Wczoraj Werka nie spała w ogóle tylko kimała przy jedzeniu. Bawiłyśmy się cały dzień, ale też marudziła chwilami. Poprzypominałam sobie chyba wszystkie piosenki z dzieciństwa 😉 Dzięki tej aktywności jak padła o 21 tak spała do teraz z jedną przerwą na papu.
Ona śpi w bodziaku z krótkim rękawem i półśpiochach. A w dzień chodzi w samym bodziaku teraz, bo upał straszny.
Dziś mam w planach zrobić chińszczyznę dla kotka na obiad. Ciekawe czy dzidek mi pozwoli 😜
Iza jak jeździsz sama z małym to go stawiasz z przodu na siedzeniu czy z tyłu?
w Audi musi byc z tyłu,bo mam poduszki,a w Toyocie ze mna z przodu 😉
poduszki chyba teraz w kazdy aucie sa. a mozna z przodu tylko trzeba poduszke wyłaczyc. ja tak mam z przodu ige i wyłaczona poduszke.
Wczoraj Werka nie spała w ogóle tylko kimała przy jedzeniu. Bawiłyśmy się cały dzień, ale też marudziła chwilami. Poprzypominałam sobie chyba wszystkie piosenki z dzieciństwa 😉 Dzięki tej aktywności jak padła o 21 tak spała do teraz z jedną przerwą na papu.
Ona śpi w bodziaku z krótkim rękawem i półśpiochach. A w dzień chodzi w samym bodziaku teraz, bo upał straszny.
Dziś mam w planach zrobić chińszczyznę dla kotka na obiad. Ciekawe czy dzidek mi pozwoli 😜
Iza jak jeździsz sama z małym to go stawiasz z przodu na siedzeniu czy z tyłu?
w Audi musi byc z tyłu,bo mam poduszki,a w Toyocie ze mna z przodu 😉
poduszki chyba teraz w kazdy aucie sa. a mozna z przodu tylko trzeba poduszke wyłaczyc. ja tak mam z przodu ige i wyłaczona poduszke.
tylko gdzie 🙂Juz maz wszystko przeszukal.Musimy do serwisu podjechac.Alan jest bardzo grzeczny w aucie wiec bez problemu jezdzi sam lub z Niko na tylnim siedzeniu 🙂
Byłam z maluszkiem u lekarza. I prócz paskudnych kolek nic jej nie dolega. Czyli musimy poczekać do 3-go miesiąca, bo ponoć wtedy kończą się kolki 😞 jeszcze 1,5 miesiąca. 😮
Moja w samochodzie zawsze śpi jak zabita, ale się boję sama z nią jeździć, bo właśnie mam poduszki, więc musi być z tyłu. A jakby się dziecku nie daj Boże ulało i zaczęłaby się dusić to mogłabym nie zauważyc. Z drugiej strony miejsce obok kierowcy jest najbardziej niebezpiecznym miejscem w samochodzie. Póki co unikam z nią jazdy samemu, ale w końcu będę musiała się przełamać...
Robimy gotowanie na ekranie, bo panienka nie śpi. Teraz butla i lekki komar w międzyczasie 😉
Byłam z maluszkiem u lekarza. I prócz paskudnych kolek nic jej nie dolega. Czyli musimy poczekać do 3-go miesiąca, bo ponoć wtedy kończą się kolki 😞 jeszcze 1,5 miesiąca. 😮
Byłam z maluszkiem u lekarza. I prócz paskudnych kolek nic jej nie dolega. Czyli musimy poczekać do 3-go miesiąca, bo ponoć wtedy kończą się kolki 😞 jeszcze 1,5 miesiąca. 😮
fiku na tv jest czas wieczorem 🙂 Ja sobie lukam swoje seriale też w trakcie karmienia, tylko że ja oglądam na kompie. Teraz mi się wszystkie pokończyły na wakacje 😞 Wczoraj ostatni odcinek sezonu Bones obejrzałam.
A co do chusty to moja Werka wpada w histerię gdy w upał próbuję ją do niej wsadzić. Za gorąco. Teraz lula na balkonie. Idę tą chińszczyznę szykować, bo kto wie co będzie później 😉
Karmienie to jedyna okazja zeby cos luknac 😉 Ja bym chciała zeby Dzonku umiał spac w dzien beze mnie. Dzis mi zrobił taka akcje ze sie przeraziłam. Usnał, ja Go odkladac a ten bez niczego sie zaniosl. Od razu. I tak dwa razy, ale sie przeraziłam 😞 Trzeba tulic..
A z tym nocnym spaniem martwi mnie niejedzenie, naczytalam sie ze wlasnie glukoza spada i takie tam, nie wiem juz.
Teraz kima przy cycu to pisze jedna reka.
Kasia wiec łacze sie z Toba w bolu i obawiam sie ze te magiczne 3 miesiace nawet jak znikna kolki to nie zmienia podejscia Marysi do tulenia ;]
Kurde Fiku przeraża mnie to właśnie, ta wizja noszenia na rączkach. Dzisiaj staram się ją do łóżeczka odkładać i nawet udało się i zasnęła gapiąc się na latające zwierzątka w karuzeli 🙂
fiku a jak długą przerwę Dżony sobie robi? Nie podajesz mu do picia wody z glukozą? (nie wiem czy przy cycku trzeba).
Przyszła mata i maruder się skończył póki co 😁 Wera kręciła głową dookoła patrząc na zabawki. Zajęta była strasznie. Aż z wrażenia kupę zrobiła choć zazwyczaj robi późnym popołudniem 🙃🙃🙃 Teraz drzemie na balkonie, nie wiem jak długo się uda, bo dziś też obchodzi dzień marudy jak i wczoraj. Choć mama tłumaczy, że upału nie wyłączy 😜 Może ułożę o tym piosenkę, bo z braku laku już zaczęłam wymyślać dla niej piosenki 🤪🤪🤪 Ważne, że obiad udało się ugotować już prawie 🙂
Dziewczyny współczuję serio... Ja bym nie dała rady tak nosić i tulić, bo nie dość ten kręgosłup to jeszcze nadwyrężyłam rękę sztangą.
Byłyśmy na spacerze, mała w wózku pierwszy raz nie spała tylko gapiła się w transie na mnie przez godzinę, a teraz zjadła i śpi w leżaczku.
Od kilku dni ćwiczę robienie przysiadów i martwych ciągów, bo nastawiłam się na redukcję, a dziewczyny po tym mają zajebiste ciała. Do tego dieta, ale 2000 kcal, bo karmię 😉 Jeszcze od jutra planuję biegać, bo na rowerze słabe aeroby 😉
A co to martwe ciągi? 🙃 Też dziecko mało co noszę przez kręgosłup. Nie przyzwyczaiła się do tego to wcale tego nie potrzebuje do uspokajania. Tulić się tulimy na leżąco i siedząco 🙂
Lady http://www.youtube.com/watch?v=OpzRX3slWjE to 😁 Zajebiste ćwiczenie od tego plecy mniej bolą, poprawia się wygląd sylwetki, a przede wszystkim ma się zajebisty tyłek. 😁
To przedszkole rzeczywiście wygląda na miejsce, w którym dużą wagę przykłada się do podejścia pełnego szacunku i uważności wobec dzieci. Oparcie się na NVC i inspiracje pedagogiką Jespera Juula mogą sprzyjać budowaniu dobrej atmosfery. Ważne jest też to, że wspierają nie tylko dzieci, ale i rodziców poprzez warsztaty. To może być ciekawa opcja dla rodzin szukających spokojnego i świadomego podejścia do wychowania.
Zobacz sobie na przedszkole Pluszowy Miś pod Piasecznem w Staraej Iwicznej - https://www.przedszkole-pluszowymis.pl/. To miejsce, które podchodzi do dzieci z szacunkiem i uważnością – opierają się na podejściu NVC (Porozumienie bez Przemocy wg Marshalla Rosenberga) oraz inspiracjach pedagogiką Jespera Juula. Atmosfera jest spokojna, bezpieczna, z ogromnym wsparciem także dla rodziców (prowadzą warsztaty rodzicielskie!).
Rekomendowane odpowiedzi
ewcia_m
poduszki chyba teraz w kazdy aucie sa. a mozna z przodu tylko trzeba poduszke wyłaczyc. ja tak mam z przodu ige i wyłaczona poduszke.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
izunia1986op_m
tylko gdzie 🙂Juz maz wszystko przeszukal.Musimy do serwisu podjechac.Alan jest bardzo grzeczny w aucie wiec bez problemu jezdzi sam lub z Niko na tylnim siedzeniu 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
kasia_sztuk_m
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Gość
Robimy gotowanie na ekranie, bo panienka nie śpi. Teraz butla i lekki komar w międzyczasie 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Gość
No to jesteście już na półmetku 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
kasia_sztuk_m
Nio już bliżej niż dalej 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
fikumiku_m
Karmienie to jedyna okazja zeby cos luknac 😉 Ja bym chciała zeby Dzonku umiał spac w dzien beze mnie. Dzis mi zrobił taka akcje ze sie przeraziłam. Usnał, ja Go odkladac a ten bez niczego sie zaniosl. Od razu. I tak dwa razy, ale sie przeraziłam 😞
Trzeba tulic..
A z tym nocnym spaniem martwi mnie niejedzenie, naczytalam sie ze wlasnie glukoza spada i takie tam, nie wiem juz.
Teraz kima przy cycu to pisze jedna reka.
Kasia wiec łacze sie z Toba w bolu i obawiam sie ze te magiczne 3 miesiace nawet jak znikna kolki to nie zmienia podejscia Marysi do tulenia ;]
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
kasia_sztuk_m
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Gość
Przyszła mata i maruder się skończył póki co 😁 Wera kręciła głową dookoła patrząc na zabawki. Zajęta była strasznie. Aż z wrażenia kupę zrobiła choć zazwyczaj robi późnym popołudniem 🙃 🙃 🙃 Teraz drzemie na balkonie, nie wiem jak długo się uda, bo dziś też obchodzi dzień marudy jak i wczoraj. Choć mama tłumaczy, że upału nie wyłączy 😜 Może ułożę o tym piosenkę, bo z braku laku już zaczęłam wymyślać dla niej piosenki 🤪 🤪 🤪
Ważne, że obiad udało się ugotować już prawie 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
ggulek_m
Byłyśmy na spacerze, mała w wózku pierwszy raz nie spała tylko gapiła się w transie na mnie przez godzinę, a teraz zjadła i śpi w leżaczku.
Od kilku dni ćwiczę robienie przysiadów i martwych ciągów, bo nastawiłam się na redukcję, a dziewczyny po tym mają zajebiste ciała. Do tego dieta, ale 2000 kcal, bo karmię 😉 Jeszcze od jutra planuję biegać, bo na rowerze słabe aeroby 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
ggulek_m
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Gość
Też dziecko mało co noszę przez kręgosłup. Nie przyzwyczaiła się do tego to wcale tego nie potrzebuje do uspokajania. Tulić się tulimy na leżąco i siedząco 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
Gość
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach
ggulek_m
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach