Skocz do zawartości

Marcóweczki 2012 | Forum dla mam


izunia1986op_m

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 17,9 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • ewcia_m

    1877

  • izunia1986op_m

    2844

  • kasia_sztuk_m

    1738

  • sztunia_m

    1650

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
najwidoczniej lady cos w kapaniu jej nie lezy, a spróbuj ją kapac na brzuchu 🙂
aleto fakt dzidki staja sie coraz bardziej rozumne i maja swoje fochy iprzeciez moga czegosnielubiec
ja szczescie akcji płaczliwych nie mam,i z czystym sumieniem ze beksa w tym domu jest majka
ona zdecydowanie wiecej płacze od Poli
Pola ostatnio stała sie mega zacieszaczem 🙂 i ma rogala od rana
a tamtem drań z rana już budzi się z rykiemm

no i ja czesto gesto kapie i usypiam dzieci sama, nie weim jakby to było gdybbym miała takie arie wieczorne
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ale ona w kąpieli się chichra i z tatusiem flirtuje 😉 Ryk zaczyna się na przewijaku po wycieraniu. Nie jest jej zimno, bo te akcje były też w upały. Naprawdę nie da się tego logicznie wytłumaczyć. Spróbujemy jeszcze z jedzeniem przed kąpielą, choć tak się nie powinno robić.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

No jest i chcemy jej dać butelkę, ale ona wtedy nie chce, dostaje maksymalnego szału gdy tylko przyłoży się smoczek do ust, dopiero jak się całkiem uspokoi zaczyna jeść łapczywie. Teraz będzie najpierw jadła, a potem się kąpała, choć zdaje mi się, że to nie pomoże. W dzień, w który się nie kąpie nawet po 20 nie dopomina się jedzenia, a w dni gdy jest kąpiel przed kąpielą też się nie dopomina. Albo u niej kąpiel wzmaga straszliwy głód 😉 A potem by chciała jeść na golasa, ale tak po kąpieli nie będzie, bo się zaziębi 😜 Albo ją wkurza, że kąpiel ją rozbudza - to kolejna moja teoria.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Nowy rekord. Właśnie zjadła 230ml mleka 😮 Zrobiłam 170 i musiałam dorobić 60. Goni Huberta 😜 😉
Gulek ty dajesz kaszkę w butelce? Jaki smoczek?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
lady_m4ryjane napisał(a):
Byłyśmy u dentysty. Dostałam antybiotyk. Od razu powinna mi przepisać, a nie takie sranie po krzakach z jakimś płynem do płukania. Na policzek mi aż stan zapalny wszedł. Dziwne, że z zewnątrz nie widać opuchlizny.
A moje dziecko wyluzowało trochę zestresowanych w poczekalni ludzi. Piszczała, śmiała się, gapiła na wszystkich, że nawet taki gburowaty dziadyga, który cały czas siedział z ponurą miną zaczął się półgębkiem uśmiechać 🙃

Co do płaczu to moje małe od jakiegoś czasu urządza arie wieczorne, ale to raczej nie przez zęby. Zawsze po kąpieli gdy już ją ubieram zaczyna tak strasznie płakać, że potem nie możemy jej uspokoić przez długi czas, ani dać butli. Chyba jej się w kąpieli przypomina, że strasznie głodna już jest, a potem jak się rozryczy to już jeść nie chce. Ale to masakra jest, bo płacze strasznie, nawet się zanosi, jak się lekko uspokoi i chcę dać jej butlę to ona dalej w ryk od nowa. Gdy się w końcu uspokoi po tym jak razem z Łukaszem stajemy na głowie dosłownie, tańczymy, śpiewamy, bujamy na rękach, cudujemy to je bardzo szybko i zachłannie. Nie ma przy tym twardego brzucha i nie wygląda by brzuch ją bolał. Najpierw myślałam, że to dlatego, że jest zmęczona i kładę ją teraz spać koło 18 na drzemkę by wytrwała w kąpieli, ale to nic nie daje. Arie są dalej. Teraz spróbujemy dać jej najpierw butlę, a potem kąpiel. W dni, w które nie ma kąpieli nie ma awantury 😮 Na pewno też nie marznie, bo cieplutka jest cała, a jak się rozkręci to się robi spocona. I jak to wytłumaczyć? Zdaje mi się, że nasze dzidki osiągają teraz wiek, w którym mogą zacząć marudzić i bez powodu.
Wczoraj miałam hardcore, bo Łukasz był dłużej w pracy i kąpałam ją sama. Szczęście wrócił gdy zaczynała się akcja z butlą i stawaliśmy na głowie razem. A po kąpieli jak wcześniej były masaże, oliwki itd. tak teraz na nic nie mogę sobie pozwolić, tylko muszę ja migiem ubierać.


Jasior też tak ma już od dawna 🙂 Kąpiel spoko, a jak wychodzi z wody to muszę mu gębę smoczkiem z sabem i devikapem zatykać no i oczywiście tatuś mu robi performance jakimiś miśkami nad głową ;] I jest lżej jak Go czymś zainteresuje szybko, spróbujcie 🙂 Tak tez mi się wydaje, że sam akt kąpieli kojarzy mu się z końcem dnia i już tak bardzo nie może się doczekać że ryczy 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
sztunia napisał(a):
aaaa bo ubierać nie chce-myslężeto ormalne 🙂
a jedząc jest jej ciepło,wiec nie chciała się jeszcze od was grzać
polka tezmarudziła w upały przy cycu
szykuje nam się mała imprezka w sobotę
znowu w kljną sobotęna kolejna impreze tym razem bez dzieciorów


Haha Janowi to nie przeszkadza, nawet w te upały musiał się tulić mimo że spocony jak szczur :] I jeszcze skubany jak mu butle daję przed cyckiem to tak łeb wykręci żeby czuł się jakby pił z piersi ;]
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A czemu jej się to zrobiło teraz? Od jakiś 2 tygodni.
Właśnie fika na macie aż spadła jej skarpeta i się cała mata trzęsie 😁 Znowu nakupowałam dla niej rzeczy i dla Jagódki i dla synka szefa, bo idę jakoś niedługo w odwiedziny do biura 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Być może Sztunia, chociaż ja też kombinowałam na różne sposoby i dupa, nawet po chwili wesołego leżenia w końcu soboie przypomni i rozwyje 😜 Dlatego sądze że to jednak niecierpliwość 🙂 U nas to wygląda tak - ja kąpie, z uśmiechem jeszcze wyciągam, oklepuję ręcznikiem i w tym czasie Karol już daje mu smoka z przysmakami i robi przedstawienie. Udaje się, chociaz przy ubieraniu bywa że już nie wyrabia bo tego nienawidzi 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Potraktowałam Bartka łyzeczką amolu i wygląda na to,ze mu przeszło 🙂

Wikuś śpiuchna. Ona lubi sie kąpać, śmieje się w wodzie i śmieje się jak ją wyciągam i owijam ręcznikiem. Najbardziej lubi jak ją smaruję oliwką, ma łaskotki i mnie zaczepia, żeby jeszcze ją kiziać po pleckach hehe
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

fikumiku napisał(a):
Być może Sztunia, chociaż ja też kombinowałam na różne sposoby i dupa, nawet po chwili wesołego leżenia w końcu soboie przypomni i rozwyje 😜 Dlatego sądze że to jednak niecierpliwość 🙂 U nas to wygląda tak - ja kąpie, z uśmiechem jeszcze wyciągam, oklepuję ręcznikiem i w tym czasie Karol już daje mu smoka z przysmakami i robi przedstawienie. Udaje się, chociaz przy ubieraniu bywa że już nie wyrabia bo tego nienawidzi 😁


Ahahahahah to u nas tak samo wyglądają teraz wieczory 🙃 Tylko, że ona w dzień lubi się przebierać tylko po kąpieli ubieranie ją wkurza. Jeszcze ponieważ ona wieczorami jest neptek uważam, że tak strasznie nie może doczekać się spania. Drzemka koło 18 nie wystarcza 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Astra napisał(a):
Potraktowałam Bartka łyzeczką amolu i wygląda na to,ze mu przeszło 🙂

Wikuś śpiuchna. Ona lubi sie kąpać, śmieje się w wodzie i śmieje się jak ją wyciągam i owijam ręcznikiem. Najbardziej lubi jak ją smaruję oliwką, ma łaskotki i mnie zaczepia, żeby jeszcze ją kiziać po pleckach hehe


Ty no u nas też były masaże i cuda na kiju po kąpieli aż pewnego pięknego dnia się skończyło 🙃 Foch 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Słuchajcie, moi znajomi mają córeczkę też z marca i mala miała straszne, ale to straszne kolki do tej pory. Pediatra kazala dawać jej przez tydzień krowie mleko 2%, a potem wrócić do bebilonu. Zrobili tak i przeszło, już tydzień bez kolek 😮 jak dla mnie dziwny i podejrzany sposób, ale podziałał...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Oho, obudziło się moje malenstwo, bo słysze jak się nadyma i pierdzi 🙃 idę robić butlę.
Nakarmię ją i idę rwać fasolkę do ogródka, bo zaczyna powoli gnić.
Ma któraś w ogrodku ogórki i jest w stanie mi wytłumaczyć,dlaczego moje podczas deszczu zamiast rosnąć żółkną i też je szlag trafia? Co roku to samo... 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Dzem i koktajl z truskawek zrobiony 🙂Mniam........znowu si eskusiłam na szklaneczke ☺️

Brzoskwinie troche dojda i bedziemy robic kolejne juz ostatnie sloiki dzemu.
Mam nadzieje,ze wszystkie beda jadalne.

Czekam,az papierówku mi dojrzeją i bede malemu robic mus do sloików 😉

Chcialam kupic marchewke dla Alana,ale nigdzie nie moglam dostac 😠
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jaszminka napisał(a):
astra u mojej babci też tak było i okazało się że sasiad pryska swoje drzewka i roślinki i w czasie deszczu to wszystko spływało do jej ogródka i warzywa żółkły ale poszła na sposób zrobiła tunek i teraz ma piękne ogórasy 😁 😁

u mnie to niemożliwe, bo sąsiadka od naszej strony tylko kwiatki hoduje, a kwiatków raczej nie pryska...nie wiem. może one po prostu deszczu nie lubią.

Dzidzia ze śmiechu czkawki dostała 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...