Skocz do zawartości

Lipiec 2010 | Forum o ciąży


...123

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 20,1 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • lusia1982

    2395

  • edyta86

    2294

  • kama00006

    1605

  • justi5

    1967

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Hej, trzymajcie się, Ellie i Monica 🙂
My jedziemy niedługo na rutynowe ktg, ale nie wydaje mi się, żeby coś się zmieniło - wczoraj byliśmy cały dzień na działce i nawet skurczy żadnych nie czułam wieczorem, a wcześniej już były jakieś pojedyncze.
Dobrego dnia 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej dziewczyny 🙂
Też mi się tak wydaje, że Monice czop odszedł. Ciekawe jak tam sytuacja u niej i u Ellie

U mnie noc krytyczna...oboje byliśmy spanikowani, jęczałam az z bólu, motałam się, chciałam usnąć bo byłam padnięta a nie mogłam. Miałam raczej regularne skurcze, chociaz nie mierzyłam co ile, od czasu do czasu czułam taki przeszywający i bolesny prąd w szyjce ze szok. Modliłam się tylko, żeby nie teraz 😉 W końcu sama nie wiem kiedy usnęłam, ale obudziło mnie wielkie parcie na pęcherz.
Męczyłam sie gdzieś od 1 do 3....a nie śpię od 6 rano. Zjedlismy śniadanie, ale mam takie mdłości, że nie mogę wyrobić, cały czas głęboko oddycham, czuje się gorzej jak z mdłościami z początku ciąży....
Dzisiaj mam wizytę u ginka, liczę na to usg, ciekawe co mi powie, jak się mają sprawy z moją szyjką 🙂
Powiem wam szczerze, że coś czuję, że ten dzień jest coraz bliżej, i nie chodzi mi tu o suwaczek 🙂 Bo to może byc jeszcze szybciej 🙂 🙂 Boję się trochę....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
No to też się trzymaj 🙂 Jak widać nie ma reguły, wydawało się, że Was przegonię, a czuję się coraz lepiej i jeszcze będę dla Was zakładać wątki z gratulacjami 😉
Może powinnaś podjechać na ktg? Skoro skurcze w miarę regularne, to może warto je sprawdzić? A takie żołądkowe sensacje też potrafią być zapowiedzią porodu, tyle że zdaje się, że u Ciebie "tylko" mdłości, bez oczyszczania organizmu?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Zaczekam co mi ginek powie, przyjmuje do południa, a nie mam konkretnej godziny wizyty, więc nie będę długo czekać.
Jesli chodzi o oczyszczanie organizmu w formie luźnych stolców to je mam - jesli chodzi ci o to....a przedwczoraj przeczytałam ze to normalne, bo dziwiłam sie, czemu tak nagle mam jakieś "sensacje" żełądkowe. W ciągu dnia aż tak bardzo nie boli mnie brzuch, najgorzej jest w nocy, a wczoraj to miałam takie wrażenie, jakbym czuła małego już w kanale rodnym, ale po chwili to uczucie przeszło...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
czesc kochane
wszystkie w dwupaku ?
Monika, Ellie jak tam samopoczucie po nocy ?
Lusiu rzeczywiscie twoj suwaczek zasuwa 🙂 a dolegliwosci na cale szczescie niedlugo mina 🙂

mnie tak bola okolice pachwin , ze po prostu nie moge chodzic kazdy krok to bol i nie wiem czy to pachwiny czy baardziej w srodku mnie boli . . . . malutki juz mi chyba tak naciska na miednice bardzo nie mile uczucie, chodze juz jak kaczka przynajmniej tak sie czuje .. . .
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Czesc dziewczyny, u mnie noc jakos zleciała. Byłam gotowa w razie akcji "poród" hehe po tym plamieniu nawet cie przygotowałam z goleniem, hehe. Noc była troche jak na szpilkach, bo nie wiedziałam czy mnie czekaja jakieś niespodzianki. Skurczy nie miałam, tylko od dni pobolewały mnie pachwiny, a dokladniej to jak robiłam krok prawa noga i ciężar własnie spoczywał na tej nodze to bolała mnie prawa pachwina. oddycham swobodnie, nie tak jak wczesniej ze non stop zadyszka. mam troche ucisk na odbyt tak jak jest w tych objawach porodu.
Wiecie tez sadze ze to ten czop. jak sie umyłam to chciałam się spłukać prysznicem, a tu ciągle mimo ze strumień wody leciało to coś kleistego się sączyło. jak skończyłam płukanie to po wytarciu ręcznikiem zauważyłam te krew, a potem przy kolejnym wytarciu kolejna juz mniejsza. Co prawda dużo jej nie było, ale zawsze. wiec w nocy czekalam jak wody odejda albo dostane skurcze, a tu nic. mam nadzieje ze nie bede miec dzisiaj niespodzianek, bo mój idzie na noc i jutro wróci ok 10.00. jutro mam lekarza to zobaczę co mi powie
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
JUSTI z tym czopem to fakt 1 tydzień - lub na 2-a dni przed porodem.ale u mnie to krew sie pojawiła a w tych objawach było napisane :Znaczenie, plamienie krwią - spowodowane jest skracaniem i rozwieraniem szyjki macicy, przygotowującej się do porodu. Objaw ten występuje najczęściej, kilka godzin przed porodem. Może do niego, również dołączyć się objaw, wydalania czopu śluzowego (patrz w/w), który wówczas będzie podbarwiony krwią.

ehhh i to mnie tak nastraszyło 😮
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Monica to dobrze że jeszcze w dwupaku. O lubego sie nie martw, bo jak zacznie się coś dziać, to przecież zdąży przyjechac do ciebie, tym bardziej że cała akcja porodowa nie rozegra się w 5 minut 🙂
Ja miałam to szczęście, że Robert wczoraj miał wolną nocke, ale za to był tak padnięty, że szoda by mi go było, jakby jeszcze musiał ze mną jechac do szpitala i x czasu przeć ze mną 😉 😁

Jestem po akcji wymioty, popijam miętkę, królewicz moj dogorywuje, ale niedługo muszę go zdrapać z łóżka i do lekarza....
Monica może my jednak rzeczywiście spotkamy sie na tej porodówce 😉
Co do tego czopa, to nie wiem czy mi odszedł czy nie, ale wydaje mi sie ze raczej nie, chociaz miałam raz wrażenie że ciągną mi się z pipki jakies gluty, ale bez żadnej krwi....może to to....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Witajcie! No to pięknie się rozkręca 🙂
ELLIE- czekamy na info jak po nocy.
MONICA- no to zaskoczyłaś wszystkie brzuszki. No i rzeczywiście teraz to Gabrysia już musi grzecznie poczekać na powrót taty z pracy 😉

Ja miałam kiepską noc. Praktycznie wcale nie spałam. Załatwiłam się klimatyzacją w aucie i potwornie mnie gardło boli 😞 I tak sobie myślę,że teraz to lepiej niech mała siedzi w brzuszku bo jestem taka padnięta,że nie miałabym siły na poród.

MICHALINDZIOR- co z Tobą?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Lusia no właśnie jest problem, bo jak mój Grzesiek jest w pracy to ja nie mam z nim kontaktu. On nie ma przy sobie telefonu, bo nie wolno. Pracuje w służbach mundurowych wiec musiałabym dzwonić do pracy, by go powiadomili. on nie będzie mógł wyjść z pracy jak nie znajdzie sobie zastępstwa..a w nocy to ciężko o taką osobę 🤢 dlatego mam jeszcze większego stresika....a jak mnie sie zaczna objawy to oni nie czekają jak do normalnego porodu, skoro juz wiadomo ze ma byc CC...wiec jak bedzie w pracy to może nie dojechać 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
To rzeczywiście niewesoło Monica, myslałam że to bardziej zwykła praca 😞 Ale nie martw się, jak obie dzisiaj wylądujemy to mój może ciebie też doglądnie 😉

Jestem ciekawa, co ten wałkoń gin mi powie dzisiaj....i czy zrobi to cholerne usg, bo czekam na nie jak na szpilkach.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
A i jeszcze mam dzisiaj w planie dokończenie zakupów dla małego. Ciekawe czy mi się uda 😉 Myślę że tak, ale za oknem taka pogoda, robi sie duchota, jak jak wytrzymam??
Dzisiaj dopakowałam koszule do szpitala bo je wyprałam, i niestety stwierdziłam, że dzieciowe rzeczy juz mi sie nie zmieszczą....może plecak wezmę dla Franka, bo nie mam żadnej innej torby.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
LUSIA- zmuś go żeby zrobił usg. Powiedz,że się martwisz itd. Ja tak raz wymusiłam 😉
MONICA- nic się nie martw. Najważniejsze jest zdrowie Twoje i Gabrysi. Poproś może rodziców, żeby byli pod telefonem i w razie czego któreś żeby przyjechało.
Bo u Ciebie rzeczywiście jak się zacznie to musisz od razu jechać. To nie tak jak przy porodzie siłami natury, gdzie spokojnie można wyczekać w domu na porządne rozkręcenie.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
My AMELIO mieszkamy z moimi rodzicami, wiec jak cos to zawsze pojadę taksówką.. tylko głównie mi chodzi o poród, by Grzesiek mógł zobaczyć mała zaraz po. Podobno po porodzie może ja zobaczyć i wziąć na ręce, a potem juz ja zabierają i tylko przez szybę będzie miał z nią kontakt az do naszego wyjścia do domku.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...