Skocz do zawartości

sierpnióweczki 2011 ;) | Forum o ciąży


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Paninka napisał(a):


a co do spania to ja tez najchetniej z lozka bym nie wylazila...cale dnie moge przelezec...jakis len straszliwy mnie dopadl ☺️ ☺️


jak tak miałam ostatnio przy tym zimnie i deszczu...a dziś uleżeć nie mogę bo mnie nosi żeby popracować 🙃
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 39,4 tys.
  • Utworzono
  • Ostatniej odpowiedzi

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Diviana

    2077

  • Paninka

    2060

Najbardziej rozmowne osoby w tym wątku

  • Mamusia
Kurna chata, tak właśnie luknęłam i zalogowac sie mogę 😁 😁

Miałam problem z wejściem na stronkę sierpnióweczek a teraz wszystko śmiga.

Madalena na PW przesłałam ci kontakt do mnie i w komentarzach obwód brzuszka 103cm 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
witajcie a do mnie znów upały wróciły 🤨 jakoś ostatnio wolę chłodniejsze dzionki. Nockę też miałam ciężką- przez te plecy spać nie mogę 😞
Inez- mój powoli robi się wystający
Diviana- powodzenia na wizycie
Pati- przyłączam się do zaleciń dziewczyn- siemię lniane. Można dodawać do wszystkiego, do soków, lodów, ja osobiście z ciepłym mlekiem piłam- trochę glutowate ale mi nie przeszkadzało 🙂
siehankowa- u mnie w szpitalu maja taki specjalny druk i tam zaznaczasz czy chcesz lewatywę, czy zgadzasz się na golenie, czy nie chcesz żeby zabierali ci dziecko do 2h po porodzie itd.. I to jest chyba ten plan. Oczywiście czy wszystko będzie wyglądało tak jak w planie to wyjdzie w praniu 🙂 A co do barszczyku robię podobnie jak Paninka- tylko marchewkę i pietruszkę trę na tarce (nie lubię w plastrach) a jajko można też wdmuchać 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

mapa napisał(a):
jo-aneczka dziękuję-brawa dla Ciebie 😉

Tu są te programy:
http://www.szczepienia.pl/KalendarzSzczepien.aspx
Wybierz kalendarz 0-3


No, to teraz jestem mądrzejsza 🙂
My w takim razie nie szczepiliśmy się ani wg programu na 5 ani na 6.
Bo w ramach tych programów są szczepienia przeciw pneumokokom i rotawirusom w pierwszych miesiącach życia.
Na rotawirusy w ogóle nie szczepiłam córki, a na pneumokoki dopiero jak była nieco większa.
Teraz będziemy wszystko "trenować" od nowa, więc pewnie zestaw szczepionek i ich częstotliwość też będzie inna.
Wiesz, moja córka ma już ponad 6 lat, i pewnie od czasu jak ona była niemowlakiem to wiele się w zakresie szczepień mogło zmienić.
Przypomniała mi się jeszcze jedna rzecz a propos pneumokoków - jest to jedno z droższych szczepień (jedna dawka to kilkaset złotych). Nasza lekarka mi mówiła, że w zależności od tego w jakim wieku jest dziecko, to potrzebuje mniej lub więcej dawek (im starsze tym mniej). Poza tym, po przekroczeniu pewnego wieku (jeśli dobrze pamiętam to jest to 3 lata), można użyć innej szczepionki, która jest zdecydowanie tańsza (kilkadziesiąt zł zamiast kilkuset).
Warto więc porozmawiać z pediatrą na temat plusów i minusów poszczególnych "programów", bo czasem może się okazać, że można poczekać z podaniem szczepionki kilka miesięcy a dzięki temu zaoszczędzi się sporo kasy.
Oczywiście nie mówię tutaj o dzieciach, które są w grupie szczególnego ryzyka (np. dzieci w żłobkach, z niedoborem odporności), bo te powinny być szczepione dość szybko.
Moja starsza córka pójdzie teraz do szkoły i będzie przynosić do domu różne bakterie i wirusy. Tak więc ja pewnie stosunkowo szybko będę szczepić Haneczkę na poszczególne choroby.
Ale jeśli ryzyko przywleczenia choroby do domu jest stosunkowo nieduże, myślę, że z niektórymi szczepieniami można poczekać lub w ogóle z nich zrezygnować.
Ale to najlepiej omówić z pediatrą.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Co do szczepień z Emilką było tak jak u Jo-aneczki, wtedy wchodziły pneumokoki, nie było szczepień na rotawirusy więc ciężko mówić tu o jakimś programie.
Co do Majki widzę że leciałyśmy programem na 5, z tego względu że ten na 6 wszedł dopiero jak Majka miała chyba pól roku.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Hej brzucholki 🙂
U nas noc nie przespana bol brzucha,glowy i wymioty wystapily mam nadzieje ze nie zaczyna sie tak znow jak bylo na poczatku ciazy 😞 nie mam ochoty na nic... czy wy tez tak macie???
Jutro mamy wizyte u lakarza 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

dzień dobry 🤪 ale mam dziś żółwie tempo ☺️ jakby uszło ze mnie powietrze 😮
jakoś tak szaro buro na dworze i chyba spadło mi ciśnienie 😞 bo nie mam siły nawet siedzieć hehe...

nowe zdjęcia z awatarków są śliczne 😎
widzę że dziś temat porodów na tapecie hihi,,,ja wam powiem że u mnie każdy inny i mimo że czeka mnie czwarty to nie umiałabym ułożyć sobie planu 🤪
wolę posłuchać doświadczonego personelu i zawsze jakoś idzie

Divianka powodzenia na wizycie
Aniołek trzymaj się kochana - a może rozpakujesz się jako kolejna sierpnióweczka i wrócisz z maleństwem 😆

ja dzisiaj nawet nie mam sił ani chęci żeby obiad zrobić 😞 mam nadzieję że mąż coś wymyśli...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Paninka napisał(a):
monika835 ja na poczatku ciazy bardzo rzadko mialam mdlosci za to teraz nadrabiam i mam prawie codziennie i niestety czasami koncza sie wymiotami 🤢 🤢


Paninka ja mialam od 2 miesiac ciazy mdlosci az do 5 miesiac a dzis jakby zaczynalo sie od nowa 🙂 😞zmierzylam goraczke i mam 37,5 noi do tego ten bol brzucha 🥴 straszne to....
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
monika835 napisał(a):
Paninka napisał(a):
monika835 ja na poczatku ciazy bardzo rzadko mialam mdlosci za to teraz nadrabiam i mam prawie codziennie i niestety czasami koncza sie wymiotami 🤢 🤢


Paninka ja mialam od 2 miesiac ciazy mdlosci az do 5 miesiac a dzis jakby zaczynalo sie od nowa 🙂 😞zmierzylam goraczke i mam 37,5 noi do tego ten bol brzucha 🥴 straszne to....


mnie na poczatku ominely ale teraz to mysle ze lilka jest juz tak duza ze mi uciska zoladek i przez to...no ale ja temperatury nie mam...moze jakiegos wirusa jelitowki zlapalas? i to chwilowe?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Witajcie brzuszki.
Nie wiem co dokładnie u Was słychać bo nie miałam jak zajrzeć na forum.
Przedwczoraj wieczorem dostałam takich skurczów że az mi się nogi uginały, pojechałam na izbę przyjęć do szpitala z rozpoznaniem przedwczesnego porodu. Okazało się że szyjka jest bardzo krótka (nie usłyszałam dokładnej informacji na ile jest krótka). Dostałam leki rozkurczowe, zrobili mi KTG i USG. Czułam ruchy małego. Lekarka dyżurująca mega nieprzyjemna, zaczęła krzyczeć na kobietę która przyjechała zalana wodami żę nie ma przy sobie dokumentacji ciązy, ciuchó na przebranie i że ona nie z nią co teraz zrobić. Poprostu jakaś masakra.
Po tym jak zrobili mi badania decyzja była taka że mam zostać w szpitalu ale nie ma miejsc na oddziale patologii ciąży 😮 😮
Więc Pani doktor "zaproponowała" mi (dosłownie) pobyt na oddziale ginekologi septycznej. Położna poinformowała mnie co to jest za oddział i "jakie przypadki tam leżą" musiałam wyrazić pisemna zgodę na przebywanie na tym oddziale.
No i leżałam....
To był chyba najgorszy moment mojej ciąży 😞 😞 Co chwilę jakaś kobieta przyjeżdżała albo tuż po poronieniu albo w trakcie. Ciągły płacz i rozpacz rodziców, coś okropnego. Dzisiaj z mężem podjęliśmy decyzje i wypisałam się na własne żądanie.
Teraz muszę się skontaktować z moim ginem co mam dalej robić.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Paninka napisał(a):
monika835 napisał(a):
Paninka napisał(a):
monika835 ja na poczatku ciazy bardzo rzadko mialam mdlosci za to teraz nadrabiam i mam prawie codziennie i niestety czasami koncza sie wymiotami 🤢 🤢


Paninka ja mialam od 2 miesiac ciazy mdlosci az do 5 miesiac a dzis jakby zaczynalo sie od nowa 🙂 😞zmierzylam goraczke i mam 37,5 noi do tego ten bol brzucha 🥴 straszne to....

moze i tak byc moj zoladek jest bardzo drazliwy ale coz mam nadzieje ze do jutra wytrzymam jutro wizyta u lekarza chyba ze bedzie gorzej to wybierzemy sie do lekarza jeszcze dzis...
mnie na poczatku ominely ale teraz to mysle ze lilka jest juz tak duza ze mi uciska zoladek i przez to...no ale ja temperatury nie mam...moze jakiegos wirusa jelitowki zlapalas? i to chwilowe?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
lydziaa84 napisał(a):
A nie miałam mdłości ani na początku ani teraz, ale jak myję zęby to często mnie "naciąga" i raz skończyło się wymiotami 😞

lydziaa84 tylko raz to rekord hehhe 😁 ja myslalam ze u mnie juz po wszystkim a tu dzis znow wymioty 😞
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
aasia napisał(a):
Witajcie brzuszki.
Nie wiem co dokładnie u Was słychać bo nie miałam jak zajrzeć na forum.
Przedwczoraj wieczorem dostałam takich skurczów że az mi się nogi uginały, pojechałam na izbę przyjęć do szpitala z rozpoznaniem przedwczesnego porodu. Okazało się że szyjka jest bardzo krótka (nie usłyszałam dokładnej informacji na ile jest krótka). Dostałam leki rozkurczowe, zrobili mi KTG i USG. Czułam ruchy małego. Lekarka dyżurująca mega nieprzyjemna, zaczęła krzyczeć na kobietę która przyjechała zalana wodami żę nie ma przy sobie dokumentacji ciązy, ciuchó na przebranie i że ona nie z nią co teraz zrobić. Poprostu jakaś masakra.


Po tym jak zrobili mi badania decyzja była taka że mam zostać w szpitalu ale nie ma miejsc na oddziale patologii ciąży 😮 😮
Więc Pani doktor "zaproponowała" mi (dosłownie) pobyt na oddziale ginekologi septycznej. Położna poinformowała mnie co to jest za oddział i "jakie przypadki tam leżą" musiałam wyrazić pisemna zgodę na przebywanie na tym oddziale.
No i leżałam....

aasia to chyba troche tam przezylas wt ym szpitalu ale mam nadzieje ze juz jest wszystko ok i z twoja dzidzia tez wszystko ok
To był chyba najgorszy moment mojej ciąży 😞 😞 Co chwilę jakaś kobieta przyjeżdżała albo tuż po poronieniu albo w trakcie. Ciągły płacz i rozpacz rodziców, coś okropnego. Dzisiaj z mężem podjęliśmy decyzje i wypisałam się na własne żądanie.
Teraz muszę się skontaktować z moim ginem co mam dalej robić.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
aasia wcale Ci sie nie dziwie ze sie wypisalas...nie dosc ze stres wlasna ciaza to na okraglo przezywanie cudzych tragedii...bo na bank bedac ich tak blisko nie mozna byc obojetnym 🤨 🤨

kolezanka wlasnie zadzwonila ze jedzie do sklepu...strasznie sie ciesze bo od tych mdlosci to az mi sie w glowie kreci i sama bym sie bala wsiadac za kierownice 🥴 wiec obiad bedzie... 😁 😁
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
Ja też na początku ciąży poważniejszych mdłości nie miałam. Teraz od kilku dni męczy mnie zgaga i to potworna. W nocy budzę się i czuję kwasy żołądkowe w przełyku. Czy w naszym stanie możemy coś brać na zgagę?
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Mamusia
existence napisał(a):
Ja też na początku ciąży poważniejszych mdłości nie miałam. Teraz od kilku dni męczy mnie zgaga i to potworna. W nocy budzę się i czuję kwasy żołądkowe w przełyku. Czy w naszym stanie możemy coś brać na zgagę?


existence moja polozna poradzila mi ze trzeba wypic troszke zimnego mleka ale niewiem czy w twoim wypadku to pomoze bo w moim niestety nie dziala ale sprobuj...
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Hejka 🙂 🙂
Byłam u lekarza, mam infekcję, dostałam jakiś Pimafucin. Tak to ok, usg nie robił, więc wiele się nie dowiedziałam, za 2 tyg. następna.
O jedyne co wiem, że następnym razem będę miała na paciorkowca 🙂 🙂

A na zgagę biorę rennie 🙂
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...