Skocz do zawartości

czerwcowe Maleństwa 2013:) | Forum o ciąży


MartaMartaMarta

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
Dziewczyny ale mnie strach przed porodem obleciał...weszłam na forum i były dwa filmy jeden o porodzie fizjologicznym drugi o cesarce...masakra nie potrzebnie je oglądałam-niby widziałam poród nie raz i teoretycznie wiem czego się spodziewać ale teraz jakoś przeżywam to 100razy bardziej-strasznie się boję...a wy jak??Mam nadzieję że to minie..cały czas sobie tłumaczę że tyle kobiet rodzi i jakoś dają radę i zachodzą w kolejne ciąże...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 6,7 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
ja na razie nie myślę jeszcze o porodzie. Mam nadzieję, ze strach mnie nie obleci ale muszę być dobrze przygotowana do tego wszystkiego, przynajmniej teoretycznie.I muszę wszystko dla dzidzi mieć wcześniej, ja bym nie chciała kupować np wózka dopiero po porodzie, wolę mieć wszystko przygotowane 🙂 Jeszcze trochę makulatury do przeczytania mi zostało 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Co ma zrobić mężczyzna, aby zrozumieć ciężarną kobietę? Instrukcja - krok po kroku:

1-3 miesiąc

1. Każdego wieczora organizuj sobie zatrucie - na przykład zjedz przeterminowaną rybę i popij mlekiem. Później dowiesz się, po co.
2. Następnego ranka wstań, weź pigułkę nasenną i idź do pracy. Jeśli rzeczywiście bardzo źle się czujesz - zostań w domu, ale nie zapomnij posprzątać i ugotuj obiad.
3. Do kostek u nóg przywiąż woreczki z piaskiem - po półtora kilograma na każdą nogę.
4. Przed wyjściem włóż do kieszeni koszuli zdechłą mysz i nie wyjmuj jej!
5. Tego nie jedz, nie wolno ci. Tego też. I tego. Najlepiej zjedz jabłko.
6. Powaliło cię? Rzuć te papierosy! Coca-colę, piwo i inne napoje gazowane też!
7. Usiądź wygodnie i zjedz jogurt. Jeśli nie masz ochoty - to chociaż trochę.
8. Zwymiotowałeś? Posprzątaj po sobie. Nie wołaj żony - jest zajęta.
9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Muszą zrobić niezbędne badania.
10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa.

3-6 miesiąc

1.Do brzucha przywiąż materac z wodą.
2. Gdy się ubierasz - nie odwiązuj go, nawet, gdy próbujesz wciągnąć buty.
3. Śpij również z materacem. Jak to, JAK? Na boku!
4. Nie zapomnij rano zażyć pigułki nasennej.
5. A przed wyjściem do pracy - wypij litr wody.
6. Przed pójściem spać również wypij litr wody i weź tabletkę moczopędną.
7. Do nosa włóż wacik, tak, aby powietrze przechodziło, ale odczuwało się lekką duszność. Wacik noś stale.
8. Masz duszności? Otwórz okno - niektórym pomaga.
9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Jak to, PO CO? Zrobić niezbędne badania. Co z tego, że już robiłeś?
10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa. Materaca nie odwiązuj!

6-9 miesiąc

1. Każdego ranka siadaj na fotel obrotowy i kręć się przez 10 minut. Gdy już organizm odmówi Ci całkowicie współpracy - wstań i szykuj się do pracy. No co ty, kręci ci się w głowie? Współczuję, to na pewno minie.
2. Dolej wody do materaca.
3. Wypij coś moczopędnego, a w pracy wypijaj szklankę wody co godzinę.
4. Postaraj się nie opuszczać miejsca pracy zbyt często. Bądź czujny i dyspozycyjny przez cały dzień. Jeśli przychodzi ci to z łatwością - weź dodatkową pigułkę nasenną.
5. Zwiększ również wagę woreczków z piaskiem, które masz przywiązane do nóg - do 2 kilogramów każdy.
6. Wieczorem, nie odwiązując materaca, połóż się do łóżka i bądź perfekcyjnym, namiętnym kochankiem!
7. Jeśli wydaje ci się, że twoja żona interesuje się innymi mężczyznami - pozostań wspaniałomyślny i wybaczający.
8. Poświęcaj żonie więcej czasu i uwagi. Wyobraź sobie, że jej też jest ciężko!
9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Jak to, po co? Po to samo, co zawsze - niezbędne badania.
10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa. Oczywiście, że z materacem, co za pytanie?

The end

No, dobra, żartowaliśmy, wiemy, że jest to niemożliwe do wykonania. Po prostu odwiedź po raz dwudziesty znajomego proktologa, niech włoży Ci pomarańczę... już on wie, gdzie. Teraz oddychaj głęboko i mocno przyj. Udało się uwolnić od pomarańczy? Wyśmienicie! Możesz już pozbyć się zdechłej myszy i odwiązać materac.


😁 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Co ma zrobić mężczyzna, aby zrozumieć ciężarną kobietę? Instrukcja - krok po kroku:

1-3 miesiąc

1. Każdego wieczora organizuj sobie zatrucie - na przykład zjedz przeterminowaną rybę i popij mlekiem. Później dowiesz się, po co.
2. Następnego ranka wstań, weź pigułkę nasenną i idź do pracy. Jeśli rzeczywiście bardzo źle się czujesz - zostań w domu, ale nie zapomnij posprzątać i ugotuj obiad.
3. Do kostek u nóg przywiąż woreczki z piaskiem - po półtora kilograma na każdą nogę.
4. Przed wyjściem włóż do kieszeni koszuli zdechłą mysz i nie wyjmuj jej!
5. Tego nie jedz, nie wolno ci. Tego też. I tego. Najlepiej zjedz jabłko.
6. Powaliło cię? Rzuć te papierosy! Coca-colę, piwo i inne napoje gazowane też!
7. Usiądź wygodnie i zjedz jogurt. Jeśli nie masz ochoty - to chociaż trochę.
8. Zwymiotowałeś? Posprzątaj po sobie. Nie wołaj żony - jest zajęta.
9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Muszą zrobić niezbędne badania.
10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa.

3-6 miesiąc

1.Do brzucha przywiąż materac z wodą.
2. Gdy się ubierasz - nie odwiązuj go, nawet, gdy próbujesz wciągnąć buty.
3. Śpij również z materacem. Jak to, JAK? Na boku!
4. Nie zapomnij rano zażyć pigułki nasennej.
5. A przed wyjściem do pracy - wypij litr wody.
6. Przed pójściem spać również wypij litr wody i weź tabletkę moczopędną.
7. Do nosa włóż wacik, tak, aby powietrze przechodziło, ale odczuwało się lekką duszność. Wacik noś stale.
8. Masz duszności? Otwórz okno - niektórym pomaga.
9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Jak to, PO CO? Zrobić niezbędne badania. Co z tego, że już robiłeś?
10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa. Materaca nie odwiązuj!

6-9 miesiąc

1. Każdego ranka siadaj na fotel obrotowy i kręć się przez 10 minut. Gdy już organizm odmówi Ci całkowicie współpracy - wstań i szykuj się do pracy. No co ty, kręci ci się w głowie? Współczuję, to na pewno minie.
2. Dolej wody do materaca.
3. Wypij coś moczopędnego, a w pracy wypijaj szklankę wody co godzinę.
4. Postaraj się nie opuszczać miejsca pracy zbyt często. Bądź czujny i dyspozycyjny przez cały dzień. Jeśli przychodzi ci to z łatwością - weź dodatkową pigułkę nasenną.
5. Zwiększ również wagę woreczków z piaskiem, które masz przywiązane do nóg - do 2 kilogramów każdy.
6. Wieczorem, nie odwiązując materaca, połóż się do łóżka i bądź perfekcyjnym, namiętnym kochankiem!
7. Jeśli wydaje ci się, że twoja żona interesuje się innymi mężczyznami - pozostań wspaniałomyślny i wybaczający.
8. Poświęcaj żonie więcej czasu i uwagi. Wyobraź sobie, że jej też jest ciężko!
9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Jak to, po co? Po to samo, co zawsze - niezbędne badania.
10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa. Oczywiście, że z materacem, co za pytanie?

The end

No, dobra, żartowaliśmy, wiemy, że jest to niemożliwe do wykonania. Po prostu odwiedź po raz dwudziesty znajomego proktologa, niech włoży Ci pomarańczę... już on wie, gdzie. Teraz oddychaj głęboko i mocno przyj. Udało się uwolnić od pomarańczy? Wyśmienicie! Możesz już pozbyć się zdechłej myszy i odwiązać materac.


😁 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
To jest dobre hehe.

Ja obudziłam się przed 5, wyprawiłam narzeczonego do pracy, położyłam się i zasnąć nie mogłam, wstałam, zjadłam Grześka, położyłam się, wstałam-zjadłam pół pysznego jogurtu biedronkowego o smaku pieczonych jabłek i znowu leżę i myślę co by tu robić, już zapakowałam zmywarkę, chciałam pranie wstawić ale trochę za mało...
Piszę do Was i zaraz kładę się na boczku i będę próbować usnąć jeszcze na trochę 🙂
A jeszcze wstanę zjeść sobie krówkę :p
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Natalia - genialny tekst! Uśmiałam się. Trochę jest w tym prawdy. Ja to w sumie czuje się bardzo dobrze, tylko ta senność. Po 2 razy dziennie mam drzemkę ok 20-30 minut. Wstaję o 7. Padam ok 11 i ok 17. A jutro jadę do Warszawy do prof.Roszkowskiego na USG. Już się stresuje. Badanie mam mieć o 12. Mam nadzieje, że z maluszek zdrowy, ciąża przebiega prawidłowo i że może wreszcie poznam płeć... Byle do jutra do wieczora...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Anita0707 napisał(a):
Dziewczyny ale mnie strach przed porodem obleciał...weszłam na forum i były dwa filmy jeden o porodzie fizjologicznym drugi o cesarce...masakra nie potrzebnie je oglądałam-niby widziałam poród nie raz i teoretycznie wiem czego się spodziewać ale teraz jakoś przeżywam to 100razy bardziej-strasznie się boję...a wy jak??Mam nadzieję że to minie..cały czas sobie tłumaczę że tyle kobiet rodzi i jakoś dają radę i zachodzą w kolejne ciąże...


porod to bardzo indywidualna sprawa. jedna rodzi w bolach, inna po 5 min jest juz mama. z wielkim usmiechem na twarzy. ja juz sie nie zastanawiam. raz przez to przeszlam i wiem jak chce rodzic. nikt nie namowi mnie na inne rozwiazanie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
TEN TEKST O FACECIE WYSŁAŁAM MĘŻOWI NA POCZTĘ
NAWET JA SIĘ BYM PRZERAZIŁA 😁
U MNIE CIĄŻA DUŻO ŁAGODNIEJ PRZECHODZI
NA RAZIE UWIELBIAM BYĆ W CIĄŻY 😆
IDE ZARAZ DO LEKARZA ALE OCZYWIŚCIE TYLKO RUTYNOWE BADANIA BEZ USG 😞
NO COŻ POCZAKAM NA WIZYTĘ PO ŚWIĘTACH, TO POWINNAM JUŻ MIEĆ W TEDY TRZECIE USG
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Anita0707 napisał(a):
Dziewczyny ale mnie strach przed porodem obleciał...weszłam na forum i były dwa filmy jeden o porodzie fizjologicznym drugi o cesarce...masakra nie potrzebnie je oglądałam-niby widziałam poród nie raz i teoretycznie wiem czego się spodziewać ale teraz jakoś przeżywam to 100razy bardziej-strasznie się boję...a wy jak??Mam nadzieję że to minie..cały czas sobie tłumaczę że tyle kobiet rodzi i jakoś dają radę i zachodzą w kolejne ciąże...


przetrwamy to jakoś,puźniej bedzie juz tylko wielka radosc!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
natalia1906 napisał(a):
Co ma zrobić mężczyzna, aby zrozumieć ciężarną kobietę? Instrukcja - krok po kroku:

1-3 miesiąc

1. Każdego wieczora organizuj sobie zatrucie - na przykład zjedz przeterminowaną rybę i popij mlekiem. Później dowiesz się, po co.
2. Następnego ranka wstań, weź pigułkę nasenną i idź do pracy. Jeśli rzeczywiście bardzo źle się czujesz - zostań w domu, ale nie zapomnij posprzątać i ugotuj obiad.
3. Do kostek u nóg przywiąż woreczki z piaskiem - po półtora kilograma na każdą nogę.
4. Przed wyjściem włóż do kieszeni koszuli zdechłą mysz i nie wyjmuj jej!
5. Tego nie jedz, nie wolno ci. Tego też. I tego. Najlepiej zjedz jabłko.
6. Powaliło cię? Rzuć te papierosy! Coca-colę, piwo i inne napoje gazowane też!
7. Usiądź wygodnie i zjedz jogurt. Jeśli nie masz ochoty - to chociaż trochę.
8. Zwymiotowałeś? Posprzątaj po sobie. Nie wołaj żony - jest zajęta.
9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Muszą zrobić niezbędne badania.
10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa.

3-6 miesiąc

1.Do brzucha przywiąż materac z wodą.
2. Gdy się ubierasz - nie odwiązuj go, nawet, gdy próbujesz wciągnąć buty.
3. Śpij również z materacem. Jak to, JAK? Na boku!
4. Nie zapomnij rano zażyć pigułki nasennej.
5. A przed wyjściem do pracy - wypij litr wody.
6. Przed pójściem spać również wypij litr wody i weź tabletkę moczopędną.
7. Do nosa włóż wacik, tak, aby powietrze przechodziło, ale odczuwało się lekką duszność. Wacik noś stale.
8. Masz duszności? Otwórz okno - niektórym pomaga.
9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Jak to, PO CO? Zrobić niezbędne badania. Co z tego, że już robiłeś?
10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa. Materaca nie odwiązuj!

6-9 miesiąc

1. Każdego ranka siadaj na fotel obrotowy i kręć się przez 10 minut. Gdy już organizm odmówi Ci całkowicie współpracy - wstań i szykuj się do pracy. No co ty, kręci ci się w głowie? Współczuję, to na pewno minie.
2. Dolej wody do materaca.
3. Wypij coś moczopędnego, a w pracy wypijaj szklankę wody co godzinę.
4. Postaraj się nie opuszczać miejsca pracy zbyt często. Bądź czujny i dyspozycyjny przez cały dzień. Jeśli przychodzi ci to z łatwością - weź dodatkową pigułkę nasenną.
5. Zwiększ również wagę woreczków z piaskiem, które masz przywiązane do nóg - do 2 kilogramów każdy.
6. Wieczorem, nie odwiązując materaca, połóż się do łóżka i bądź perfekcyjnym, namiętnym kochankiem!
7. Jeśli wydaje ci się, że twoja żona interesuje się innymi mężczyznami - pozostań wspaniałomyślny i wybaczający.
8. Poświęcaj żonie więcej czasu i uwagi. Wyobraź sobie, że jej też jest ciężko!
9. Idź do szpitala na pobranie krwi. Jak to, po co? Po to samo, co zawsze - niezbędne badania.
10. Trzy razy w miesiącu chodź na badania do proktologa. Oczywiście, że z materacem, co za pytanie?

The end

No, dobra, żartowaliśmy, wiemy, że jest to niemożliwe do wykonania. Po prostu odwiedź po raz dwudziesty znajomego proktologa, niech włoży Ci pomarańczę... już on wie, gdzie. Teraz oddychaj głęboko i mocno przyj. Udało się uwolnić od pomarańczy? Wyśmienicie! Możesz już pozbyć się zdechłej myszy i odwiązać materac.


😁 😁 😁


Dobre to ale się pośmiałam, muszę dać mężowi do poczytania 😁 poprostu genialne 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
agapit napisał(a):
ja na razie nie myślę jeszcze o porodzie. Mam nadzieję, ze strach mnie nie obleci ale muszę być dobrze przygotowana do tego wszystkiego, przynajmniej teoretycznie.I muszę wszystko dla dzidzi mieć wcześniej, ja bym nie chciała kupować np wózka dopiero po porodzie, wolę mieć wszystko przygotowane 🙂 Jeszcze trochę makulatury do przeczytania mi zostało 😁


ja też muszę mieć wcześniej wszystko przygotowane. Denerwowałabym się gdybym wcześniej nie kupiła wszystkiego, tylko zostawiła i żeby mąż kupował. to wtedy połowy rzeczy bym nie miała. A tak to już powoli zbliżam się ku końcowi zakupów. Z grubszych rzeczy już prawie wszystko mam, tzn wózek, łóżeczko. Wózek kupiliśmy w sobote, mężowi zostawiłam tylko decyzję o foteliku i będzie musiał tylko to sam kupić. wózek jednak kupiliśmy bebetto solaris. Nie wiem czemu ale od samego początku się nam spodobał. Zobaczymy jaki będzie w użyciu.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Witam

Za oknem paskudna pogoda. Ciśnienie niskie i tak jakoś do dupy się czuje. Gdzie ta wiosna. Nie wiem czy tylko ja tak mam czy wy też, ale czuję się ostatnio strasznie ociężała normalnie kg kobietki pod sercem robi swoje. Kocham tą moją kluseczkę, ale czasem daje popalić: kopie, ciągnie, napina skórę, czasem mam wrażenie jakby szczypała od środka.

Co do zakupów to jeszcze nic nie mam, koleżanka ma dla mnie wyprawka, ale da mi jak będę w 8 miesiącu. Wiec wtedy zobaczę co jeszcze mam dokupić. Tak samo z łóżeczkiem niby mam obiecane ale tak na 100 % to powiedzą za miesiąc.

Pozdrawiam
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ja też się czuje nie najlepiej ociężała nic mi się nie chce siedze przed tv albo przed kompem z przymrużonymi oczami....
Zonanagazie u mnie też malutka tak się rusza że mam jakby skurcze a za chwilę mała aż się rzuca wypycha się aż czyje jak macica od środka się napręża najsympatyczniejsze są ruchy rączkami jak mizia mnie od środka u góry brzuszka 🙃
A w ogóle znów zaczęły mi się skurcze do tego teraz doszły skurcze razem tak jakby ze skurczem, bólem pleców....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Moja przygoda ze szpitalem jutro się raczej zakończy. Pani diabetolog wręczyła mi dzisiaj glukometr, objasnila wszystko i kazała mierzyć cukier 4x dziennie i tak mierze a tu wszystko ok. Po objedzie wynik 131 , po kolacji 1.5 godziny wynik 113 czyli symulantka 🙂 oby tak dalej. Niby w domu dużo odpoczywam i mi się nudzi ale tu to są nudy.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Cieszę się że nie jestem sama z tym że czuje się ciężka, bo zaczęłam mieć wyrzuty sumienie co do szkraba.
Jutro pije glukozę, mam nadzieję że nie będzie tragedii.
W ogóle to mam pytanie do was bo ja nie wiem co to są skurcze do czego porównać, boję się że ja nie będę wiedzieć ze to już to ?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Byłam dziś u gina. Na razie wszystko ok, szyjka się nie skraca, tętno dzidzi w porządku, na skurcze macicy mam brać nospe 3xdziennie co 8h bez wzgledu czy brzuch bedzie twardy czy miekki. I tak do nastepnej wizyty 3 kwietnia. Już bym ją chciałą mieć bo zobaczę moją dzidzię ;-) juhu!!!!!!!!!!!!! 😆 😆 😆
No i znowu mam isc na badanie krwi i moczu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
a nas prawdopodobnie jutro zostawią w szpitalu.. Brzuch od 3 dni twardy jak kamień mimo końskiej dawki magnezu i nospy.. skurcze w nocy straszne,ogólnie to boli mnie cały brzuch jak tylko wstanę z łóżka.. Pani doktor kazała nie zwlekać i zgłosić się jutro na oddział 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
aniutka102 napisał(a):
ja tez jestem ciagle senna i nerwowa jakas, mowia mi ze ten trzeci trymestr taki juz bedzie. mam nadzieje ze wraz z wiosna nabierzemy energii 😎


u mnie kryzys w poprzedniej ciazy pojawil sie dopiero w polowie 8 miesiaca. i teraz nie dopuszczam do siebie mysli ze wczesniej bede miec spadek formy. ja tam jestem dobrze nastawiona.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
zonanagazie napisał(a):
W ogóle to mam pytanie do was bo ja nie wiem co to są skurcze do czego porównać, boję się że ja nie będę wiedzieć ze to już to ?


hehehe uwierz mi, na bank bedziesz wiedziala ze to sa skurcze jak sie pojawią 🙂 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Przespałam prawie całą noc a czuje się taka senna i zmęczona. Nic mi się robić nie chce. ruszam się jak żółw. Chyba to wina pogody i niskiego ciśnienia, ale wątpie żebym dziś dużo zrobiła.
Ja póki co żadnych skurczy jako takich nie mam. Od czasu do czasu twardnieje mi brzuch ale jak mały się kręci i wierci i wypina 😁 tak to poza tym spokój. Na glukoze pewnie wybiorę się w przyszłym tygodniu. a długo się czeka na wyniki?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
medli89 napisał(a):
Przespałam prawie całą noc a czuje się taka senna i zmęczona. Nic mi się robić nie chce. ruszam się jak żółw. Chyba to wina pogody i niskiego ciśnienia, ale wątpie żebym dziś dużo zrobiła.
Ja póki co żadnych skurczy jako takich nie mam. Od czasu do czasu twardnieje mi brzuch ale jak mały się kręci i wierci i wypina 😁 tak to poza tym spokój. Na glukoze pewnie wybiorę się w przyszłym tygodniu. a długo się czeka na wyniki?

ja mialam nastepnego dnia wyniki.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ja mialam przedwczesne skurcze i skrucona szyjke macicy juz od 24 tyg w pierwszej ciazy i lezalam w szpitalu bralam leki kroplowki. urodzilam tylko 2 tyg przed terminem takze spoko bez obaw ale jesli czujecie twardnienie brzucha to powiedzccie lekarzowi! ja mam dzis wizytke wkoncu! po 6 tygodniach 😠 bo mialam miec w piatek ale mi przelozyli na dzis bo lekarz przedluzyl wolne 🤔 dzis wieczorem napisze co i jak buźka!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...