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
paulinka27523
Ania nacieszyłam oczy nacieszyłam 🙂 Doktorka przyłożyła tylko to coś od usg :p i mów o jaką ma bibulinkę pannica rośnie no i się bardzo ucieszyłam że się już potwierdziło że to dziewczynka 🙂 waży 700g serduszko zdrowe wszystko ma na swoim miejscu buzia kręgosłup cały bez rozszczepów ssała paliszka u jednej rączki a drugą rączką dotykała się po buzi 🙃 miała przez całą wizytę czkawkę co i było widać na monitorze he 🙃
Mam pytanie do was ponieważ mam łożysko w dnie i na ścianie przedniej jak to ma się do porodu naturalnego? czy łozysko tak jakby przeszkodzi w wydostaniu się maluszka i wchodzi tu tylko cesarka w grę????
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
hullu
Chyba jako jedyna nie podołałam glukozie - zwymiotowalam po pol godziny. gdybym nie wstala z lezanki, moze bym wytrzymala, ale moja glupota ze wstalam choc wiedzialam ze przed 15 minutami prawie przelykalam glukoze ktora wracala mi do gardla :/ myslalam ze juz w porzadku bo czulam sie dobrze i nagle jak mnie zlapalo... :<
nie przemoglam 😞 czulam sie okropnie, nie wiem co powie lekarz, drugi raz mimo to krew mi pobrali, ale pewnie bede musiala poprawic badanie. Na pewno 😞 nie wiem jak dam rade 😞 już pierwszy lyk byl okropny, a przy polowie kubeczka juz mi sie zwracalo. wszystkiego dowiem sie w poniedzialek.
W poczekalni prawie zemdlalam dwa razy, caly dzien wszystko smakowalo i śmierdzialo mi glukoza..
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach