Skocz do zawartości

wrzesien 2010 | Forum o ciąży


ania87

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
Ehh ELuska :*:*:*:* uwazaj tam z tymi nerwami ja wiem ze sie latwo mowi, a gorzej robi.
Przerabane ja wiem jak to jest , jestesmy najmlodsze tutaj a juz tyle problemow i wogule, a co dopiero bedzie puzniej??
Cale zycie przed nami (oczywiscie zeby nie urazic innych naszych brzuszków)
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 73,3 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Loli

    10128

  • buuterfly

    7443

  • Ania8888

    7982

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
kasia napisz co tam było na szkole :0 ja myslalam ze cie po tym ktg w szpitalu zostawili a Tobie sie sioperzyc zachcialo 🙂 ja teżdzis w planach mialam ale już mi sie nie chce jakoś, wolalabym w poludnie a wtedy jego nie ma. a wieczorem to ja zmeczona jestem.. nie te lata już 😉
w każdym razie jestes usprawiedliwiona ale jutro cos napisz, no i jak to ktg?wszystko ok ?
agula a ty sie nie smutaj, moze nie dane Ci wczesniej urodzic, mała musi dojrzeć w brzuszku żeby potem problemów nie było, bedzie tam ile jej potrzeba wiec pomyśl w ten sposób że Ty jeszcze wytrzymasz dla niej te 2 tyg wiecej a potem bedziesz sie nia cieszyc. a zreszta skad wiesz, moze lekarz nie mowil bo nie waidomo a moze Ewcia zechce Cię wcześniej zobaczak spontyć i tanicznie to zrobi 🙂 głowa do góry, jak już pisałam koniec jest bliski i każda urodzi!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Brak słów na to wszystko...Ale jak się wali to prawie u każdej. Żebyście nie czuły się samotne-zwłaszcza Elusia i Ania powiem, że pokłóciłam się mocno z moją oczywiście pijaną matką...Tak aż się popłakałam, powiedziałam, że jutro się spakuje i pojadę do siebie 😞 A teraz mnie głowa mocno boli...Najgorsze, że przy tym jeszcze była moja koleżanka i żona kuzyna...Chciałam już dziś zadzwonić normalnie po szwagra bo przyjechał z Norwegii i żeby mnie zawiózł...Ale za dużo z tym problemu. Wytrzymam ten ostatni tydzień 😞 I jest już prawie 24.00 a spać nie mogę...Ułożyłam siostrę do snu, pościeliłam jej łóżeczko...Moje pieski też śpią już...Jeden obok łóżka a drugi na łóżku... I przypomniało mi się pewne powiedzenie....Im więcej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta 😞 Idę spać. Buziolki skarby 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
EHh no widze ze u kazdej sie cos nie fajnie dzieje.
Ja tez rozmawialam z rodzicami i u nich nie ciekawie wjec mam zmartwienie teraz jak cholera niby wszystko tak pieknie cudnie ladnie ale zawsze sie cos musi spier**** zaprzeproszeniem nie ma nigdy idealnie.
Ja wsumie ogladam tv i czasem tutaj kukam bo spac mi sie tez nie chce jakos sie dzis wyspalam z moim do 10 🙂
A wsumie zaniedlugo moze za jakies poltora godzinki bedzie w domu wjec chyba na niego poczekam jak nie usne
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
eeehhh nie moge spac caly czas wylam... gadalam z nim a ten idiota taki nie domyslny ze zaplakana gadam z nim, ze ledwo slowa moglam wydusic oczywiscie zapytal kilka razy co tam co robilam itp.... ale jego jedynym problemem bylo to czy otworzyc sobie okno 😮 😮 😞I ze mamusia jego zadzwonila, i sie pytala jak wrazenia... 😮 😮
I ze idziemy kimac bo jutro musi bardzo wczesnie wstac....i potem ze nas kocha itd a ja tylko wydusilam pa.... 🤔
Potem mu tylko napisalam sms... ze szkoda ze mnie nikt o wrazenia nie zapyta...i ze moje sa do pizdy ze jak tak ma wygladac reszta zycia moja i cale marcela ze bedzie ojca widzial raz w tyg. a on koncu powie mamusiu kiedy przyjedzie ten pan ze zdjecia?? to ja pierdole ten interes....
i nic cisza a jak jeszcze raz wyslalam sms, to zadzwonil i juz byl milutki i ze mam spac bo jutro przyjedzie a ja bede padnieta, i ze jutro pogadamy bo to nie na telefon...ehhh troche tak po gloscie cos mi podpadal sie trzasl ....wiec moze cos w nim drgnelo ze jednak ominie go w ten sposob cale dziecinstwo malego.... zobaczymy jutro... A puki co oczy jak 5zl zaplakane i spac nie bardzo chcem....w dodatku marcel czka juz z pol godziny biedny 😞


Elus kochana Ty rano daj znac co tam z sebastianem 😘
Laurana gratuluje autka... ale oczywiscieee pokazuj a nie gadaj aby 😁 😁 😁 hihi
Ela... ja cie podziwiam ze dalas rade bez krystiana tyle czasu, bo ja jednej nocy nie daje rady, Ale to jest inne ze Ty wiesz z eon wroci i juz nie bedzie jezdzil tam bez potrzeby a Karola to ciagle tak nie bedzie.... ale jak dla mnie jestes SUPERMENKA I MOJA IDOLKA w TYCH SPRAWACH!!! 😘 😘

ehh przepraszam ze wam dupcie zatruwam ..eh musialam sie wyklepac... 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ehh Elus... 😞 no to sru...nie ma to jak zbiorowe wyzalanie 😞
Ale zesmy sie dzis dobraly jak nie pol dnia smiechu to 2 pol ryczenia 😞
masakra....
Nie wiem co Ci slonce poradzic, a ta kuzynka czemu nie zareagowala ani nic?? kurcze, musisz dac rade kobitko te kilka dni jeszcze , a jak nie to pakuj sie i do dom pedz autobusem albo jakis znajomy moze Cie podwiezie??
Albo tesciowa podejsc i ja zwabic zeby Cie zabrala do gorzowa pod pretekste4m ze chcesz uszykowac na powrot krystiana co nie co 😜

noo a maly ma swoja godzine czkawke skonczyl to teraz moj brzuch faluje jak glupi i girkami sie zapiera.... ehhh;(

A LOLi u ciebie co?? ze nie ciekawie? jak mozna wiedziec??

JA sobie wlaczylam Disney chanel i ogladam swoje baje 😁 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Aniu :* kurde no wez jeszcze ty , kurde no jak wszystkie sie posypia z tymi problemami to jakas masakra normalnie same nazekania.
Oby jutrzejszy dzien byl o wiele wiele lepszy i zeby zadna z nas nie nazekala.
Anulka co do tych moich spraw to sie nie obraz ale nie chce o tym pisac bo to juz takie rodzinne sprawy :/ no ale jakos damy rady wszystkie :*
Kobitki z nas sa bardzo silne i nie poddamy sie.
Anulko prosze cie nie placz 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
juz nie placze... wzielam pojemnik z lodami, ciastka i leze juz w lozku i ogladam baje 😁 hihih
No co Ty Agula wiadomo ze nie o kazdych problemach sie mowi glosno.... Ale tez trzmam kciuki zeby szybko minely :0

nic lecem... bo bo na dzis juz wystarczy wrazem ... jutro tylko musze dobra taktyke obrac zeby karol zrozumial wszystko tak jak ma i rozwazyl zmiane pracy... dla marcela bo ja dam rade...ale oni wiele by stracili 😞


nooo a teraz jeszcze mnie skurcze biora ale znowu tylko na dole... dziwnie to..

nic ... czas zaczac Cisze nocna.. 🙂 do juutra kobitki:****oby jutro byl dobry dzien dla wszystkich :*** w sumie pewnie bedziemy spac pol dnia i odsypiac nocke 😜 hehe


papap kolorowych :**
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
No i to mi sie podoba 😉
Nie ma to jak samotny wieczor babski z lodami i bajka 😁 kurde jak bym mogla to bym do ciebie dolaczyla z mila checie no, jak bys sie oczywiscie tymi lodami podzielila 😁

Ja sie wlasnie wykapalam wloski umylam noty odzywek nalozylam a teraz mnie czeka meczarnia z czesamiem dlugich wloskow.

Wlaczam tez jakis film i klade sie i czekam na mojego :*
Oby jutro u was bylo lepiej buziaki i spijcie dobrze :*
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
a i jeszcze jeden komunikat zebyscie sie jutro nie martwily bo czeka mnie format kompa mam jakiego wirusa i nawet filmu sie nie da puscic, wjec zanim zainstaluje wszystko jutro to moze mi to troszku zajac ale, postaram sie cos jeszcze napisac zanim go szczela.

Lece do lozeczka bo moj juz trocil buziaki
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ela ja też myślę że powinnaś jechać do gorzowa, może ktoś się znajdzie co by Cię podwiózł, nie musisz przecież wszystkich rzeczy od razu zabierać, tyle żeby Ci na ten tydizen wystarczyło a potem wrócisz po reszte z Krystianem. może Cie ten michał podwiezie 🙂 pewnie bylby chetny :P a w ramach rozrywki możesz z nim iść na kawkę później 🙂 i sobie odpoczniesz troszkę. kochana zmykaj z tamtad bo to nie czas na nerwy, Ania nie ma jak uciec od tego wszystkiego bo ma inna sytuacje ale Ty możesz, chcesz żeby Franuś potem adhd miał bo mama sie denerwowała w ciąży cały czas. a tak bys powoli ogarniała nieużywane mieszkanie akurat na przyjazd Twojego.

Ania a Ty wejś przemów temu swojemu do rozumu że teraz nie czas na dalekie wyjazdy i jak juz tak nie w pore zmienil ta prace to niech sie tak nie wychyla narazie że moze tu i tam, bo jak najbardziej ma teraz pretekst żeby daleko nie jezdzic i każdy go zrozumie, bo przecież pracy znów nie zmieni teraz przed samym pojawieniem sie malego, a po porodzie zobaczycie jak to bedzie, może znajdzie coś innego, u mnie też nieciekawa sytuacja z robota i mój już kilka razy mówił że bedzie szukał innej pracy wlaśnie coś w tym stylu że wyjazdy np za granice autobusami, i by go po 2 tyg nie było i sie nie zgodziłam, kasy może mamy mało ale jest na miejscu, ale to jeszcze nic nie wiadomo czy nie bedzie musial kiedys cos takiego robic, i dlatego Cię rozumiem bo sama myślałam jakby to było wtedy, ale jakby teraz to mialo byc jak ja na koncowce ciazy to sobie nie wyobrażam, także dziś Ty tak jak wczoraj radzilaś Eluśce - spokojnie z nim pogadaj bo jak sie wydrzesz to nic nie da, bo bedzie mial wrazenie ze mu dobrze w tej robocie bbo ma spokoj a jak wraca to sie kobita tylko wydziera wiec po co, lepiej jezdzic jak najdalej. pewnie takie glupie rozumienie ma, i nie dociera do niego ze Ty teraz musisz kogoś mieć przy sobie a kogo jak nie męża
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

cześć dziewczynki 🙂
Ania - ale Ty ranne ptaszysko jesteś 😉 😜 przepraszam ze wczoraj nie napisałam nic o szkole ale juz się poprawiam:
był film - stary trochę (dzięki bogu że kolorowy 😉) o pielęgnacji noworodka, jak się przebiera, przewija,myje, kąpie, karmi, nosi, bawi, - jak przebiega rozwój psycho-ruchowy ..... i tyle
ale co śmieszne było ze te wszystkie czynności pielęgnacyjne było pokazywane na niemowlaku (ja wiem może z 5 m-cy miał) a nie noworodku 🥴 podobno o noworodku ma jeszcze być. Sami tez będziemy ćwiczyć na lalkach hihi 🤪 nie było nic o połogu. No i później ćwiczenia ale to ja nie byłam 😞
na KTG nie poszłam wczoraj bo mi się już nie chciała taka była padnięta, dziś albo jutro idę.
Jak się dziś czujecie brzuszki?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Szczerze do dupy...Najbardziej mnie wczoraj rozwalił tekst matki TRZY MIESIĄCE BYŁO DOBRZE, A TERAZ CO SIĘ TAKIEGO ZŁEGO DZIEJE? To jej powiedziałam, że gówno było dobrze i że już za dużo tego. Kuzynka aniu jest pier piiiiiii.....Sama tu wódę przywozi , a potem co złego to nie ja 🤔 Jasne...Dobrze wie, że moja matka nie zna umiaru. I jak załapie to jej się szwędacz włącza i jedzie na wieś taka napruta i wstyd robi. Z moim wyjazdem to wszystko nie jest takie proste. Bo mam tu Lunę z którą chodzę tu do weta, w środę mam tu wizytę u lekarza i czekam na polecony z firmy. A z Gorzowa to mnie tu nikt nie będzie woził. Wytrzymam sobie....Zaraz się wezmę za prasowanie reszty ubranek małego. I popakuję już sobie część...Poza tym ja tak nie umiem zostawić moich piesów tu i siostry....Siedziała bym tam i myślała co ona robi.Krystian będzie już w sobotę to jakoś wytrzymam ten tydzień...Poniedziałek na wyniki, środa do lekarza i na zakupy bo trzeba mu prawdziwy obiad zrobić ☺️ I w sobotę ok obiadu będzie już tutaj....Nie wiem tylko jak ja jej spojrzę w oczy...
Aniu a Ty wytłumacz Karolowi na spokojnie...On się chyba ucieszył i poczuł prawdziwym panem domu , że ma taką pracę i nie zauważył , że pominął to co najważniejsze teraz-WAS. Miał iść do pracy i poszedł. I też jest źle. To może też się czuje pogubiony w tym wszystkim. Najlepiej sami ustalcie jak to będzie. Żebyś i Ty była spokojna i on wiedział na czym ma się skupić i jak rozegrać sprawę pracy. A przecież może cały czas szukać innych ofert. Nawet Ty w wolnej chwili możesz mu czegoś szukać.
Elus słonko żyjesz? 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

hej dziewczynki!
u mnie skończyło się wczoraj wieczorem w końcu wybuchem płaczu, mój zgłupiał całkowicie i jak mu powiedziałam że nie wiem o co mi chodzi, to dopiero zdziczał 🙂 przytulał całował...a ja? czułam się jak bym była wypita!! taki dól egzystencjalny co to jeszcze w ciąży nie miałam. Miejmy nadzieje że dzisiaj się nie powtórzy ani nigdy więcej już...bo cholera gardzę sobą po tym jak się wczoraj zachowałam 🙂

Laurana gdybyś zapytała...to bym Wam Peugeota odradzała rękami i nogami...my mamy 206 i to był największy błąd naszego życia, że się na niego zamieniliśmy z Seatem...ale nasza 206 też nas na początku mega cieszyła, więc nie będę Wam tej radości zabierać 🙂 zobaczysz potem..albo mam nadzieję i nie 🙂

qrka! ha i widzisz 🙂 Twój to na pewno w 7 niebie a i widzę że Twoje samopoczucie też idealne 🙂 no no....pozazdrościć 🙂 pewnei było miodzio 🙂

Aniu87 ten Twój 'koniec jest bliski' to dobre hasło 🙂 no jasne że bym chciała żeby Ewa była do końca sierpnia już z nami, Mich też wariuje jak głupi że on już chce ją dotykać i całować po małych paluszkach...ale muszę uzbroić się w cierpliwość i wmówić sobie że przynajmniej do połowy września mam jeszcze czas i póki samopoczucie pozwala to korzystać z tego że małej nie ma, a nie dołować się niewiadomo czym! głupol ze mnie i tyle 🙂

"Im więcej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta" - znam te słowa...i czasem naprawdę są prawdziwe...ja i tak się dziwie Elu że tak długo tam siedzisz i tolerujesz to wszystko.
QRWA JAK JA NIENAWIDZĘ DZIAŁANIA ALKOHOLU!!!!!!!

Anulko moja 🙂 Ty chyba myślisz że Karol to tam jeździ dla przyjemności! on to robi głównie dla Was! żeby Wam się lepiej żyło, a jak słyszy że Ty płączesz albo mu wyrzuty robisz, to jego twarde męskie serce mięknie i boli...jestem co do tego w 100% przekonana! bądź dla niego wsparciem...bo mu też nie ma lekko. Nie mówię że Tobie jest! bo jak widać to każda z nas ma jakiś tam swój problem płytki czy głęboki, ale powoli...z biegiem czasu wszystko da się rozwiązać! ech filozofowanie mi się włączyło... 🙂

Eluśka...czekamy na wieści!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej pipko-pipki i pipki z jajcami 😜 😘 moje kochane 🤪
Elus...Malutka jak nocka??? 😘 mam nadzieje ze nie meczylas sie dlugo z tym pacanem i ze pozadny wyklad mu wypomnisz.... Ala na spokojnie - dla Nikusi 😘 😘
Elka, kurde zeby znowu Cie tam nie denerwowali bo wiem ze sie martwisz o siostre o pieski itd Jestes taka kochana 😘 mam nadzieje ze siostra widzi co sie dzieje i potem jak podrosnie za wszystko Ci podziekuje 😉 Mam nadzieje ze dasz rade do tej soboty...w sumie duzo nie zostalo to zleci szybko 😉))
Loli ...tak pewnie ze bym sie podzielila;D
I reszta kobitek....ehhh dobrze Was miec 😘 😘 😘

A jak wam ogolnie nocka minela?? jak sie czujecie??? 😉

Ehhh... ja zasnelam po 2 chyba jakos bylo...jestem nie przytomna... 😜 ale spac juz mi sie nie chce 😁
A w nocy to mialam dziwny skurcz w sumie juz ktorys raz to sie zdazylo... cos jak w lydke chwytaja, tylko ze brzucha.... straszne uczucie 😞 ale tylko raz chwile i puscilo...nie wiem co to...
A rano oczywiscie co 5 min. w dome brzucha i czuje jak maly sie zapiera nogami...ehhh
A co do karola...wiem wiem juz sobie na kartce napisalam przemowe 😜 heh wykuje na pamiec jeszcze argumenty za i przeciw i bedziemy z marcelem negocjowac 😉 Ale hmm.. on zawsze chcial jezdzic ciezarowkami i dlatego sie tak zajcuje.... ale to jest praca nie dla takich co zalozyli dopiero rodzine tylko dla kawalerow dla takich co maja dzieci odchowane itd...
Kumpela sie z takim ohajtala... i co z niego ten ich synek ma.. nie bylo go 4 dni, wrocil byl 1 dzien w domu 2 w pracy na caly dzien a na potem pojewchal znowu na 3 dni.. 😮 😮 😮
A ja nie nie chce dopuscici do sytualcj jak Marcel do niego nie bedzie wiedzial jak ma powiedziec, albo powie mi "mamusiu kiedy ten pan ze zdjecia przyjedzie.."
I wczoraj nim troche chyba ruszylo, bo dzis juz dzwonil 3 razy 😜 i opowiada co i jak, kiedy beda ze bedzie dzwonil na bierzaco...ehhhh
POZYJEMY ZOBACZYMY... bedziemy gadac wieczorem...aLe jo sie nie dam 😜

A dzis prasowanko, sprzatanko...ehhhhhhhhh i do babki z TESICOWA (:blink 🙂 na urodzinki
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Czesc brzuszki.. czy zyje no chyba tak. Ten jeszcze biegał do kibla kilka razy w nocy po czym kolo 6 przyszedl do mnie is ei polozyl i zaczeło sie co robiłem itd ale ze mi sie wydawalo ze jeszcze nie do konca trzezwy jest wiec opierdziel na potem zostawiłam.
A tak to mala kopie od rana, i oczywiscie brzuch boli to standard.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Agus jak by mu wczoraj bylo ciezko to by sie odezwal a nie rano, i po 9 godzinach glupi sms co tam... 😮 a wieczorem jak znim rozmawialam to nie dam reki uciac ze byl trzezwy... to raz a 2 wogle go nie interesowalo jak sie czuje. A mowie jemu ta praca sprawia przyjemnosc bo nikt mu d nie truje, jest z kolegami i pasuje.
Ja na jego miejscu ... gdzie wie ze sie martwie ze w ciazy itd to chociaz bym napisala sms dojechalem, mamy przerwe albo no cokolwiek... a on nic kompletnie nic.
A jak napisalam wczesniej, juz pierdolic mnie bo ja dam sobie rade, i przezyje ze go nie ma ze musi pracowac itd.. Ale to ze jestem sama ze sie boje teraz do porodu, a on ma gdzies... i to ze marcel go bedzie widzial raz na tydzien... 😮 to rownie dobrze moge meiszkac u mamy.... i by sobie przyjezdzal na niedziele a ja bym miala pomoc...
My procz mojego szpitala od prawie roku nie rozstawalismy sie na dluzej niz on szedl rano do rpacy i wracal wieczorem. a tu takie cos z grubej rury, i to teraz gdzie go potrzebuje.

noooo peguoty to masakra.... 🙃 wiem po tesciu jak laduje ciagle w swojego w naprawe.... 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
to Ty za kare zrob mu dzien lenia... i nie rob nic.... 😜 niech on robi wszystko wkolo Ciebie 😘
A wiesz co, jak Karol mial taki czas ze tak pil duzo i potem tescie wkroczyli troche do akcji to on sie zaczol przyznawac ze sie boi, ze sie boi obowiazkow i ze nie da rady z malym... ze nie bedzie mi wstanie pomagac i bedzie sie bal. ze skoncza sie znajomi i balangi.. wiesz o co chodzi....

Pogadaj z sebastianem moze on tez czuje podobnie.... bo to jednak facet jest oni sa podobnie wszyscy skonstulowani 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Aniu no w sumie masz rację, nie pozostaje Ci nic innego jak to przegadać porządnie.

Eluśka Ciebie też czeka dzień rozmów...ale miejmy nadzieje że zrozumieją że tak po prostu nie mogą postępować.
Do mojego powoli dociera...z tym, że mnie jeszcze za dwa tygodnie czeka jego wyjazd na zlot fanów na 4 dni...cholera wie co tam będą robić! upijać się pewnie i jarać... 😠 bo przecież nie chodzić po górach, no nie? 🙂

ech mam dzisiaj trochę spraw do załatwienia także 'over' szkolno-zakupowo-wózkowo-spożywczy 🙂

😘 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ja tez lecem bo musze jeszcze do ksiegowej isc.... ehh
No apropo... powiedzcie mi wy wszystkie macie te karty chipowe?? Czy legitymacje ubezpieczeniowa tez?? bo wczoraj z kumela poruszylysmy ten temat i karol nie dostal juz takiej ksiazeczki bo nie produkuja... i musze chodzic po te druki RMUA czy cos tam.. i sie zastanawiam czy legitymacja ubezpieczeniowa rodzinna tez jest cofnieta??? bo znajomy mowil ze tak, ale cos w zamian musi byc nie???

wiecie cos o tym??
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...