Skocz do zawartości

Mamy lutowe 2011 | Forum dla mam


Admin

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 11,9 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Joanna1984_m

    1092

  • sobolinek_m

    2610

  • julik_m

    922

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku, dużo zdrówka,spokoju, szczęścia, samych szczęśliwych i radosnych dni 🙂 i przespanych nocek.

Nanusiu najpierw zacznij mleczko mm podawać w nocy a to co masz ściągnięte w nocy to dawaj w dzień, wiem co przeżywasz u mnie Jula też nie chciała jeść wolała być głodna niż jeść mm,razem płakałyśmy ona z głodu ja z bezsilności, wszystkie mleka wypróbowałam jakie są w sklepach, wszystkie tak samo smakują i żadnego nie chciała, ale w nocy je właściwie przez sen, jest głodna i nieprzytomna więc zaczęła zjadać, trochę to potrwa i dużo mleka jeszcze wylejesz, ale stopniowo się przyzwyczai. U mnie w zasadzie też od niedawna pije w dzień ale już nie grymasi.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
o mamusie.net w nowym roku w nowej odsłonie 🤪

...i nanusiu tak jak mówią dziewczyny nie denerwuj się bo będziesz miała swojego mleczka mniej, Alusia z głodu nie umrze, najwyżej na śniadanie zje więcej kaszki czy kleiku i będzie pić więcej herbatki 🙂. Stopniowo przekona się do mm, trzymam kciuki!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Witajcie w nowym roku 🙂

Zuzka gratulacje :0 dzielna i twarda byłaś i to przynosi rezultaty 🙂 Super, że udało Ci się pospać 8 godzin 🙂 doładowałaś bateryjkę i teraz nie dasz się małej Zuzi 🙂 hehe Pamiętaj, że to Ty rządzisz a nie ona 🙂 Wielkie brawa!!!

Sobolinku widzę, że lecisz jak burza z puzzlami 🙂 ja też z chęcią bym coś ułożyła ale nie mam czasu 😞 zawsze coś jest kurcze do zrobienia :/

Ehh kiedy w koncu to się skończy, te nasze problemy z usypianie, karmieniem nocnym, jak już jest nadzieja, ze się udaje i wpada w rytm to nadchdzi ząbkowanie albo choroba i wszystko szlag trafia :/ i od nowa trzeba próbować :/ Wiecie co wczoraj Blanka zjadła najpierw o 18:30 mleczka 200 ml no i o 23h zjadła 200 ml mleczka z kaszką i spała bez płaczu do 5:00 🙂 nawet nie obudziły ją fajerwerki a byłam pewna, że się obudzi, ale spała jak suseł 🙂 o 5:00 dalam mleczka i pospała jeszcze godzinkę 🙂 poczytałam tą książkę od Ciebie Sobolinku i parę rad wykorzystam z niej, np. juz nie zasłaniam całkiem rolet w jej pokoju w dzień jak idzie spać, no i nie będzie zasypsiać już przy lampce - mamy taką malutką nocną do kontaktu się ją wkłada, także parę rad się przyda 🙂 dziękuję :*:*:**:*
Dziewczyny jeszcze jedno, może to głupie pytanie ale jak sadzacie dzieci na nocniczek??? Ja dzisiaj rano chciałam zacząć Blankę powoli przyzwyczajać do niego ale ona się boi!!! Posadzilismy ją w podciągniętych śpioszkach z gołą pupą i zaczęła popłakiwać i chciała wstać bo się bardzo bała:/
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Cześć Dziewczynki
Ania pięknie przespała sylwestra i nic jej nie obudziło. Dopiero o 4 się przebudziła na cycusia.
teraz od 13 śpi, po godzinnym maratonie według książki. Wczoraj było łatwiej. Dziś byliśmy rano na noworocznym spacerze w parku kultury i było super mroźno 🙂 i słonecznie 🙂
zuzka co robisz jak Zuzia Ci wstaje w łóżeczku i ryczy albo siada i zaczyna się bawić zamiast spać. Bo niby nie można podchodzić i dotykać dziecka, ale ja za każdym razem jak o czasie weszłam do niej to jej tłumaczyłam, że ma spać i ją kładłam. Oczywiście wtedy zaczynała się potworny ryk, ale bawiąc się by nie zasnęła.
Joanna cieszę się, że choć w takim stopniu mogłam pomóc 🙂 Powodzenia. Ja Ani też od dziś zasłoniłam okno tylko zasłoną a nie roletą. Niech wie, że to dzień.

Lecę robić pstrąga noworocznego hehe.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Sobolinku a jak kładziesz spać Anię to kładziesz bo jest pora na sen czy jak jest marudna i płacząca? a ile godzin śpi Ania? Godzinny maraton? a o której wstała?

Wiecie ja w nocy jak tylko słyszę że Jula się rusza czy zaczyna pojękiwać to lecę po mleko i zanim się rozbudzi to już je, nie wyjmuję jej z łóżka, nie rozbudza się, nawet staram się żeby oczu nie otworzyła, u was dziewczyny jest inna sytuacja bo musicie przystawić do cycusia ale może przystawiajcie jak tylko zaczyna się wiercić. Ja myślę że dzieciaczki sie budzą bo są głodne nie żałujcie im tego mleczka, nie faszerujcie wodą, może źle myślę ale u mnie Jula nigdy w nocy się nie bawiła, nawet jak karmiłam cycem, nawet cycem było wygodniej bo tylko ciach i przy cycu, cicho, ciepło ciemno nie było szans żeby sie rozbudziła.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU !!!

Michaś pięknie przespał Sylwestra. Nie obudziły go wystrzały, choć było jasno jak w dzień. Przebudził się o 4 jak przenosiłam go do drugiego pokoju (w jego pokoiku spała moja kuzynka). Potem zasnął i obudził się na dobre o 7 rano. A teraz od godziny próbujemy go położyć. Widać, że bardzo zmęczony, ale spać nie będzie. Sobolinku, więc i ja proszę o książkę.
No i zrobiło Mu się okropne odparzenie. Skończył nam się ten krem robiony z apteki i zaczęliśmy używać sudokremu. No i od razu odparzenie. Chyba będę musiała jutro iść do lekarki.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Ja niestety nie mogę Wam pomóc jeśli chodzi o karmienie piersią - od dawna tak nie karmię a Michaś od początku dostawał mm bo był wiecznie głodny. My wprowadzaliśmy to mleko przy wieczornym karmieniu, gdy był już zmęczony.
A jeśli chodzi o nockę? Jak MIchaś się budzi, to najpierw próbujemy dać smoka. Jak zaśnie, to ok a jak zaczyna mocniej płakać, to wchodzimy z mlekiem.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
julik staram się wyczuć ten moment w ciągu dnia kiedy jest senna i wtedy ja kładę. Dziś była senna już od połowy spaceru i T cały czas czuwał, żeby nie zasnęła w wózku, bo później się budzi na klatce schodowej i nie śpi już do wieczora. Zazwyczaj śpi 2-3h w dzień, dziś pospała 1,15 h i już nie pośpi aż do wieczora. Za to wieczorem z reguły ładnie sama zasypia i śpi do rana z 1 lub 2 pobudkami na cycusia. Zabieram ją do nas na cycusianie i się nie rozbudza jak ją odkładam do łóżeczka. Jeszcze nie dawałam jej wody zamiast mleczka, bo mi żal zabierać to co dla niej najlepsze.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
to coś mi się pomyliło bo któraś mamusia pisała że daje wodę,
hmmm...no to może to, że nie dałaś jej spać na spacerku, przechodziła swój czas na sen i potem nie mogła zasnąć 😞 no ja już nie wiem, nie będę się udzielać w tym temacie 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Julik ja czasem daje wody jak się przebudza, my robimy tak, że najpierw jest smok jak się w nocy przebudzi, jeśli dalej płacze to woda, jeśli ona nie pomoże to wtedy mleczko. Jak karmiłam piersią to zawsze dawałam cyca, bo tak jak pisze Sobolinek mleczko mamy jest najlepsze i nie ma co odmawiać 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Sobolinku - dzięki za książkę. Może też znajdę jakieś info co robię nie tak. W nocy pięknie zasypia a w dzień nie ma zasypiania bez smoka i rączek.
Nanusia - moja Mama pożyczyła mi właśnie książkę "Pamiętnik" - Nicholas Sparks. To na jej podstawie nakręcili film, który chciałaś oglądać. Podobno piękna książka. Dam znać jak przeczytam.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
dziewczynki witajcie w nowym Roku 🙂
Fajnie, ze wam maluchy ladnie spaly- mimo wybuchow. U nas petard nie ma bo sa zabronione tylko w specjalnych miejscach ktos upowazniony to moze robic wiec z tym spokuj byl, ale wczoraj jak polozylam ale o 19 to przed 22 zacza sie dramat. Wstawala kilka razy z placzem, a ja wedlug ksiazki nie chcialam jej brac i lulac. Byl taki wisk i wchodzilam zgodnie z minutami , 1, 5,7 i tak dalej. Ryczala w nieboglosy, a jak wchodzilam to stala i ssala misia ktory wisi na karuzeli 🤨 to takie przykre bylo. Cala zasliniona, spocona itp- moj M rzuca papierosy i nie chcialam go denerwowac. wiec po 30 min wzielam ja na chwile przytulilam dalam calusa, ale i tak zasnac nie chciala, ale sie uspokoila i potem do lurzeczka odrazu przy odkladaniu placz ale jakos zaraz usnela. Jak sie budzila to odrazu wchodzilam gladzilam po glowce i mowila ciiiii i zasnela i tak spala juz do 5 rano- potem cyc i do 7:30.
JA uwarzam, ze nasze maluchy sa juz duze i nie potrzebuja karmienia nocnego- to ich widzimisie. Chyba, ze naprawde nie dojadly w dzien dobrze to moga byc glodne. ALe ja ostatnio Ali daje 3 geste posilki do tego snaki i herbate i mysle, ze glodna nie powinna byc. Takze wczoraj sylwester nieciekawy. Filmu nie obejrzelismy, ale wlasnie Malamyszko ten film ponoc jest wspanaily- juz od dawna chcialam go zobaczyc, ale wiem tez, ze ksiazka napewno jest duuuuzo leprza!!! Zdam relacje jak obejrze...
Sobolinku co do spania to jak widze, ze Ala stoi to zawsze jak klade na brzuszek bo tak najbardziej lubi, a czasem jak jest uparta i wstaje to nawet przytrzymuje ja reka przez chwile bo inaczej stala by tak az bym nie przyszla drugi raz. Moja Ala jest uparta ja juz kilka razy probowalam nie wchodzic i zeby plakala, ale ona nie dawala za wygrana kiedys 2h z nia walczylam tak i powiedzialam- nigdy wiecej, ale czytajac ta ksiazke jednak wiem, ze moglam zaczac dzialac wczesnie. Tak czy siak nigdy nie jest na nic zapuzno. Wedlug ksiazki to moim bledem jest to, ze Ala zawsze zasypia przy butli na fotelu na rekach i sie bujamy i jak sie budzi to oczekuje tego samego- tylko, ze ja nie wyobrazam sobie karmienia jej wczesniej a puzniej kladzenia bo i tak padnie przy butli- za daleko to juz zaszlo... DO tego zawsze u niej w pokoju jest wlaczony szum "white noise" i bez tego nie chce spac 😞
Nic lece narazie puzniej cos skrobne bo glodna jestem, a Ala puki co spi to wykorzystam czas.
buziaki 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU MAMUSIE

Sobolinku moja Zuza nonstop stoi w tym łóżeczku,dlatego dzisiaj jeszcze raz uważniej przeczytałam książkę,tam pisze ze jesli dziecko stoi i placze to trzeba je połozyc i móiwć do niego ,wiec my sie tak kładziemy za kazdym razem jak płacze ,wchodze tam jak płacze klade ja mowie i wychodze ,ona znowu wstaje i placze ale nie ide przed upływem okreslonego czasu,ona dalej stoi i ryczy,albo sama sie polozy jak za dlugo to trwa,dzisiaj po poludniu zasnela po 20 min i spala 40 min,a wieczorem trwalao to 15 min i spi juz 2 godz. ale z tym niejedzeniem w nocy to mi sie nie podoba i daje jej o 23 na spaniu jak sie przebudza,a potem o5,a dzisiaj przezylam szok o tej 5 bo obudzilam sie zalana mlekiem jakbym byla pare dni po porodzie 😁,dzisiaj byla moja kolej do wstawania nocnego i w sumie od 20 do 7 wstwalam 6x,Moja Zuza nigdy nie budzila sie w nocy tak na dobre zeby sie bawic,raz tylko jej sie zdarzylo,teraz w tym eksperymencie jak sie budzi to tez tylko poplakuje nawet nie wstaje ,uspokajam ja i wychodze a ona spi,no i mam problem z psem bo Berta jak slyszy ze ona tak wyje to kladzie sie kolo lozeczka i czuwa,Zuza wtedy szybciej zasypia bo ktos przy niej jest ,ale to nie o to chodzi bo ona ma spac sama wiec dzisiaj psa wywalilam 😉
Zuzy petardy nie obudziły ,ale za to pies myślałam ze zawału dostanie 😲musiałam go uspokajac a ta cały czas sie trzesła i nie wiedziała gdzie sie schować,na szczescie długo to nie trwało
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nanusia ja tez uwazam ze dziecko w wieku naszych juz nie potrzebuje jedzenia w nocy tym bardziej jesli do tej pory jadło tylko 1czy 2 x w ciągu nocy,no chyba ze jest takim ewenementem jak moja agentka,wiem ze ciezko jest słuchac jak dziecko placze i lamentuje ,ale im tak naprawde sie zadna krzywda nie dzieje to tylko wymuszanie na nas tego co chca,szkoda tylko ze tak ciezko z tym walczyc nam mamusiom,ja jestem juz strasznie zmeczona tymi 2 dniami ale musze byc twarda ciesze sie ze wkoncu mam wolne wieczory,ale dzien jest straszny bo jak to dzisiaj stwierdzilismy z A, Zuza to troszke ciezko znosi ,chyba czuje sie troche odtracona ,cala ta nowa sytuacja jest dla niej ciezka do zniesienia i cały czas sie do mnie tuli ,nie chce do tatusia ,mus byc przy mnie ,
Fajnie ze u Was jest zakaz puszczania petard,nie to co u nas ja zawsze patrze czy mi cos na dach nie spadnie ,boje sie pozaru strasznie,musze sobie kupic gasnice ,i to nie tylko ze wzgledu na petardy ,przeciez domy sie pala ,a gdyby tak kazdy miał gasnice to moze udałoby sie uniknąć części nieszczęśc 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jest inna sytuacja bo musicie przystawić do cycusia ale może przystawiajcie jak tylko zaczyna się wiercić. Ja myślę że dzieciaczki sie budzą bo są głodne nie żałujcie im tego mleczka, nie faszerujcie wodą, może źle myślę ale u mnie Jula nigdy w nocy się nie bawiła, nawet jak karmiłam cycem, nawet cycem było wygodniej bo tylko ciach i przy cycu, cicho, ciepło ciemno nie było szans żeby sie rozbudziła.


Julik ja tak właśnie robiłam i efekt jest taki ze teraz ona sie przebudzatylko po to zeby possac piers jak smoczek,
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Joanna ja sadzam Zuze na nocniku juz od jakis 3 miesiecy,mimo ze dopiero teraz zaczelo do niego robic,oswajałam ja znim,stoi caly czas przy jej zabawkach ,siedzi na nim lalka ,pokazuje Zuzi ze robi sie do niego '"ee" albo kupke,sprawdzamy czy lalka zrobiła,potem sadzam Zuze i ona niby robi ,wstaje oglada czy zrobiła,jak jest pusto to znowu siada ,i tak wkoło az jej sie znudzialbo coś zrobi a wtedy sie cieszy i klaszcze,tylko ze ona chce na nim siedziec,nie wiem czy to efekt tego ze sie z nim oswoiła czy poprostu sie go nie boi,a i siedzi z gołymi nózkami bo tak lubi ,jak ma rajstopki to tez nie chce,bo jej niewygodnie,ale pamiętaj nic na siłe bo mozesz ja jeszcze bardziej przestraszyc i zniechęcić
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
zuzka to mnie uspokoiłaś z tym kładzeniem do łóżeczka, bo gdybym tego nie robiła to by się bawiła. Z mleczkiem też tak czasami miałam i to niedawno. Budzę się a tu wszystko mokre 🙂 Teraz Ania mniej je cycusia w dzień więc pewnie mniej go będzie 😞 Muszę Ani robić dłuższe przerwy w jedzeniu, bo w innym razie nie jest głodna i jest NIEEE.
Jak miałam psa to sam wchodził na sylwestra do łazienki i tam siedział całą noc (chociaż i tam raz zrobił kupkę ze strachu)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
zuzka napisał(a):
Joanna ja sadzam Zuze na nocniku juz od jakis 3 miesiecy,mimo ze dopiero teraz zaczelo do niego robic,oswajałam ja znim,stoi caly czas przy jej zabawkach ,siedzi na nim lalka ,pokazuje Zuzi ze robi sie do niego '"ee" albo kupke,sprawdzamy czy lalka zrobiła,potem sadzam Zuze i ona niby robi ,wstaje oglada czy zrobiła,jak jest pusto to znowu siada ,i tak wkoło az jej sie znudzialbo coś zrobi a wtedy sie cieszy i klaszcze,tylko ze ona chce na nim siedziec,nie wiem czy to efekt tego ze sie z nim oswoiła czy poprostu sie go nie boi,a i siedzi z gołymi nózkami bo tak lubi ,jak ma rajstopki to tez nie chce,bo jej niewygodnie,ale pamiętaj nic na siłe bo mozesz ja jeszcze bardziej przestraszyc i zniechęcić

Ja skuszona waszymi opowieściami o nocniku (chociaż dalej uważam, że to za wcześnie) kupiłam ostatnio Ance nocnik w Smyku za całe 9 zł 😁 😁 😁 😁 😁 😁 i dla jaj ją na nim posadziłam. Żadnego wrażenia na niej nie zrobił tylko ja odniosłam wrażenie, że jej trochę nie wygodnie bo pupka jeszcze ciut za mała. po chwili ją podniosłam, ubrałam a nocnik schowałam. Za jakiś czas znowu spróbujemy sobie siąść 🙂 Nic na siłę.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

sobolinek napisał(a):
zuzka to mnie uspokoiłaś z tym kładzeniem do łóżeczka, bo gdybym tego nie robiła to by się bawiła. Z mleczkiem też tak czasami miałam i to niedawno. Budzę się a tu wszystko mokre 🙂 Teraz Ania mniej je cycusia w dzień więc pewnie mniej go będzie 😞 Muszę Ani robić dłuższe przerwy w jedzeniu, bo w innym razie nie jest głodna i jest NIEEE.
Jak miałam psa to sam wchodził na sylwestra do łazienki i tam siedział całą noc (chociaż i tam raz zrobił kupkę ze strachu)


A co ile dajesz Ani jeść?bo ja od 2 dni daję Zuzi co 4 godz.i wkoncu skończyly sie jej problemy z jedzeniem ,teraz wszystko zjada co jej dam ,obiadek,kaszka owocki -najbardziej lubi mandarynki ,tak karmiłam Michała (4 godz.)i z głodu nie umarł,wrecz przeciwnie 😁,pamiętasz jak jeszcze niedawno nic nie jadla oprocz cyca?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
zuzka napisał(a):
sobolinek napisał(a):
zuzka to mnie uspokoiłaś z tym kładzeniem do łóżeczka, bo gdybym tego nie robiła to by się bawiła. Z mleczkiem też tak czasami miałam i to niedawno. Budzę się a tu wszystko mokre 🙂 Teraz Ania mniej je cycusia w dzień więc pewnie mniej go będzie 😞 Muszę Ani robić dłuższe przerwy w jedzeniu, bo w innym razie nie jest głodna i jest NIEEE.
Jak miałam psa to sam wchodził na sylwestra do łazienki i tam siedział całą noc (chociaż i tam raz zrobił kupkę ze strachu)


A co ile dajesz Ani jeść?bo ja od 2 dni daję Zuzi co 4 godz.i wkoncu skończyly sie jej problemy z jedzeniem ,teraz wszystko zjada co jej dam ,obiadek,kaszka owocki -najbardziej lubi mandarynki ,tak karmiłam Michała (4 godz.)i z głodu nie umarł,wrecz przeciwnie 😁,pamiętasz jak jeszcze niedawno nic nie jadla oprocz cyca?

Pamiętam 🙂
Od jutra chcę zacząć robić tak:
w nocy cyc, ok 6,30 cyc, o 8,30 kaszka manna z deserkiem, ok 12-12,30 obiadek i później drzemka (aaaaaa 😁 😁 ) 16 owocki czyli deserek i ok 18,30-19 cyc wieczorny.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...