Skocz do zawartości

Marcóweczki 2012 | Forum dla mam


izunia1986op_m

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 17,9 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • ewcia_m

    1877

  • izunia1986op_m

    2844

  • kasia_sztuk_m

    1738

  • sztunia_m

    1650

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

No ja też po pierwszej ciąży chudłam, szkielet ze mnie został gorszy niż był. Kurde, moja mama ma 45 lat, też urodziła dwójkę dzieci, mamy tyle samo wzrostu i zawsze miałyśmy jednakową figurę, a teraz ona z tyłu wygląda jak moja córka 😁 z przodu w sumie już też... 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Astra napisał(a):
No ja też po pierwszej ciąży chudłam, szkielet ze mnie został gorszy niż był. Kurde, moja mama ma 45 lat, też urodziła dwójkę dzieci, mamy tyle samo wzrostu i zawsze miałyśmy jednakową figurę, a teraz ona z tyłu wygląda jak moja córka 😁 z przodu w sumie już też... 😁


mamy mamy w podobnym wieku moja ma 47.Kurde jednak jak czlowiek mlodszy byl to lepiej kg lecialy 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Izu ja ostatnio nawpieprzałam się delicji... I kolka była, brak kupy i darcie dzioba do wieczora 😞 ale już nie mogłam wytrzymać 🙂 w zeszłą sobotę zjadłam czereśnie, a potem poprawiłam młodą kapustą zasmażaną 😮 ale była jazda. Kupy przez dwa dni nie było, musiałam ją odgazować i oczywiście strzeliła zielonym cuchnącym kupskiem ze śluzem :/ byłam wściekła na siebie samą :/ stara, a głupia jak but 😠
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U nas ostatnio z kupą różnie, czasem codziennie, czasem co drugi dzień, ale dolegliwości na szczęście nie ma żadnych, bo spokojniutka jest i ładnie śpi. Odkąd zrobiło się tak pochmurno, coś nie ma apetytu, ale tym się akurat nie martwię - widzę po nowych fałdkach,że nieźle przybiera na wadze 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Hejo 🙂

A co Wy tak z tą wagą :P Jak na moje krzywe oko patrząc na te kilogramy to wcale źle nie macie 🙂
Ja też powoli zrzucam, do wagi z przed ciąży już dopełzłam ale jeszcze chcę 15 kilo sobie odjąć 😜 Zaczęłam odchudzanie rok temu ale nie poszło za długo 🙃

Byłam dziś u fryzjera, znowu mam grzywe :] Nie jest pięknie cudnie ale marudzić nie będę :P
I postanowiłam, że chyba pójdę na basen z Jasiem 🙂 Kurs dopiero od września bo w lato jest przerwa ale przynajmniej się nastawie psychicznie i może odchudzę jeszcze trochę coby się pokazać w stroju. Iza może i Ty się wybierzesz co? 😉

No i muszę się Wam pochwalić, że Dżonku robi karierę we Francji 😎
Pamiętacie mój filmik? Głupia matka wysłała go na fb na stronę wykonawcy piosenki i został już udostępniony 15 razy 🤪 😮
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wiedziałam! Wiedziałam,że Dżony jest taki niespokojny duch, bo w nim artysta siedzi 😁 będzie gwiazdą 😁
Fiku, ja już też włoski mam podcięte i czarne jak u kruka 🙂 prostownica zdaje egzamin, jestem zadowolona i polecam.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Sieeeemaaaa 😁

Ja na momencik tylko. Wczoraj wpadli chrzestni Uleńki, posiedzieliśmy do 1 w nocy, jestem totalnie niewyspana, ale potrzebowałam się towarzysko rozerwać, więc nie marudzę 🙂 Rano byliśmy na basenie - zajebista sprawa 🤪 Polecam każdemu 🙂 Ula była spokojniutka, woda jej się podobała, kupujemy karnet! 🙂 Lecę odwiedzić rodziców, a potem siadam do książki - pozyczyłam sobie Grę o Tron, po tym jak mnie serial wciągnął.

Jakoś mam coraz mniej czasu, żeby na forum siedzieć ☺️ Ale jeszcze czytam wszystko na bieżąco 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Pozdrowienia z Zombielandu 😉 Teraz zamiast spać znów książkę czytam. Nie można się oderwać od Pieśni Lodu i Ognia. 7 tomisk i jeszcze 2 będą. Pierwszy ponad 700 stron, drugi ponad 900, kolejne też coś koło tego poza ostatnim krótszym. Ja jestem na drugim. No i jeszcze serial do tego nakręcili, ale póki nie przeczytam to nie oglądam.

Kasia: moja zawsze jak ma piąstkę przy buzi to ją silnie ssie (czyli gdy leży na brzuchu). Czasem sama przykłada, nawet tuż po jedzeniu.

Astra: obie opaski są z H&M, ale obie kupione na allegro, bo ostatnio jak byłam to w sklepie nie było.

Mulant: a bierzesz tabsy? One osłabiają orgazm często. A jak widzisz różnicę po porodzie to ćwicz dużo mięśnie Kegla. Ja mam teraz jakieś mega wielkie orgazmy, ale to pewnie dlatego, że pigułek jeszcze nie biorę. W ciąży też tak miała, dlatego ciągle mi się chce bzykać 😎

Co do wagi u mnie 58kg przy 170cm niezmiennie od dłuższego czasu. Czasem rano kilogram mniej, czasem wieczorem kilogram więcej. Cel to 55 tylko, że nic w tym kierunku nie robię, wręcz przeciwnie. Szkoda, że Nuna gardziła moim cycem, bo tak bym wyjścia nie miała i przy diecie kilogramy by poleciały 😞 Natomiast moja mama zawsze była szczypiorkiem 43-46kg przy 158cm wzrostu i z wiekiem zaczęła nabierać ciała. Teraz waży 60kg w wieku 49 lat i się nie może z tym pogodzić. Zaczęła tyć po hormonach na menopauzę. Osoba, która całe życie była szczupła nie musząc się o to starać ma naprawdę spory problem by potem wagę zrzucić. Trudno się pozbyć pewnych żywieniowych przyzwyczajeń 🤨
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Hej 😉
Ja dostałam okres po miesiącu mimo karmienia piersią, moja mama też chociaż karmiła mnie piersią 100%. 😜
Mulant będzie dobrze, widocznie potrzebujesz więcej czasu i tak jak mówi lady ćwicz kegla 😉
My właśnie wróciliśmy z restauracji, mała spała chociaż było strasznie głośno. A dzisiaj pobiła ze spaniem samą siebie, bo 12 godzin bez przerwy na jedzenie 😮
Kurde dziewczyny, zamiast narzekać robić coś z tym, jak nie spacery to ile jest filmików z ćwiczeniami na necie 😜 Ja ważę 7 kg mniej niż przed ciążą i chcę jeszcze w obwodach zrzucić. Nie ma lipy! 😁 😁 😁 🙃
Fiku widzisz jaki Dżony sławny 😁 A filmik był świetny 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
ggulek napisał(a):
Hej 😉
Ja dostałam okres po miesiącu mimo karmienia piersią, moja mama też chociaż karmiła mnie piersią 100%. 😜
Mulant będzie dobrze, widocznie potrzebujesz więcej czasu i tak jak mówi lady ćwicz kegla 😉
My właśnie wróciliśmy z restauracji, mała spała chociaż było strasznie głośno. A dzisiaj pobiła ze spaniem samą siebie, bo 12 godzin bez przerwy na jedzenie 😮
Kurde dziewczyny, zamiast narzekać robić coś z tym, jak nie spacery to ile jest filmików z ćwiczeniami na necie 😜 Ja ważę 7 kg mniej niż przed ciążą i chcę jeszcze w obwodach zrzucić. Nie ma lipy! 😁 😁 😁 🙃
Fiku widzisz jaki Dżony sławny 😁 A filmik był świetny 🙂



tylko jezeli sie probuje robic jakies cwiczenia i brzuch mega boli to mysle,ze chyba lepiej dac spokoj.Bo zdrowie wazniejsze niz figura 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Izunia racja, że ważniejsze 😉 Ale są lekkie ćwiczenia dla kobiet po cesarce, bez brzuszków itp. Zawsze miałam nadwagę, narzekałam, miałam w cholerę kompleksów i nic z tym nie robiłam, za bardzo kochałam słodycze. A chodzenie po sklepach mnie dołowało, jak oglądałam się w lustrze w przymierzalni płakałam. Na studniówkę szłam z wagą 90 kg, o zgrozo! Potem zrzuciłam niby kilkanaście kg, ale dalej było za dużo. A teraz widzę, że warto się trochę pomęczyć. Zresztą po dłuższym niejedzeniu słodyczy już tak bardzo nie ciągnie, a zawsze można zjeść te orzechy czy banana do południa, a też słodkie 😉 No i u mnie nie ma słodyczy w domu, mąż też nie je, bo niby je dużo kalorii, ale zdrowo.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

leliva napisał(a):
Sieeeemaaaa 😁

Ja na momencik tylko. Wczoraj wpadli chrzestni Uleńki, posiedzieliśmy do 1 w nocy, jestem totalnie niewyspana, ale potrzebowałam się towarzysko rozerwać, więc nie marudzę 🙂 Rano byliśmy na basenie - zajebista sprawa 🤪 Polecam każdemu 🙂 Ula była spokojniutka, woda jej się podobała, kupujemy karnet! 🙂 Lecę odwiedzić rodziców, a potem siadam do książki - pozyczyłam sobie Grę o Tron, po tym jak mnie serial wciągnął.

Jakoś mam coraz mniej czasu, żeby na forum siedzieć ☺️ Ale jeszcze czytam wszystko na bieżąco 🙂


LOL leliva dopiero teraz zauważyłam, że w jednym i tym samym czasie o tej samej książce pisałyśmy 😁 Całość nazywa się Pieśń Lodu i Ognia tylko serial nazwali tytułem pierwszego tomu czyli Gra o Tron. Uważaj kochana, bo teraz dopiero niedospana będziesz chodzić 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
ggulek napisał(a):
Izunia racja, że ważniejsze 😉 Ale są lekkie ćwiczenia dla kobiet po cesarce, bez brzuszków itp. Zawsze miałam nadwagę, narzekałam, miałam w cholerę kompleksów i nic z tym nie robiłam, za bardzo kochałam słodycze. A chodzenie po sklepach mnie dołowało, jak oglądałam się w lustrze w przymierzalni płakałam. Na studniówkę szłam z wagą 90 kg, o zgrozo! Potem zrzuciłam niby kilkanaście kg, ale dalej było za dużo. A teraz widzę, że warto się trochę pomęczyć. Zresztą po dłuższym niejedzeniu słodyczy już tak bardzo nie ciągnie, a zawsze można zjeść te orzechy czy banana do południa, a też słodkie 😉 No i u mnie nie ma słodyczy w domu, mąż też nie je, bo niby je dużo kalorii, ale zdrowo.



poszukam moze cos znajde 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
ggulek napisał(a):
Izunia racja, że ważniejsze 😉 Ale są lekkie ćwiczenia dla kobiet po cesarce, bez brzuszków itp. Zawsze miałam nadwagę, narzekałam, miałam w cholerę kompleksów i nic z tym nie robiłam, za bardzo kochałam słodycze. A chodzenie po sklepach mnie dołowało, jak oglądałam się w lustrze w przymierzalni płakałam. Na studniówkę szłam z wagą 90 kg, o zgrozo! Potem zrzuciłam niby kilkanaście kg, ale dalej było za dużo. A teraz widzę, że warto się trochę pomęczyć. Zresztą po dłuższym niejedzeniu słodyczy już tak bardzo nie ciągnie, a zawsze można zjeść te orzechy czy banana do południa, a też słodkie 😉 No i u mnie nie ma słodyczy w domu, mąż też nie je, bo niby je dużo kalorii, ale zdrowo.


Ty i nadwagaaa? Na fotach tego nie widac, no nie wyobrazam sobie 😮 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U mnie była kumpela wczoraj i mi mówiła,ze po drugim dziecku sobie wyćwiczyla brzuch robiąc dziennie po 100 brzuszków z podniesionymi i ugiętymi w kolanach na 90 stopni nogami. Ale ona chuda jest jak śmierć na chorągwi, to se tak może mnie pocieszać,że się da. Ale robię te brzuszki zawzięcie, na razie dobijam do 40 i mam takie zakwasy na brzuchu,że szok - czyli chyba coś tam się dzieje. 40 to jest max i wielki wysiłek dla mnie, potem prysznic i na wyro (na chłopa 😜 ) śpię potem jak dziecko 😁 haha
Ale laski, litości - wczoraj teściowa odwaliła dzień dziecka, poszliśmy wieczorem, uraczyła mnie schabem, młodą kapustką, tortem i lodami, a do tego wińsko. a mąż po pracy przywiózł zestaw kebaba z frytkami. Jako,że się najedlismy, kebab wciągnęłam dzisiaj na śniadanie, potem połaziłam trochę po tych sklepach i jak szłam koło chińczyka, myślałam,że zejdę...tak mnie zassało w żołądku,że już miałam se wstąpić na sajgonki (i nawet podświadomie miałam wymówkę sama dla siebie - tam pracuje moja koleżanka, a se wejdę i pogadam 😁 ) stoczyłam wewnętrzną walkę i kupiłam sobie butelkę niegazowanej wody w spożywczaku 😁
Ja się sama z siebie już śmieję,bo toczę walkę, a poracha goni porachę 😁 wszystkie słodycze, jakie są w domu, jestem w stanie zjeść, popić colą, a potem mam wyrzuty sumienia. Nie potrafię się zmusić do diety i wiem, że to nie jest dla mnie, ja kocham jeść i jestem łasuchem 😁
Jako,że w ciąży utyłam, potem schudłam 20 kilo, a teraz nadrabiam to w zadziwiającym tempie - dorobiłam się rozstępów na udach, u samej góry. A wiecie, co jest najśmieszniejsze? Że wszyscy wkoło mi mówią,że zajebiście wyglądam i że teraz mi lepiej 😮 WTF ja się pytam... 🙃 🤪
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja mam dobrze z tym,że nie lubie żadnych kebabów, chińczyków i już pizzy nawet. Coli nie cierpię. A ze słodyczy najczęściej pożeram czekoladę mleczną i od tego nie tyje.
Co do brzuszków to Astra uważaj, bo jest jakiś limit, do którego jest sens je robić. Jak za dużo to zaczynasz spalać mięsień,a nie tkankę tłuszczową podobno.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tiaaa...Ja nawet gdybym chciała, to więcej nie zrobię 😁
Uwierz mi Lady, że ja się takim pochłaniaczem śmieciowego żarcia zrobiłam teraz w ciąży - nigdy nie przepadałam za fast foodami, colą, a w ciąży mi się ich tak cholernie chciało - jak już mówiłam, dzidź w brzuchu to najlepszy motywator, dla jej dobra nie żarłam tego za bardzo, a teraz to już hulaj dusza i nie umiem się powstrzymać. Moze mi to przejdzie. Może mój organizm czegoś się domaga? (tak se tłumacz 😁 )
Nieważne. Przyjdzie czas, to się ogarnę, ciepło się zrobi, więcej ruchu będę miała i mniej czasu na jedzenie. A jak się siedzi w domu to wiadomo 😉
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Fiku te fotki z fb są po moim wcześniejszym odchudzaniu ważyłam w tedy jakieś 73 przy wzroście 172, no mało w porównaniu tego okresu 90 kg 😁 Ale najlepiej czułabym się ważąc 62-65, albo po prostu w obwodach mieć mniej, zwłaszcza mam nogi spore 😜
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusie
Alan dzisiaj znowu strajkuje.....jesc nie,spac nie.....lezy grzeczni w kolysce i slucha co Niko oglada w tv 🤪

Chcialam podlogi umyc,ale to dopiero jak pojda dzieci spac.
Auto odebrane od mechanika...za przyjemnosc maz zaplacic 450zl.Ale najwazniejsze,ze naprawione.
Niko dzisiaj byl na dworze,ale sie cieszyl.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...