Skocz do zawartości

Lipiec 2010 | Forum dla mam


kkkkoralik_m

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusie
witam dlugo mnie nie bylo ale widze czy jestemj czy mnie nie ma tak naprawde malo was to obchodzi 😞
w pracy mi padl onitor,a jak wracam do domu nie mam sie czasu w d.. podrapac dzis wyjatek bo bylam z mlodym na szczepieniu dlatego jestem wczesniej w domku.
przykro mi to stwierdzic ale ja zawieszam swoja obecnosc do odwolania z powodu braku czasu ,a i tak zauwazylam ze jak bylAM BO WALILAM PRAWIE SAMA CALY CZAS GADKI ZE SOBA PROCZ JUSTI I EDYTKI ZADNA Z WAS SIE NIGDY NIE ODNOSILA DO MOICH POSTOW WIEC CZUJE SIE TU ZBEDNA..WAM ZYCZE WSZYSTKIEGO DOBREGO MAMUSKI...sorki ale tak wlasnie czuje wiec nie bede wam zasmiecala forum juz moimi monologami...buziaki
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 6,3 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
Kama, nie unoś się honorem bo za Tobą też tęsknimy 🙂

Chyba już niestety tak jest że na aktualnym etapie większość z nas ma jedynie czas na przeczytanie tego co napisały pozostałe i naskrobanie kilku linijek o swoim dziecku a na posty innych odpowiada tylko jeśli padnie jakieś pytanie i czuje się na siłach w czymś pomóc 😞

Zaglądaj tu czasem jednak 🙂 Chętnie dowiemy się co u Was, nawet jeśli nie będziesz mieć czasu na czytanie naszych wypocin 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
KAMA- normalie Ciebie trzeba za uszy chyba wytargać!!!! 😠 😠 😠 😠
Pewnie trafiłaś na jakiś "suchy" okres naszego forum. iestety coraz częściej się takie zdarzają.
Ja też strasznie zalatana jestem i czasu wciąż brak.
A dzisiaj pojechałąm z dzieciakami na szczepienie i strasznie się wkurzyłam jak się okazało że nie ma nas na liście, bo...zapisana jestem dopiero za tydzień ☺️ Oj tylko zmarnowałam czas.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Kama juz nie swiruj! Tak jest jak Ania napisala. Nasze forum i tak ledwo zipie i kazda stara sie cos pisac o swoim maluchu i cos naskrobac na biezacy temat jak sa jakies pytania. Ale wszystkie posty sa czytane i wszystkie tesknimy za tymi, ktore do nas ostatnio nie zagladaja.

Amelia a jak to jest z tymi szczepieniami w pl? Bo u nas mam w ksiazeczce 2 kartki wklejone, jedna z datami bilansow tzn ramy czasowe no od 12 do 14 miesiaca i jedna ze szczepieniami na takiej samej zasadzie. Potem ide na wizyte i od razu robia szczepienie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
kurcze kolejny raz czytam i sie dziwie,ze u was trzeba sie zapisywac na szczepienia
ja po prostu dzwonie rano,ze przyjde ok 11 na szczepienie i juz hmmm widac co miasto czy przychodnia to inny zwyczaj

Kama Głuptasie 🙂 wiem, że to przeczytasz 😜 🙂 nie wyglupiaj sie tylko miedzy klientami prosze mi tutaj dO Nas zagladac i sie udzielac !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jak wiekszosc z nas strzeli focha to nic z tego forum nie bedzie ,a przeciez bylo i jest wciaz tak fajnie pochwalic sie nowymi umiejetnosciami pociech czasem zdjeciami, pzalic sie na swoich m. , tesciow i w ogole


Amelka gratuluej dla Hani umiejetnosci nocnikowania ehh madralinska mala
nie iwem czy mam dobre wrazenie,ale chyba dzieki temu,ze Hani ama starszego brata ma dobry z nim kontakt zieki temu sies szybciej rozwija niz inne dzieci
i jest sliczna 🙂 prosze wiecej fotek ☺️ ☺️ ☺️ druga chce dziewcyznke heheh wiec prosze mi tu przepis na nia zdradzic , bo twoj model rodziny jest dla mnie IDEALNY 🙂 ☺️ ☺️ 🙃 🙃 🙃 🙃


Olusia
zazdroszcze mozliwosci w swoim mieszkanku
oj Viki ma duze pole do popisu
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Jeśli chodzi o szczepienia to ja muszę zadzwonić do przychodni żeby umówić termin i generalnie były z dnia na dzień ale dzisiaj okazało się że są dwutygodniowe terminy (w okresie jesienno-zimowym). W naszym rejonie jest bardzo dużo małych dzieci.
I też mam karteczkę wklejoną do książeczki kiedy powinno odbyć się kolejne szczepienie.
Teraz chcę zaszczepić dzieci na grypę i Hania ma jeszcze drugą dawkę na ospę.

OLUSIU- świetna jest ta "firanka" 🤪 też bym taką chciała ale miejsca chyba bym w mieszkaniu nie miała.

Na pewno Hania dobrze się rozwija dzięki braciszkowi. Generalnie mała uwielbia spędzać z nim czas i ciągle go naśladuje. Gdy on siedzi przy stoliku i rysuje to młoda też siada sobie na krzesełku (mamy takie z Ikea "mamut",więc sama wchodzi), bierze kredkę i próbuje rysować (czyli z całej siły wbija kredkę w stolik) 🤪 Potrafi bawić się w chowanego, ściganego i udawanie pieska/kotka. No i zaczyna bawić się klockami lego.
Ale widzę,że jest z niej taka charakterna babka,że będziemy mieć niezły problem z jej wychowaniem. Szczerze mówiąc już się boję.

A jak zrobić dziewczynkę?.....hmmmm...potrzebny jest fuks 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Kama - no nie moge się do końca zgodzić...wróciłam do poprzednich postów i fakt, nie odpisałam, bo pewnie nie przeczytałam nawet, bo mój post był o biegunce Franka, więc skupiłam się na tym 😞 Ja czasami też prowadzę monologi, szczególnie jak mam ochotę z kimś pogadać, to nie ma nikogo 😞 Ja myślę i pamietam o mamuśkach, które się nie udzielają bo nie mogą, albo nie chcą, lub nie wchodzą na forum a aktywne są na fejsie. Szkoda, że zawieszasz swoją "działalność", pomijając już fakt, że i tak bardzo rzadko bywasz 😞

Olusia - super "firanka" jak to Amelia określiła 🙂 Ma Viki co robić 🙂

U nas ze szczepieniami jest tak, że w poniedziałki są zapisy na bieżący tydzień. Pielęgniarka tez zostawia w książeczce karteczkę z datą następnego szczepienia, ale zawsze należy dzwonić właśnie w pon. przed terminem szczepienia i zapisać się.

Aniu - mam pytanie do ciebie, mam nadzieję, że będziesz zorientowana 🙂 Dzisiaj Franek nie zrobił ładnej kupki, tylko parę bobków, a od jakiejś godziny od czasu do czasu postękuje, jakby chciał zrobić, ale nie może (no i czerwony robi się na buzi 🙂). Nie jadł nic takiego, ale mam podejrzenia, że to mogło być od makaronu - dzisiaj je 3 dzień, a dzisiaj dodatkowo 2 porcje w różnych odstępach czasu, dodatkowo zupka zagęszczona kleikiem kukurydzianym, i zjadł jeszcze trochę chrupek kukurydzianych. Czy to może być po makaronie??? Wiem, że kleik kukurydziany trochę zatwardza, ale żeby aż tak? Kupiłam jabłuszko, ćwiartkę zjadł i czekam. Kupiłam też suszone śliwki z Gerbera i chyba mu dam, żeby w nocy nie było jakiś zatwardzeniowych płaczów 🙂
Dałam mu suszone śliwki, i niedługo po tym poszła kupa - paćka 🙂 Tak więc ok 🙂 Ale i tak prosze o odpowiedź 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Hej 🙂
Dobrze że kupa poszła bo dopiero dzisiaj to przeczytałam 🙂
Podobno rzeczywiście makaron potrafi przytkać, ale u nas nie ma takich problemów z makaronem. Jakieś 2 tygodnie temu też były problemy z wypróżnieniem ale właściwie nie wiem dlaczego, przeszły po jakichś 2 dniach same.
Z tego co mi mówili to kukurydza, w tym kleik kukurydziany i chrupki właśnie rozwalniają (w przeciwieństwie do ryżu i marchewki) a nie zatwardzają więc to raczej nie od tego. U nas czasem jest tak że Stasia przytka jakiś pojedynczy bobek a jak już sobie z nim poradzi to dalej potrafi iść zupełnie inna konsystencja 😉
Śliwki na pewno działają bez pudła, jak kiedyś Staś miał regularne problemy z wypróżnieniem, starałam się mu codziennie dodawać do jakiegoś posiłku posiekane 2-3 suszone śliwki i bardzo dobrze go to wyregulowało, poza tym są bardzo zdrowe 🙂 Z suszonymi tylko problem jest taki że te popularne są konserwowane związkami siarki a takie czyste można kupić tylko w sklepach ekologicznych i są drogie. Co prawda tak jak kiedyś sobie liczyłam, chyba i tak wyszło taniej niż kupowanie słoiczków ze śliwkami. Ale: tak naprawdę to nie muszą być koniecznie śliwki suszone, można dawać zwykłe przetwory śliwkowe np. powidła czy śliwki z kompotu czy zmiksowane śliwki suszone. Jedna z czerwcówek gotowała kompot z dodatkiem śliwek suszonych i też było bardzo dobre na wypróżnienie 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Witajcie mamusie... KAMa na dzień dobry mi dodatkowo humor popsułaś... 😜 Nie zgadzam sie z Toba, ja tez wiele razy pytam dziewczyny o cos i tez nie mam odpowiedzi, ale rozumiem to doskonale i to na własnym przykładzie. Kiedy mam czas to najpierw was doczytuje, czasami jest tego kilka stron...potem mi cos przerwie.Jak mam znów czas to ide pisac i juz po prostu nie pamietam wszystkiego, tym bardziej jeżeli ktoś pisał 4 dni tem i juz uzyskał poradę od jednej z nas lub kilku. Wiec jezeli mam np 5 minut czasu to wole napisać cos innego niz odnosić sie 5 raz do danego pasta, jeżeli mam to samo do powiedzenia co inne mamusie. Do tego ja ostatnio nie mialam czasu, pisałam prace, potem nauka, obrona...a po niej jak myślałam ze spokój to zaczęły sie problemy u m w rodzinie, dziadek mial kolejny udar, szpital, wizyty...kolejne wyjazdy do tesciów i pomaganie babci bo została sama w domu, m jezdził jej drewno rąbać i pomagać przy innych domowych obowiązkach. ja będąc u teściów 3 dni nie mam tak dostępu do komputera, przecież nie zostawię wszystkich w pokoju i nie pójdę do drugiego sobie siedzieć przy kompie......jak ich nie mam wtedy luz. Do tego masz pretensje do nas, a ty sama masz czas na Facebooka a do nas nie zajrzysz..mogła byś choć napisać "Cześć dziewczyny, u nas oki" sadze ze jeżeli u was by sie cos działo złego to bys nam napisała, ale skoro widze na FB twoje horoskopy no to widzę ze chyba nic sie nie dzieje i zaglądasz do kompa. Nie masz sie co obrażać, ja napisałam swoje zdanie a Ty zrobisz co uwazasz. Bedzie nam miło jak zostaniesz z nami na forum. pozdrawiam cie i nie gniewaj sie za moje slowa.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
No nie wiem właśnie jak z tymi chrupkami...sądziłam, że jednak troche zatwardzają 🤔 No a makaronu dawno nie jadł, więc te 3 dni mogły zrobić swoje...
Dzisiaj też była ładna kupa, więc odetchnęłam z ulgą 🙂
Miałam sprawdzić wczoraj cenę suszonych śliwek, ale z pośpiechu zapomniałam, i kupiłam słoiczek.
Zawsze mam w domu sok ze śliwek, ale już mi się skończył, został winogronowy i aronia.
Muszę się zaopatrzyć na wszelki wypadek.
Dzięki Aniu za odpowiedź 😘
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Co do humoru, to wczoraj dostałam doła...mama mi powiedziała ze jej znajoma...młoda dziewczyna chyba jeszcze przed 30 ma raka. Wyczuła guzki w piersi, wycieli jej je i z biopsji wyszło ze to rak i to najgorszej odmiany. Odjęli jej pierś, ale to nic nie dało.Rak v dalej sie rozprzestrzenia. Ona ma synka 2,5 roku.W tej chwili już sie jej ciało paprze, mięso widać i zebro.... nie wiele jej czasu zostało.... normalnie sie poryczałam jak usłyszałam... zal mi jej rodziny a w tym meza i 2,5 letniego synka....Jeju jaka ludzie maja tragedie, a człowiek sie pierdołami przejmuje.... trzeba doceniać to co sie ma....kurcze jakos to na mnie wszystko wpłyneło...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Lusiu, no mnie ciezko stwierdzić, ale widze po malej ze ładniejsze tzn gęstsze robi kupy np po makaronie tyle ze to staly posiłek a jak ona ciagle mleko pije to chyba co by innego nie zjadla to bedzie lepsza kupka.

Olusiu, super ze macie tyle miejsca w domu, u nas niestety nie ma tak duzo przestrzeni dla małej wiec i zabawę ma ograniczona. Domek super, widać ze mała zafascynowana...jeszcze fajniej będzie sie bawić tym domkiem jak będzie starsza.

Lusiu tez muszę sie przejść do ginekologa....znów nawracają problemy...,ehhhhh
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
W jadłospisie Franka zawsze królowała kasza, a jak zupki, to gotowałam nam z ziemniakami, bo wolę takie, poza tym ziemniak tez zdrowy, więc teraz postanowiłam wrócić do makaronu 🙂

Przykra sprawa z tą dziewczyną 😞 Straszne to wszystko...szkoda mi dzieciaczka 😞
Kiedyś wam pisałam o córce mojego ojca kolegi, którego córka dostałą raka na początku ciąży, i to ta ciąża sprawiała, że to wszystko postępowało. Otóż w 7 miesiącu ciąży zrobili jej cesarkę, a ją zabrali na chemię. Dzidziuś (synek) ma się dobrze, niedługo będzie wychodził ze szpitala, ona jest tez w domu, ale nadal przyjmuje chemię, ale jej stan zdrowia sie poprawia. Na całe szczęście - ona też młoda, z 25 lat ma.

Ja problemu mam już od czasów ciąży, a mój gin nie potrafił mnie z nich wyleczyć, no i teraz raz są, raz nie ma, ale nie ma co zwlekać.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Monika_Gabi napisał(a):
🙂 Gabi TEY UWIELBIA KLUCHY, NAWET TAKIE SUCHE PO UGOTOWANIU..HE


Franek też, jak skończyła się zupa, to jadł suche kluchy, a lubi nawet takie łyżką kłądzione - sama mąka i woda 😁 😁

A dzisiaj robię mu rybkę po grecku - ostatnio nie chciał jeść rybki, którą przyrządzałam mu standardowo, czyli gotowałam kalafiora, brokuła i marchewkę, wszystko łączyłam widelcem i dodawałam ugotowanego dorsza i troszkę masełka. Do pewnego momentu uwielbiał, a później już nie chciał. Natomiast jak jemy kanapki z paprykarzem, tuńczykiem, nawet sałatka z tuńczyka własnej roboty albo makrela, to wpierdziela, aż mu się uszy trzęsą 😁 Mam nadzieję, że tym razem zje 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
No to szaleństwo Lusiu, hehe U mnie to samo było z obiadem. dzisiaj jeszcze gotuje sie zupka warzywna to jest szansa ze warzywa będzie z niej jadła. Jak sie daje jej po kawałeczku to zje więcej niż z łyzki.... choc to..
Lusiu a którego ty masz wizytę u gina? 24, 26? bo nie pamiętam.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Edytko, a jak z uczuleniem na białko Emi? dajesz jej juz jajeczka? byłas moze u alergologa z nia kiedys? bo u nas takie terminy ze szkoda gadac....zastanawiam sie od kiedy robia te testy, bo małej nadal to uczulenie nie schodzi a juz prawie 2 mies jest na bebilonie pepti...jedzenie dostaje to co zawsze wiec juz nie wiem....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Monika dziwne, ze malej nie schodzi uczulenie jak nie ma kontaktu z alergenem. Niby alergeny utrzymuja sie w organizmie do miesiaca...
Moze to uczulenie na proszek, srodki czystosci czy roztocza? Nie bawi sie czesciej na dywanach albo nie kizia sie z firankami?

My sie przejdziemy do alergologa w grudniu jak bedziemy w PL, musze poszukac jakiegos w olsztynie
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Olusiu, proszek raczej nie....sadze ze to coś z otoczenia...tylko co? Raz ma jaśniejsze plamy i juz schodzą a za chwile na nowo sa aj.....

Lusiu no idziesz przed wizyta i karte wyciągasz, wchodzisz do gabinetu...gadka szmatka(he he) potem ci pokazuje drzwi i idziesz sie rozebrać. po remoncie jest bardzo ładnie
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/215/ss855182z.jpg/][IMG]http://img215.imageshack.us/img215/7919/ss855182z.jpg[/IMG][/URL]

Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/851/ss855315.jpg/][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/8766/ss855315.jpg[/IMG][/URL]

Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
[URL=http://imageshack.us/photo/my-images/440/ss855300.jpg/][IMG]http://img440.imageshack.us/img440/8072/ss855300.jpg[/IMG][/URL]

Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL]
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
W końcu jesteś Ircia 🙂
Ale z Kacpero kawał faceta, i jaki przystojniak 🙂 Wygląda na znacznie starszego jak jest 🙂 Już kiedyś to pisałam, i teraz podtrzymuję 🙂

Jezu, co u nas....dużo by pisać 😉 Ircia, po staremu, póki co wszystko toczy się swoim torem, Franek zdrowy i to najważniejsze 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...