Skocz do zawartości

Czerwcóweczki 2011 | Forum dla mam


mikaanka_m

Rekomendowane odpowiedzi

  • Mamusie
I nie odchodź stąd! Na fb jest fajnie, czasem wystarczy"lubie to" świadomość że sie jest ale nie powie sie tak intymnie jak tu. Mi tego brakowało. Nie było mnie tu kawał czasu, nie wiedziałam czy powinnam wracać czy to wszystko ogarnę bo wiesz ciężko samej z czasem na wszystko. Ale uświadomiłam sobie że ja tak naprawdę stąd nie odeszłam 🙂 Nie jestem tu codziennie, bo mam Was na fb ale są takie momenty jak np ten że czuje sie tu jak w gronie starych przyjaciół z którymi wiele sie przeszło.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 28,2 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • czerwcowka_m

    2751

  • agata_j_m

    2835

  • beti82_m

    3541

  • Malgorzatta_m

    3952

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusie
Hej
Basiu zgadzam się z dziewczynami, że nie możesz pozwolić a zrzucenie winy na siebie ...głupie tłumaczenie....
Doskonale Cię rozumiem bo mój poprzedni związek , który trwał 8 lat rozpadł się przez identyczną sytuację...koleżanka, suka z pracy.
Wspólne wyjazdy, na początku flirt, potem zdrada...Po jakimś czasie dupek stwierdził, że nie może żyć beze mnie, pracowali razem, więc widywali się codzieie, nawet zmienił zmianę by nie być z nią na jednej, mijali się w drzwiach, efekt koncowy był taki że i tak ją bzykał i odchodził co jakiś czas do niej po czym znowu nie umiał żyć beze mnie i wracał a ja głupia pozwalałam na to...bo to tyle lat, bo to pierwsza prawdziwa miłość, aż zrozumiałam, że to dupek i skoro raz się tak zachowa to będzie tak postępował jeszcze nie raz i nie pozwoliłam już wrócić chociaż cierpiałam bardzo.
Dzięki temu teraz mam cudownego męża i Bogu dziękuję , że tamten okazał się taką świnią.
Walcz o małżeństwo, bo macie synka ale nie pozwól się poniżać.Ściskam Cię mocno i trzymam kciuki.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Boshe dziewczyny wy to dopiero mi zryłyście głowę..

A czy uważacie że skoro już raz chciał zdradzić, w sumie dla mnie to zdrada. Więc skoro raz zdradził to znowu kiedyś to zrobi? Czy może jeżeli teraz dostanie za swoje to już nie zdradzi nigdy?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Basiu ja uważam , że opamięta się, jeśli zrozumie , że takie zachowanie nie ujdzie mu na sucho i że naprawdę ma duuuużo do stracenia, z uwagi na dziecko raz bym wybaczyła ale na pewno potrzeba dużo rozmów i jego dobrej woli by się zmienić.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Nie wiem co bym zrobiła w tej chwili będąc na Twoim miejscu ale pewnie zajęłabym się sobą, może jakieś nowe hobby by zobaczył , że nie jest pępkiem świata i jeśli odwali taki numer to bez niego też będzie mi dobrze, na pewno nie dałabym mu odczuć, że świat mi się zawali, to on ma tak czuć...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Basiu, tego nigdy nie możesz być pewna [wybacz szczerość] ale uważam, że jeśli będziecie razem to wszystko się da wybaczyć [choć zapewne nie zapomnieć], tylko trzeba chcieć!
Jeśli mąż zrozumie swój błąd i rzeczywiście to była "chwila zapomnienia" to na pewno się Wam uda!
Jeśli nie spróbujecie, to się nie przekonacie!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Basiu Twój mąż to niezły manipulant, moim zdaniem przerobił wszystko tak żebyś to Ty czuła się winna. czy on jest starszy od Ciebie? bo wydaje mi się że potraktował Cię jak jakąś gówniarę... Ja uważam że jeśli ktoś raz spróbował to kiedyś uwikła się znowu, wiecie ten dreszczyk, emocje, tajemnica.... to pociąga...

a czemu w ogóle wymyśliłaś że macie sie wyprowadzić, przecież to Twój dom, który budowałaś, urządzałaś, nie raz wspominałaś że jest Twoją dumą???

no i skąd pomysł na rezygnację z mamusiek? jak dla mnie, owszem jest facebook, jest tam ta grupa taka mamusiowa, ale tam jest kupa jakiś nieznajomych lasek, mi jakoś się nie chce tam wynurzać... Basiu zostań, jak czasem nie masz siły pisać, to nie pisz po prostu, ale czy nie jest dobrze czasem zrzucić właśnie tu z siebie jakiś ciężar?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Basiu po raz któryś zgadzam się z dziewczynami zajmij się sobą poszukaj jakieś hobby niech też trochę z małym pobędzie a ty zrób sobie jakiś wypad niech on się stara i już!!!
Nie uciekaj z mamusiek ja też raz jestem a raz znikam ale nie dlatego że nie chę ale dlatego że czasem nie mam czasu albo bardzo często neta nie mam bo jakaś awaria ja na zadupiu mieszkam 🙂Ale z mamusiek nie zrezygnuje nigdy nawet jak nie pisze zawsze was czytam zżyłam się z wami 🙂 😘
Nie mam tu żadnej przyjaciółki do nie dawna miałam ale już nie mam zawiodłam się po 15latach znajomości 😞mam jedną dobrą koleżankę ale mieszka daleko ok100km piszemy meile ale nie jest to samo co rozmowa czasami dzwonie ale to kosztuje.Dlatego cieszę się że Wy tu jesteście 🙂!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Malgorzatta napisał(a):
Basiu Twój mąż to niezły manipulant, moim zdaniem przerobił wszystko tak żebyś to Ty czuła się winna. czy on jest starszy od Ciebie? bo wydaje mi się że potraktował Cię jak jakąś gówniarę... Ja uważam że jeśli ktoś raz spróbował to kiedyś uwikła się znowu, wiecie ten dreszczyk, emocje, tajemnica.... to pociąga...

a czemu w ogóle wymyśliłaś że macie sie wyprowadzić, przecież to Twój dom, który budowałaś, urządzałaś, nie raz wspominałaś że jest Twoją dumą???

no i skąd pomysł na rezygnację z mamusiek? jak dla mnie, owszem jest facebook, jest tam ta grupa taka mamusiowa, ale tam jest kupa jakiś nieznajomych lasek, mi jakoś się nie chce tam wynurzać... Basiu zostań, jak czasem nie masz siły pisać, to nie pisz po prostu, ale czy nie jest dobrze czasem zrzucić właśnie tu z siebie jakiś ciężar?


Gośka oklaskałam cię za ostatni wpis na temat fecbooka tam można popisac ale tak ogólnikowo a tu jest inaczej klimat i wogóle 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
No też bym chciała spotkac się z wami ale fajnie by było wyrwac się z domu tylko ja pewnie najdalej bym miała ale co tam jakoś bym chyba trafiła 🙂 🤪
Może kiedyś uda się zrealizowac pomysł ja z pomorza jestem niby z miasta ale to jak dla mnie duża wiocha 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...