Skocz do zawartości

**wrzesień 2009 :-)** | Forum o ciąży


Moni

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 26,5 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • ata38

    5633

  • Kar_ola

    6268

  • Mimi83

    2040

  • Karola83

    2094

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Karola, u mnie jest tak że jest jedno długie spanie. I to przeważnie w godzinach od 13-17(i śpi wtedy tak z 3 godzinki bite, no i przeważnie jesteśmy w tym czasie na spacerku) . A tak to są krótkie drzemki do pół godzi max.

Mimi, super że przyjechała koleżanka.

Karola83 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hej! 🙂

Mi Łucja też ładnie spała dziś , teraz powoli się już wybudza ale póki ma smoczka to śpi, tylko, że co chwilę go wypluwa albo wyciaga :P

Moni 😘 na zasłużony odpoczynek.
I rewelacja, że Maksiowi w końcu zlazło to paskudztwo 🙂

My dzis nie mamy planów zbytnio, A w domu ale musi się uczyć bo jutro ma obronę lic. I koleżanka ma nas odwiedzić ale z nia to różnie bywa 🤔
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej kochane 🙂
Za nami równiez cała noc przespana 🙂jednak płacz i usypianie trwała do 1-wszej 🙂Dziewczyny byłam tak wściekła, takie słowa w sobie miałam, ale tylko w myslach:Pjak usneła to az się popłakałam ze szczęścia 🙂nawet był moment, ze leżała w wózku ja w łózku i ja bujałam przysypiajac 🙂
Chłopacy własnie wyszli...ja szybko ogarnę mieszkanko, wstawie pieczeń ....

...już doczekać się nie moge wsi 🙂
Miłego i spokojnego dnia dziewczynki wam zycze 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej Babeczki 🙂

u nas nocka znośna 🙂 Ania obudziła się o 1:00 a potem po 5:00 😁 😁
Ale zawsze śniadanie u niej długo trwa... Teraz śpi już sobie drugą godzinkę 🙂 ja poczytałam trochę gazetki i przydałoby się coś porobić w domu, ale stwierdziłam że jeszcze się pobyczę i na następnej drzemce chałupkę ogarnę :P :P

Obiad mam, więc luz 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej dziewuszki!

Moje wczorajsze wyrwanie się na lumpki wyglądało tak, że synek został z M. na parkingu, a ja najpierw poszłam do drogerii po kosmetyki i stojąc w kolejce odebrałam tel. od M., że młody mocno płacze, zjadł już mleko, ale coś mu nie pasi... Więc biegiem wracałam do samochodu, a że Kuba nie chciał już spać i dalej marudził, wróciliśmy do domu :laugh: :laugh: :laugh:

Nocka u nas też bez rewelacji. Kubuś budzi się o tych samych godzinach codziennie, chociaż mógłby już dłużej pospać 🤨

Dzisiejszy dzień za to mały ma senny i mało dziś jest towarzyski... Zaraz jak się obudzi i zje wybieramy się na spacer do Rynku ( tylko, że to już będzie ciemno ) i do moich rodziców...

Miłego popołudnia i wieczorku!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Cześć kobietki,
U mnie dziś nocka do bani. Jagoda przez całą noc wymiotowała, dokładnie co 1,5godziny. Nie nadążałam piżam zmieniać i pościeli. Teraz bidulka w końcu zasneła. Równo tydzień temu mieliśmy taką samą akcje z Olą. Ma ma nadzieje że na Maksia nie przejdzie
Ratuje się kawką, bo pewnie nie uda mi się zdrzemnąć.Dobrze że u mamy wczoraj wypoczełam na maxa.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Witajcie.
Wczorajszy dzień był cudny.
Wypoczęłam, spotkałam się z rodzinką 🙂
Niestety Bati znów chory. Narzie nie wiem dokladnie czy tylko przeziebienie czy coś powazniejszego, bo u pediatry kolejna, ze my mamy dopiero ok15 sie pokazać 😞W przedszkolu panuje szkarlatyna, wiec może i to 😞
Młoda wczoraj grzeczna była jak nigdy...spała, cucała i gugała 🙂
A mi weekend zapowieda się samotnie.Tom wyjezdza do Zabrza i wraca dopiero w nocy z niedz/poniedz.Mam nadzieje, że Teście mi wezmą B, a ja pójde do mamy 🙂
Miłego Dnia.
Monia za te fatalną nockę 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
hej kobietki!

ostatnio mialam czas tylko na podczytywanie,na pisanie nie starczalo 😞
Siedzimy z Phillipkiem calymi dnami sami w domu,m w pracy zasowa jak wol,ten czas do swiat taki bezlitosny 😞
A maluszek jak na zlosc calymi dniami bryka i guga,spi jedynie na spacerze.

teraz lece ogarnac mlodego nie dawno wstalsmy wiec wypada sie ubrac 😉

milego i spokojnego dnia! 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
ja wczoraj zabrałam Łucję do prababci :laugh:
Wybrałyśmy się na przyjemny spacerek i nawet była grzeczna, oczywiście do czasu jak jej nei zaczęli denerwować, bo ten jej śpiewał ten coś gadał i się dziecko rozpłakało, więc ja zawinęłam do nosidełka do auta i do domku :P

Normalnie czasem ciężko jest przetłumaczyć dorosłym, że ona chce ciszy 😞
Ale wiecie każdy ma swoją teorię na temat tego czego ona potrzebuje

Zmykam , buziaki 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Masz rację Karola, każdy ma swoją teorię. A najbardziej mnie wkurza, jak dziecko spokojniutkie ktoś zaczyna denerwować (np. kołysać na siłę, śpiewać itp.), a jak on nie ma ochoty i zaczyna płakać, to wtedy: " ojej, on na pewno jest głodny..." 🤢

A my siedzimy właśnie w ogrodzie przed domem, młody wreszcie zasnął - jest 14-ta, a nie spał od 7.40 🤪 i czekamy na tatusia 🙂 Trochę Kubuś dziś marudny, bo już trzeci dzień stęka kupala 😞 A nauczył się przy stękaniu, podginać nózki do brzuszka, tak jak ja mu zawsze robiłam, teraz sam zadziera 🙂 Śmiesznie to wygląda :laugh:

Kar_ola 😘 na to szybkie wyzdrowienie Batiego 🙂

Miłego dzionka!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej, ja dopiero wieczorkiem bo dzień był ciężki no i nie było internetu...

Ania dokazywała do 15:00 mniej więcej - ryczała strasznie i ciężko było ją uspokoić od rana, miała krótkie drzemki ale tylko na moich rękach, nawet u taty nie chciała być...
A M biedny po nocce nie miał jak odespać 😞

Na szczęście po południu skapitulowała i nawet grzecznie leżała w łóżeczku! 🙂 i raz udało jej się samej zasnąć 🤪 🤪 dzięki temu zdążyłam wyprasować wszystkie zaległości, przejrzeć jej 'garderobę' - dużo mam do odłożenia już ciuszków 🤪 rośnie klusia 😁
No i jeszcze upiekłam M białą kiełbasę w ziołach i z czosnkiem 😁 😁
ogólnie to w domu dalej bałagan, ale i tak jestem z siebie dumna 🙂 🙂

ACSB buziak, na te samotne dni - bardzo dobrze Cię rozumiem, ja też jestem prawie non stop sama z Anią, M jak nie w pracy to w nowym mieszkaniu... Aż się martwię o niego...

KAROLA uważaj na tę szkarlatynę! Natkę bym zabrała z domu nawet jeśli się okaże że to to 🤨 jest bardzo niebezpieczna dla takich maluszków. Bati to jakoś zniesie, moje przedszkolaki też dawały radę 😉 wracały po dwóch tygodniach. Obserwuj czy mu się dziubek nie robi czerwony tak specyficznie, bo od nosa do ust i brody jest taki blady trójkąt, ale nie u każdego dziecka, i na brzuszku. Ja też przeszłam szkarlatynę w pierwszym roku pracy w przedszkolu- dorosłym siada na gardło, niby zapalenie, ale takie dziwne bo migdałki i podniebienie miękkie są aż sine, z krwawymi wysiękami 🤢 i gorączka nawet ponad 39stopni - ja traciłam świadomość przy tym 😞
Szkarlatyna się roznosi drogą kropelkową, każ Batiemu często myć ręce i niech nie bierze przedszkolnych zabawek do buzi - nawet starszakom się to zdarza...

dobrej nocki babeczki 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...