Skocz do zawartości

Marcóweczki 2012 | Forum dla mam


izunia1986op_m

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 17,9 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • ewcia_m

    1877

  • izunia1986op_m

    2844

  • kasia_sztuk_m

    1738

  • sztunia_m

    1650

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
dają czadu Niemcy dają 🙂
u nas pogromw domku tez, dziewczyny na rodziców mecz rozgrywamy i póki co dzielnie sie trzymaja, obie nie spią, mała sie pzrewala po łózku, a Zuzia bajki obejrzała, potem walczyłam z nia, zeby pozyczyła Idze "kotki" (magnetofon z kołysankami "aaaa kotki dwa") to mówi ze jutro, ze jutro na dzien, a na noc znowu jej, to mówie ze sie tzreba podzielic z siostra, czy zamiast magnetofonu da na noc jej "kitkę" (jej hello kitty przytulankę nocną), a ona ze jutro, ale jutro tata kupi drugą Idze 🙂 hehe
a juz 22:30, kiedy tu miec czas dla siebie, jeszcze ja pzrez ta chorobę to juz ledwo zyje 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Astra napisał(a):
Tosiak wg mojej łazienkowej waży 7100, ale fałdki ma wyjebane, mówię Wam.
Spacer długi, Bartek z radości przegryzł sobie język, było krwawo, ale ogarnęliśmy to jakoś, wróciliśmy i zasnął z wrażenia. Mała gada do misia.

Wkurw mam niesamowity
Kumpela zadzwoniła i w trakcie rozmowy wyszlo jak to moja babka mi dupę po wsi obrabia, powiedziała,że my wychowujemy dzieci jak SS-mani. Bo ostatnio B narozrabiał u nich ostro i musiał z tatą odbyć poważną i stanowczą rozmowę w drugim pokoju. Nie wiem, babka se moze wyobrazała, że D poszedł go zbić czy co 😮 tylko,że mały wyszedł, przeprosił, bez płaczu i poszedł się grzecznie dalej bawić. Że nie kazałam Bartkowi jeść dziadkowych landrynków to jestem SSmanką? Że jak mu zapowiedziałam,ze jak jeszcze raz wyjedzie rowerem na ulicę z podwórka to rower mu schowam do bagażnika i koniec jeżdżenia będzie, zrobił to bo oczekiwał,że babcia da rade go wybronić, a ja dotrzymałam słowa i rower mu zabrałam, to też SSmanka jestem? Wg babci to źle,ze jestesmy konsekwentni i stanowczy.
Nagadala,że jej jest szkoda moich dzieci, ze Bartek jest wychudzony (przy 105cm waży 20kg, bez przesady z tym wychudzeniem), a Wikusia na tyle duża,że powinnam jej dać mannę albo budyniem mleko krowie zagęszczać, a nie ja jej daję jakieś "sine, śmierdzace mleczysko" i dużo innych takich pierdół. Ciśnienie mi skoczyło, aż poliki zapiekły. Gadamy i nagle pik pik, drugie połączenie - zbieg okoliczności - dzwoni babka i zaczyna mi słodzić. Skonczyło się na awanturze i to totalnej, bo zaczęła mi pojeżdżać, więc nie wytrzymalam, opierdziel dostala i się rozłączyłam.
Za moment dzwoni mama. Myślałam,ze się babka już zdążyła poskarżyć, ale nie, ta dzwoniła z innym wywodem, już na szczęście nie dotyczącym mnie ani moich dzieci, ale tez na tyle mnie wkurwiła,że się z nia pokłóciłam na maksa i dopóki mnie nie przeprosi, ja się pierwsza nie odezwę. Koniec.
Ja pierdolę, co za dzień. Telefon wyłączyłam i jebłam w kąt, bo niech nie daj Boże teraz zadzwoni do mnie jeszcze ktoś z jakimis sapami to zacznę krzyczeć i zwariuję. 🙃

Zapaliłabym sobie, ale nie mam co 🤔
Muszę się do Wiktosi przytulić 😁


7100 wazy?? a ona młodsza 2 tyg od naszej Igi 🙂 to tez dobzre przybiera. Ty piszesz o tych fałdkach i ja tak pomysłałam ze to mzoe u naszej jakies odparzenia od goraca w tych zgieciach bo ich pzred kapiela prawie nie widac. na wszelki wypadek zasypałam maczką na noc... i dupka nam sie zaczyna odparzac patrze... paranoja, cały czas cos 😞 ale to pewnie pzrez hugiesy, na szczescie sie skonczyły, meczylismy jedna paczke i ostatnio zakłądałam je wiecej niz pampersów i moze ta pzrewaga daje o sobie znac... nigdy wiecej... a co na odparzenia stosujecie?? sudocrem?? ja mam sudo, alantan, bephanten, tormentiol - czym traktowac??

a Ty Astra patzre nerwus, ale pewnie jakby mi tak ktos gadał to tez bym sie wkurzyła. ogólnie kiedys byłam oaza spokoju,a teraz tez nie lubie jak ktos mi sie wtraca i jak próbuje jakies madre rady dawac a ja sie nie zgadzam to tez potrafie powiedziec co mi na sercu lezy 🙂 hehe
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Astra napisał(a):
To moja babka, nie tesciowa 😉
ważę już 74kilo ale obrączka jeszcze nie wchodzi

A moja weszla przed ciążą i dotąd nie chce zejść 😁


ty chodziłas od poczatku ciazy do konca w obraczce?? palce nie napuchły?? czy na tyle napuchły ze nie chce zejsc ale gorzej nie było??
ja w sumie teraz mało przytyłam bo niecałe 10kg wiec nie miałam z nia problemu, a i przy ZUzi wtedy jak 16 przytyłam to jakos mi obraczka nie pzreszkadzała. a słyszałam historie ze rozcinali bo tak palce spuchły i zaczeły siniec....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
lady_m4ryjane napisał(a):
Jaszminka fajowe ubranko, ale na koniec lipca chyba za ciepłe.
Werka ma 22 lipca i kurna nie wiem jaki rozmiar wziąć. Chyba 68. Chciałam kupić to ale jeszcze zobaczymy:
http://www.abrakadabra.sklep.pl/?p0=56&p1=57&p2=63&o=765
W ogóle fajowa ta strona z rzeczami do chrztu.

mulant ale ty ładnie szybko zjechałaś z wagi i to nie karmiąc. Podziwiam 😲 Ty chyba ponad 100 w ciąży ważyłaś no nie?

Astra kurde też bym pianę z pyska toczyła. Bez obrazy ale starzy ludzie ze wsi najwyraźniej są zacofani. Czy to tak trudno pojąć, że czasy się zmieniaja i już nic nie wiedzą o wychowywaniu dzieci? 🤨

Ewcia a no zapomniałam, że przecież przy karmieniu nie można leków niektórych stosować. Sulfarinol nie można było w ciąży, więc przy karmieniu pewno też nie :/ Pamietam jak się przez to długo męczyłam z katarem w ciąży 😞


ładny ten komplecik na chrzest, ale za chiny bym nie dała 380zł za ubranie takie, pzreciez to temu dziecku na niecała godzine jest potzrebne, bo w domku zazwyczaj sie ubiera zeby wygodnie było. choc w sumie, kto jak na to patrzy. my w sumie pózno pzrebralismy ale i goraco nie było, nio i widziałam ze sie mała nie mogła ululac, wiec ja do rajstop i kaftanika rozebrałam.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Astra napisał(a):
To tak jak u nas, babcia jest/ była chemikiem, a teraz sąsiadka, telenowele i ploty.

Mnie urzekla ta sukienusia, bo bardzo jest podobna do mojej ślubnej:
http://allegro.pl/do-chrztu-ubranko-sukienka-mala-modnisia-biel-68-i2429383269.html
😁
i taaa
http://allegro.pl/komplet-do-chrztu-bdr06r-bl02r-mini-styl-i2417597934.html
Ło matku już czuję jaką bedę miała rozkmine jak przyjdzie mi w końcu coś wybrać 🙃 😁


tez sliczne a i ceny przyzwoitsze 🙂
ale Lady sie nie dziwie, bo ona kiedys pisała ze jest zakupoholiczka i ma fioła na punkcie ubrań, to i królewne wystroi. choc w sumie te Astry bardziej strojne kiecki 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
No i Szwaby znowu wygrali, trudno...
Zuzia spi, najedzona wiec chyba pospi do rana.
Juto jedziemy z wizyta do tesciow, bo babcia szalu dostanie, jak jeszcze jeden dzien Zulki nie zobaczy, a chyba wole w gosci jechac niz w domu podejmowac 😜 Filip pojechal do drugie babci, my na obiad do tescoiw, a moja mama wniebowzieta, bo sama w domciu zostanie 😁 Tata mial jutro przyjechac, ale bedzie kolo czwartku.
Dobranoc kobitki, do jutra!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
sztunia napisał(a):
ewcia napisał(a):
sztunia napisał(a):
ewcia napisał(a):
sztunia napisał(a):
izu jamamto samo
POla wazy 6kggdzies
ale własnie najgorsza kapiel, tezmamwanienke na stojaku i nie wyrabiam 😞


nasza 6155g wazyła 13 czerwca. i my kapiemy w łozeczku, juz opuszczonym. wy juz opusciłyscie na nizszy poziom??
sztunia a byłąs na drugim szczepieniu?? ile wtedy Polcia wazyła??


nie dalej mamy na tym najwyższym bopoki coniema potrzebyobnizania
a na drugim szczepieniu wazyła 5700 było to 1czerwca 🙂


a Pola sie wam nie gimnastykuje??
nasza to takie akrobacje w tym łózku wyczynia, a teraz jak juz sie pzrekreciłą to nie ma bata, i tak bysmy obnizyli.
wstała ZUzia ( z deszczykiem 😞) i idziemy robic obiadek, jak bede zywa a nie padnieta to zawitam wieczorkiem 🙂


no na brzuch przecież jeszcze się nie obróci,a tymbardziej z łózka nie wypadnie przecież ażtakiego zasięgu nie ma 🙂


ja obnizyłam juz, niedawno, jakos po 3 miechu teraz. nasza okropnie wysoko ta głowe teraz podnosi, ze jak było podniesione to duzo ponad łózeczko, i na rekach sie wysoko podpiera i troche sie bałam. w sumie pewnie by nie wyleciała... hehe z zuzia mielismy długo wysoko, bo ona jakos była słabsza. długo tak wysoko sie nie podnosiła...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kika82 napisał(a):
hej 🙂

moje dziecko po kąpieli już od pół godzinki śpi,
byłyśmy dziś u pediatry i zleciła badanie moczu i wizytę u laryngologa, żeby wykluczyć zapalenia uszka, mocz nam wyszedł superowo i nawet udało się pobrać za pierwszym razem 🙂

jaszminka współczuję teściowej, ja bym nie wyrobiła 😠
Astra z babką też bym nie wyrobiła 😉
a tak w ogóle strasznie nerwowa jestem, nie wiem czy to hormony czy cholera wie co,
mój to tak mnie czasem wqurwia że szok i to w zasadzie bez powodu, ostatnio jak tłukłam kotlety to miałam taką satysfakcję że masakra, rozpłaszczyłam je na maksa ☺️ ech

my mamy chrzciny w połowie lipca i chyba zamówimy taką sukienusię 🙂
http://allegro.pl/sliczna-sukienka-chrzest-wesele-swieta-r-62-i2394519118.html
w ogóle fajne sukienki ma ten sprzedający/a 😉





kika tez bardzo ładna sukienusia.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kasia_sztuk napisał(a):
Ej a po jakim czasie po jedzeniu odkładacie dzidki do łóżeczka? Ja moją czasami długo trzymam bo nieraz jak ją odłożę po odbiciu to jej się ulewa i muszę ją potrzymać aby się ułożyło jedzonko w brzusiu.


ja czekam chwilke az sie odbije i odkładam. ale nasza wcale nie ulewa i nie ulewała...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
meti84 napisał(a):
Zulka juz wykąpkana, zasypia teraz, Fiku, to ty usypiasz Dżonego na rękach? Oj masz zdrowie dziewczyno, trzymam kciuki, żeby Ci potem nie podpadały 😜 My Zuzę też trzymamy kilka minut po odbeknięciu w pionie, bo czasem lubi sobie jeszcze razodbić, a jak nie może odbć to ją na chwilę kładziemy sobie na kolanach i po chwili znowu w pion. Taka zmiana pozycji przewaznie pomaga.

Asterka, trzymaj sie tam z ta tesciową, i nie daj sie zwariowac.

Kikus, rzeczywiscie sliczne te sukienusie.

Kurde, Zuzka dzisiaj wypluła hektolitry śliny... 😮


hehe tez sie dzis do mamy pzrez telefon smiałam z tego slinienia, bo nasza jak lezała na macie to kilka razy an minute jej ta slina tak skapywała. cała mata mokra, a na koniec np w to głowe kładła, hihi
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
izunia1986op napisał(a):
sztunia napisał(a):
ja odbijmjak powalczy z cyckiem
aleunas zazwyczajodbiciewtedy musi byc w ciagu karmieniabozaczyna sie spinaciniechcedobrze chwycic
a jak spokojnie ssie to nie odbijam i odrazu kłade do lóżeczka
jająkarmie w takiej pozycji pochylonej, żeny główka była wyzejodbrzusia to zdrarza się że jakjuż tak corazmniej ssie i przysypia to chepnie

niedobrze mi ide się polozyc


moze po test do apteki 🤪 🤪
albo puscic pawia


hehe Izu to samo pomyslałam. teraz bedziemy wypatrywac kolejnych dzidków??
magiczne 3 miesiace "niby ochrony" mineło, hihi
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
ewciaPM napisał(a):
kasia_sztuk napisał(a):
Ej a po jakim czasie po jedzeniu odkładacie dzidki do łóżeczka? Ja moją czasami długo trzymam bo nieraz jak ją odłożę po odbiciu to jej się ulewa i muszę ją potrzymać aby się ułożyło jedzonko w brzusiu.


ja przeważnie zaraz po odbiciu, mojemu małemu 3 razy się ulało w jego życiu,nie ma z tym problemu.

Dziewczyny a trzymacie dzidki w pozycji siedzącej?? Bo mój na rękach to tylko chce siedzieć, tylko przy cycu leży. nie wiem czy czasem dla kręgosłupa to jest zła pozycja , jeszcze chyba za mały jest 😮


ja czasami, ale rzadko ją sadzam sobie na kolanach, ale ja wtedy prawie leżę, i główka wedruje miedzy piersi. ale tak kłade jak jest maruda i zadna pozycja nie pasuje...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kasia_sztuk napisał(a):
Ewcia ja na odparzenia obowiązkowo tormentiol albo ziajkę na odparzenia, jest rewelacyjna!


mi włąsnie połozna ten tormentiol doradzała i ja kupiłam juz wczesniej, w razie czego. tylko mówiła ze za czesto nie mozna, wiec nie wiem ile razy dziennie teraz smarowac.
nio i mam sudocrem to mzoe jakos na zmiane i zwalcze...

a miała Mania odparzenie pupki?? moja cos atakuje pierwszy raz...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Dżonku śpi 🙂

Meti, na rękach usypiam sporadycznie. Zwykle usypia przy cycu, potem biorę w pion i odkładam do łózia. Niestety sama łachudra nie uśnie więc czasami troszkę bujam ale że coraz cięższy się robi (7,5 kg ;] ) to robie to dopiero jak już bardzo chce spać. Chciałabym nauczyć samodzielnego zasypiania 🤨

Ewcia na odparzoną dupę kładę sudocrem. Jest naj najlepszy! Ja go stosuje zresztą przy każdej zmianie pieluchy i odparzeń nie ma. Ostatnio tylko przez te upały trochę się pupcia zaczerwieniała ale daliśmy rade spokojnie 🙂 Mam też nivea na odparzenia ale nie polecam. Tylko sudocrem! Bepanthen za to ładuję profilaktycznie, zawsze na noc między fałdy. Ogólnie natłuszczam mu te miejsca i całe ciałko smaruję kremem bambino bo długo śpi 🙂

Astra Twoja piękność faktycznie dobrze waży 🙂 Może dlatego że taki śpioszek z Niej 🙂

I coś jeszcze chciałam. O strojach na chrzest 🙂 Podoba mi się ten Jaszminki bo jest dość uniwersalny własnie 😁 My będziemy chrzcić jakoś we wrześniu pewnie (szczerze to nawet o tym nie myślę 😜) i wtedy też idziemy na wesele także przyda się 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
fikumiku napisał(a):
Dżonku śpi 🙂

Meti, na rękach usypiam sporadycznie. Zwykle usypia przy cycu, potem biorę w pion i odkładam do łózia. Niestety sama łachudra nie uśnie więc czasami troszkę bujam ale że coraz cięższy się robi (7,5 kg ;] ) to robie to dopiero jak już bardzo chce spać. Chciałabym nauczyć samodzielnego zasypiania 🤨

Ewcia na odparzoną dupę kładę sudocrem. Jest naj najlepszy! Ja go stosuje zresztą przy każdej zmianie pieluchy i odparzeń nie ma. Ostatnio tylko przez te upały trochę się pupcia zaczerwieniała ale daliśmy rade spokojnie 🙂 Mam też nivea na odparzenia ale nie polecam. Tylko sudocrem! Bepanthen za to ładuję profilaktycznie, zawsze na noc między fałdy. Ogólnie natłuszczam mu te miejsca i całe ciałko smaruję kremem bambino bo długo śpi 🙂

Astra Twoja piękność faktycznie dobrze waży 🙂 Może dlatego że taki śpioszek z Niej 🙂

I coś jeszcze chciałam. O strojach na chrzest 🙂 Podoba mi się ten Jaszminki bo jest dość uniwersalny własnie 😁 My będziemy chrzcić jakoś we wrześniu pewnie (szczerze to nawet o tym nie myślę 😜) i wtedy też idziemy na wesele także przyda się 🙂


moja tez czesto nie chce sama zasnac, albo ajk zasnie i sie wybudzi za chwilke to ja ja podsuszam suszarką 🙂 u zuzi tez działąło 🙂 rewelacja. tak susze zeby mnie nie widziała,z e nie brac bron boze na rece.

co do pupki to ja zasypywałam maka ziemniaczana, tez przy ZUzi tak sie nauczyłam i ona jakos nie miała tez za bardzo tych odparzen, zreszta i pupke pzremywam zawsze ciepła pzregotowana woda, wiec nie wiem skad te odparzenia. albo od jakiejs alergii sie przyplatały, razem z tymi zaczerwienieniami na raczkach, albo za goraco i pzrewiewu nie ma, bo jeszcze ta "kacza dupka". mam nadzieje ze tylko do 13 lipca. dłuzej chyba jzu nie dam rady tak jej meczyc.

ide spacku, musze sie wylezec, wygrzac, wyleczyc. dobranoc
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
ewcia napisał(a):
kasia_sztuk napisał(a):
Ewcia ja na odparzenia obowiązkowo tormentiol albo ziajkę na odparzenia, jest rewelacyjna!


mi włąsnie połozna ten tormentiol doradzała i ja kupiłam juz wczesniej, w razie czego. tylko mówiła ze za czesto nie mozna, wiec nie wiem ile razy dziennie teraz smarowac.
nio i mam sudocrem to mzoe jakos na zmiane i zwalcze...

Ewcia miała odparzoną pupulkę, ale na zmianę stosowałam tormentiol z ziajką i 2 dni i po odparzeniu ani śladu. Tormentiol jest rewelacyjny, jak ja byłam malutka to mama stosowała i zawsze pomagał. Więc jeśli go masz to posmaruj, jeśli nie pomoże to tak jak Fiku pisze spróbuj sudocrem. Ja na zmianę smarowałam, jedno przewijanie tormentiol, kolejne ziajka i tak na zmianę.
Idę spać. Dobranoc.
a miała Mania odparzenie pupki?? moja cos atakuje pierwszy raz...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Jeny zanim napisałam posta to te naskrobać zdążyły półtorej strony hehe 😜

Kacha Ty Maniutka jakoś uczyłaś zasypiania samodzielnbego czy tak wyszło? 🙂

A co do ślinienia, ostatnio robiłam Jankowi samolot i krzycze do Niego 'aaaa' on spojrzał i w tym momencie kupa śliny wleciaa mi prosto do mordy ;] sweet.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
fikumiku napisał(a):
Jeny zanim napisałam posta to te naskrobać zdążyły półtorej strony hehe 😜

Kacha Ty Maniutka jakoś uczyłaś zasypiania samodzielnbego czy tak wyszło? 🙂

A co do ślinienia, ostatnio robiłam Jankowi samolot i krzycze do Niego 'aaaa' on spojrzał i w tym momencie kupa śliny wleciaa mi prosto do mordy ;] sweet.

Nie, nie uczyłam. Pewnego razu postanowiłam ją położyć żeby sprawdzić czy uda jej się zasnąć samej bez mojej klaty 🙂 no i udało się, karuzela w ruch i po jakimś czasie oczka coraz cięższe i zasypiała, teraz ją odkładam za każdym razem i za każdym razem zasypia sama 🙂 moja duża dziewczynka 🙂
Ewcia ja niekiedy też włączam suszarkę jak Maniek mocno marudzi i u nas też zawsze skutkuje 🙂)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Witam!

Pobudka po 5 na kupe 😮Od 6 do 7 pospalismy.
Trzeba sie ubrac i po pieczywo wybyc,bo na tym zadupiu to czasami zabraknie....a mmay 3 sklepy na mała wioche.

Chyba dzisiaj pojade po kotka,bo nam młodego ktos przejechal i tesciowa naszykowala malutkiego juz oswojnego.Tak moj Nikos plakal 🥴

Alan cwaniak kocyk sciagnal i ogloada bajke.A jak gada....

Dzisiaj moj ma po pracy bedzie wyjezdzac 🤪 🤪

Macie jakis sprawdzony przepis na ciasto z rabarbarem.Bo tyle tego i nie wiem jakie zrobic?!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Izu ja mam. To jest ciasto piaskowe.
- kostka margaryny, najlepiej lekko miękka
- 2 szklanki mąki
- szklanka cukru
- budyń śmietankowy
- 3 jajka
- 3 łyżeczki proszku do pieczenia
- świeże owoce
Masło utrzeć z cukrem na jednolitą masę, dodawać po jednym jajku.
Gdy masa będzie gładka wsypać proszek, budyń i mąkę. Ciasto podzielić na dwie części. Blachę wysmarować masłem, wyłożyć jedną część ciasta, a na nią świeże owoce i przykryć drugą częścią ciasta. Z tym, że ja wykładam 3/4 ciasta a resztą przykrywam owoce. Ono się wydaje jakby było zważone po wymieszaniu tych składników, ale to tylko tak wygląda 🙂
Piec w 160 stopnaich w nienagrzanym piekarniku ok 35 minut.
Może Ci się przyda 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...