Skocz do zawartości

Witajcie | Forum o ciąży


dorcia1989

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusia
Ja do tej pory w kuchni pichciłam, ale już wysiadam. Jutro też jest dzień 🙂 A gości mamy dopiero na 15.00.

Gawinka miałam wczesniej kota, tylko jesienią przepadł 🤪 Także uczulenia na pewno nie mam i Helcia też nie. A z Toksoplazmozą też okej, robiłam to badanie ze względu na posiadanie kota i wyszło wporządku. Więc tu obaw nie mam.

Atomota pytałaś o ilość koszul. No więc ja szykując się do pierwszego porodu miałam 4. I powiem Ci że mi mąż jeszcze jedną w trakcie pobytu w szpitalu dokupował, bo się okazało że mam za mało. Wiesz nigdy nie wiadomo ile dni spędzi się w szpitalu, ja leżałam 2 dni na patologi ciąży, 1 koszula do porodu, 3 potem na zmianę. Trzeba liczyć jedną na dobę.
Te po porodzie nie muszą być obszerne, ważne żeby były odpinane przy piersiach co ułatwi karmienie maleństwa.


Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 4,9 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Wiem, że to temat do wyprawki ale tu częściej chyba zaglądacie więc tu zapytanie.
Jakie i ile konkretnie potrzeba ubranka i w jakim rozmiarze najlepiej kupić - dla chłopca. Chodzi mi o rozsądne ilości ale też takie które wystarczyć powinny ( body z krótkim, body z długim, jakieś "kombinezoniki" spodenki, koszulki, pajacyki, śpioszki, śpiworki, czapeczki i inne) Bo nie mam zupełnie pojęcia w jakie ilości jakich ubranek się zaopatrzyć. A ile też np kompletów pościeli, prześcieradełek, kocyków ? uuuuh, no 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Kasiu ja kupowałam wszystko w rozmiarach 56-62 tyle że z przewagą na 62, ponieważ dzieciaczki z 56 podobno szybko wyrastają.

Jeżeli chodzi o pościel/prześcieradła - 2 komplety na zmianę, myślę że to na sam początek rozsądna ilość.

Kocyki - mam 3 sztuki, jeden gruby i dwa cieńsze.

Czapeczek mam 4 szt. 8 par skarpetek.
Kombinezon mam jeden i myślę ze wystarczy z racji tego że to kwiecień i będzie robić się coraz cieplej.
Śpiworka nie kupiłam ani jednego :P szwagierka mówiła że u niej był zbędny 🙂.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Jeżeli chodzi o bodasy to mam jedną szt z krótkim rękawkiem. Wątpie że o tej porze roku takie małe dziecko będzie ubierać z krótkim rękawkiem, posiadam po 4 szt z rozmiarów 56 i 62.
Kaftaników mam 3 rozm 56, 5 szt. rozm 62.
Śpioszki 3 szt. rozm 56, 5 szt. rozm 62.
Rampersy - 6 szt rozm 62.

Jeżeli chodzi o body to zwracałam uwagę na to aby były rozpinane na całej długości, łatwiej je będzie założyć jeszcze dla niedoświadczonej mamy gdy główka nie jest sztywna.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Kwietnioweczek nie ma bo nadszedl weekend 😁
Ja usypialam Majke godzine czasu 😮 Czekam na mezulka az wroci z piwka,mial byc po 20...no coz wybaczam mu bo caly tydzien siedzial grzecznie w domu.
Mysle nad tymi bodziakami i wydaja mi sie praktyczniejsze te z krotkim rekawkiem jako ze body i tak sa zakladane pod "cos" .
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Właśnie wróciłam z dnia otwartego w szpitalu, w którym to mam zamiar rodzić. Hmm no szału nie ma ale tragedii też nie. Najbardziej krępujące chyba to sale porodowe obok siebie przedzielone ścianką działową - albo kartongips i zasłonięte od przejścia kotarkami nie byłam w innych szpitalach więc nie mam porównania. Choć jak się rodzi to chyba ma się gdzieś czy ktoś Cię słyszy czy nie 😁
Ale jak widziałam na oddziale noworodkowym takie małe bobaski i płaczącego szkraba którego mama uczyła się ubierać z położną... wzruszyłam się.. ale i dotarło do mnie jakie to maleństwo jest, jakie delikatne i kruche i bezbronne i że będę chyba przerażona mając takie przy sobie na cały czas... i że będzie skazane na moją nieporadność,
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Kasia, myślę, że jak poczujesz, że to maleństwo jest Twoje to nie będzie mowy o nieporadności, bo ciągle gdzieś tam z tyłu głowy będzie wiadomość, że ono na Tobie polega 😜
Przecież każda z nas będzie, jest lub już była pierwszy raz w ciąży i większość z nich dała radę więc głowa o góry 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Kasiu, Karolina ma święta rację. Ja przed narodzinami Bartka też się strasznie bałam ale jak już się urodził to od pierwszej chwili wiedziałam ze to maleństwo na mnie polega i jestem mu mega potrzebna.
Tak więc nie jest tak źle chodź pierwsza kąpiel może przerażać ale jest też niezapomnianym przeżyciem 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Kasiu u mnie w szpitalu jest sala porodowa z 4 łóżkami i takimi ściankami tworząc przy tym taki korytarz. A łóżka są wystawione w strone korytarza więc jak ktoś przechodzi to świetny ma widok 🙂.

Jest jedna sala osobna dla rodzącej do porodów rodzinnych, ale może być akurat zajęta.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej dziewczyny. Dawno mnie tu nie było i nie sposób mi teraz nadrobić zaległości.. Bo nieźle się rozpisujecie.. 😜
Glukoze już zrobiłam po raz drugi i za tym drugim razem nie zwymiotowałam jej. 😜 A wynik niby jest dobry. Trochę się tylko zawiodłam ostatnią wizytą u lekarza, bo nie zrobił mi USG i nawet nie wiem ile maleństwo teraz waży. 😠

A ostatnio strasznie męczy mnie zgaga, codziennie muszę łykać tabletki, bo nie daje sobie rady..

Atomota: też zakupiłam chusteczki nawilżające Huggies, jeszcze jedną paczkę mam Pampers i trzecie opakowanie jakieś zwykłe takie z Rossmanna. Zobaczymy które okażą się najlepsze. 😁
Kupione mam już kosmetyki, został mi jeszcze Sudocrem, pampersy i mydełko jakieś, podobno na początku jest lepsze od tych wszystkich płynów do kąpieli itp..

A wy dziewczyny kupujecie/kupiłyście już kosmetyki? Czy kupicie pod koniec ciąży?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ja dziś postanowiłam rozpocząć zakupy - co prawda nie zaczełąm najlepiej i najtaniej, bo od Smyka, aaa tak na start kilka nowych ciuszków a po resztę na allegro uderzę albo do lumpka. Ale poszłam z moją mamą do Smyka... i na początku jak dziecko we mgle 🙂 a najlepsza była scena kiedy stanęłam przed 4 ścianami butelek i smoczków do nich... tiiaaa. ( swoją drogą jakie butelki polecacie i ile sztuk jakiej pojemności ), zgłupiałam ile tego jest, a najlepsze jaki doradca mi się trafił 🙂 Pan sprzedawca wyglądał na studenta 1ego roku 🙂 i bynajmniej nie wyglądał na autorytet w sprawie doboru butelki dla dziecka 🙂 no nic pierwsze koty za płoty, parę śpioszków i bodasów już mam 🙂 a reszta używane
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Mnie ostatnio skusiła Ziajka do kąpieli w promocji. Sobie kupowałam krem to co dziecku będę żałować 😜 Jak się nie sprawdzi to sama zużyję 🙂
No i kremik mam z SPF15, to już zacznie się czas ochrony skóry, w końcu wiosną promienie są najbardziej intensywne 🙂
A poza tym to z kosmetycznych rzeczy dokupiłam jeszcze grzebyk i szczoteczkę o włosów.
No i Pani w sklepie mnie zagięła, bo zaproponowała mi zestaw- nożyczki, cążki i uwaga PILNICZEK dla małej. Oczywiście super świetny i w cudownej cenie. Tylko kurna nie będę Hance od małego manicure robić 🥴

a cd. butelek to mam z Aventa. I dokupiłam smoczek też od nich, przezroczysty, bo któraś z dziewczyn pisała, że dzieci dziwnie wyglądają z takimi kolorowymi smokami pod nos 😆
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Karolina ten zestaw i tak będzie Ci potrzebny, dziecko jak się rodzi to mam mega pazurki. Ja z strachu przez pierwsze tygodnie obgryzałam pazurki małemu ale już potem normalnie nożyczkami i cążkami się obsługiwałam.

Co do kosmetyków to mam zamiar kupić Nivea Baby i kremik ochronny od słońca od ziajki. W domu nie wysiedzimy a na podwóreczko trzeba stosować ochronę.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Gawinka napisał(a):
Ja dziś postanowiłam rozpocząć zakupy - co prawda nie zaczełąm najlepiej i najtaniej, bo od Smyka, aaa tak na start kilka nowych ciuszków a po resztę na allegro uderzę albo do lumpka. Ale poszłam z moją mamą do Smyka... i na początku jak dziecko we mgle 🙂 a najlepsza była scena kiedy stanęłam przed 4 ścianami butelek i smoczków do nich... tiiaaa. ( swoją drogą jakie butelki polecacie i ile sztuk jakiej pojemności ), zgłupiałam ile tego jest, a najlepsze jaki doradca mi się trafił 🙂 Pan sprzedawca wyglądał na studenta 1ego roku 🙂 i bynajmniej nie wyglądał na autorytet w sprawie doboru butelki dla dziecka 🙂 no nic pierwsze koty za płoty, parę śpioszków i bodasów już mam 🙂 a reszta używane



Ja kupiłam zestaw Aventa dwie butelki 125 ml, i dwie 260 ml i do nich smoczki. W zestawie był jeszcze przezroczysty smoczek i szczotka do czyszczenia butelek. Myślę, że na początek wystarczy, jak coś to jeszcze dokupię.
Ja zaryzykowałam i kosmetyki kupiłam Johnsons Baby.. Gorzej jak będą jednak uczulać maleństwo, bo zrobiłam spore zapasy.. 🤢
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...